malwa213 10.02.09, 08:45 Ma około 6 lat. Rzadko cięty. Dosyć gęsty. Gałązki pokryte jakimś nalotem i chyba mchem. Wysokość 50 cm. Smutny i zaniedbany. Jak go przyciąć, aby zaczął cieszyć oko. Z góry dziękuję za rady. Serdecznie pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malwa213 Re: ligustr 10.02.09, 15:24 Żywopłot. Posadzony w jednym rzędzie. Małe odległości między roślinami, tak około 30 cm. Odpowiedz Link Zgłoś
malwa213 Re: ligustr 11.02.09, 08:16 Malinko dziękuję za informację. Mnie chodzi o pielęgnację starego, zaniedbanego żywopłotu. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: ligustr 11.02.09, 10:44 Jak gęsty, to nie ma po co go mocno ciąć celem rozkrzewienia, możesz to zrobić ewentualnie późnym latem, żeby się rozkrzewiały tegoroczne przyrosty. A teraz go po prostu wyrównaj. Odpowiedz Link Zgłoś
jokaer Re: ligustr 11.02.09, 11:17 50 cm wys. to jeszcze niski żywopłot, jeśli uważasz, że czepił się go jakiś grzyb, możesz profilaktycznie opryskać go na przedwiośniu miedzianem, ale słabym roztworem, jak się zrobi cieplej, ale nim zacznie wypuszczać listki pierwszy raz przytnij gdzieś w czerwcu nowe przyrosty, jeśli chcesz, żeby nie rósł zbyt szybko to nawet 2/3 możesz ich ściąć, a potem z początkiem sierpnia popraw wystające gałązki zwróć uwagę, czy jest formowany w trapez, tzn. czy podstawa jest zdecydowanie szersza od rosnącej góry, jeśli nie,to staraj się go tak formować na wiosnę jak się zrobi już ciepło, to podsyp go nawozem wieloskładnikowym, ale niezbyt dużo, w myśl zasady,lepiej mniej niż więcej --- ogrodziolowy.republika.pl Odpowiedz Link Zgłoś
wieshniak Re: ligustr 11.02.09, 14:40 jokaer napisała: > jeśli uważasz, że czepił się go jakiś > grzyb, możesz profilaktycznie opryskać go na przedwiośniu > miedzianem, ale słabym > roztworem, jak się zrobi cieplej, ale nim zacznie wypuszczać listki > Boże, Ty to widzisz i nie grzmisz Odpowiedz Link Zgłoś
jokaer Re: <a href="http://www.ior.poznan.pl/index.php?strona=19&w" targe 11.02.09, 19:49 Odpowiedz Link Zgłoś
jokaer przepraszam, żle wstawiłam link, jeszcze raz 11.02.09, 19:51 www.ior.poznan.pl/index.php?strona=19&wiecej=26 Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Wodogrzmoty Mickiewicza 12.02.09, 11:42 No właśnie, {Yomo} - po kiego ten Mickiewicz miałby być wodą grzmocony?... ;-) Na stronce podanej przez {wieshniaka} są jeno suplementy zwalczania szkodników i grzybów. Takie paraleki. * * * Czosnek lubię. Inni - nie. Odpowiedz Link Zgłoś
wieshniak Re: Wodogrzmoty Mickiewicza 12.02.09, 21:10 > > Na stronce podanej przez {wieshniaka} > Czytaj ze zrozumieniem, to będziesz wiedział przez kogo podanej. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wieshniak Re: ligustr 12.02.09, 21:19 > Czemu ma grzmieć? > Myślisz, że się już oswoił z ignorancją? Nie wiemy na co ale na wszelki wypadek opryskajmy. Najlepiej jakimś środkiem ekologicznym, bo taki na pewno nikomu nie zaszkodzi a dla ostrożności w śladowym stężeniu. Tylko sobie strzelić w łep z łuku. :-( Odpowiedz Link Zgłoś
jokaer Re: ligustr 12.02.09, 23:45 wieshniak napisał: Nie wiemy na co ale na wszelki wypadek opryskajmy. Najlepiej jakimś > środkiem ekologicznym, bo taki na pewno nikomu nie zaszkodzi a dla > ostrożności w śladowym stężeniu. czytaj ze zrozumieniem, ja napisalam jasno i wyraźnie, bez podtekstów, bez kombinowania, .....jeśli uważasz, że jakiś grzyb dopadł ..... ponieważ malwa napisała : ...... Gałązki pokryte jakimś nalotem osobiście znam żywopłot z ligustru, bardzo zaniedbany, który w sezonie liście ma czasami zupełnie jak róża zaatakowane czarną plamistością, wcale nie wiem czy o czymś takim pisze malwa, może o czymś innym, dlatego nie napisałam, leć do sklepu, kupuj miedzian i opryskuj tylko - jeśli uważasz zakładam, że ktoś, kto interesuje się stanem swego żywopłotu i dostrzega coś dziwnego na nim, to będzie dociekać co to jest a to,że jest prawdopodobne iż może go dręczyć jakiś grzyb widać tutaj www.target.com.pl/katalog/choroby/39.html Odpowiedz Link Zgłoś
wieshniak Re: ligustr 13.02.09, 00:08 Jokaer, a nie możesz pisać o tym na czym sie znasz zamiast improwizowac na temat ochrony roślin? Odpowiedz Link Zgłoś
jokaer Re: ligustr 13.02.09, 08:00 ja piszę o konkretnym przypadku zaniedbanego ligustru i nie improwizuję tylko radzę to, sami szkółkarze znajomi mnie radzą ja nie piszę o ochronie roślin i nie robię na ten temat wykładów, dlatego odsyłam do konkretnych stron nie jestem specjalistką od ochrony roślin, ale mam na ten temat pewne pojęcie niezbędne w mojej pracy jestem bardzo krytyczna w stosunku do swojej wiedzy bardzo nie lubię się kłócić :) --- ogrodziolowy.republika.pl Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Re: grzmocenie 14.02.09, 00:06 Też nie lubię, jak {Jokaera}, się kłócić. Tak więc przepraszam za pomylenie i Szanowną {Jokaerę}, i Szanownego {Wieshniaka}. Opryski ziołowe jednak nie zaszkodzą zielonościom opryskanym. Portfelowi - tak. A zagęszczone krzewy, nie przycinane wiele lat w naturalny sposób dają w swej gęstwinie świetne warunki i dla nalotów grzybowych, i dla porostów. Nie przejmowałbym się nimi zanadto Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: grzmocenie 14.02.09, 10:17 A woda miedziana kosztuje grosze i jest dla rośliny, jako takiej, nieszkodliwa... Odpowiedz Link Zgłoś
wieshniak Re: grzmocenie 14.02.09, 13:29 yoma napisała: > A woda miedziana kosztuje grosze i jest dla rośliny, jako takiej, nieszkodliwa. > .. Może od czasu do czasu ogrodnicy powinni wymoczyć w niej swoje udreptane stopy? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
margot50 Re: grzmocenie 14.02.09, 15:52 Wieshniak, mnie tez trafia jak czytam takie porady jakie tu zaprezentowała Jeoker, ale dzisiaj /14-tego/ bym sobie odpuściła :), miłych Walentynek wszystkim życzę, M. Odpowiedz Link Zgłoś
malwa213 Re: ligustr 14.02.09, 19:04 Nie przypuszczałam, że bezpański, zaniedbany, omszały ligustr wzbudzi tyle emocji. Kochani. Wszystkiego najlepszego :) Odpowiedz Link Zgłoś
osmanthus Re: ligustr 22.02.09, 02:57 Ja nie przycinam, ja wycinam ligustry, ktore u nas uwazane sa za chwast. Rosna jak szalone i sa rozsiewane przez ptaki w ogrodach i w buszu. Odpowiedz Link Zgłoś