Dodaj do ulubionych

skuteczne opryski!

24.06.09, 12:48
Jak sobie radzicie z ochronnymi opryskami w tegoroczne mokre lato?
Obserwuj wątek
    • dar61 Re: skuteczne opryski! 24.06.09, 22:34
      Widać z tych pustek, że ogrodo-forum nam odchemizowało się!
      :-))
      Lato wprawdzie trwa od kilku dni [objawowe już w kwietniu swą
      gorączką nastało], tak więc pasowałaby opowieść o spryskiwaniu
      czereśni:

      Sprawdziła się moja oserwacja o braku potrzeby oprysku na
      czereśniowe szkodniki - na nasionnicę trześniówkę. Na mych
      corocznych lepach wskaźnikowych, w ilości dziesięciu sztuk,
      przylepiło nam się sztuk dwie tej muchy.
      Oprysk był więc zbędny, ale 1 raz Dar61 opryskał był w maju te
      czereśnie.
      Choć na bity miesiąc, w majowo-czerwcowy czas, pod czereśniami
      wyłożył grunt włókniną...

      Dziś nie porusza nas brak oznak wgryzionych w miąższ nasionnic, choć
      nasze żołądki rusza ów miąższ...

      Jak {Alab'a} tak za opryskami tęskni, to ktoś tu niedawno
      klawiaturował o wniebowyrzucaniu opryskiem ... mleka.
    • wieshniak Re: skuteczne opryski! 24.06.09, 22:49
      alab108 napisała:
      > Jak sobie radzicie z ochronnymi opryskami w tegoroczne mokre lato?

      A co masz konkretnie na myśli?
    • alab108 Re: skuteczne opryski! 25.06.09, 09:27
      Chodzi mi o opryski przeciw chorobom grzybowym np., lub na szkodniki
      typu opuchlaki truskawkowe wygryzające dziury w liścich
      rododendronów itp., wiem, że żeby zadzialały muszą jakiś czas
      działać, a tu cały czas pada.
      • dar61 Re: terminy 25.06.09, 11:45
        Są pory, kiedy opad H2O się w czasie doby przerywa. Np. w nocy...
        Wtedy, z żarówką na przedłużaczu, też zmiedzianować profilaktycznie
        można.

        Zastosowanie fungicydów "na ostro", co zapewne Współforumowicz {W.}
        potwierdzi, następuje po pierwszych objawach np. mączniaka. I
        zmienia się ich rodzaj, na przemian, pewnie dla nieuodporniania się
        fungiflory...
        Choroby grzybowe grożące uśmierceniem np. drzewom pestkowym, zwalcza
        się właściwie w stadium zamkniętego pąka, jesienią [np. syllit na
        brzoskwinie] potem powtarza się na przedwiośniu. Teraz ich
        zwalczanie nie jest do końca skuteczne.

        Opuchlaki itp. pędraki zwalcza się chemicznie PO sezonie,
        opryskując glebę wokół roślin nimi zaatakowanych, skutecznie swe
        zaskórne wody chemizując.
        A można też im ziemną penetrację utrudnić grubościółkując.

        Cóż ten jeden, czy dwa, liść z dziurkami przeszkadza...
        • melex123 Re: terminy 27.06.09, 21:02
          a chrząszcze?
        • wieshniak Re: terminy 27.06.09, 21:26
          dar61 napisał:
          > Choroby grzybowe grożące uśmierceniem np. drzewom pestkowym,
          zwalcza
          > się właściwie w stadium zamkniętego pąka, jesienią [np. syllit na
          > brzoskwinie] potem powtarza się na przedwiośniu.
          >
          Bardzo dobre
          >
          > Opuchlaki itp. pędraki zwalcza się chemicznie PO sezonie,
          > opryskując glebę wokół roślin nimi zaatakowanych, skutecznie swe
          > zaskórne wody chemizując.
          > A można też im ziemną penetrację utrudnić grubościółkując.
          >
          Też świetne.
          To jest jednak forum wybitnie rozrywkowe. :-)
          A przecież wystarczy wpisać do wyszukiwarki...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka