klosowski333
15.02.10, 21:18
To bylo jasne od poczatku, ze na 10km łyzwa faworytka jest Kalla. Miejsce
Kowalczyk w dziesiatce nalezy uznac za wynik satysfakcjonujacy. W sprincie tez
nie nalezy oczekiwac medalu. Gdyby sie przytrafil trzeba by bylo to uznac za
mila niespodzianke. Kowalczyk faworytka na pewno bedzie w biegu łączonym i w
biegu na 30km i tam mamy prawo pomarzyc o zlocie nawet.