never ending story - kompost

25.07.09, 15:42
pewnie wszyscy fachowcy mają serdecznie dość tego tematu, ale trudno...

czy gnijące jabłka można wyrzucać na kompostownik? w jakiejś literaturze
przeczytałam kiedyś że zgniłków nie można wrzucać do kompostu, ale mam na
działce dwie jabłonie-papierówki, z których jabłka lecą na potęgę i kompletnie
nie wiem co mogę z nimi zrobić...
    • mirzan Re: never ending story - kompost 25.07.09, 17:45
      Całkowity zakaz,Art 713 KK,paragraf 1.Jak ktoś doniesie,to masz
      zycie przekompostowane.
    • deerzet Jeśli 25.07.09, 18:58
      - Jeśli ma {Nihiru} odporne na choroby grzybowe odmiany jabłoni;
      - Jeśli ma sad ozdobny, nie nastawiony na konsumpcję;
      - Jeśli ma sad swój daleko od sadów wysokotowarowych zawodowców,
      mających psy obronne w fazie szukania zwady;
      - Jeśli ma swoje jabłonie o pięknie przerzedzonych, prześwietlonych
      koronach, nie bojących się byle parcha czy innego grzybowego
      zarodnika;
      - Jeśli ma swoje włości wszędzie zakażone nieznoszącym szpadla
      trawnikowiskiem, to -

      To może nie zakopywać, jak zalecają, swych podgniwających spadów a
      je spokojnie kompostować pod grubą warstwą przykrycia w
      kompostowniku. Najlepiej nadsypane starym, dojrzewającym kompostem.

      W przyszłości radzić warto Szanownej {Nihiru} skuteczne
      przerzedzanie koron jabłoni oraz samych zawiązków owoców na drzewie.

      A będą rosły {Nihirowiakom} wtedy giga-jabza jako pełna monet kabza.
      A pomidory jako meteory.
      Ziemniaki jako starożytne pięściaki.
      Gruszki tako słodziuchne jako mamine c**uszki.

      Zgłodniałym osom na pohybel i na głodówkę się zdając.
    • deerzet uprzedzać spadanie spadom 25.07.09, 19:13
      Pod skriptem:
      Połowę naszych papierówek staramy się zerwać przedwcześnie, w fazie
      niedojrzałej, by je ręcznie i zręcznie, bez zagniatania, donieść do
      pojemników. Te - trafiają w piwniczny chłód
      Do k. sierpnia mamy z nich wyżerkę w fazie oczekiwania na inne
      frukta.
      Co warto jeszcze uzupełnić to to, że jest ta jabłonka papierówkowa
      oliwna zaszczepiona w dwóch trzecich swej korony innymi,
      średniopóźnymi odmianami, a i ostatnią, późnozimową.
      Tę ostatnią odmianę znów, jak co roku, nam Łociec zerwał jako niby-
      papierówki niedojrzałe, nie wiedząc że to goldendelicjesy są...
      A konary pokazywałem, jakie musiałby ominąć przy zrywaniu
      papierówek...
      Pójdą na przemiał więc.
      Do racuszków.
    • obrobka_skrawaniem Re: never ending story - kompost 25.07.09, 19:50
      Skoro wiesz, ze ten temat byl poruszany na tym forum, to nie rozumiem jaki masz
      jeszcze problem?
      Poza wyszukiwarka na tym forum mozna jeszce uzyc Google i otrzymac np te strone:
      ogrody.gazetadom.pl/ogrody/1,73457,2882686.html
    • witaminka77 Re: never ending story - kompost 26.07.09, 18:59

      Generalnie można
Pełna wersja