Dodaj do ulubionych

może głupi problem, ale może pomożecie

01.06.07, 22:30
Na działce przy murku/płocie posadzone mam w jednym rzędzie: berberys - tuja -
cyprys płożący - tuja - cyprys płoż. - tuja - cyprys płoż. - tuja. Wszystko
rozciąga się na długość ok. 25-30 metrów. Nie ma wyznaczonej rabatki,
wszędzie rośnie trawa. Chciałabym na całej tej długości i na szerokość 1
metra wyrwać trawę i wyściółkować korą lub czymś innym (jeszcze do
przemyślenia)i zrobić "iglakową" rabatkę. I tu pojawia sie moje pytanie: jak
mam wyrwać tą trawę żeby się nie narobić? Ostatnio wyrywałam trawę również
pod rabatkę, ale 3m x 50 cm i miałam dość. Znacie jakieś sposoby na
usunięcie łatwym sposobem tak dużej ilości trawy?
Obserwuj wątek
    • gabula777 Re: może głupi problem, ale może pomożecie 01.06.07, 22:59
      Nigdy nie robiłam, ale gdzieś mi tam dzwoni w głowie, że przykrywa się czarną
      folią i trawa ginie.
      • horpyna4 Re: może głupi problem, ale może pomożecie 02.06.07, 08:28
        To fakt, trawa ginie bez światła. Nawet jak ma tylko nad sobą zadaszenie, a z
        boku dostęp światła rozproszonego, też nie chce rosnąć. Potrzebuje światła od
        góry.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka