Dodaj do ulubionych

Apel o wycinkę przydrożnych drzew

20.05.07, 08:14
Sława!


Znalazlem cos takiego:
motoryzacja.interia.pl/wiadomosci/bezpieczenstwo/news/apel-o-wycinke-przydroznych-drzew,615692

I co Wy NATO?



Forum Słowiańskie
gg 1728585
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Apel o wycinkę przydrożnych drzew 20.05.07, 09:04
      Tiaaa... ilu z tych, którym drzewa nagle wyskakiwały na szosę, było trzeźwych?
    • venus22 Re: Apel o wycinkę przydrożnych drzew 20.05.07, 09:12
      beznadzieja... cos co te smierdzace spaliny zamienia w tlen chca wycinac.

      lepiej niech jezdza porzadnie.

      Venus
    • jokaer Re: Apel o wycinkę przydrożnych drzew 20.05.07, 10:02
      pewnie się naraże ale nie jestem zwolenniczką drzew przy drodze,

      O WIELE LEPIEJ FUNKCJĘ ZIELENI PEŁNIŁYBY ZAROŚLA Z KRZEWÓW- które zdecydowanie
      lepiej chronią przed:
      hałasem, śniegiem, kurzem, są barierą amortyzującą w razie zderzenia;
      NIE OBWINIAJMY WSZYSTKICH KIEEROWCÓW O PIJAŃSTWO I NIEROZWAGĘ , NIEKONIECZNIE
      POTENCJALNA OFIARA JEST SPRAWCĄ WYPADKU,
      (siostrzenica mojej koleżanki zginęła własnie w takim drogowym wypadku, na
      bardzo wąskiej nałeczowskiej szosie obsadzonej gęsto drzewami)
      • 33qq Re: Apel o wycinkę przydrożnych drzew 20.05.07, 10:29
        Wszystko można pogodzić, drzewa powinny być przy drogach jednak w większej
        odległości niż teraz.Z tego co zauważyłem przy nowo budowanych szosach drzewa
        nasadzane są za rowami melioracyjnymi, to sensowne. Zaś te drzwa które rosną
        obecnie sadzone były gdy ruch zdominowany był przez zaprzęgi
      • aleks44 Re: Apel o wycinkę przydrożnych drzew 20.05.07, 10:40
        mnie nie przeszkadzaja,ale niech sobie rosna w pewnej odleglosci od
        jezdni.Chodzi mi o duze konary spadajace,podczas porywistych wiatrow.Widzialem
        samochod skasowany przez duzy konar,na szczescie pasazer wyszedl bez szwanku.
        Jest wiele drog gdzie drzewa rosna bardzo blisko jezdni i tutaj jest
        problem.Majac jadacego z przeciwka TIRa,on Ci sie nie usunie,bo starci
        naczepe,a Ty musisz uciekac na pobocze,jesli zdazysz.Zielen i drzwa tak,ale
        sadzone z glowa.
        milego dnia
        • wcyrku1 Re: Apel o wycinkę przydrożnych drzew 20.05.07, 12:34
          W planowaniu dlugofalowym jestem za stopniową wymianą drzew /szczeg topoli/ na
          krzewy /wierzbę energetyczną?/. Zimą robiły by jako płoty śnieżne.
    • mjot1 Re: Apel o wycinkę przydrożnych drzew 20.05.07, 16:40
      A jak już wyrżniemy drzewa trzeba rozejrzeć się uważnie wokół bo (jak twierdzą
      znawcy) drzewa winne są przecie tylko w 20%. A to sarna wtarabani się na drogę
      czy inny jeż albo...
      Zło przed nami nigdzie się nie skryje. Wszędzie je dostrzeżemy, wytropimy.
      Zastanawiające... nie widzimy go w sobie...
      Cóż... Widać to przywilej panów tej ziemi.
      • mirzan Re: Apel o wycinkę przydrożnych drzew 20.05.07, 20:27
        Patrząc na aleję drzew z fotela kierowcy, między drzewami przeleci strzała z
        łuku, lub pocisk karabinowy. Patrząc z fotela pasażera, nie przeleci nic.
        Każdy kto złapie kapcia prawy przód, jest nieboszcykiem, chyba,że trafi się
        dziwny zbieg okoliczności.
        Należy drzewa zastąpić krzewami, bo to już nie są te czasy, kiedy furman musiał
        zerwać jabłko, a koń odpocząć w cieniu. Pobocza też należy przebudować, bo rowy
        są również niebezpieczne,a wodę z opadów można odprowadzać rurami.
        W cywilizowanym świecie drogi są odgrodzone siatką, aby zwierzęta nie wpadały
        pod samochody,a jak jeleń ma narzeczoną po drugiej stronie drogi, to ma mostek
        do schadzek.
        • warsawyak Re: Apel o wycinkę przydrożnych drzew 28.05.07, 08:03
          Drzewa są na swoim miejscu w lesie, w parku i ogrodzie, a nie przy drodze. I
          mówi to jeden z większych miłośników drzew, jakich ta ziemia nosiła. Sam zresztą
          wysłałem ongi podobną petycję do stosownych urzędów.
    • anna.2007 Re: Apel o wycinkę przydrożnych drzew 21.05.07, 09:01
      To jest temat rzeka i na Warmii i Mazurach dyskutowany od dawna. Według mnie
      drzewa należy zostawić, zrobić z obecnych dróg ścieżki rowerowe, a drogi dla
      samochodów zrobić od nowa obsadzając krzewami, które śnieg przytrzymają i
      samochód, który wypadnie z drogi wyhamują. Wiem , że to nie jest realne.
      Wycinka drzew zresztą trwa w najlepsze od kilku lat. Znikają piękne lipy i
      brzozy, zwłaszcza po kolejnym wypadku. Myślę, że bezpieczeństwo poprawiłoby
      pomalowanie na drzewach rosnących w skrajni białych pasów, ale na to jeszcze
      nikt nie wpadł.
    • krucha9 Re: Apel o wycinkę przydrożnych drzew 21.05.07, 15:35
      Tak jak kilku moich poprzedników, popieram wycinkę drzew przy drogach i
      postuluje o zastąpienie ich krzewami. Takie krzewne osłony po raz pierwszy
      widziałam w Irlandii, dobrych kilka lat temu i uważam że to dobry pomysł, na
      pewno bezpieczniejszy niż drzewa. Nie rozumiem dlaczego ludzie tu na forum
      sugerują że wszyscy kierowcy którzy ulegli wypadkowi zderzenia z przydrożnymi
      drzewami to pijacy albo nieudacznicy jacyś. Takie posądzenia są krzywdzące i
      zwyczajnie głupie. W mojej rodzinie są dwie ofiary wypadku uderzenia w drzewo,
      nie były pijane, a wskaźnik szybkościomierza zatrzymał się na 45, taką mieli
      prędkość podczas zderzenia - wystarczyło. Owszem mieli pecha - wystrzał opony,
      ale gdyby drzew tam nie było, dzieci miałyby rodziców.
    • jerzy.wozniak Re: Apel o wycinkę przydrożnych drzew 24.05.07, 07:36
      Jak zwykle napisali ale nie do końca. Wchodząc do unii musimy przyjąć ich
      prawa, a jedno z nich mówi w jakiej odległości ma być od krawędzi jezdni drzewo
      i gdzie(np. za rowem). Jeśli jest inaczej niż mówi ten przepis to należy drzewa
      obarierować albo usunąć. Ponieważ przemądry polak sprzedał hindusom huty to
      teraz państwo nie ma taniej stali, więc pozostało drugie rozwiązanie –
      wycinamy. Jak zwykle oskarżana jest Unia, a nie ci co opitolili huty za granicę
      wówczas gdy z powodu niezwykłego rozwoju Chin (takie państewko co ma ze sto
      razy więcej ludzi niż Polska) na świecie jest niezwykły popyt na stal i huty
      całego świata nie mogą wyrobić się z dostawami do tego kraju. Teraz pozostanie
      nam wyciąć dziesiątki, a może setki tysięcy drzew. Oczywiście o nowych
      ekologicznych nasadzeniach (to prawda co napisaliście że lepiej sadzić szpalery
      krzewów i niskich drzew) na razie nie ma mowy, a jeśli już są to są to patyki
      sadzone za rowem (urosną za 50 lat).
      Jurek
      • jokaer Re: Apel o wycinkę przydrożnych drzew 24.05.07, 10:20
        Panie Jerzy, to nie chodzi o litowanie się nad biednymi drzewami
        i wypisanie niestworzonych epistoł jak leci , bez przemyślenia problelmu;
        bez względu na to co sobie życzy Unia;

        jeszcze w unii nie byliśmy a problem był podnoszony

        tu chodzi o wycięcie drzew, które przy drodze nie mają prawa stać !

        żadne barierki stalowe tu nie pomogą !

        jedynym rozsądnym i najpraktyczniejszym rozwiązaniem i najekonomiczniejszym!
        jest sadzenie krzewów;

        nikt mi nie powie, że wyprodukowanie w szkółkach krzewów jest bardziej kosztowne
        niż wyprodukowanie tony stali;

        te wykrzykniki to nie mój podniesiony głos :), tylko podkreślenia z uwagi na
        wagę tematu

        • kropka Re: Apel o wycinkę przydrożnych drzew 24.05.07, 10:59
          przecież ekspert napisał, kopiuję:
          (to prawda co napisaliście że lepiej sadzić szpalery
          krzewów i niskich drzew)
          więc o co chodzi? Że wyjaśnił przyczyny i skutki? Że widzi problem szerzej?
          To źle?
          Czy może znów chodzi o to, żeby mu przywalić?
          Strasznie agresywnie się zrobiło na tym forum. Zupełnie niepotrzebnie
          • jokaer Re: sens wypowiedzi 24.05.07, 16:10
            Pana Jerzego , wyszedł taki, że ponieważ sprzedaliśmy huty stali, to trzeba
            będzie wycinać drezwa;

            we mnie nie ma agresji tylko dobrze by było, gdyby w wypowiedziach była jakaś
            logiczna składnia , nie trzeba by sie domyślać zadnych ukrytych sensów;
            wypowiedź ma byc jasna i logiczna
            • yoma Re: sens wypowiedzi 24.05.07, 16:16
              Osobiście wszystko mi jedno, czy się rozwalę o drzewo, czy o stalową barierkę ;)

              Co do meritum: gdzie drzewa są, niech zostaną i jeździć pomału, nikt nie
              powiedział, że na krętych augustowskich wąskich szosach trzeba walić setką,
              sposób jazdy się dostosowuje do warunków jazdy

              gdzie drzew nie ma sadzić krzewy.
              • 33qq Re: sens wypowiedzi 27.05.07, 11:26
                Yoma, jesteś w mylnym błędzie, nie może tak być żeby coś zostawiać, trzeba
                wyciąć i już, a Pan tej ziemi będzie śmigał z dowolną prędkością po dowolnie
                wybranych drogach. Czyńmy sobie Ziemię poddaną choćby miała być cała zalana
                asfaltem ji betonem.
                • yoma Re: sens wypowiedzi 01.06.07, 15:43
                  Niech Bogu będą dzięki za Wieś... :)
      • ignorant11 No ale po co państwu stal?????????? 24.05.07, 19:17
        jerzy.wozniak napisał:

        > Jak zwykle napisali ale nie do końca. Wchodząc do unii musimy przyjąć ich
        > prawa, a jedno z nich mówi w jakiej odległości ma być od krawędzi jezdni
        drzewo
        >
        > i gdzie(np. za rowem). Jeśli jest inaczej niż mówi ten przepis to należy
        drzewa
        >
        > obarierować albo usunąć. Ponieważ przemądry polak sprzedał hindusom huty to
        > teraz państwo nie ma taniej stali, więc pozostało drugie rozwiązanie –
        > wycinamy. Jak zwykle oskarżana jest Unia, a nie ci co opitolili huty za
        granicę
        >
        > wówczas gdy z powodu niezwykłego rozwoju Chin (takie państewko co ma ze sto
        > razy więcej ludzi niż Polska) na świecie jest niezwykły popyt na stal i huty
        > całego świata nie mogą wyrobić się z dostawami do tego kraju. Teraz
        pozostanie
        > nam wyciąć dziesiątki, a może setki tysięcy drzew. Oczywiście o nowych
        > ekologicznych nasadzeniach (to prawda co napisaliście że lepiej sadzić
        szpalery
        >
        > krzewów i niskich drzew) na razie nie ma mowy, a jeśli już są to są to patyki
        > sadzone za rowem (urosną za 50 lat).
        > Jurek


        Sława!

        USA nie posiadaja ani jednej huty, ani jednego marnego sklepiku, ale za to
        najwieksza potega pod kazdym wzgledem wszechczasów...

        Za to Korea Płn( KImea) ma wysztskie huty stali i nie tylko, a ludzie zra
        trawe, jesli gdzies jeszcze została...

        Dlaczego tak sie dzieje?

        Ano dlatego własnie,ze USA nie posiadaja ani jednej huty...
        :))

        A i nas jest tym lepiej im mniej hut posiadamy.., ale widocznie wciąz mamy ich
        za duzo...

        Forum Słowiańskie
        gg 1728585
    • baska121 Re: Apel o wycinkę przydrożnych drzew 27.05.07, 11:10
      Jestem za wycinka szczegolnie na zakretach .
    • mjot1 Przede wszystkim profilaktyka! 31.05.07, 20:11
      wiadomosci.onet.pl/1545546,11,item.html
      Czyż można tolerować obok nas zbrodniarzy?
      Mniemam, że zdrowy rozsądek nakazuje wyciągnąć wnioski i zastosować
      profilaktykę jedynie słuszną.

      Najniższe ukłony!
      Wpisując się w zdroworozsądkowy nurt M.J.
      • jokaer Re: Przede wszystkim profilaktyka! 01.06.07, 09:14
        po raz drugi dzisiaj uśmiałam się do łez- odp. jasia smietany jest genialna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka