b-b1
07.11.08, 19:48
Dzisiaj dał mi się wyspać-przyleciał dopiero o 6 rano i jak codzien-już szósty dzień pod rząd dziurkuje mi dom. Zima nastała-kulki styropianu fruwaja wszędzie-przykryły już częśc trawnika. Huk w domu jest nieziemski-dzięcioła słyszą nawet sąsiedzi mieszkający w domu obok.
Echo okrywy styropianowej niesie sie po całym domu-opatulenie uszu poducha i kołdrą nie pomaga..Trzeba się wybudzić-(okropieństwo w środku nocy) lekko chwiejnym krokiem pokonac schody w dół i ochłodzić swój umysł otwierając balkon z cichym wrzaskiem-co by okolicy nie obudzić..
Jak się go humanitarnie pozbyć? Musi byc humanitarnie, bo nie lubię marznąc w porannych ciemnościach z wiatrówką w ręce-:)