stokrotka49 30.07.03, 10:38 chciałam się dowiedzieć czy można teraz obciąć gałęzie z drzewa lipa,brzoza, i czym to grozi dla drzewa dziękuję Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jerzy.wozniak Re: ścinać nie ścinać 31.07.03, 18:58 Witam! podrzucam mój najktrótszy artykuł o cięciu drzew! mam nadzieję że wystarczy! Gdy gałąź przeszkadza Większość prawidłowo posadzonych drzew ozdobnych pięknie wygląda i ma prawidłowy pokrój bez przycinania gałęzi czy formowania korony. Niestety, taki przypadek zdarza się rzadko, bowiem najczęściej drzewa sadzone są zbyt gęsto, zbyt blisko domu czy, co gorsze, linii telefonicznej lub trakcji elektrycznej. Najczęściej w ogóle nie bierzemy pod uwagę tego, że nawet karłowe gatunki po wielu latach osiągają kilka metrów wysokości. Czasem też jesteśmy zmuszeni do ucięcia większych konarów, gdyż przy źle ukształtowanej koronie grożą one odłamaniem się od pnia i zniszczeniem całego drzewa. Aby pacjent przeżył Taki chirurgiczny zabieg nie jest obojętny dla życia rośliny. Musi być dobrze przemyślany i prawidłowo wykonany o właściwej porze roku. Drzewa po utracie większych gałęzi przeżywają fizjologiczny szok, często doprowadzający do zahamowania wzrostu, drzewo jest osłabione, łatwiej przemarza, a często nawet obumiera. Każdy gatunek drzewa reaguje inaczej na cięcie. Bardzo źle znoszą je magnolie, kasztanowce, brzozy, jesiony, sumaki i większość drzew iglastych, lepiej - wierzby, klony, lipy, graby, buki, a z iglastych żywotniki i cisy. To, czy roślina będzie w stanie szybko uporać się ze skutkami okaleczenia, zależy od wielkości rany i sposobu cięcia, a także jakości narzędzi ogrodniczych. Bardzo ważne jest również miejsce cięcia. Cienkie gałązki tniemy na kilka milimetrów nad oczkiem, a konary na tak zwaną „obrączkę”, tak jak pokazano na zdjęciach. Tak naprawdę bez żadnych obaw można formować jedynie krzewy, korony młodych drzew oraz usuwać cieńsze gałęzie u starszych. Małe rany po cięciu szybko się zabliźniają i drzewo czy krzew nie odczuwają żadnych negatywnych skutków przycinania. Nie wylać dziecka z kąpielą Pamiętajmy, że cięcie nie zawsze jest potrzebne. Wykonujemy je tylko wtedy, kiedy poprawi ono wygląd, owocowanie, czy też ze względów zdrowotnych, a nie po to, aby zaspokoić własne kaprysy. Nieformowane drzewo czy krzew najwyżej będzie wyglądało mniej efektownie - może niezbyt obficie kwitnąć i owocować, mieć mniejsze kwiaty, wolniejszy wzrost albo nierównomierne ulistnienie czy pokrój korony. Natomiast jeśli przytniemy drzewo niewłaściwie lub o niewłaściwej porze, lub - co gorsze - popełnimy obydwa te błędy naraz, możemy się liczyć z poważnymi szkodami. Jeśli więc mamy dużo roślin wymagających takiego zabiegu formującego czy pielęgnacyjnego, warto kupić sobie szczegółowy poradnik, w którym na rysunkach pokazany jest sposób cięcia poszczególnych gatunków drzew i krzewów. Więcej owoców Nie cięte, pozostawione same sobie, przybierają formę bardzo zagęszczoną. Ich korony są zwarte i stają się nieprzepuszczalne dla powietrza oraz światła, a „wilki” (wytłumacz to)ograniczają owocowanie. Z powodu braku cięcia pielęgnacyjnego strefa owocowania oddala się stopniowo od środka korony, aby w końcu znaleźć się tylko na jej zewnętrznej części. Owoce są małe, gorszej jakości, a drzewo owocuje coraz bardziej nieregularnie. Podobnie jak przy drzewach ozdobnych cięcie gatunków owocowych to jedna z najtrudniejszych prac ogrodniczych i dlatego warto z korzystać ze specjalistycznych poradników. Ani za wcześnie, ani za późno Większość gatunków drzew i krzewów - zarówno ozdobnych, jak i owocowych - ma swoje ściśle określone terminy cięcia. Są one związane z ich okresem wegetacyjnym oraz porą kwitnienia. Zależą również od typu cięcia - inne są dla zabiegów formujących, pielęgnacyjnych odmładzających czy zdrowotnych. Z tego powodu np. termin cięcia pielęgnacyjnego, poprawiającego obfitość kwitnienia drzew i krzewów, zależy od tego, czy są to rośliny późno, czy wcześnie kwitnące. Do tych pierwszych należy budleja Dawida, ketmia czy późno kwitnące odmiany róż.(kiedy powinny buć cięte?) Krzewy z drugiej grupy, m.in. forsycja, jaśminowiec, wajgela (krzewuszka), kwitną najobficiej na zeszłorocznych przyrostach, powinny więc być cięte zaraz po przekwitnięciu, tak aby dać roślinie możliwie najwięcej czasu na wytworzenie długich, mocnych pędów, które pokryją się kwiatami w następnym roku. Drzewa owocowe ziarnkowe (np.)w większości prześwietlamy wczesną wiosną, a drzewa pestkowe we wrześniu, gdy soki krążą już słabiej i gumowanie z ran (?) nie jest tak intensywne. Jesienią przycinamy krzewy owocowe, żywopłoty i drzewa iglaste. Możemy też wykonać zabiegi pielęgnacyjne u drzew liściastych. W tym okresie, po opadnięciu liści, przycinamy niektóre drzewa i krzewy liściaste. Łatwiej wtedy obserwować to, co się robi, i łatwiej też uniknąć błędów. We wszystkich tych wypadkach należy zabiegi te przeprowadzić do końca września (ale drzewa liściaste nie gubią liści do końca września!), tak aby rany zdążyły przynajmniej częściowo zagoić się przed zimą. Morfologia drzewa Przed zabiegiem każdy, nawet doświadczony chirurg, powinien dowiedzieć się jak najwięcej o swoim pacjencie. Tkanki drzew układają się w warstwy, u większości gatunków wyraźnie różniące się od siebie. Na zewnątrz pień i gałęzie okrywa korowina, popularnie zwana korą. Jest to martwa tkanka, chroniąca wnętrze drzewa przed utratą wody i obrażeniami. Pod nią znajduje się łyko - żywa tkanka, dostarczająca wytworzone w liściach związki organiczne do wszystkich części drzewa i magazynująca substancje zapasowe. Bezpośrednio pod łykiem położona jest miazga - żywa tkanka twórcza, dzięki której pień powiększa swoją grubość. Ucinając gałąź przy pniu, nie możemy naruszyć tych dwóch warstw, spowoduje to bowiem zakłócenie funkcji życiowych wyżej położonych części rośliny. Pod tymi żywymi warstwami znajduje się już tylko martwe drewno, składające się z dwóch części: zwykle jasnego bielu – drewna bielastego przewodzącego wodę, oraz twardzieli, która wzmacnia pnie i gałęzie i jest jakby szkieletem nośnym. Twardziel jest zwykle ciemniejszy (czy ciemniejsza?) od drewna bielastego. Poznaj chirurga po narzędziach jego Po tym krótkim wstępie z morfologii możemy już przygotować narzędzia. Przede wszystkim muszą być ostre, co daję gwarancję łatwej, nie wymagającej większego wysiłku pracy. Jednak od jakości cięcia zależy przede wszystkim szybkość gojenia się ran, a tym samym zdrowie naszego pacjenta. Pamiętajmy że narzędzia powinny być czyste, nie ubrudzone ziemią, a jeśli uprzednio cięliśmy nimi nadgniłe części roślin, dobrze jest przetrzeć ostrza denaturatem. Do cienkich gałązek i żywopłotów wystarczy ostry sekator lub nożyce. Do grubszych gałęzi, ale nie przekraczających 2 cm średnicy, specjalny sekator dźwigniowy, zaś do jeszcze grubszych - piła ogrodnicza. Najgrubsze konary ucinamy piłami mechanicznymi, zwanymi też pilarkami. Należy też mieć pod ręką ostry nóż sierpak, który służy do wyrównania ran po cięciu piłą lub pilarką. Gdy gałęzie znajdują się wysoko, należy zaopatrzyć się w sekatory na wysięgnikach. Zależnie od modelu można nimi ciąć gałęzie do 2 cm średnicy. Jeśli mamy stary, zaniedbany drzewostan i chcemy go prześwietlić, pomocne będą niewielkie pilarki elektryczne zamocowane na tyczce. Pozwalają one na odcięcie gałęzi znajdujących się nawet kilka metrów nad ziemią bez konieczności wchodzenia na drabinę. Cięcie grubszych konarów należy przeprowadzać etapami, tak jak pokazano na zdjęciach. Nieprzestrzeganie kolejności nacięć prowadzi do rozległych okaleczeń drzewa oraz uszkodzenia kory. Dawniej ogrodnicy malowali rany po cięciu farbą emulsyjną lub maściami ogrodniczymi z dodatkiem środków grzybobójczych. Obecnie nowoczesne ogrodnictwo dystansuje się nieco od tych środków, polecając środki zwane sztuczną korą, takie jak np. Lac Balsam. Schną one bardzo szybko i ułatwiają gojenie się rany. W odróżnieniu od maści ogrodniczych czy farby pokrywamy nimi żywe drewno bielaste, pozostawiając twardzi Odpowiedz Link Zgłoś
stokrotka49 Re: ścinać nie ścinać 01.08.03, 09:11 > BARDZO DZIĘKUJĘ ZA WYCZERPUJĄCĄ ODPOWIEDŻ Odpowiedz Link Zgłoś