13.04.08, 22:47
Czy to prawda, że wypłoszą z ogrodu inne ptaki? Usłyszałam dziś takie
stwierdzenie. Odkąd zrobiły gniazdo na świerku w ogrodzie zrobiło się jakoś
ciszej, nie ma rano koncertów:(
pozdrawiam wszystkich
Obserwuj wątek
    • anna.2007 Re: Sroki 14.04.08, 07:18
      Prawda całkowita. Teraz mam mniej srok, może 1 para się kręci. Kilka
      poprzednich lat to był prawdziwy sroczy najazd. Ptaki śpiewające
      wyniosły się całkowicie z najbliższej okolicy, teraz wracają.
      • inguszetia_2006 Re: Sroki 14.04.08, 09:38
        Witam,
        Sroka to drapieżnik, ale w ogrodzie się przydaje;-)Ja bym chciała
        mieć srokę, bo nie cierpię gołębi, tzn. ich odchodów. Powiesiłam
        mnóstwo świecidełek, a ona mnie omija szerokim łukiem;-)Poza tym tam
        gdzie sroka, tam nie ma kreta. Jak przyleciały sroki, to u koleżanki
        krety szybko czmychnęły. A walczyła z nimi od lat;-)
        Pzdr.
        Inguszetia
        • marbor1 Re: Sroki 14.04.08, 10:39
          Mam na działce kilka budek lęgowych dla szpaków i sikorek. Widziałam jak te
          ptasie rozbójniki wybierały pisklęta z budki szpaków.
          U mnie na osiedlu rozpleniły się w nadmiarze sroki i fakt, że wyniosły się
          gdzieś gołębie.
          • tube-roza Re: Gabulko 14.04.08, 23:18
            Jeśli jesteś, to powiedz, czy możesz wejść na fotoforum, bo mam
            wrażenie, że coś mi się zepsuło.
            • gabula777 Re: Tuberozo 14.04.08, 23:25
              Witaj! właśnie tez chciałam zajrzeć, ale nie da się wejść.
              • tube-roza Re: Tuberozo 14.04.08, 23:27
                to dobrze :) bo mam nowy komp i już myślałam, że się zbiesił. Jak
                dzwonki, rosną? Mam nadzieję, że tak. Pozdrawiam
          • deerzet Re: Mało budek - mało śpiewaków 15.04.08, 12:02
            Mam wręcz inne obserwacje:
            szpaki w budkach powiększyły otwór wejściowy i SAME wywaliły lęgi
            drobnych śpiewaków.

            Przed takimi ekscesami budki chroni się OTACZAJĄC ich otwory
            wejściowe PIERŚCIENIEM z blaszki.

            Na taki RABUNEK lęgów sposobem jest budowanie budek z
            WYDŁUŻONYM "przedpokojem" u wylotu otworu - taka doczepione mała
            budka na budce. Oraz - NIEWYPOSAŻANIE BUDEK w patyczki u wylotu
            otworu.
            1. - mały otwór wlotowy [ok.3 cm];
            2. - blaszka - okucie otworu;
            3. - "ganek" przy otworze budki;
            4. - brak patyczka [to żadna nowość - ptaki sobie bez niego radzą,
            czynią to od milionów lat!];
            5. - nie wieszać budek z dużym otworem blisko tych z małym.

            Jako użytkownik sadku z kilkoma wiśniami i czereśniami NIE
            DOPUSZCZAM nawet zamiaru, by mi szpaki zalęgały się w tym sadzie!

            P.S. nie wierzę w antykrecie oddziaływanie srok.

            Owszem - sroki wybierają naszej parce grzywaczy lęgi rok w rok, acz
            nie widzę zmniejszania się ilości ptaków śpiewających.
            Mają sroki za duży areał do zbójowania, byśmy ich intensywny pojaw
            zoczyli.

            A ptaki ZAWSZE śpiewają właśnie teraz wiosną, na potęgę.
            NO, CHYBA ŻE KTOŚ MA TRAWNIKI ZAMIAST DRZEW I KRZEWÓW...

            Wystarczy tak na 1 godz. PRZED brzaskiem je posłuchać.
            Świergolą aż miło.
            Ja wręcz okno wtedy muszę podemknąć, by dośpić świetnie sen
            przedświtny...

            A budek w odl. 30 m z mej strony domu mam ze 20 sztuk.
            Jak się sąsiad-antyekologista, z 2. str. domu mieszkający'
            wyprowadzi - dowieszę tam na drzewach i garażach następne 20.
            Opłaci się - dzięki ptakom nie muszę opryskiwać sadu i ogródka na
            szkodniki.
            Coś - za coś.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka