Dodaj do ulubionych

Hebe i wrzosy co robię źle???

17.09.08, 21:47
W maju zakupiłam 2 hebe i w jakimś tam odstępie czasowym 5 wrzosów, które po
kolei padały. Ziemię, odżywki oraz zalecaną przepuszczalność (dziury w
doniczkach, "groszek") zastosowałam jak mi zalecono. Wrzosy padły niestety,
dokładnie rzecz ujmując uschły. Uschły ale na pewno nie dlatego że ich nie
podlewałam ;((. W sierpniu kupiłam w Tesco zielonoszarą hebe. Wszystko było
oki do września. Na początku września moje już prawie 30cm hebe zaczęły
umierać. Gałązki zrobiły się czarne i jakby spalone/wyschnięte. Jednej majowej
nie udało mi się uratować. Sierpniowa stoi na balkonie i straszy, podobnie jak
uschnięty wrzos. Kilka dni temu zaczęła marnieć druga majowa hebe. Qrcze
strasznie mi przykro że padły bo chuchałam na nie i dmuchałam, to moje
pierwsze balkonowe kwiatki więc żal mi ich tym bardziej. W miejsce majowej
kupiłam następną i znowu to samo. Znowu jakieś chore/czarne gałązki
się pojawiły. Nie wiem może ja coś robię źle. Bardzo proszę o radę bo
baaaaardzo podobają mi się hebe i chciałabym je mieć u siebie. Z góry dziękuję
13ka
ps
dla potwierdzenia wyglądu fotki w mojej galerii
ps2
balkon mam słoneczny, w upalne dni kwiaty od słońca osłaniał parasol, słońce
więc ich nie spaliło
Obserwuj wątek
    • bei Re: Hebe i wrzosy co robię źle??? 18.09.08, 11:04
      Z mojego doswiadczeń z wrzosami- to najważniejsze kupić sadzonki u
      ogrodnika, najlepiej, gdy szkółkują w bardzo podobnych warunkach
      klimatycznych....podobnie z innymi roślinami. Te z tesco mogą być
      sprowadzane ze szklarni- czyli z cieplarnianych warunków:)
      Nie wierzę tez, by w marketach nieogrodniczych były dobrze
      oświetlone czy nawadniane...
      • 13ka Doprecyzuję: 18.09.08, 12:31
        w Techo została kupiona tylko taka szarozielona hebe resztę roślin kupiłam u
        ogrodnika.
    • horpyna4 Re: Hebe i wrzosy co robię źle??? 18.09.08, 11:26
      Wrzosy bardzo nie lubią trzymania w doniczkach, jest to zdecydowanie
      roślina gruntowa. W doniczce praktycznie nie da się utrzymać przez
      dłuższy czas właściwej dla nich wilgotności. One lubią ziemię kwaśną
      i przepuszczalną, nawozów nie potrzebują. A przepuszczalna ziemia o
      tak małej objętości, jaka jest w doniczce, będzie prawie cały czas
      sucha. I w dodatku mocno nagrzana w upalne dni.
      Co do hebe, to nie mam doświadczeń z uprawą, ale wiem, że jest
      rośliną pochodzenia nadmorskiego. Może potrzebuje wilgotnego
      powietrza?
      • 13ka Myślisz że sąsiedzi z bloku obok ... 18.09.08, 12:34
        przywożą swoim hebe nadmorkie powietrze? hmm ;) ... żart oczywiście, a co do
        wrzosów: spróbuje ostatni raz może w skrzynkach będzie im wygodniej.
        • gabula777 Re: Myślisz że sąsiedzi z bloku obok ... 18.09.08, 18:27
          W przypadku wrzosów i hebe zupełnie zbędne te 'odżywki'.Jeśli w dodatku
          podlewałaś je nimi w małych doniczkach w których kupiłaś, gdzie prawie nie ma
          ziemi, a system korzeniowy przerośnięty i przesychający, to mogło dojść do
          uszkodzenia korzeni i szczególnie u hebe objawiło się zczernieniem gałązek.
          • 13ka hmm ... 18.09.08, 19:18
            wszystkie moje rośliny przesadzam zaraz po przyniesieniu do domu do świeżej
            ziemi, w tym przypadku kwaśnej. Może przy przesadzaniu korzenie uległy
            uszkodzeniu, ale rośliny (przynajmniej te dwie majowe hebe) rosły bujnie przez
            całe 3 miesiące ;(((
          • zyga5 hebe 18.09.08, 19:35
            Mi też tego roku wpadło to hehe w oko i już go latem kupiłem jadąc z wczasów.Ale
            moje rosną jakby nigdy nic.Jeden rośnie przy oczku a drugi w doniczce,tak na
            wszelki wypadek schowam gdzieś jakby tamten umarzł.Próbowałem nawet
            rozmnożyć,ale chyba lepiej to robić wiosną.Ale obsypałem wyżej to może się coś
            ukorzeni do wiosny.
            A jak radzicie to rozmnożyć?
            • storczyk70 Re: hebe 19.09.08, 11:54
              Ja mam od 3 lat wrzosy w skrzynkach balkonowych (zwykłe długie,
              plastikowe skrzynki) na południowym balkonie. Dużo je podlewam. Od
              niedawna znowu kwitną na różowo i biało. Wrzosy kupowałam w jednym z
              supermarketów. W tym roku musiałam je nawet przyciąć bo bardzo się
              rozrosły. Co do hebe to sprawa jest trudniejsza. W ubiegłym roku
              miałam dwie pięknie kwitnące na fioletowo. Niestety przed zimą
              zabrałam je do domu, padły bardzo szybko - za ciepło. Srogiej zimy
              mogą nie przetrwać nawet po okryciu. W tym roku od wiosny mam hebe w
              doniczce (przesadziłam do większej po kupieniu) bardzo dużo podlewam
              brązowiała przy przesychaniu. Nie wolno jej przesuszyć. Ma drobne,
              białe kwiatki. Latem kupiłam piękny egzemplarz kwitnący na
              fioletowo. Oczywiście przesadziłam do dużej donicy na balkonie. Na
              razie stoi, kwitnie i dobrze się trzyma. Na zimę mam zamiar okryć ją
              otuliną. Może zdoła przetrwać. W gruncie, nawet po otuleniu przy
              srogiej zimie też może nie przetrwać. Widać są delikatne.
    • smx Re: Hebe i wrzosy co robię źle??? 23.09.08, 12:14
      czy hebe ,wrzosy i zurawka beda sie tolerowac w jednej doniczce............i
      jeszcze bratki?
      • gabula777 Re: Hebe i wrzosy co robię źle??? 23.09.08, 12:56
        Bratki lepiej osobno, nie żeby się nie tolerowały, ale jakoś nie pasują moim
        zdaniem do wrzosowatych.
        • storczyk70 Re: Hebe i wrzosy co robię źle??? 23.09.08, 13:49
          Ja do skrzynek z wrzosami właśnie co roku dosadzam bratki. Obydwie
          rośliny świetnie rosną. Bratki zwykle bardzo się rozrastają.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka