18.10.07, 06:55
Na mojej suchej i piaszczystej działce z roku na rok mam więcej
cienia. Cienia głębokiego, który dają budynki i cienia drzew
rosnących od strony południowej i zachodniej. Jakie rośliny
proponujecie na miejsca bardzo suche i cieniste?
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: cień 18.10.07, 10:34
      Tak na szybko to wstawiam fragmencik mojej książki.
      Większość roślin ogrodowych to gatunki, które na naturalnych
      stanowiskach rosną w lasach lub na ich obrzeżach, stąd wiele bylin
      i krzewów ozdobnych doskonale nadaje się do uzupełnienia zalesionej
      działki. Przed nasadzeniami dobrze jest wzbogacić podłoże torfem,
      kompostem i rozdrobnioną korą (zależnie od rodzaju podłoża), a na
      glebach piaszczystych i jałowych także nawieźć ziemi próchniczej.
      Być może niektóre miejsca są zbyt ciemne nawet dla cieniolubnych
      gatunków. Należy wówczas wyciąć kilka najsłabszych drzew, lub
      podciąć im niektóre gałęzie, aby nasz las lekko prześwietlić.
      Najważniejsze, jaki rodzaj drzew dominuje na zalesionym kawałku:
      liściaste czy iglaste. W lasach szpilkowych warunki świetlne
      zmieniają się niewiele w ciągu roku, natomiast w lasach liściastych
      wiosną, zanim pojawią się na drzewach liście, jest w nich bardzo
      widno, zaś latem znacznie ciemniej.
      W lasach liściastych, szczególnie gdy drzewa rosną gęsto, najlepiej
      sprawdzają się rośliny kwitnące wczesną wiosną. Jest tam znacznie
      wilgotniej, a gleba jest bardziej żyzna i zasobna w składniki
      próchnicze. Z roślin najlepiej tworzyć barwne kompozycje i rabaty,
      tak dobierając gatunki, aby były dekoracyjne przez cały rok. W
      miejscach widniejszych możemy dosadzić również krzewy takie jak
      różaneczniki, które najlepiej rosną w lekkim ocienieniu i
      podwyższonej wilgotności, w warunkach w sam raz takich, jakie
      stwarza zalesiona działka. Przed wyborem gatunków dokładnie
      spiszmy, jakie warunki panują w naszym lesie oraz zaznaczmy na
      planie, gdzie jest najwięcej i najmniej słońca. Warto też zbadać
      glebę i w razie potrzeby poprawić jej strukturę lub użyźnić.

      Na TT
      Pod drzewa iglaste
      Barwinek pospolity, gajowiec żółty, kokoryczki, kosmatki,
      narecznice, poziomówka indyjska, różaneczniki, wrzośce (widniejsze
      miejsca).
      kk
      Pod drzewa liściaste
      Cebulica syberyjska, cieszynianka wiosenna, funkie, miodunka
      plamista, kokorycz pusta i pełna, konwalia majowa, marzanka wonna,
      przylaszczki, serduszka wspaniała, tiarella sercowata, zawilec
      gajowy.
      kk
      Na zalesionej działce dobrze rośnie większość gatunków nie
      wymagających silnego nasłonecznienia, takich jak np. bzy koralowe.
      Krzewy należy sadzić w bardziej widnych miejscach, aby się nie
      wyciągały. Mogą one stanowić tło niższych roślin rabatowych.
      Doskonale też wyglądają wspinające się na drzewa bluszcz pospolity
      i winobluszcze, a także niektóre gatunki powojników i wiciokrzewów.
      Są one doskonałym uzupełnieniem bylinowych kompozycji i wnoszą do
      lasu element tajemniczości. Doskonałym pnączem o pięknych białych
      kwiatach, rozjaśniających takie miejsca, jest hortensja pnąca.
      Warto polecić także kaliny, wszystkie gatunki i odmiany trzmieliny,
      w tym także piękną trzmielinę pnącą, a także mahonię pospolitą,
      która ma częściowo zimozielone liście, oraz szkłak pospolity.
      Różaneczniki i azalie szczególnie dobrze rosną w widnych, ale nie
      bezpośrednio nasłonecznianych miejscach, preferując warunki, które
      stwarza wilgotny podszyt widnego lasu. Doskonale wyglądają też
      ozdobne odmiany bzów, takie jak bez koralowy ‘Plumosa Aurea’.

      Jurek
      • anna.2007 Re: cień 13.11.07, 19:14
        Dziękuję za odpowiedź. Zadałam pytanie, wyjechałam i zapomniałam.
        Przemyślę te propozycje. Niektóre te rośliny mam u siebie.
        Największym problemem jest susza. Przeważnie to co jest cieniolubne
        lubi też wilgoć. Posadziłam kilka lat temu cebulicę syberyjską w
        ilości 5 szt. Obecnie mam ja nadal w takiej samej ilości. Moi
        znajomi na wilgotnej żyznej działce mają jej całe łany, i tak dalej..
        • horpyna4 Re: cień 13.11.07, 19:49
          Jeżeli chodzi o krzewy znoszące dobrze to nietypowe połączenie suszy
          i cienia, to takie istnieją. Przede wszystkim śnieguliczka biała i
          kalina hordowina. Z moich doświadczeń wynika, że również bukszpan,
          ale nie wiem, jak rośnie na piasku (u mnie w suchej glinie).
          Śnieguliczka i hordowina dobrze się czują na piachu.
            • horpyna4 Re: cień 13.11.07, 21:58
              Bukszpan znosi suszę, ale nie wiem, jak znosi piach. Może woli
              podłoże bardziej zwięzłe.
              A runianka świetnie rośnie w cieniu. Nadmiary przesadziłam pod gęste
              krzaki, nie ma też więc za dużo wody (deszcz tam kiepsko dochodzi, a
              ja się lenię z podlewaniem). Mimo to żyje całkiem nieźle.
              No i oczywiście bergenia, a z mniejszych zadarniających skalnica
              cienista.
              Proponuję też liliowce. Mogą rosnąć zarówno w słońcu, jak i w
              cieniu, a chociaż lubią wilgoć, to również świetnie radzą sobie z
              suszą, bo magazynują wodę w bulwach. Nie polecam natomiast astilbe,
              podczas suszy liście natychmiast schną, nawet w zupełnym cieniu.
    • deerzet Ściśle dedukując... 13.11.07, 23:56
      ...to jeśli nie były budynki NADbudowywane - to twój
      teren się ZAPADAĆ może. Pokopalniany?
      .
      Nie bój sie sadzić na tych piaskach - PODSYPUJ W WYKOP
      pod sadzonki tej ziemi, jaką dany g-k lubi. Jam tak
      robił.
      Śnieguliczkę ODRADZAM sadzić nawet na piaskach . Po
      latach, na glebach bielicowch, wybija od korzeni u
      mnie coraz dalej - szukając żyźniejszych fragmentów
      (w kompostową altankę mi wrasta...). Jej pas
      żywopłotowy zwiększył swą szerokość o połowę.
      Chcesz kłopotu z nią {Anna'o 2007}- sadź, sadź...
      • anna.2007 Re: Ściśle dedukując... 14.11.07, 07:36
        Nie rozumiem co masz na myśli pisząc o terenie pokopalnianym. Moja
        działka to kawałek mazurskiej lichej, piaszczystej ziemi gdzie 10
        lat temu rosło lichutkie żytko. Cień zrobiłam własnoręcznie sadząc
        drzewa i budując dom (no może ten nie własnoręcznie). Ja oczywiście
        ziemię miejscami użyźniam, wzbogacam punktowo, podlewam ale problem
        jest. Działka jest dosyć duża i wszystkiego nie nawodnię
        wystarczająco. Są okresy kiedy nie ma mnie kilkanaście dni i wtedy
        jest bieda. Runiankę kupiłam w tym roku i posadziłam jako matecznik
        i będę rozmnażać, ale nie wiedziałam, że znosi suszę, bardzo dobrze.
        Problem ucieczki roślin ze stanowiska gorszego do lepszego jest mi
        znany bo co może to właśnie ucieka na słońce, w kierunku kompostu
        itd. Potrzebuję coś co zadarni i bujnie będzie rosło w suchym cieniu
        przez cały sezon, nie tylko na wiosnę. Bluszcz nie jest zły, ale
        może jeszcze coś macie u siebie co spełnia te warunki. Liliowce też
        już posadziłam.
        • gabula777 Re: Ściśle dedukując... 14.11.07, 08:34
          W suchym cieniu jako zadarnienie dobrze rośnie wspomniana runianka, ale ona dość
          wolno sie rozrasta i trudniej dostać gdzieś większą ilość, szybciej
          barwinek.Może uda ci się dostać gdzieś większą ilość, jest często spotykany w
          ogrodach,trzeba go nawet wyrzucać jak zbytnio się panoszy.Posadź w odstępach
          30x30 i po kilku latach masz zwartą ruń.Między takie kobiercowe rośliny wkładaj
          jesienią drobne liście (masz drzewa, ale nie piszesz jakie, może iglaste?),
          zatrzymują wilgoć i zrobią próchnicę, a wcale ich nie widać.Posadź też gajowiec
          żółty, przytulię wonną i konwalię, żywokost, pragnię syberyjską, epimedium i
          funkie (szybko rozrasta się f.lancetolistna)
        • horpyna4 Re: Ściśle dedukując... 14.11.07, 08:37
          Z niskich zadarniających świetna jest kotula. Znosi suszę, a chociaż
          uchodzi za lubiącą słońce, rozrosła się u mnie również pod drzewem.
          Może z powodzeniem zastąpić trawnik, a strzyc jej nie trzeba. I
          zarasta ziemię tak szczelnie, że chwasty nie mają szans.
          Przypomniałam sobie - jest jeszcze jedna bylina-chwaścior, która
          może rosnąć wszędzie. To kokorycz złocista, niska bylina o świeżo
          zielonych listkach i żółtych kwiatach. Kwitnie bardzo długo i
          rozsiewa się. Ale bardzo płytko się korzeni i łatwo nadmiary
          powyrywać. W cieniu wygląda bardzo ładnie, daje efekt rozświetlania.
          • gabula777 Re: Ściśle dedukując... 14.11.07, 09:00
            Kokorycz złocista to świetna bylina w połączeniu ze zwyczajną paprocią, obie
            rośliny znoszą sucho i cień.Z krzewów radzi sobie w takich warunkach mahonia,
            irga( rośnie dobrze, ale nie owocuje tak obficie jak w słońcu), żółtolistna
            pęcherznica ,cisy i liguster.
            • anna.2007 Re: Ściśle dedukując... 14.11.07, 16:46
              Barwinek to tak średnio. Cień ok. ale brak wody powoduje, że tworzy
              długie rzadko ulistnione pędy. Mam z niego prawdziwy dywan, ale
              właśnie w okolicy kompostu. Pragnia syberyjska wygląda obiecująco.
              • horpyna4 Re: Ściśle dedukując... 14.11.07, 17:00
                Barwinek jest ładny i gęsty, jeżeli wiosną się go krótko przytnie.
                Wtedy też ma więcej kwiatów, które pojawiają się na końcach młodych,
                wzniesionych jeszcze pędów. Tak więc, jeżeli nawet liście ładnie
                przezimowały, to nie żałuj ich, tylko bierz nożyce i ciachnij
                praktycznie przy samej ziemi. No i oczywiście potem podlej, jeżeli
                trafi się sucha wiosna.
                Z cieniolubnych okrywowych polecam jeszcze kopytnik. Znosi średnie
                niedobory wody.
        • deerzet Ot, był to taki żart... 15.11.07, 02:04
          Z okrywowych to sprawdzić warto:
          - irgi MINIATUROWE płożące (podlewać),
          - dąbrówkę rozłogową,
          - poziomkówkę,
          - sukulentopodobne rozchodniki i rojniki,
          - sasanki (podwapnować trza),
          - gęsiówkę,
          - skalnicę etc...
          .
          Wszystkie przeżyły na mych piaskach. Niektórych nie
          podlewam - przetrwają.
          Jedynie przestrzec można, że niektóre (skalniakowe) z
          czasem zamierają (przenosić je trza co raz to), inne
          się będą panoszyć ZAGŁUSZAJĄC co cenniejsze...
          .
          Powodzenia.
          • anna.2007 Re: Ot, był to taki żart... 15.11.07, 08:05
            Z kopytnikiem mam problem, bo trudno mi go zdobyć. Może to dziwne,
            bo jest dosyć pospolity, ale w sklepach gdzie bywam nie mają(może
            właśnie za bardzo powszechnie występuje i łatwo go rozmnożyć więc
            się nie opłaca) a znajomi nie posiadają i tak mija mi kolejny
            sezon "bezkopytnikowy". Może poszukam w jakimś parku i "pożyczę"
            trochę. Sasanki mam, irgę Dammera również, niestety zwiewa do
            słoneczka ale jest świetna jako zadarnienie koszę ją kosiarką i
            wygląda bardzo dobrze ale w zimie trochę przemarza. Bardzo bym
            chciała aby coś w pełnym cieniu, bardzo suchym miejscu tak się
            świetnie poczuło , że zagłuszyłoby wszystko dookoła. Na wiosnę tego
            roku posadziłam pod brzozami, w pełnym cieniu domu trochę funkii.
            Zobaczymy czy będa takie ładne jak te, które które rosną na rabacie
            w o wiele lepszych warunkach jeśli chodzi o wodę.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka