26.04.08, 18:02
Krety i nornice wyrządzają szkody,zjadają korzenie potrafią zagonek
wywrócić do góry nogami,są łapki na krety w sklepie ogrodniczym.
Obserwuj wątek
    • anurma Re: krety 26.04.08, 22:00
      ja stosuję sposób z butelkami - wbijam w ziemię patyk, najlepiej w
      pobliżu porytego przez krety miejsca, a na wystający koniec wsadzam
      pusta plastikową butelkę po wodzie mineralnej; jak wiatr porusza
      butelką, powstają drgania, które przenoszą się do ziemi i
      odstraszają krety; na krety trochę działa, na nornice niestety nie;

      słyszałam też, że nornice nie znoszą zapachu cesarskiej korony; na
      jednej z moich działek, gdzie mam kilka koron (bo ja mam w tej
      chwili dwie działki) rzeczywiście póki co nornic nie ma; na drugiej
      niestety korony nigdy się nie udawały i nornice tam szaleją

      tak wogóle to najskuteczniejsza na krety była moja suczka Nelcia
      (była, bo niestety w zeszłym roku odeszła, miała już 16 lat) -
      żadnemu nie przepuściła, a jej krecie łowy to było widowisko, że
      boki zrywać; jak gdzieś poryły, to rozkopywała ich nory i czatowała
      tam kilka godzin, z uszami skierowanymi w stronę ziemi, aż się
      gdzieś poruszy ziemia, i jak coś zauważyła albo usłyszała, to dawała
      szybkiego nura pod ziemię (zanurzała w nią cały łeb, aż po uszy),
      wyciągała kreta i załatwiała go jednym chrupnięciem;
      kret męczył się na pewno mniej niż w jakiejś pułapce; właściwie to
      był tylko jeden taki sezon, kiedy krety bardzo się rozmonozyły; Nela
      złapała kilka, a potem jakoś naszą działkę omijały przez kilka lat...
      • effi007 Re: krety 28.04.08, 09:30
        Próbowałam róznych łapek, odstraszaczy dźwiękowych, chemicznych i
        nic... płakałam nad kopcami i roslinami wykopanymi przy okazji.

        aż pewnego dnia krety się wyniosły i nie wróciły. nornice pojawiają
        się czasem, ale szybko zmykają lub padają trupem.

        wszystko za sprawą małego kotka, który dorósł na tyle by łapać nie
        tylko motyle :) no i właśnie z moich obserwacji wynika, że właśnie
        kot najlepszym przyjacielem w sojuszu anty krecio-norniczym

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka