Dodaj do ulubionych

Trawa mię rośnie:D

18.05.09, 22:55
Po dwóch miesiącach wykopywania przedwojennych korzeni, drutów i kawałków gruzu.
Po dwóch tygodniach rozrzucania nawiezionej ziemi, przekopywania, równania,
ubijania i zamaszystym siewie.
Po tygodniu obfitego zalewania ha-dwa-o.
Dziś. Zrozumiałam w końcu sens wszystkich przenośni o przygotowywaniu gruntu
pod coś, o dokopywaniu się do prawdy, o zbieraniu tego co się zasiało.
Dostrzegłam maleńkie (ale dzielne), cieniutkie (ale zielone jak jasny gwint)
druciki! Stało się! Poczęło się w gruncie, zapłodniło w dziwnej mieszance
słońca, wody i organicznych resztek - idzie trawa!
W moim DNA gen rolnika sprzed tysiącleci drgnął ze wzruszenia - to radość
archetypiczna!
To początek mojego ogrodniczenia, więc euforia jest naturalna. Liczę na rozwój
sytuacji i zazdroszczę wam, że wiecie co to bylina i jak poznać glebę
przepuszczalną, choć zasadową itd.
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • pinkink3 Re: Trawa mię rośnie:D 19.05.09, 05:34
      Z calego serca gratuluje!)))
    • blankaz Re: Trawa mię rośnie:D 19.05.09, 12:34
      Gratulacje :)
      Ja będę, mam nadzieję, siać na jesieni. Na razie dosadzam, przesadzam i plewię
      rabaty ;)
    • deerzet Serce roście patrząc na te wersy 19.05.09, 14:30
      Prócz gratulacji za wytrwałość, oraz kondolencji za zakażenie
      trawnikowym wirusem - podziw.
      Podziw za kolekcję zamaszystych wersów, rodem z najlepszejpróbki
      weny {eMJotowej}.

      Z nadzieją na dalsze próbki talentu
      pozdrawia
      i czyta po raz niepierwszy

      D.Er.Z.

      P.S. Jak tam odciski? [na dłoniach wynajętych?]...
      • kocia_noga trawnik a sprawa genów 19.05.09, 16:43

        Ja tam według Uczonych mam w sobie krew nomadów. Musiało się też
        przyplątać też ciut dolewki rolniczej; jedna ciągnie mnie do siewu,
        druga do wędrowania tego co zasiałam po całym ogródku.
      • ekonomowa Re: Serce roście patrząc na te wersy 19.05.09, 17:17
        > P.S. Jak tam odciski? [na dłoniach wynajętych?]...

        bynajmniej! dłonie własne i współmałżońskie:)
        a zielone druciki rozlewają się po terenie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka