Dodaj do ulubionych

wypadek z jukka

21.08.03, 11:25
Mialem drobny wypadek z jukka. W jednej doniczce mam dwa pnie,jeden wiekszy,
drugi duzo mniejszy.Pien rosliny tej mniejszej przez dlugi czas juz byl
prawie pusty i zmurszaly. Pewnego razu pien wiekszej rosliny przewazyl i
doniczka spadla. W trakcie wypadku mniejsza roslina prawie calkiem oderwala
sie od pnia. Przykleilem ja tasma klejaca/ jestem kompletnym laikiem/ i
zobaczylem, ze po paru dniach z boku roslina wypuscila bialy korzen.
Zobaczylem tez, ze wciaz cieniutka "nitka" jest polaczona z pniem/ pien nie
jest duzy, moze 15 cm/, rozerwalem pien i zobaczylem, ze ta nitka to cienki
dlugi korzen mocno zakorzeniony w ziemi. Wsadzilem rosline wiec do ziemi ,
upychajac ten korzen , ale chcialbym ja przesadzic do nowej doniczki. Czy ona
bez pnia sie przyjmie i czy moge tak zrobic. Przy okazji moglbym przesadzic
duza rosline do wiekszej doniczki, ale czy moge to zrobic o tej porze roku?
Mikolaj


Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: wypadek z jukka 26.08.03, 07:16
      Witam na forum Gazety!
      Tak oba pomysły są jak najbardziej prawidłowe. W wypadkach takich jak opisane
      nie czekamy tylko przesadzamy rośliny o każdej porze roku, tym bardziej że
      teraz do sezonu zimowego jeszcze wiele czasu.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka