Dodaj do ulubionych

Powiem wam

14.06.09, 22:48
dziewczyny, że nie żałuję potu, krwi i łez, które wylałam w truskawkach.
Siedzenie wśród krzaczków i obżeranie się- bezcenne:)A świadomość, że to
dopiero początek- rozkoszna:)
Obserwuj wątek
    • leloop Re: Powiem wam 15.06.09, 08:36
      juz jade :) :) :)
      • krista57 Re: Powiem wam 15.06.09, 08:46
        Zapewne jakis zły gatunek /? / truskawek i poziomek posadziłam
        w ubiegłym roku bo słabo owocują.
        Natomiast maliny i borówka amerykańska na mojej glinie
        rosnie obłędnie.
        • bei Re: Powiem wam 15.06.09, 09:34
          :)-truskawkami mozna objadac się bezkarnie- nawet diabetycy!
          • gabula777 Re: Powiem wam 15.06.09, 12:40
            No nie wiem, można mieć uczulenie.Mój ojciec od dziecka tak ma, że jak zje
            świeże truskawki to ma swędzące bąble na rekach i między palcami.
            • lellapolella Re: Powiem wam 15.06.09, 15:37
              Wyrazy współczucia dla Gabulowego taty:)
              Krista, a nie masz tam na tym pustkowiu Twoim jakiego sąsiada z truskawkami?
              Różne odmiany mają się dobrze na różnych glebach, zdaje mi się i im bliżej
              sięgasz, tym lepiej na tym wychodzisz. Zamówiłam kiedyś duży zestaw w szkółce
              kwalifikowanej i tylko się naorałam jak borsuk, podobnie było z sadzonkami Hanoi
              przemyconymi ze Szwecji:( A teraz mam wsiowe truskawki i matko...Szykuje się
              uczta jak ta lala:)
              • yoma Re: Powiem wam 15.06.09, 16:46
                A ja nie mam truskawek, ale mam poziomki. Am, ciam, ciam :)
                • tamaryszek44 Re: Powiem wam 15.06.09, 19:46
                  Ja mam troszkę tego przysmaku i bardzo lubię jeść z krzaczka jak chyba każdy. Tymczasem wam nazbierałam i zycze smacznego
                  img36.imageshack.us/img36/5593/dsc00349truskawki1.png
                  • yoma Re: Powiem wam 15.06.09, 21:51
                    Dzię-ku-je-my :)
              • leloop Re: Powiem wam 15.06.09, 20:42
                bo te wszystkie nowe odmiany to se mozna glownie o kant dupy
                roztrzaskac. najlepsze swojskie od sasiadki i to najlepiej zeby
                miala jeszcze po prababce ;)
                ja mam takie maliny po dziadku mojego meza, ktore jak zaczna zaraz
                owocowac to skoncza w grudniu, nikt nie wie jak sie nazywaja a w
                smaku sam miod malinowy :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka