greg.bart
04.08.07, 16:12
Witam.
Wysiałem miętę pieprzową (przynajmniej tak było na opakowaniu). I nawet rosła.
Jednak w pewnym momencie zaczęły sie problemy. W ciągu nocy, a w zasadzie
kilka godzin, i poszczególne roślinki zaczęły zamierać. Listki zawijały się do
środka, traciły sztywność i roślina przestawała istnieć. W ciągu kilku tygodni
utraciłem dziesięć roślin. Większość już nawet kwitła. Wielki smutek mam
teraz. Co im się stało? Jakich błędów unikać przy następnej próbie wysiania?
Pzdr
Greg