ameby
26.04.08, 21:06
Próbuję założyć żywy płot z gałęzi wierzby. Dostałam gałęzie z listkami i takie powtykałam do ziemi. Podlałam, ale te listki bardzo smętnie wyglądają - powiędły. Zastanawiam się: czy nie powinnam wszystkich usunąć? czy może już za późno na takie sadzenie? Proszę o radę co robić żeby żywopłot się przyjął. Może źle zrobiłam, że wsadziłam nieukorzenione gałązki? Z góry dziękuję za podpowiedź.