Dodaj do ulubionych

Jakie omiany drzew owocowych polecacie dla amatora

07.02.09, 19:41
Witam, jestem pierwszy raz na forum.
Planuję wprowadzić do ogrodu drzewa owocowe.
Wiem już, że powinnam była pomyśleć o tym na jesień, ale spróbuję
teraz. Jakie drzewa owcowe polecacie dla amatora, którym jestem? Mam
dość dobry grunt, ale ogród jest narażony na mrozy i wiatry.
Poradzicie co posadzić? Plis :)
Obserwuj wątek
    • phelix Re: Jakie omiany drzew owocowych polecacie dla am 08.02.09, 14:50
      z tymi bólami Lawendo najlepiej jak udasz sie do zakładu
      szkółkarskiego bo na rynkach, giełdach wcisną Ci o co poprosisz
      niekoniecznie będzie to czego naprawdę chcesz.bywa, że na giełdach
      spotyka sie profesjonalnych szkółkarzy, to wtedy można rozmawiać,
      ale dobrze byc przgotowanym, bo sprzedający to często tylko
      sprzedawca zatrudniony w takim zakładzie.w internecie znajdziesz
      wszystko - odmiany,zasady uprawy itp. wystarczy troche
      cierpliwości. na sadzenie masz jeszcze troszke czasu, ale nie za
      dużo.
      • lawenda_76 Re: Jakie omiany drzew owocowych polecacie dla am 08.02.09, 20:13
        Dziekuję za radę ale myślałam własnie, że tutaj zapytam, bo z tego
        co wyczytałam na forum, wiele osób ma swoje ulubione i polecane
        odmiany.

        Ja jestem młodą mamusią z dwójką pociech i raczej nosa z domu
        wyściubić nie mogę. Jedynie zakupy przez net. I to też czasowo
        ograniczone, tylko na czas drzemki. Czekam na rady co się u kogo
        sprawdziło i cieszy oko i podniebienie :) No i nie wymaga wiele
        pracy, zwłaszcza ochrony przed chorobami, bo z racji dzieci
        wolalabym jak najmniej pryskać.

        Na innych postach wyczytałam, że ze względu na niewielkie wymagania,
        co do pryskania, warto pomyśleć o:
        - odmianach jabłoni: WITOS, SAWA i PRIMULA,
        - z grusz: KOMISÓWKA i KONFERENCJA.

        Ale co ze smakiem, wyglądem? Może poglibyście coś poradzić z
        doświadcznia?

        Pozdrawiam ciepło. Lawenda.
        • dar61 Re: Dzieci a odmiany drzew owocowych 09.02.09, 00:49
          {Lawendy} słowa:
          [... Ja jestem młodą mamusią ...].

          Moja Mama zakładając sad przydomowy miała zamiar powstrzymać swe
          dzieci przed ... wyprawami do sadu sąsiadów.
          I miała rację. Ja - przestałem tam [za dnia] chadzać.

          {Lawenda} musi sama, plus porady [smakowe] swych dzieci, zdecydować.
          Czy chce np. mieć odmiany drzew nisko- czy wysokopiennych.
          Na tych drugich domek dla dzieci wyjdzie lepszy ;-)

          Nie ma praktycznie dziś wysokoplennych odmian drzew nie wymagających
          zwalczania czegoś tam. Grzybowe choroby, atak szkodników z sadu
          sąsiada - też zwolennika "bezchemicznych" plonów...

          Starsze odmiany drzew są dziś trudniejsze do znalezienia/* - owocują
          niecorocznie, są mniej plenne - a zwalczania chorób - choćby parch -
          też wymagały.

          Nowe odmiany drzew są szczepione na skarlających podkładkach, na
          wstawkach praktycznie dających im bezpienną postać. Jeśli nie zależy
          {Lawendzie} na ich malowniczym wyglądzie - są dziś takie odmiany
          jabłoni/ grusz/ śliw, które można prowadzić w formie szpaleru na
          ścianie domu/ w formie wrzeciona [korona zredukowana do
          postaci "słupa"] przy podtrzymującym słupku. Owocują [cięte!!]
          świetnie!

          Warto, przy odpowiednim aerale - posadzić po dwie odmiany z każdego
          [jadalnego] gatunku owocowych. Wczesne/późne. Niskopienne [z wiekiem
          chęć i możność zbioru z wyższej gałęzi u nas zanika] /**...

          Warto przejść się po sąsiadach, nawet ze swymi pociechami, pytając i
          podglądając ich CO u nich w waszej okolicy/glebie/klimacie OWOCUJE
          [orzech włoski czy przemarza], co przetrwa z 10 lat na waszych
          GLEBACH.

          Są też prześlicznie kwitnące i obficie owocujące ozdobne odmiany
          jabłoni [rajskie jabłuszka] czy choćby jarzębów.
          Zachwalam posadzić.
          Z nich też dzieci [ptaków zimą] będą miały uciechę...

          /* Szczepienie na gałęziach innych odmian nie jest trudne.
          /** Przerzedzanie COROCZNE drzew pobudza ich plonowanie [--> sekator
          na drążku]. Zbiór z drzew ułatwia woreczek na drążku [lub chemiczny
          oprysk "zrzutowy"].

          P.S. Z wiekiem mojej mamie zanikła chęć na nasze wiśnie. Smak jakby
          ten sam - ale szkliwo na zębach - już nie to...
          • lawenda_76 Re: Dzieci a odmiany drzew owocowych 09.02.09, 14:32
            Dziękuję za piękny list i zrozumienie. Od razu czuć pokrewną duszę.
            I fachowca! Za radą - poszperam, popytam i zobaczę co uda mi się
            stworzyć. Martwię się wprawdzie tym pryskaniem - nie chcialabym
            zaszkodzic maluchom. Douczę się, jak pryskac, czym i ile, by owoce
            były wciąż jadalne ;) Na razie mam moc zapału. Oby wytrwać. A! - i
            dzięki za wspomnienie o domku na drzewie. To dobry pomysł, bo
            maluchy rosną. Mam jednak obawę, że nie dam rady posadzic tak dużych
            drzew, by za kilka lat mozna było je wykorzystać do osadzenia domku.
            Pomyślę raczej o konstrukcji samodzielnej na palach, a drzewa
            posadzę obok, by gałęziami powoli go otaczały. Też będzie ładnie.
            Dużo wysiłku, ale jak się powiedziało a... Dodam, że mogę liczyć
            tylko na siebie. Dlatego też pytam Doświadczonych, bo im mniej
            popełnię błędów na poczatku, tym mniej niepotrzebnej pracy. Glebę
            mam dobrą, z moją działką nie graniczą żadne sady ani sadki owocowe,
            stąd mam nadzieję, że szkodniki alianci tak łatwo nie dotrą. Teren
            około 800 m2 stąd miejsce i na wysokie i niskie odmiany. Oczywiście
            marzą mi się drzewa owocujące smacznie, obficie i corocznie (no i
            byle szybko :) Także wymagajace jak najmniej, bo im one mniej czasu
            mi zabiorą, tym więcej będę go miała dla potomstwa :) A na nianię
            ani pomocnika do ogrodu szans nie mam. Nie jestem zosią samosią -
            tak wyszło i tyle. Chcę, by dzieciaki miały ładne wspomnienia z
            krainy dzieciństwa (stąd ogród musi od razu wyglądać jak ogród, a
            nie twór zapowiadający się, a i zapach szarlotki byłby mile
            widziany, no... niuchany ;) Pozdrawiam serdecznie. Za każdą nową
            radę - z góry dziękuję najuprzejmniej!!!
    • piotrazona Re: Jakie omiany drzew owocowych polecacie dla am 09.02.09, 14:25
      Bardzo różne są smaki i gusta - najlepiej spróbować na bazarku
      różnych odmian, albo u sąsiada, zanim się posadzi.
      JABŁKA odmiany Delikates - jesienne - dla mnie najlepsze, a z
      zimowych, do przechowania - Ligol (winny, chrupiący, w ocenach
      konsumenckich najwyższe notowania); dzieci lubią Galę, bo nieduża i
      słodziutka;a na szarlotki i inne ciasta tylko Antonówka, ewentualnie
      Boiken; dla mnie dobry do chrupania kwaśny i twardy Gloster, ale
      większość moich znajomych mówi, że za kwaśny;dla mnie dobre też
      stare odmiany, bo lubię Kosztele, Kandil Sinap (czyli czubajki "po
      naszemu"), Renety, Koksy.Można je dostać w niektórych gospodarstwach
      szkółkarskich. Wszystkie te odmiany jednak wymagają ochrony,
      szczególnie przed parchem.
      ŚLIWKI - według mnie na przetwory nie ma lepszej niż Węgierka
      Zwykła, a z deserowych President (duża i nie bardzo słodka)
      GRUSZKI- Konferencja do przechowania, a na deser prosto z drzewa
      Faworytka czyli klapsa lub Red Faworytka czyli klapsa czerwona.
      BRZOSKWINIA -
      MORELA - Somo drobne, ale na przetwory najlepsze, deserowa, duża to
      Harcot
      CZEREŚNIA - duże i chrupiące są Kordie, ale ja lubię też Białoróżowe
      ORZECH LASKOWY - najlepiej posadzić kilka różnych, żeby się
      przepylały, wrażenie robi Olbrzymi z Halle
      WIŚNIA - Łutówka na soki, wielkoowocowa deserowa dobra jest
      Groniasta z Ujfehertoi ale bardzo kapryśna jest w owocowaniu więc
      dla amatorów nie polecam (chyba że maja tzw. zacięcie)
      MALINA - ja polecam powtarzającą owocowanie Polanę (owocuje aż do
      przymrozków jesiennych)
      To jest to co przyszło mi do głowy na poczekaniu, a dyskutować o
      odmianach można w nieskończoność. I to jest jeszcze tak, że żadna
      odmiana idealną nie jest - jak smaczna to nieodporna na choroby, jak
      odporna to niesmaczna, albo pracochłonna jeśli chodzi o pielęgnację,
      albo wrażliwa na chłody, albo sprzedawca mówi że to Reneta a okazuje
      się że Antonówka itd.itp
      • lawenda_76 Re: Jakie omiany drzew owocowych polecacie dla am 09.02.09, 14:46
        Dziękuję Piotrazono! Takich słów prawdy było mi potrzeba. Nie
        wiedziałam, że "jak smaczna to nieodporna na choroby, jak
        odporna to niesmaczna, albo pracochłonna jeśli chodzi o pielęgnację,
        albo wrażliwa na chłody". To jest faktycznie do przemyślenia... Z
        Twoich rad skorzystam na pewno. W pierwszej kolejności poszukam tej
        Gali dla dzieci, Delkatesa dla siebie i dla Męża - Gloster - on lubi
        jak mu się buzia od kwasu wykrzywia. Żałuję, że nie moge na niego
        liczyc do pomocy - jest anty-ogrodowy - ale jak skosztuje takiego
        jabłka to będzie mi musial przyznac racje, że warto mieć taki kwaśny
        skarb pod nosem. Z tym, że to pewnie dopiero za kilka lat, tak?
        Bardzo Ci dziękuję za rady. Gdybys tak miala jeszcze chwilkę i
        napisała mi, które z tych drzewek wymagają najmniej pracy - to Cię
        wirtualnie uściskam. Czas musze dzielic między dzieci a dom i ogrod,
        stąd szukam drzew smacznie owocujacych, ktore jednak nie zabiorą mi
        mnóstwa czasu. Pozdrawiam Cię cieplutko i jeszcze raz dziękuję.
    • tram_ktos Re: Jakie omiany drzew owocowych polecacie dla am 13.02.09, 20:05
      Jeśli masz trochę ziemi (więcej niż 100 m kw., to namawiałbym Cię na
      posadzenie starych, odpornych odmian na tradycyjnych, silnie
      rosnących podkładach.
      Takie drzewa są dużo bardziej odporne i żywotne. W zasadzie radzą
      sobie same.
      Z jabłoni mogą to być na przykład Szara Reneta, Kosztela,
      Papierówka. Koniecznie na podkładce siewki Antonówki.
      Grusze na dzikiej gruszy a nie na pigwie.
      Czereśnie, np. Bladorożowa, na czereśni ptasiej, śliwy, np.
      Węgierki, na ałyczy.
      Więcej takich ciekawych odmian znajdziesz na stronach:
      www.odr.net.pl/publikacje/0120.pdf
      w formacie pdf

      209.85.129.132/search?q=cache:wVaKuOBTu-
      IJ:www.odr.net.pl/publikacje/0120.pdf+drzew+pestkowych&hl=pl&ct=clnk&
      cd=1&gl=pl
      w formacie html

      www.odr.net.pl/publikacje/0119.pdf
      w formacie pdf

      209.85.129.132/search?
      q=cache:wYmiDtbq7GAJ:www.odr.net.pl/publikacje/0119.pdf+drzew+ziarnko
      wych&hl=pl&ct=clnk&cd=2&gl=pl
      w formacie html

      Jeśli chodzi o szkółki, to trudno dostać takie odmiany w dodatku na
      silnie rosnących podkładkach.
      Mi udało się znaleźć szkółkę w Wandzinie i Bolestraszycach

      www.ekosz.republika.pl/
      dział ochrona różnorodności bilogicznej, jest oferta drzewek

      www.bolestraszyce.com/wydawnictwa.html
      informacje na samym dole strony

      Z wiosennym sadzeniem nie ma się co spieszyć. Lepiej najpierw dobrze
      przygotować teren - przeorać, posiać motylkowe na zielony nawóz.
      W ostatnich latach mamy wybuchy wiosny, a one są bardzo
      niebezpieczne dla źle ukorzenionych sadzonek.

      Warto jeszcze dodać, że stary odmiany obecnie znikają z polskiego
      krajobrazu. Są zastępowane przez nowe, wymagające stosowania ochrony
      chemicznej.
      Ich zachowanie wpisuje się w utrzymywanie różnorodności bilogicznej.
      • dagusia333 Re: Jakie omiany drzew owocowych polecacie dla am 13.02.09, 20:57
        Po raz kolejny okazuje się, że 'co stare to dobre'.Dziękuję za linki, ja również
        szukam takich drzew.
        • tram_ktos Re: Jakie omiany drzew owocowych polecacie dla am 14.02.09, 19:29
          Więcej informacji o starych odmianach drzew owocowych można znaleźć
          też na stronach
          www.staresady.republika.pl/oraz
          www.szkolkarstwo.pl/article.php?id=492
          cz II
          www.szkolkarstwo.pl/article.php?id=519
          cz III
          www.szkolkarstwo.pl/article.php?id=549
          Dodam jeszcze, że silnie rosnące podkładki (siewka Antonówki,
          czereśnia ptasia, dzika grusza, ałycza) powodują, że drzewo jest
          lepiej odżywione. System korzeniowy jest dobrze wykształcony, wrasta
          się głębiej i przez to lepiej zaopatruje drzewo w minerały i wodę.
          Wzrasta odporność na suszę i choroby. Badania pokazują, że drzewa na
          podkładkach karłowych mają w swoich tkankach mniej cennych
          minerałów, jak na przykład magnez.
          Drzewa na podkładkach silnie rosnących nie wymagają więc
          intensywnego nawożenia, cięcia i oprysków chemicznych.
          Ponadto nie mają tak silnej jak u drzew karłowych tendencji do
          drobnienia owoców.

          Może oczywiście powstać pytanie, dlaczego sadownicy wybierają te
          karłowate "degenaraty" i dlaczego w zasadzie tylko one są oferowane
          niemal we wszystkich szkółkach.
          Przyczyn jest kilka.
          1. Skarlająca podkładka powoduje, że drzewa szybciej rozpoczynają
          owocowanie, a więc zapewniają szybszy zwrot poniesionych nakładów
          inwestycyjnych.
          2. Niski wzrost umożliwia zbiór mechaniczny, a także łatwe
          wykonywanie oprysków.

          Jednakże w przypadku uprawy amatorskiej sprawy wyglądają inaczej.
          Drzew nie sadzi się dla zysku finansowego, lecz dla przyjemności i
          po to, by mieć zdrowe owoce bez chemii.
          Co do zbioru, to można korzystać z drabiny i zrywarek na wysięgniku
          teleskopowym (jabłka, gruszki, śliwki). Ja mam 7-metrowy wysięgnik,
          co zapewnia mi dostęp do owoców na wysokości 8,5 metra nad ziemią.
          Trochę problemu jest z czereśniami, bo zrywarka nie nadaje się do
          ich zbioru i pozostaje drabina, no ale piękno uprawy drzew na
          podkładach silnie rosnących polega też na tym, że owoców jest
          mnóstwo. Czereśni z jednego drzewa wystarcza dla całej rodziny,
          sąsiadów i ptaków. Z drzewa zrywa się całe wiadra.
          • tram_ktos Re: Jakie omiany drzew owocowych polecacie dla am 14.02.09, 19:34
            A jak cudnie wyglądają ukwiecone potężne jabłonie, czereśnie,
            grusze, czy śliwy, mówić chyba nie trzeba.
          • wieshniak Re: Jakie omiany drzew owocowych polecacie dla am 14.02.09, 20:04
            tram_ktos napisał:
            > Drzewa na podkładkach silnie rosnących nie wymagają więc
            > intensywnego nawożenia, cięcia i oprysków chemicznych.
            > Ponadto nie mają tak silnej jak u drzew karłowych tendencji do
            > drobnienia owoców.
            >
            Ty tak na poważnie, czy w euforii walentynkowej?
            • tram_ktos Re: Jakie omiany drzew owocowych polecacie dla am 15.02.09, 19:49
              Takie są fakty.
              Swoich drzew nigdy nie pryskam, nawożę od czasu do czasu kompostem i
              dają wiadra ładnych owoców.
              • lawenda_76 Re: Jakie omiany drzew owocowych polecacie dla am 15.02.09, 20:23
                Baaaaardzo dziękuję za tak wyczerpujące porady. Jestem ogromnie
                wdzięczna. Miło tak znaleźć fachowca, którey chętnie dzieli się
                swoja wiedzą. Pozdrawiam serdecznie!
              • wieshniak Re: Jakie omiany drzew owocowych polecacie dla am 15.02.09, 22:30
                tram_ktos napisał:
                > Takie są fakty.
                >
                Jakie fakty? Zwykła propaganda nie licząca się z faktami.
                • pomolog Re: Jakie omiany drzew owocowych polecacie dla am 15.02.09, 23:44
                  wieshniak napisał:

                  > tram_ktos napisał:
                  > > Takie są fakty.
                  > >
                  > Jakie fakty? Zwykła propaganda nie licząca się z faktami.

                  Nie jest tak źle :) Choć trzeba przyznać, że z kilkoma zagadnieniami ja również
                  się nie zgodzę...
                  pozdrawiam serdecznie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka