pdwc
25.01.02, 19:13
Szanowni Państwo!
Mam problem z przedstawicielem właśnie tej odmieny cymbidium. Po około roku od
daty ostatniego kwitnienia liście zaczęły żółknąć i brązowieć począwszy od
nasady, aż po końce. Mogłoby to stać w wyniku przesuszenia rośliny. Jednak
dziwny jest fakt, że tą tajemniczą "chorobą" dotknięte są jedynie niektóre pęki
liści, nie zaś wszyskie.
Dodam tylko, że już po okresie kwitnienia zostało ono przesadzone do nieco
płytszej, ale za to szerszej doniczki. W ten sposób część systemu korzeniowego -
jak mi się wydaje, korzeni powietrznych - znalazła się nad glebę.
Czy jest jakiś sposób, aby tą roślinę uratować?
Z góry dziękuję za szybko, i mam nadzieję, skuteczną odpowiedź.
Pozdrawiam.
PDW