andida
29.07.03, 16:07
W kwietniu posadzilam sobie w doniczkach balkonowych
rozne sympatyczne kwiatuszki, wlaczajac w to moja
ulubiona maciejke. I wszystko bylo pieknie, ladnieaz do
momentu kiedy to ja musialm wyjechac na dwa tygodnie, a
jak sie pozniej okazalo moj maz tez. Nikt nic nie
podlewal - czyli wszystko uschlo na biedne badylki.
Powyrywalam wszystko, bo sie przeciez patrzec nie
moglam na to cmentarzysko. Ale teraz mam pytanie: jak
wypelnic puste donice? Zdaje sobie sprawe z faktu, ze
majac srodek lata, nie ma sensu bawic sie w sadzenie
'od ziarenka'. Zatem pytam : czym tu wypelnic te biedne
doniczki. Dodam jeszcze, ze roslinka powinna byc
zielona, ewentualnie plozaca i w miare niebanalna.
Aha, na kwiatkach mi nie zalezy - maciejki nic nie
zastapi:)
Pozdrawiam serdecznie