kocia_noga
19.10.08, 20:47
Wiosną kupiłam na allegro jedną i drugą.Kurkumę wzięłam do
mieszkania bo przebywała na zewnątrz w doniczce i na razie choruje z
powodu radykalnej zmiany klimatu; ma spore kłącze, więc specjalnie
się nie obawiam, wyczekuję na nowe listki.Jednak pewna obawa jest bo
liście zżółkły i wyobrażam sobie taki przebieg wypadków, że nowe nie
pojawią się albo cherlawe będą słabować i zamierać.Co robić w takim
wypadku? Wykopać kłącze i podsuszyć?Jak długo czekać na rozwój
wypadków?
A trawa cytrynowa rośnie w najlepsze w gruncie i chciałabym jakiejś
podpowiedzi co do terminu przesadzenia do doniczki i zabrania do
domu. Z małej sadzonki rozrosła się w sporą kępkę i mam takie
plany : podzielić ją na kilka sadzonek, części zielone ściąć i
zasuszyć, a kilka mięsistych łodyżek wyciać do użytku kulinarnewgo
(czytałam że komuś z takiej obciętej piętki odrosły listki), zaś
resztę ( w sumie jest ok 6 pędów do podzielenia) tylko przyciąć i
wsadzić.
Co o tym myslicie?