wini3
18.09.03, 10:08
Donoszę z radością, że dopatrzyłam się pąku kwiatowego na roślince z nasiona
wysianego wiosną ubiegłego roku. Pęd na którym ma zamiar kwitnąć wyszedł
sobie za balkon od strony południowej. Biegnę oglądać drugi krzew na balkonie
o takiej samej wystawie ale lekko osłonięty murem.
Drugi sukces to milin , który miałam za zupełnie przemarznięty odbił od
korzenia ale kiedy ! chyba w lipcu jak straciłam wszelką nadzieję i wysadzona
do ziemi kobea , która kwitnie i rozwija się niesamowicie.
Reszta to porażki! A co u Was ma się dobrze? Pochwalcie się!