syswia
09.02.08, 20:35
witam,
mysle o posadzeniu jakiegos drzewka owocowego w moim ogrodku.
Ogrodek jest malenki, jest miejsce tylko na jedno drzewko. W
sasiedztwie nie zauwazylam zadnych drzew owocowych. Miejsce jest
sloneczne, gleba gliniasta, systematycznie od kilku lat poprawiana
kompostem. Czy sadzenie jednego drzewa ma sens, czy bedzie rodzilo?
Najchetniej posadzilabym jakas sliwke, moze renklode, morele? prosze
o porade kogos, kto sie zna na sadownictwie