Gość: Kaszalot
IP: *.net.autocom.pl
13.02.02, 11:21
Czuję niesmak po obejrzeniu fotografi do tekstu "Małysz wygrał kwalifikacje!
Dziś walczy o złoto - korespondencja". Jest uśmiechnięty Adam Małysz i jest
leżący Sven Hannawald z podpisem "Hannawald - długi lot, twarde lądowanie". Też
chciałbym by Adam wygrał. Ale wcale nie staram sie dokopać Hannawaldowi.
Hannawald - cokolwiek by o nim sądzić - jest konkurentem Adama a nie
przeciwnikiem. To jest sport a nie wojna. Przywykłem do różnych opinii
wyrażanych na formu ale od Gazety oczekuję obiektywizmu.