Dodaj do ulubionych

pomozcie!!!

27.12.05, 19:11
dziewczyny lekarz powiedział mi ze bedzie badał drożność nasieniowodów u meza
no i jak zapytalam co bedzie jesli sa niedrozne nic nie powiedzial.o co w tym
chodzi?
Obserwuj wątek
    • aster74 Re: pomozcie!!! 28.12.05, 07:54
      Też jestem ciekawa odpowiedzi, gdyż mój mąż ma jakąś niedrożność i nie wiem czy
      medycyna się posunęła od tej pory... On badał się 10 lat temu. Wtedy
      powiedziano mu, że tylko pobranie nasienia z najądrza i invitro...

      Pozdrawiam.
      • mloda-zona85 Re: pomozcie!!! 28.12.05, 08:59
        no własnie.u mojego meza narazie lekarz stwierdził zapalenie.tak wyszło z
        badania nasienia ale mowił tez ze jezeli nie zajde w ciaze po usunieciu u meza
        tego zapalenia to trzeba badac drożność nasieniowodów.slyszałam o mezczyznach u
        ktorych wykryto brak nasienia.oddawalismy nasienie do badania i wyniki były ok
        tylko zapalenie było i nie rozumiem jak to mozliwe ze nasieniowody moga byc nie
        drozne skoro to nasienie ktore zawiezlismy w pojemniku do badania przy
        przytulanku trafilo by do mnie.no nie?skoro w oddanym płynie było nasienie to
        jak nasieniowody moga być niedrożne?
        • aster74 Re: pomozcie!!! 28.12.05, 09:02
          U mojego męża nasienie, niestety, nie jest dobre i to podobno właśnie przez te
          nasieniowody. Parametrów nie znam, bo badania mąż robił jak się jeszcze nie
          znaliśmy. Część plemników podobno dostaje się do spermy, ale po ciężkich bojach
          w nasieniowodach i przez to są za słabe. Tak mi mówił mąż, że taką miał
          diagnozę.

          Pozdrawiam.
      • mloda-zona85 Re: pomozcie!!! 28.12.05, 09:00
        podobno mozna jakos udrazniac kazda niedroznosc(tak mi powiedzial lekarz) wiec
        powinniscie sprobowac.10 lat w medycynie to bardzo duzo.
        • aster74 Re: pomozcie!!! 28.12.05, 09:05
          No właśnie... Czytam o udrażnianiu jajowodów, to dlaczego nasieniowodów nie
          możnaby było??...
    • korlewna Re: pomozcie!!! 28.12.05, 09:04
      w takiej sytuacji probują udrażniac, ale ja się na tym nie znam, więc nie mam
      pojęcia w jaki sposob. natomiast jeśli by się nie udalo to pobierają nasienie
      bezpośrednio z jąder (punkcja)i za pomocą technik wspomagania rozrodu
      umieszczają tam, gdzie powinno sie znajdować. Nie sądzę, zeby od razu in vitro,
      bo i po co. Jeśli z Tobą wszystko ok to wystarczy iui.
      Pozdrawiam
      • aster74 Re: pomozcie!!! 28.12.05, 09:07
        Nic mi nie wiadomo, żeby ze mną było nie tak. Mam dziecko, cykle regularne,
        wyraźną (aż za bardzo, bo ból jajników jest dość spory) owulację... Z tego co
        wiem iui (jestem świeża, więc musiałam sporo doczytać o tych Waszych
        skrótach big_grin) jest sporo tańsze niż in vitro, prawda??
        • aster74 Re: pomozcie!!! 28.12.05, 10:15
          Buuu... Czyli jednak IUI odpada?? Jednak ICSI? Wtedy gdy pobiera się z najądrza
          nasienie? Zobaczymy jakie wyniki ma aktualnie mąż i może da się coś zmienić w
          kwesii udrażniania? A może jeśli o tą motodę chodzi to przez 10 lat aż tak się
          technika nie posunęła? Może wtedy też udrażniali, tylko się nie dało?? Robili
          jakieś operacje mężowi, ale dokładnie to nie wiem co.
          • korlewna Re: pomozcie!!! 29.12.05, 09:38
            nie rozumiem, dlaczego tylko icsi. przeciez nasienie jest normalne i moze byc w
            rozny sposob wykorzystane.
            Tak....zdecydowanie iui jest tańsze od in vitro, a to jest tańsze od icsi
            • aster74 Re: pomozcie!!! 29.12.05, 09:45
              Czytałam, że to z najądrza to jednak do ICSI się wykorzystuje. Na razie jednak
              zostawiam gdybania. W nowym roku M pójdzie na badania i jak będziemy mieć
              wyniki, to pomyślimy co robić z nimi dalej. Na razie przecież nic nie wiadomo,
              gdyż nie pamiętane wyniki sprzed 10 lat, to właśnie takie nic. Musimy wiedzieć
              na czym stoimy, więc w nowym roku badanie na początek starań o wspólne
              maleństwo.
              • aster74 Re: pomozcie!!! 29.12.05, 09:48
                Aha. Dodam, że wtedy, kiedy mąż leżał w klinice, wyniki nasienia pobranego w
                wyniku masturbacji mial słabe, jednak były w nich żywotne plemniki. Pobrano mu
                więc z najądrza i tu się okazało, że produkowane są zdrowe dorodne robaczki smile
                Niedługo dowiemy się jak czują się teraz smile
                • korlewna Re: pomozcie!!! 29.12.05, 20:32
                  hmmmm....tylko to było tyle lat temu......teraz mogło sie odwrócić o 180 stopni.
                  Życze powodzenia....zeby okazało się, ze z nasieniem wszystko dobrzesmile
      • mloda-zona85 Re: pomozcie!!! 28.12.05, 09:08
        na czym polega iui?dopiero zaczynam leczenie z prawdziwego zdarzenia bo
        chodziłam do partacza i nie bardzo wiem co i jak?on nie wyjasniał mi niczego.
        nie mowił ze jezeli wyjdzie ''to'' to zrobi ''to'' itd niczego nie wiem.
        wracałam z wizyty z wiekszymi watpliwosciami niz jak wychodziłam z domu do
        lekarza.a wizyta 5 min.
        pozdr
    • 56at Re: pomozcie!!! 28.12.05, 09:10
      IuI to inseminacja lekarz podaje nasienie przez cewnik
      • mloda-zona85 Re: pomozcie!!! 28.12.05, 09:17
        dzieki za odpowiedz.jaki jest koszt inseminacji?
    • rafulka Re: pomozcie!!! 28.12.05, 09:19
      Niestety zmartwię cię, bo w przypadku gdy w ejakulacie (wytrysku) nie ma
      plemników bądź jest ich za mało (od 1 mln./ml do 20 mln./ml) to na IVI nie ma
      szans. Z nadjądrza wyciągają ilość, która jest niezbędna do mikromanipulacji
      (ICSI). Nawet in vitro nie wchodzi w grę, bo tam też potrzebny jest spory
      ładunek sprawnych i prawidłowych plemników. (Różnica cenowa ICSI jest o 500 zł
      większa od INF).
      • mloda-zona85 Re: pomozcie!!! 28.12.05, 09:27
        w ejakulacie sa plemniki i lekarz mówił ze rzadko sie zdarza zeby az tyle no i
        iine parametry tez były dobre tylko ze było zapalenie.to moze nie jest tak zle?
      • bacardi2003 Re: pomozcie!!! 28.12.05, 09:34
        korlewna - jeśli przeprowadzana jest punkcja z jąder to z tego co mi wiadomo
        nie umiesza się ich tak gdzie powinny być?
        tylko przeprowadza się zabieg in vitro
        i w zależności od jakości nasienia jest to klasyczne in vitro lub icsi
        przy in vitro klasycznym plemnik sam zapładnia komórkę (oczywiście poza
        organizmem kobiety) a przy icsi lekarze mu pomagają, to tak najprościej
        pozdrawiam smile
        • 56at Re: pomozcie!!! 28.12.05, 09:35
          Jest dokładnie tak jak pisze bacardi
        • bacardi2003 Re: pomozcie!!! 28.12.05, 09:35
          i jeszcze jedno przu iui oczywiście b.ważne jest zdrowie kobiety, ale jeśli
          jakośc i ilość plemników jest nieodpowiednia zaleca się przeprowadzenie in vitro
    • mloda-zona85 Re: pomozcie!!! 28.12.05, 09:38
      nam powiedziano ze plemniki sa ok.ilosc jest ok no i u mnie tez jest dobrze.
      takze moze nie jest tak źle?
    • rafulka Re: pomozcie!!! 28.12.05, 09:47
      Młoda zono 85 już nie rozumiem! Czyli wszystko z plemnikami twojego M jest ok
      czy nie? Bo skoro badania wyszły ok to po cholerę udrażniać nasieniowody? Jesli
      ejakulat jest va bene to dawka na ciążę jest też va bene. Chyba że chłopa boli.
      To napisz, bo sie pogubiłam.
      Baccardi słonko, jeśli plemniki słabe (a na pewno te wyciągane z najądrza) to
      tylko ICSI (chodzi o wyciągnięcie tego jedynego zaplemnika, który jest
      prawidłowy, a nie dopuszczenie stadka słebeuszy pokrzywionych). Do IVF chłopiec
      musi być bez zarzutu, albo prawie bez zarzutu
      • mloda-zona85 Re: pomozcie!!! 28.12.05, 09:54
        lekarz mówił ze z plemnikamijest wszystko ok i sama sie zastanawiałam po co
        robic badanie na droznosc nasieniowodow.juz nie chodze do tamtego lekarza bo
        zauwazyłam zbyt duzo sprzecznosci w tym co mówi.badanie wykryło zapalenie ale
        powiedział ze antybiotyk szybko sprawe zalatwi a ze wszystko oprocz zapalenia
        jest ok.
        • rafulka Re: pomozcie!!! 28.12.05, 09:56
          No to po cholerę drożność?
          • mloda-zona85 Re: pomozcie!!! 28.12.05, 10:02
            własnie o to pytalam.moze po to zeby mnie oskubac z pieniedzy...lekarze czesto
            mysla ze ktos kto stara sie o dziecko to zrobi wszystko co on poleci a przeciez
            jak zasoby finansowe sie skoncza to co mozna zrobic wiecej?nic.trzeba czekac na
            przyplyw gotowki a trzeba zyc i robic oplaty mieszkaniowe wiec z ta kasa rozbie
            jest.ja narazie nie mam z tym problemow ale jakbym nie zmienila lekarza i nadal
            by tak kombinował to roznie moglo byc.
            • mierzejka Re: pomozcie!!! 28.12.05, 10:10
              a nie powstała pomyłka przypadkiem, może lekarzowi chodziło o drożność TWOICH
              jajowodów???
              • mloda-zona85 Re: pomozcie!!! 28.12.05, 10:16
                nie chodziło o mnie tylko o meza.na 100%! zauwazyłam ze pan dr robi na mnie
                kase i tyle.to kolejny dowod
                • korlewna Re: pomozcie!!! 29.12.05, 09:42
                  matko przenajswiętrza ......zwariowac mozna.
                  przeciez rafulka niedlugo będzie u kresu wytrzymalosci.....
                  jeśli nesienie męża jest w porządku, to niby dlaczego mialyby być niedrożne
                  nasieniowody?? Nie kumam już niccrying(((
                  Ja myślalam, ze nasienie do badania bylo pobierane biopsją, ale jesli
                  zwyczajnie facet oddal......
                  A tak ogolnie to o co chodzi???
                  • 56at Re: pomozcie!!! 29.12.05, 20:53
                    korlewna hihihihi no niem moge uhahaaaa
                    • korlewna Re: pomozcie!!! 30.12.05, 09:54
                      bardzo się cieszę, że radość pojawila sie na Twojej buźce wink
                      hehe
                  • mloda-zona85 Re: pomozcie!!! 30.12.05, 10:06
                    was to sie poradzić...przeciez pisałam ze wszystko jest ok dlatego nie rozumiem
                    po co sprawdzac drozność nasieniowodów.A wy swoje teorie wciskacie.Normalnie
                    zwariować mozna.pisałam ze wydaje mi sie głupie iz lekarz chce badać drozność
                    nasieniowodów przy fakcie ze maz sam oddał nasienie a nie było pobrane przez
                    biopsje.Wiem ze długo juz siedzicie na tym forum i wiecie dużo wiecej ale
                    czasami wywyzszacie sie swoja wiedza i robicie sobie jaja z kogoś kto prosi was
                    o pomoc.To nie jest miłe.
                    • 56at Re: pomozcie!!! 30.12.05, 10:48
                      no co Ty nie czuj sie urażona ten śmiech nie był do Ciebie słowo!Jasobie tylko
                      rafulke wyobraziłam smile,a Ty pytaj przeciez po to jest to forum.
                      pozdrawiam,ania
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka