Dodaj do ulubionych

profesor Religa

17.06.09, 16:03
..byłby ze mnie dumny, gdyby żył:) Wczoraj w godzinach wieczornych dokonałam
operacji na otwartym sercu bambusa. Został wykopany, wyjęty z donicy, poddany
badaniom USG oraz tomograficznym, po czym przeniesiony do nowej, pyszniutkiej
i przepuszczalnej gleby. Diagnoza brzmi:ŻYJE!
PS. Mam nadzieję, że nie wystąpią żadne powikłania pooperacyjne:)
Obserwuj wątek
    • yoma Re: profesor Religa 17.06.09, 16:06
      Gratuluję. A duży był? Ja ze swoim czekam.

      A ja mam na Wsi OIOM i neonatologię... :)
      • lellapolella Re: profesor Religa 17.06.09, 16:16
        a nie, kochana, on nawet, w odróżnieniu od Waszych, nie wystawił tytanowego
        ostrza. Ta operacja była w sumie prenatalna, bambus wylądował z powrotem w
        doniczce, tylko w lepszych warunkach, bo poprzednio był w kompoście, który
        deszcze ubiły na beton.
        Z korzenia wyłazi mu złowrogi, biały pęd o wielkiej mocy-mam nadzieję, że go nie
        załatwiłam.
        Ważne, że żyje, bo już trochę mnie to gnębiło:)
    • leloop Re: profesor Religa 17.06.09, 22:20
      to teraz soczek i banany musze dowiezc rekonwalescentowi ;)
      ciesze sie, ze pacjenci zyja, troche przerazalo mnie ponowne
      wyrywanie obudzonych tym razem klaczy z ziemi ;)
      • bei Re: profesor Religa 18.06.09, 10:26
        :):)
    • bei Re: profesor Religa 18.06.09, 10:27
      Hudoba, Tołpa, Radomska- tez byliby dumni:)
    • moonshana Re: profesor Religa 18.06.09, 14:44
      ja się nie znam ale czy Wy piszecie o tym bambusie o którym wspominała Joanna
      Chmielewska w swojej autobiografii?
      że to takie kurdybaństwo że nie sposób się tego pozbyć. przerasta pod
      ogrodzeniami, rozmnaża się jak szalone i ogólnie jest niezniszczalne...
      propozycje ubicia wybujałego bambusa polegały na wlaniu w dziurę z resztkami
      korzenia betonu na jakąś straszną głębokość. podobno inaczej nie sposób bambusa
      załatwić jak zaczyna szaleć i się rozrastać.
      o takim babusie piszecie? bo się boję :)
      • lellapolella Re: profesor Religa 18.06.09, 14:55
        moonshana- podejrzewam, że o tym właśnie:)na razie zainfekowałyśmy okolice
        stolicy, Pomorze i bliżej mi nie znane okolice Bei. Jak mieszkasz w pobliżu,
        miej pod ręką zawsze wiadro z zaprawą:)
        • moonshana Re: profesor Religa 18.06.09, 15:10
          ufff. mazowsze. znaczy się, mam jeszcze czas na uzbrojenie się w materiały
          antybambusowe:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka