Dodaj do ulubionych

żywopłot z gałęzi

26.04.08, 21:06
Próbuję założyć żywy płot z gałęzi wierzby. Dostałam gałęzie z listkami i takie powtykałam do ziemi. Podlałam, ale te listki bardzo smętnie wyglądają - powiędły. Zastanawiam się: czy nie powinnam wszystkich usunąć? czy może już za późno na takie sadzenie? Proszę o radę co robić żeby żywopłot się przyjął. Może źle zrobiłam, że wsadziłam nieukorzenione gałązki? Z góry dziękuję za podpowiedź.
Obserwuj wątek
    • dar61 Re: żywopłot z gałęzi 27.04.08, 13:46
      ODRADZAM taki twór. Drzewo to jest zachłannie żywotne, BARDZO szybko
      rosnące, bez specjalnego cokilkumiesięcznego [z sekatorem] się nad
      nim znęcania BARDZO szybko by w rozmiar drzewa chciało wyrosnąć.

      A wierzbowe sztobry to się b. łatwo ukorzeniają, może za ciepło już
      było i były b. przesuszone?..
      • gabula777 Re: żywopłot z gałęzi 27.04.08, 14:27
        No właśnie takie coś tylko ładnie wygląda na zdjęciach we współczesnych
        pisemkach ogrodniczych, ale utrzymanie tego w ryzach jest prawie niemożliwe,
        chyba, że miejsca bardzo dużo.Sadzonki wierzby trzeba ciąć pod koniec lutego,
        włożyć do wody,aż puszczą korzenie, potem posadzić najlepiej w cieniste miejsce
        i podlewać.Sadzić na stałe miejsce za rok.Posadzone od razu w miejsce słoneczne
        też się przyjmują, ale trzeba bardziej dbać o wilgotność.
        • olsza_czarna Re: żywopłot z gałęzi 27.04.08, 17:44
          A czy można tak ogrodzić poletko? Posiadam skrawek ziemi ornej w
          szczerym polu, znów w tym roku sąsiad się worał, niby niechcący.
          Właśnie zastanawiałam się, jak ogrodzić to pólko, przecież nie
          siatką bo zniknie. Czy taki płot z wierzby będzie rósł jak prawdziwe
          drzewo na kilka pięter w górę??
          • dar61 Re: Czy 27.04.08, 23:49
            Tak, będzie.

            A jej korzenie - jeszcze szerzej.

            Może słupki plus drut kolczasty?
            Albo - cierniste TARNINY?
            • anna.2007 Re: Czy 28.04.08, 08:45
              W Bieszczadach widziałam pastwiska ogrodzone drutem i palikami z
              wierzby. Te paliki, a właściwie słupy wierzbowe prawie wszystkie
              ukorzeniają się i zmieniają w drzewa.
              • dar61 Re: Bieszczady 28.04.08, 12:33
                {anna.2007} - w Bieszczadach.
                Ja - bliżej.
                W ogródku pobabcinym.
                Niezły to dziś kawał drzewa...
              • malaugena Re: Czy 30.04.08, 13:32
                anna.2007 napisała:

                > W Bieszczadach widziałam pastwiska ogrodzone drutem i palikami z
                > wierzby. Te paliki, a właściwie słupy wierzbowe prawie wszystkie
                > ukorzeniają się i zmieniają w drzewa.
                jak ognia należy unikać wierzb w pobliżu przewodów kanalizacyjnych.
                jej korzenie wszędzie się dostaną. przewód taki jest nie do
                odetkania, trzeba kopac i wymieniac na nowy.
                • anna.2007 Re: Czy 30.04.08, 14:46
                  To prawda.Rury drenarskie również. Jednak kanalizacja na pastwiskach
                  i łąkach bieszczadzkich jest chyba drożna bo krowy, niedźwiedzie i
                  wilki się nie skarżą, że wc nie mogą spłukać.
                  • deerzet A co tam spłukiwać... 30.04.08, 15:09
                    Przecież tam jeszcze sławojki vel premierówki [nie - on chyba
                    ministrem był - więc: ministrówki] stoją...
                    • anna.2007 Re: A co tam spłukiwać... 30.04.08, 15:19
                      No właśnie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka