Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Wspinaczka dla sześciolatki

    IP: 62.233.129.* 17.11.09, 13:45
    Witam,
    czy w Wawie są jakieś godne polecenia ścianki, na które mógłbym się
    udać wespół z moją prawie sześcioletnią córeczką? Chciałbym połączyć
    przyjemne z pożytecznym, aktywizując ją, a zarazem siebie. Od ponad
    dziesięciu lat nie dotknąłem ściany, okrutnie spierdzielałem i teraz
    zaczyna mi się cknić za dawną pasją.
    Oczywiście mam graty, których używałem przed laty, ale czy na
    którejś z tych ścian dostanę np. pełną uprząż dla mojej latorośli?

    I jeszcze jedno. Czy z medycznego punktu widzenia, nie popełnię
    falstartu? Widziałem w necie opinie o korzystnym wpływie tego sportu
    na rozwój dziecka. Ale to były opinie wspinaczy. Wciąż mam zatem
    wątpliwości, czy np. rodzaj obciążeń występujący przy wspinaniu nie
    wpłynie negatywnie na kości, ścięgna i postawę w okresie szybkiego
    wzrostu dziecka. O ile to możliwe, prosiłbym o odniesienie się do
    tej sprawy przez lekarza. Z góry dzięki.
    Obserwuj wątek
      • weekenda Re: Wspinaczka dla sześciolatki 18.11.09, 19:59
        A ona chce się wspinać? Byłes z nią w górach? ot tak chociażby dla
        trekkingu ale na troszkę bardziej wymagającej trasie?

        Są ścianki gdzie wypozyczają uprzęże ale dla takiego malucha? nie
        wiem. Musisz popytać na miejscu. Wpisz w góglach.

        Oczekujesz w necie opinii lekarza dla wirtualnego dziecka? daj
        spokój :)

        Każdy sport jest dobry dla rozwoju dziecka pod warunkiem
        dostosowania dyscypliny do warunków psycho-fizycznych dzieciaka. Ty
        znasz swoją córę, wiesz na czym polega zabawa na ścianie - wiesz
        czym pachnie odpadnięcie. Widziałam już młodsze dzieci w ścianie,
        które lazły po pionie jak muchy. Widziałam starsze, które wyły i
        wpadały w histerię 3 metry nad ziemią. To naprawdę indywidualna
        sprawa. Ty decyduj. Albo Ci za to podziękuje albo to znienawidzi :)
        • Gość: Papoot Re: Wspinaczka dla sześciolatki IP: 62.233.129.* 19.11.09, 10:08
          Nie widzę związku między stłamszeniem na wędkę kilkumetrowej ścianki
          w hali a uprawianiem górskich wędrówek. Zwłaszcza, że paradoksalnie
          raczej nie chciałbym, żeby w przyszłości wspinała się w górach.

          Nie bardzo też rozumiem, o jakiej rzekomej wirtualności dziecka
          piszesz. Czy specjalista nie potrafi ocenić typowego wpływu
          wspinaczki na typowe dziecko w danym okresie rozwoju?

          Co do uwarunkowań mentalnych, trudno się nie zgodzić z tym, co
          piszesz? Tylko, że to akurat jest oczywiste. Na pewno nie
          uszczęśliwiałbym dziecka na siłę. Raczej snuję moje dociekania, żeby
          nie pokazać jej czegoś co polubi, a co potem (np. ze względów
          zdrowotno-rozwojowych) miałoby jej zostać odjęte.
          • weekenda Re: Wspinaczka dla sześciolatki 19.11.09, 10:50
            Gość portalu: Papoot napisał(a):
            > Nie widzę związku między stłamszeniem na wędkę kilkumetrowej
            ścianki w hali a uprawianiem górskich wędrówek. >

            ok, to inaczej: spróbuj sobie wyobrazić ilość powietrza pod nogami
            na ściance a chociażby na szlaku turystycznym na Świnicę.



            > Zwłaszcza, że paradoksalnie raczej nie chciałbym, żeby w
            przyszłości wspinała się w górach. >

            No toś walnął... to tak jakbym zabrała dziecko na basen po to tylko
            aby pływało całe życie tylko w basenie... nie chciałbyś???
            toż już na wejściu pokazujesz i dajesz jej możliwości i jednocześnie
            stawiasz szlaban. Niezłe...

            > Nie bardzo też rozumiem, o jakiej rzekomej wirtualności dziecka
            piszesz. Czy specjalista nie potrafi ocenić typowego wpływu
            wspinaczki na typowe dziecko w danym okresie rozwoju? >

            Potrafi. Jeśli zbada dziecko. Naocznie i/czy namacalnie.
            Jedno ma budowę klocka i waży 50kg, inne jest chucherkiem i waży
            20kg. Nie widzisz różnicy?
            • Gość: Papoot Re: Wspinaczka dla sześciolatki IP: 62.233.129.* 19.11.09, 11:39
              Świetnie potrafię sobie wyobrazić wzmiankowaną ilość powietrza. Ba,
              wcale nie muszę jej sobie wyobrażać. Ale piszę o formie aktywności
              dla malucha. Takim ekwiwalencie jakiejś innej miejskiej aktywności
              ruchowej. Nie uważam, żeby jedyną nieodzowną drogą rozwoju był
              scenariusz ścianka>skałki>Tatry>wyższe góry. Jak ktoś chce miętosić
              buldery przez całe życie, czemu nie miałby tego robić, skoro daje mu
              to radość i satysfakcję? Takie utarte ścieżki kariery, ze stopniami
              itd. kojarzą mi się z poprzednią epoką społeczno-polityczną. Nie
              muszę dodoawać, że źle. A szlabanu nie stawiam. Po prostu sam nie
              popychałbym jej w kierunku wspinania w górach.

              Gdybym miał do czynienia z 50 kg klockiem, raczej poszukałbym jej
              innej formy sportu. Po co frustrować dziecko? Moja jest dość wysoką
              jak na swój wiek witką.
              • weekenda Re: Wspinaczka dla sześciolatki 19.11.09, 11:57
                To Ty napisałeś, że chcesz ją nauczyć wspinaczki ale nie chciałbyś
                aby się wspinała w górach. Decydując się nauczyć dziecko
                czegokolwiek trzeba brać pod uwagę różne warianty: "co ono potem z
                tym zrobi". Nie masz pojęcia co ona będzie robiła w swoim życiu, ale
                musisz już teraz przewidzieć konsekwencje tego czego jej nauczysz,
                czy co jej pokażesz. A wspinaczka to nie gra w klasy, siatkówka czy
                jeżdżenie na rowerze.

                To Ty wiesz, że masz wysoką witkę. Lekarz, tu na monitorze może
                sobie wirtualnie ją wyobrazić.

                Idź chłopie po prostu na tę ściankę z Młodą i ją sprawdź. Młodą
                znaczy. A po, zapytaj się jej, czy ją to bawi itd. I bawcie się
                dobrze! z pełnymi konsekwencjami na przyszłość ;)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka