26.12.07, 14:41
Czy ktoś z państwa orientuje się czy w Polsce można juz uprawiać
kiwi .Podobno ta roślina Krzew/tak jak brzoskwinia pochodzi z
Chin. Jednak nigdzie nie widziałam tego krzewu. Jeśli to możliwe
do uprawy w Polsce to proszę mi odpowiedzieć.?
Obserwuj wątek
    • deerzet Mam takowe. Aktynidią są zwane... 26.12.07, 15:16
      TA pasto- i nielotopodobna nazwa [kiwi] też mi 20 lat
      temu pomieszała.
      Dziś "pogugluj" w sieci nazwę [aktinidia] i sama
      zdecyduj się.
      Podpowiedzmy: MOCNE podpory+parkami sadzić.
      lub "sobka" sadź - tę: aktinidia'ę colomicta'ę...
    • kacha.bacha Re: kiwi. 26.12.07, 15:17
      W Polsce można uprawiać kiwi - aktinidię. Ja swoje 3 okazy posadziłam 2 lata
      temu, niestety jeszcze nie kwitły. Sadzonki kupiłam w centrum ogrodniczym, w
      sezonie widziałam też na allegro. Należy pamiętać, że jest to roślina dwupienna
      i należy posadzić parkę:)Tylko niektóre odmiany są jednopienne i samopylne.
      Pozdrawiam
      • deerzet Kiwi to ... 26.12.07, 15:24
        ...tylko JEDEN z gatunków tej aktynidii. Ten o
        największych owocach. W kraju naszym NIE UDA SIĘ w
        gruncie bez osłon, jak myślę...
        .
        Choć zmoyoryzowani pracują nad zmianą klimatu
        usilnie...
        .
        Ja - przeciwnie - preferuję bicykl.
    • deerzet Pod ogrzewaną osłoną - można... 26.12.07, 15:19
      Jeśli {kornat'ę2} stać na dogrzewanie...
    • mirzan Re: kiwi. 26.12.07, 19:26
      Pod nazwą kiwi,występuje aktinidia chińska.Marznie co rok, do samej
      ziemi.Przynajmniej tak się zachowywała na Dolnym Śląsku pod folią.
      Po kilku latach wywaliłem na ognisko.
      Aktinidia pstrolistna,obojnak, od ok. ośmiu lat nie miał ani jednego
      owocu, Zawiązki opadają, ale na ogół, zanim opadną, są zjedzone przez
      ślimaki.
      Owoce będziesz miał na aktinidii ostrolistnej,jeśli uda Ci się kupić
      parkę, albo obojanka.Zwracam uwagę,że po liściach nie poznasz czy to
      chłopak,czy samiczka.
      Ostrolistne są wiosną niszczone przez koty, należy dół rośliny
      owinąć siatką.
      • dar61 {Mirzan'ie} - koty twe drapią ją czy... 26.12.07, 20:26
        ...może tarzają się w kocimiętkopodobnym amoku przy
        tym mini-kiwi?
        U mnie wręcz kotki odgonić od KORZENI jej nie mogę,
        jeśli je podkopię plewiąc/pieląc. Nie wiem tylko
        czy to aktynidii korzenie, czy winobluszczu 3-
        listkowego obok rosnącego. Jak {Mirzan} myśli?
        .
        .
        Aktynidię pstrolistną (Aktinidia kolomicta) aby
        owocowała - RŻNĄĆ trza odpowiednio. Latem pędy
        owocujące skracać za 3-4 liściem, przerzedzać zbyt
        zagęszczone krzewy.
        Z moją aktynidią też mam dylemat - czy puścić ją
        wolno - dla ozdoby trejaża-altanki, czy rżnąć dla
        owoców. (owocuje! - PYYYYCHA).
        To dylemat tak ważny, jak wieloletnia "wojna" mych
        rodziców o winorośl: rżnąć mocno tę lianę - czy
        wolność jej dać...
        • dziadek.3 Re: {Mirzan'ie} - koty twe drapią ją czy... 26.12.07, 20:52
          Rozumiem z Waszych wypowiedzi że te krzaki rosną na wolnym powietrzu?
          • mirzan Re: {Mirzan'ie} - koty twe drapią ją czy... 26.12.07, 22:20
            Moje krzaki rosną na wolnym powietrzu, prawie wcale ich nie tnę,
            nawyżej jakąś gałąź, rosnącą nie tam gdzie powinna.
            Koty drapią, gryzą gałęzie, ile sięgną.Przegryzają patyki grubsze
            od ołówka.Cięcie pstrolistnej wcale nie ma wpływu na
            owocowanie,kwiaty są obupłciowe, a owoców dojrzałych nie miała nigdy.
            Owoce ostrolistnej są pierwszorzędne w smaku, dojrzewają od września
            do października.
            • deerzet Re: kwiaty 27.12.07, 12:49
              Może one i wyglądaja na 2-płciowe, ale ich
              przedprętność, czy odwrotnie - powoduje rzeczywistą 1-
              płciowość.
              Trochę mnie smuci {Mirzana} opowieść, że pstrolistna
              nie owocuje. Spotkałem opinie, że obecność kolomikty
              zapyla jej kwiaty.
              Ergo: rżnąłbym mocno...
          • deerzet Czy rosną? - od 20 lat. 26.12.07, 22:36
            ...Raz nawet je przenisłem pod nowowybudowaną altankę -
            po 10 latach prowadzenia ich na drutach przy domu.
            .
            PODKREŚLĘ - to nie jest dalekowschodnie KIWI
            lecz "mini-kiwi".
            Reszta - jak u {Mirzan'a}.
    • halina.mart1 Re: kiwi. 27.12.07, 09:30
      MOje kiwi ma 3 lata, nie wiem jaka to odmiana - jest 1 pnącze.
      Kwitło i owocowało w tym roku. Owoce trochę większe od agrestu,
      zielone i można je jeśc ze skórką. Trochę je okrywam na zimę i nie
      wymarzało do tej pory - mieszkam w okolicy Krakowa.
      • horpyna4 Re: kiwi. 27.12.07, 10:17
        Prawdopodobnie jest to aktinidia ostrolistna (actinidia arguta),
        najbardziej zresztą odporna na mróz.
        • dziadek.3 Re: kiwi. 27.12.07, 10:42
          Mieszkam okolice Częstochowy więc klimat podobny.Dzięki za podpowiedzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka