Dodaj do ulubionych

Horpyno :)

11.05.09, 21:21
img222.imageshack.us/my.php?image=p1040129.jpg
img503.imageshack.us/my.php?image=p1040130.jpg
img503.imageshack.us/my.php?image=p1040132.jpg
img254.imageshack.us/my.php?image=p5090029.jpg
img204.imageshack.us/my.php?image=p5090028.jpg
Obserwuj wątek
    • horpyna4 Re: Horpyno :) 11.05.09, 21:47
      Mam ponazywać? Rodgersja, onoklea, bergenia, epimedium.
      • yoma Re: Horpyno :) 11.05.09, 21:55
        Oż w mordkę :) Nie, w zasadzie chciałam ci tylko pokazać, jak rośnie... Ale
        dziękuję.
        • horpyna4 Re: Horpyno :) 11.05.09, 22:14
          Czy epimedium kwitło? Pokazało, jakie ma śliczne kwiatki, czy
          odłożyło to na przyszły rok?
          • yoma Re: Horpyno :) 12.05.09, 13:10
            Pokazało. Śliczne. Jak się dokopię do zdjęcia, to pokażę :)
            • yoma Re: Horpyno :) 12.05.09, 14:02
              img517.imageshack.us/my.php?image=p1030034.jpg
              możliwe, że mam gdzieś lepszą fotkę, ale się jeszcze nie dokopałam. Przez tę
              awarię systemu w kwietniu mam zaległości w fotach :)
              • horpyna4 Re: Horpyno :) 12.05.09, 14:16
                Epimedium jest jedną z moich ulubionych bylin. Czy wiesz, że potrafi
                rosnąć w jednym miejscu bez żadnej pielęgnacji przez kilkadziesiąt
                lat? To coś dla najbardziej leniwych ogrodników.
                • yoma Re: Horpyno :) 12.05.09, 14:40
                  I właśnie przeczytałam, że nie ma nic przeciwko glebie poprzerastanej
                  korzeniami. To ma dobre miejsce...
      • bamboo Re: Horpyno :) 12.05.09, 22:00
        horpyna.... szczeka mi opada, ze ty tak wszystko jednym tchem wymieniasz z nazwy.
        • yoma Re: Horpyno :) 12.05.09, 22:02
          Nie tylko tobie :)
          • horpyna4 Re: Horpyno :) 12.05.09, 22:05
            Człowiek przecież poznaje swoje dzieci, he, he...
            A jak będziecie w moim wieku, to też będziecie wymieniać jednym
            tchem najrozmaitsze cudeńka ogrodowe. To kwestia czasu.
            • yoma Re: Horpyno :) 12.05.09, 22:26
              No. Ja w tym roku nawsadzałam najrozmaitszych w miarę rzadkich cebul i
              podpisałam je. Po czym podpisanie się okazało psu na budę, bo z cebul wyszła
              klęska totalna.

              Przynajmniej dynie będę miała gdzie wsadzić :)
            • berita Re: Horpyno :) 13.05.09, 00:03
              Horpyno, jesteś moim Guru!! Ukłony!
              • horpyna4 Re: Horpyno :) 13.05.09, 08:10
                No nieee... aż się zaczerwieniłam...
                • bei Re: Horpyno :) 13.05.09, 22:22
                  Jestem pełna podziwu dla tak profesjonalnego oka:)


                  Aż nabrałam ochoty fotnąć zdjecia moim anonimom (tzn dla mnie są to
                  anonimowe roslinki- kupione- zagubione etykiety:(...do jednego
                  zielonego to mam nawet wątpliwosci, czy ja czasem chwasta nie
                  hoduję:)
                  • horpyna4 Re: Horpyno :) 14.05.09, 08:59
                    Ta sama roślina może być zarówno chwastem, jak i rośliną uprawianą w
                    celach ozdobnych.
                    Wiele z bylin dziko rosnących, niezauważanych, może błysnąć na
                    rabacie lub skalniaku. I wzbudzić zachwyt.
                    Na przykład taki przywrotnik pasterski. Czy pajęcznica gałęzista lub
                    mikołajek płaskolistny będący jednym z chwastów typowych dla
                    warszawskiego Ursynowa.
                    Masz jakąś ciekawie wyglądającą roślinę o niezbyt arystokratycznym
                    pochodzeniu? Możesz ją nobilitować, a co... przecież głupi się nie
                    pozna, a mądry doceni.

                    Jeżeli chodzi o rozpoznanie roślin na zdjęciach, to oczywiście warto
                    spróbować. Bo jak ja nie rozpoznam, to rozpozna ktoś inny. Przecież
                    różni ludzie znają różne rośliny.
    • bei Horpyno :)..teraz ja 14.05.09, 12:40
      pierwsze 5 obrazków

      fotoforum.gazeta.pl/u/bei.html?t=1242297533043
      • horpyna4 Re: Horpyno :)..teraz ja 14.05.09, 15:13
        Ni ma letko, tak do końca to nie jestem pewna. Pierwsze wygląda mi
        na rozwar (platykodon), drugie na jakąś roślinę z rodziny
        goździkowatych, ale na tym etapie rozwoju trudno mi określić gatunek
        (może być to np. jakaś gipsówka, ale niekoniecznie).
        Trzecie na razie nie kojarzy mi się z niczym (poza marchwią).
        Czwarte to ubiorek wieczniezielony, a piąte to jakiś przetacznik.

        Jeżeli czegoś nie hoduję sama, to często nie znam młodocianego
        wyglądu takiej rośliny.
        • bei Re: Horpyno :).. 14.05.09, 15:35
          to, co i ja brałam za ubiorek- to am całkiem inne liśtki niz ubiorek
          i inne kwiaty- tzn mam ubiorka, który inaczej wygląda...czy to jest
          inna odmiana??
          • bei Re: Horpyno :).. 14.05.09, 15:39
            ten ubiorek, który ma oficjalna nazwę ubiorek- ma listki takie
            okraglejsze, to- co Ty nazywasz ubiorkiem, ma listki takie wąskie-
            ja poźniej znowu fotnę:):)oba...
          • horpyna4 Re: Horpyno :).. 14.05.09, 15:41
            A co brałaś za ubiorek? Bo na czwartym zdjęciu widać również jego
            listki: u samego dołu, prawie pośrodku. Ciemnozielone i dość wąskie,
            z zaokrąglonymi końcami.
            • yoma Re: Horpyno :).. 14.05.09, 17:16
              Głodek
              • yoma Re: Horpyno :).. 14.05.09, 20:01
                Ośla łąko, głodek jest żółty
            • bei odbierasz pocztę? 14.05.09, 18:11
              • horpyna4 Re: odbierasz pocztę? 14.05.09, 18:24
                Odebrałam i chyba masz rację, to niebieskie to dąbrówka. Jednak
                zdjęcia nie oddają czasem najlepiej wyglądu, a mam przetacznik
                wyglądający bardzo podobnie do rośliny na tym zdjęciu.
            • bei Re: Horpyno :).. 14.05.09, 18:12
              Moj "własciwy" ubiorek ma inne kwiatki i inne listki......a
              ten "Twój":) jest całkiem inny- i wiotki- nie ma zdrewniałych
              gałązek tylko takie cieniutkie, wiotkie...zaraz wkleję fotki i tu:)
        • bei bardzo dziękuję:) 14.05.09, 15:40
    • bei ubiorek pewny i ten niepewny 14.05.09, 18:22
      fotoforum.gazeta.pl/u/bei.html
      • bei Re: ubiorek pewny i ten niepewny 14.05.09, 18:45
        nie umiem robić dobrych zdjęć- aparat jest ok- tylko moje oczy
        łzawia gdy patzrę przez obiektyw- no i w wfekcie:(:(
        • yoma Re: ubiorek pewny i ten niepewny 14.05.09, 19:59
          Przełącz patrzenie na ekran :) Chyba że nie ma.
      • bei i jak obstawiacie tego ubiorka i "ubiorka"?? 14.05.09, 19:44
        fotoforum.gazeta.pl/u/bei.html
        • horpyna4 Re: i jak obstawiacie tego ubiorka i "ubiorka"?? 14.05.09, 20:34
          A czym one się różnią? Bo rozumiem, że żaden nie jest jednoroczny.
          W takim razie jest to ubiorek wieczniezielony, a on ma różne odmiany.
          Są odmiany o bardziej zwartej budowie, są i takie rozczochrane.
          Bywają też nieco wyższe i niższe.
          • gabula777 Re: i jak obstawiacie tego ubiorka i "ubiorka"?? 14.05.09, 21:59
            Ja widzę 5 roślin: ubiorek wieczniezielony, rozwar, dąbrówka, goździk i złocień
            różowy (marchewkowe listki)
            • bei Re: i jak obstawiacie tego ubiorka i "ubiorka"?? 14.05.09, 23:36
              :)

              Dzięki:)


              • bei Re: i jak obstawiacie tego ubiorka i "ubiorka"?? 14.05.09, 23:40
                Myslałam, ze ubiorek musi miec twarde zdrewniałe gałązki- a ten
                drugi ma mięciutkie jak natka:)
                • gabula777 Re: i jak obstawiacie tego ubiorka i "ubiorka"?? 15.05.09, 08:31
                  Ubiorkowi dopiero z czasem gałązki drewnieją.Właśnie w takiej fazie 'miękkiej'
                  zaraz po kwitnieniu trzeba je skrócić, bo wtedy roślina dłużej zachowa zwarty
                  pokrój.Jak gałązki już zdrewnieją, to wtedy ciecie nic nie da, bo właściwie nie
                  odbija z tych zdrewniałych.Ja mam np. jeden ubiorek karłowy, który ma krótkie te
                  przyrosty i tnie się właściwie tylko przekwitłe kwiatostany, ale ten wyższy
                  trzeba mocniej.Ten karłowy mi się wysiał, ale nowa roślina jest dużo od niego
                  wyższa, trzeba tamten sadzonkować.Bardzo łatwo się ukorzenia na początku sierpnia.
                  • horpyna4 Re: i jak obstawiacie tego ubiorka i "ubiorka"?? 15.05.09, 09:12
                    Wcześniej też się łatwo ukorzenia. Ja czasem wtykam do ziemi to, co
                    obcinam po przekwitnieniu, zamiast wyrzucić. Wystarczy podlać,
                    żadnego ukorzeniacza nie wymaga. Fajna roślina.
                    A te odmiany karłowe to u wielu roślin usiłują wyjść z karłowatości
                    i dlatego zwykle nie powtarzają z nasion.
                    • yoma Re: i jak obstawiacie tego ubiorka i "ubiorka"?? 15.05.09, 09:59
                      Fakt. Ten twój wetknęłam i przyznam się, trochę o nim zapomniałam. Nic mu.
                      • horpyna4 Re: i jak obstawiacie tego ubiorka i "ubiorka"?? 15.05.09, 18:30
                        No widzisz, fajna roślina. U mnie zresztą uchowały się wyłącznie
                        bardzo wytrzymałe gatunki, hi, hi...
                        • yoma Re: i jak obstawiacie tego ubiorka i "ubiorka"?? 15.05.09, 18:55
                          To dobrze, znakiem tego i u mnie wytrzymają :)
                  • bei ubiorek gorzki 15.05.09, 09:13
                    kwiaty ma jak ubiorek gorzki:)...nie jest zimozielony- bo jesienia
                    zginął...ale nie jest jednoroczny- bo kępka nie zgineła i
                    powiększyła się:)...no i gałązki mu nie drewnieją

                    Cieszę sie, ze w koncu rozszyfrowany!
                    • gabula777 Re: ubiorek gorzki 15.05.09, 18:40
                      Tak, zaraz po przekwitnieniu tez można sadzonkować.Widziałam kiedyś na grobie w
                      cieniu kobieta powtykała gałązki dookoła, które dostała od właścicielki
                      sąsiedniej mogiły.Trochę wątpiłam patrząc na jej poczynania, ale jesienią
                      specjalnie podeszłam tam oglądnąć i fajny miała już żywopłocik. Chyba podlewała
                      tam latem, ale w cieniu niezbyt szybko ziemia wysycha wiec się udało:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka