Gość: Papoot
IP: 62.233.129.*
17.11.09, 13:45
Witam,
czy w Wawie są jakieś godne polecenia ścianki, na które mógłbym się
udać wespół z moją prawie sześcioletnią córeczką? Chciałbym połączyć
przyjemne z pożytecznym, aktywizując ją, a zarazem siebie. Od ponad
dziesięciu lat nie dotknąłem ściany, okrutnie spierdzielałem i teraz
zaczyna mi się cknić za dawną pasją.
Oczywiście mam graty, których używałem przed laty, ale czy na
którejś z tych ścian dostanę np. pełną uprząż dla mojej latorośli?
I jeszcze jedno. Czy z medycznego punktu widzenia, nie popełnię
falstartu? Widziałem w necie opinie o korzystnym wpływie tego sportu
na rozwój dziecka. Ale to były opinie wspinaczy. Wciąż mam zatem
wątpliwości, czy np. rodzaj obciążeń występujący przy wspinaniu nie
wpłynie negatywnie na kości, ścięgna i postawę w okresie szybkiego
wzrostu dziecka. O ile to możliwe, prosiłbym o odniesienie się do
tej sprawy przez lekarza. Z góry dzięki.