Dodaj do ulubionych

palisada drewniana

18.03.09, 22:36
Witam. Chciałbym założyć palisadę z drewna w ogródku bo mam brzydką
skarpę. Kupię impregnowaną palisadę i czy powinienem ją jeszcze
pomalować?
Obserwuj wątek
    • bei Re: palisada drewniana 19.03.09, 08:36
      Jesli kolor Ci odpowiada, to nie musisz, na pewno jest
      zaimpregnowana ciśnieniowo...
    • deerzet Mur 'na sucho'. Lub - murowany 19.03.09, 12:37
      Bardziej trwałym i ładniejszym jest, moim zdaniem, murek oporowy z
      odłamów skalnych.
      Nawet jego typ "na sucho" - z przekładek ziemią - pozwalający na
      wzmocnienie konstrukcji korzeniami odpowiednio dobranych krzewów i
      krzewinek
      Nawet darń położona na przekładkę w tym "murku" się sprawdza.

      Tysiące lat tradycji takich budowli w pozbawionym drzew krajobrazie
      Piktów w Szkocji i na Szetlandach, czy u Celtów w Irlandii daje do
      myślenia.

      Opowieści producentów o trwałości ich impregnowanych pali można
      między bajki włożyć. Miałem możność trwałość ich wyrobów testować -
      wkopałem ciśnieniowo, a jakże, impregnowane sosnowe toczone pale w
      mój trawnik.
      Po pięciu latach - mimo że sam dodatkowo konserwantem owe pale
      pociągnąłem - musiałem te zgniłki wymienić na porządne - z robinii
      vel akacji. Te - wziąłem po ich zdemontowaniu z ogrodzenia, gdzie
      stały lat ze dwadzieścia. U mnie postoją te robiniowe pale jeszcze
      drugie tyle...

      Żeby tylko jaki handlowiec albo inny projektant nie wcisnął
      {Slaxksowi} jakiejsik barykady z pekapekowskich podkładów kolejowych
      chemią zbrojonych...

      • madzidzia11 Re: Mur 'na sucho'. Lub - murowany 19.03.09, 18:20
        U mnie też drewniana palisada jest do wymiany po ok 4 latach.Nie
        polecam. I chociaż drewno w ogrodzie podoba mi się najbardziej
        wybiorę tym razem coś innego.
    • renti Re: palisada drewniana 19.03.09, 19:15
      U mnie też po ok. 5 latach palisada byla do wymiany, choć kupilam
      impregnowaną i dodatkowo co roku sama ją pokrywalam drewnochronem.
      Teraz mam palisadkę z kostek brukowych, ladnie wygląda i co
      najważniejsze jest trwale.
      • claratrueba Re: palisada drewniana 20.03.09, 07:02
        Malowanie środkami zabezpieczającymi przedłuży życie palisady. Nie na długo,
        niestety, bo nie uchronisz drewna przed wilgocią od dołu. Za parę lat wymienisz
        na kamień, beton. Taki klimat.
        • horpyna4 Re: palisada drewniana 20.03.09, 08:36
          Gnije zwłaszcza to, co w ziemi. Jeśli chce się mieć osłaniające
          ogrodzenie z drewna, to warto je zrobić na podmurówce. Albo
          zabetonować w ziemi metalowe słupki i mocować do nich elementy
          drewniane, są w sprzedaży takie całe spore segmenty.
          Jak się potem co roku pociągnie toto impregnatem, to dwadzieścia lat
          wytrzymają.
        • deerzet Re: ochrona niechemiczna drewna 22.03.09, 16:06
          Są i na gnicie sposoby...

          Wybór gatunku drewna z niegnijącą twardzielą [robinia Rb, dąb Db -
          naturalnie garbnikami zakonserwowanych, czasem olcha czy inne *]
          oraz POD- I OBSYPKA wokół takich kołów.

          W drewnie Rb Db, w kontakcie z gruntem wilgotnym, z czasem obgnije
          cały biel - nie jest bowiem zakonserwowany naturalnymi garbnikami.
          Im grubsza średnica pnia - tym mniejsza obwódka tego bielu - ognicie
          może byc nawet niezauważalne.
          Ja te wspomniane stare kilkudziesięcioletnie pale robiniowe z
          odzysku tylko zaostrzonym szpadlem oczyściłem z martwej otoczki.
          Środek był nadal zdrowiutki jak dąb czarny*, ze starorzeczy kopany...
          A gdybym to drewno mechanicznie wytoczył na okrąglaki - takie
          symetryczne, ulubione przez co poniektórych - to ho, ho!..
          Koły - nówki, prosto z lasu, świetnie się prezentują jednak właśnie
          w swej korze - ona wszak też u Db i Rb jest niegnijąca.

          Inżynierskie sposoby na zwiększenie trwałości takiej palisady
          polegają też na umieszczeniu POD palisadą - oraz POWYŻEJ palisady -
          takiej żwirowej warstwy odsączającej. Ubitej, odpowiednio głębokiej
          [min 30 cm żwir i nadsypka 20 cm - piasek]/ grubej.
          Można jeszcze pokusić się na okienko w ścianie samej palisady -
          którędy wysączać się może naturalnie woda z tej ścianki drenażowej
          obok palisady.
          Żwirowo-piaskowa ścianka odsączająca jest od naturalnego gruntu
          oddzielana wkładką z grubej folii zwanej geomembraną. Infiltrację
          wody powstrzymuje - można ją wypuścić do wspomnianego okienka.

          Jest wtedy i tak więcej robót ziemnych niż w przypadku ułożenia
          naturalnie stabilnej ścianki oporowego muru na sucho. Ten murek
          jednak wymaga płaskich kamieni na płask kładzionych i więcej miejsca
          na ich ułożenie.
          Choć palisada jest rzeczywiście bardziej malownicza...
        • malgocha_33 Re: palisada drewniana 24.03.09, 09:53
          Również posiadam palisadę drewnianą, ciśnieniowo impregnowaną. Jest już u mnie 4 lata i jest w stanie nienaruszonym. Myślę że cały szkopuł polega na fachowym umieszczeniu jej w ziemi. Należy wykopać rów ustawić palisadę i zasypać żółtym piaskiem wymieszanym z suchym betonem. Jest nie do ruszenia. Myślę, że Państwo którzy mieli przykre doświadczenia, wbili palisadę bezpośrednio w podłoże i stąd jej krótka żywotność. Mam również drewniany bruk zamiast kostki również trzyma się super, a poza tym jest cieplutki, pięknie wygląda. Ja jestem zadowolona.
    • slaxx Re: palisada drewniana 22.03.09, 22:45
      dzięki za podpowiedzi
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka