shiva772
06.09.07, 22:35
Zauważyłam, że mi sie konwalie rozrosły zbyt mocno a że koncepcja na
tę część ogrodu mi się zmieniła postanowiłam konwalię wywalić. Rosła
w tamtym miejscu około 10 lat.
Po walce: mam zakwasy, spałam 1,5 godziny ze zmęczenia i złamałam
trzonek od wideł.
Wywiozłam do lasu 2 taczki korzeni i liści konwalii.
Nigdy więcej nie posadzę tego gó... .
Czy jest jakaś mniej męcząca forma walki z konwalią i z bzem? Bo ja
podważałam korzenie widłami i łopatą a potem wydzierałam z ziemii.
Czeka mnie jeszcze to samo w innej części ogrodu.