Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem...

    IP: *.236.205.163.ptr.us.xo.net 24.02.10, 19:31
    ah , jak polacy lubia debili sami z siebie takimi artykulami. Po pierwsze NBC
    to darmowa stacja (z powietrza). Kazdy kto lubi sport oglada igrzyska na
    kanalach sportowych i masz wszystkie konkurencje jakie sie odbywaja w danej
    chwili bez reklamowek, i na bierzaco.

    Po drugie, korespondent z Washingtonu powinien podszlifowac swoj angielski,
    wtedy zrozumial by watki jakie Amerykanscy komentatorzy stawiaja.
    Z ta gadka o "w jakim jezyku gadaja" chodzilo o to ze masz zawodnikow z dwoch
    roznych krajow wrzeszcacych na siebie nawzajem jakby tamten go w pelni
    zrozumial wymieniajac zdania. Stad to pytanie w jakim jezyku oni gadaja? Sam
    jestem ciekaw. Tak to jest jak ktos ze slwonikiem tlumaczy sobie konwersacje i
    nie zdaje sobie sprawy z kontextu rozmowy. W ostatnim przypadku Rosja po
    angielski i po rosyjski brzmi zupelnie inaczej wiec sie nie dziwie
    komentatorowi. Wstyd dla autora artykulu ktory wyraznie probuje przypisac
    polskie cechy Amerykanskim komentatorom.
    Obserwuj wątek
      • Gość: olo Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: *.dllstx.dsl-w.verizon.net 24.02.10, 19:33
        zalisz sie czy chwalisz? jak sie nie podoba to wlacz inny kanal...
        hipokryta...
        • Gość: Bolek Re: Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: *.236.205.163.ptr.us.xo.net 24.02.10, 20:23
          jak ja wlacze inny kanal to lud glupim pozostanie, a tak to teraz jestes o tyle
          mondrzejszy, he he, a tak na powaznie sprostowac trzeba bo naprawde niektorzy
          Polacy idotow z siebie robia.
          • Gość: Jacenty w 100 % trafny artykul IP: 66.52.226.* 25.02.10, 15:51
            Dodalbym jeszcze jedno rzecz.
            Otoz komentatorzy meczy hokejowych sa beznadziejni.
            Kazda druzyna dla nich, oprocz oczywiscie USA i Kanady, to gra
            nudnie. Lub spiąco ("sleeper"). Zycze im jednego, aby druzyna USA
            nie zdobyla zlotego medalu.
            • perepere8 jak sie ma kogo pokazywac to po co pokazywac innyc 25.02.10, 16:49
              h. to jest zasadnicza roznica pomiedzy krajem, ktory ma bardzo duzo
              dobrych zawodnikow w wielu dyscyplinach zdobywajacych duzo medali, a
              kraikami takimi jak polska gdzie mamy dwie dyscypliny sportow
              zimowych na krzyz, w ktorych cos znaczymy. malysz i kowalczyk nie
              zapelnia calych relacji z igrzysk, trzeba pokazywac innych.
            • Gość: Z Ameryki Re: w 100 % trafny artykul IP: 198.99.32.* 25.02.10, 17:39
              Zyczyc tio se mozesz. I w doope pocalowac. Wielokrotnie mialem
              okazje sluchac polskich komentatorow sportowych. Czesto DNO
              beznadziejne. Lewy prosty, hak itd na tym opieral sie komentarz
              pojedynku piesciarskiego. A jezeli chodzi o komentatorow
              amerykanskich, to o glowe przerastaja tych polskich. Zarowno ci od
              sportu jak i polityki. Sa duzo lepiej przygotowani....Od wielu juz
              lat posiadam polska satelitarna tv. Mieszkam tu od roku i mialem
              okazje poznac ta telewizje niezle.
            • janeks-dwa Re: w 100 % trafny artykul 25.02.10, 17:54
              PEWNIE POLSKA ZDOBEDZIE TEN ZLOTY MEDAL
            • Gość: Bolek przestancie juz.. IP: *.nwrknj.east.verizon.net 25.02.10, 20:57
              no i blazensto polskiej niewiedzy sie kontynuuje: tzw. "sleeper" zawodnicy to
              tacy ktorzy nie maja wiekszych wyczynow zaliczonych dotychczas ALE (!) za to sa
              bardzo obiecujacy, i powszechnie sie oczekuje ze lada chwila zablysna.
          • Gość: rek Re: Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.10, 16:33
            Chcesz innych uczyć języków obcych? Naucz się polskiego.
            • Gość: Bolek Re: Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: *.nwrknj.east.verizon.net 25.02.10, 21:15
              Muj polski byc w sam raz. Ja nie mylic pojec i wyrabiac sobie glupie opinie
              bazujace tylko na moja nieznajomosc jezyka i niewiedza kraju. Ok?
          • Gość: fdfd Re: Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.10, 16:44
            a ty maturę zdałeś? tam potrzebne jest czytanie ze zrozumieniem... debile przekonani o swojej nieomylności, tacy jak ty są jeszcze żałośniejsi niż niż autor tego artykułu.
            • Gość: Bolek Re: Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: *.nwrknj.east.verizon.net 25.02.10, 21:17
              prawda kasi, no nie. Mamy korespondentow ktorzy kiepski wladaja obcym jezykiem,
              sa niezaznajomieni z obyczajami obcego kraju, porownuja rzeczy nie na temat, ale
              to nikomu nie przeszkadza w formowaniu opinii. Dobre.
      • Gość: Bolek Re: Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: *.236.205.163.ptr.us.xo.net 24.02.10, 19:38
        jescze jedno, z artykulu:
        "Ale to nie jest najgorsze. Ani to, że NBC, jak TVP, udaje, że pokazuje na żywo
        coś, co miało miejsce kilka godzin wcześniej."

        Baran korespondent nie wie ze w USA sa kanaly sportowe ktore nadaja wszystko na
        bierzaco, a stacje "z powietrza" takie jak NBC, czy CBS nadaja jak maja
        widownie, czyli kiedy ludzie wroca z pracy i chca zobaczyc jak poszlo ich
        ulubiencom. To nie jest zadna tajemnica tylko czyste wyrafinowanie biznesowe.
        • Gość: SD Re: Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.10, 20:41
          Bolek
          Z tego co widzę to nie zauważyłeś, że TVP jest telewizją publiczną w Polsce, tak jak NBC, CBS i kilka innych - publiczną w USA (telewizja transmituje sygnał z nadajników naziemnych, a nie " z powietrza") i TVP pomimo tego,że z roku na rok jest coraz gorsza, jest o stokroć lepsza od każdej publicznej amerykańskiej. Telewizje kablowe i satelitarne nadają na bieżąco, ale za odpowiednią opłatą.
          • Gość: kk Re: Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: 74.9.205.* 24.02.10, 21:26
            Publiczna w USA to jest PBS i oni nie maja przerw na reklamy (chyba,
            ze akurat maja akcje zbierania pieniedzy - robia to raz na rok).
            PBS ma misje - pokazuja glownie programy, dokumentalne, edukacyjne,
            troche rozrywki (koncerty, opery, klasyka filmu itp).
            Transmisje sportowe sa w USA baaaardzo dochodowe i zajmuja sie tym
            stacje komercyjne.

            NBC, CBS, ABC, Fox i pare mniejszych, to sa czysto komercyjne
            przedsiewziecia, ktore zyja tylko i wylacznie z wplywow z reklam.
            jak u nas Polsat czy NTV.
            Transmisja sygnalu nie ma tu nic do rzeczy, przesylanie sygnaly
            droga powietrzna ma za zadanie zwiekszc zasieg - gestosc zaludnienia
            a USA jest duzo mniejsza niz w Europie i instalacja kablowa nie
            wszedzie jest oplacalna (sygnal wysylany przez odbiorniki naziemne
            jest presylany przez przestrzen wypelnione jedynie powietrzem, wiec
            nie ma nic zdrozne w potocznym okresleniu, ze antena postawiona na
            telewizorze odbiera go "z powietrza").


            > Bolek
            > Z tego co widzę to nie zauważyłeś, że TVP jest telewizją publiczną
            w Polsce, ta
            > k jak NBC, CBS i kilka innych - publiczną w USA (telewizja
            transmituje sygnał z
            > nadajników naziemnych, a nie " z powietrza") i TVP pomimo tego,że
            z roku na r
            > ok jest coraz gorsza, jest o stokroć lepsza od każdej publicznej
            amerykańskiej.
            > Telewizje kablowe i satelitarne nadają na bieżąco, ale za
            odpowiednią opłatą.
            >
            • Gość: SD Re: Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.10, 09:46
              Mój błąd - wrzuciłem do jednego worka publiczną i komercyjną. Chodziło mi o telewizję dostępną dla każdego obywatela i bezpłatną. Mówiąc,że telewizja jest "z powietrza" popełnia się duży błąd, gdyż cyfrowa nadawana naziemnie, jak i satelitarna może być również uważana ,że jest "z powietrza" ( w przeciwieństwie do tv kablowej), a do tego potrzebny już troszkę inny sprzęt i ewentualne opłaty. Faktem jest, że PBS (największa publiczna TV w USA) ma jednak marginalne znaczenie,a chcąc obejrzeć sport za darmo bez korzystania z dodatkowych anten i dekoderów, korzysta się z darmowej telewizji komercyjnej, w której reklamy często stanowią 1/4, a nawet 1/3 czasu antenowego.
              • koles174 Re: Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... 25.02.10, 17:47
                95% ludzi w Stanach ma kablowke, satelite albo dostep to IPTV, wiec cost takiego
                jak telewizja bezplatna w Stanach praktycznie nie istnieje

                Kazdy wiec ma dostep do NBC, wiekszosc do CNBC i MSNBC (ktore naleza do NBC i
                takze transmituja Olimpiade)

                Duza czesc osob (30-40%) ma takze DVR i mozliwosc nagrywania (i przeskakiwanie
                pozniej reklam).

                Narzekanie wiec na amerykanskie stacje jest zupelnie nie uzasadnione. Wiekszosc
                osob ma dostep do takiej ilosci przekazu z Vancouver niz jest w stanie ogladnac
                danego dnia.

                Biegi Sikory telewizja amerykanska takze pokazywalaby w pelni jakby Polak lapal
                sie przynajmniej w pierwszej dziesiatce.


            • Gość: Bolek Re: Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: *.nwrknj.east.verizon.net 25.02.10, 21:07
              dzieki "kk", sam sie dziwie na az tak szeroki brak podstawowych wiadomosci u
              niektorych Polakow. Wiec winika z tego ze baran z Waszyngtonu porownuje i
              narzeka na stacje telewizyjne ktore maja zupelnie inne zadania, widownie, i cele.
              PS: jesli ktos mowi o telewizji "z powietrza" to chodzi o rodzaj odbierania,
              czyli przeciwienstwo kablowki czy satelity.

              > TVP pomimo tego,że
              > z roku na r
              > > ok jest coraz gorsza, jest o stokroć lepsza od każdej publicznej
              > amerykańskiej.

              tak, tak, zaraz nam powiesz ze regularnie ogladasz WSZYSTKIE stacje Amerykanskie
              + TVP ze jestes w stanie dac nam taka opinie. Zenada przenikajaca zazdroscia i tyle.


          • teaforme Re: Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... 24.02.10, 21:40
            Gość portalu: SD napisał(a):

            > Bolek
            > Z tego co widzę to nie zauważyłeś, że TVP jest telewizją publiczną
            w Polsce, ta
            > k jak NBC, CBS i kilka innych - publiczną w USA (telewizja
            transmituje sygnał z
            > nadajników naziemnych, a nie " z powietrza") i TVP pomimo
            tego,że z roku na r
            > ok jest coraz gorsza, jest o stokroć lepsza od każdej publicznej
            amerykańskiej.
            > Telewizje kablowe i satelitarne nadają na bieżąco, ale za
            odpowiednią opłatą.

            Niestety nie masz racji. po pierwsze telewizja publiczna w USA jest
            darmowa, po drugie to ona jest 100razy lepsza niz nasza(ktora czesto
            puszcza orginalne programy amerykanskie w tym z TV NBC)
            >
            • Gość: SD Re: Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.10, 09:53
              Faktem jest, że publiczna w USA jest darmowa, jednak poza kilkoma programami,
              które można obejrzeć nasza TVP bije ją pod wieloma względami na głowę.
              • Gość: Z Ameryki Re: Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: 198.99.32.* 25.02.10, 17:41
                Pod jakimi?Na mysli masz pisowska propagande? Czy seriale zwiazane z
                kosciolem?
                • Gość: SD Re: Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.10, 11:57
                  To fakt,że TVP schodzi na psy, ale i tak można z niej dowiedzieć się więcej
                  prawdziwych faktów niż przekazuje zakłamana tv amerykańska. Seriale, a także
                  propaganda rządowa i wyborcza wzięły się w TVP i komercyjnych stacjach na wzór
                  tv m.in. amerykańskiej i brytyjskiej. Wiele faktów w tv amerykańskiej jest
                  dopasowanych do sytuacji w kraju i polityki rządowej. Jeśli ktoś tego nie
                  dostrzega, to albo tego nie chce widzieć, albo jest bardzo nieświadomy tego co
                  wokół niego się dzieje. Nie wspomnę już o tym, że niemal każde wiadomości
                  zaczynają się do znudzenia o ilości zabitych, rozbojach, pożarach i wypadkach
                  pomijając fakty, które są bardziej istotne, w tym wiadomości ze świata, które
                  przedstawia się często w sposób szczątkowy. Oprócz tego w USA w tv komercyjnej
                  jest więcej bzdurnych seriali niż w TVP.
                  • Gość: darek Re: Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: *.hstntx.fios.verizon.net 26.02.10, 14:48
                    Problem autora tego artykulu wydaje sie taki ze nie moze pisac
                    korespondencji z igrzysk bez wychodzenia w pokoju hotelowego.....
        • Gość: Pawel Re: Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: 66.71.230.* 25.02.10, 16:39
          Naprawde BARAN -
          Szkoda mi tych ludzi w Polsce bo im tam meca w glowie ci Redaktorzy!
          Gosciu nie ma pojecia o innych kanalach ktore nadaja Olimpiade 24/7.
          Wlasciwie to powinien zaczac swoj artykul od zapoznania sie czym
          wlasciwie jest NBC?
      • badjuk Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... 24.02.10, 19:59
        "- Te narody mają własne języki - czeski i rosyjski. Ale jak jedni na drugich
        chcą nakrzyczeć, to zawsze używają angielskiego! - odpowiedział z dumą drugi."

        ...no z dumą że "amerykanie" nie mają własnego, jeno używają angielskiego
        języka ;)
        • Gość: lepek Re: Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: *.236.205.163.ptr.us.xo.net 24.02.10, 20:25
          a jaki to jest "amerykanski" jezyk?
          • badjuk Re: Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... 24.02.10, 20:34
            Gość portalu: lepek napisał(a):

            > a jaki to jest "amerykanski" jezyk?

            może rdzennych mieszkańców tego kraju?
      • awatar_sm Amerykanie kochają Amerykę ? 24.02.10, 19:59
        co za cudaki, niech wezmą przykład z polskich dziennikarzy, będą
        dotąd wybrzydzać aż obrzydzą, są w tym niezawodni ,,,
      • Gość: xex Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: *.ny325.east.verizon.net 24.02.10, 20:19
        W tym roku nie było az tak źle z propagandą.
        Teraz Kanadyjczycy byli gorsi.
        • Gość: Przemek z USA Re: Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: 128.163.40.* 24.02.10, 20:45
          Kazdy kraj ma to w sobie iz o SWOICH mowi ...
          To fakt iz przydalo by sie USA troche pomowic o innych ale jak ktos tu zauwazyl
          i tak duzo sie poprawilo.
          Z drugiej strony, USA ma z 30 medali, maja o czym mowic, a np w POlsce my malo
          mamy o kim wiec 'naturalnie' mowimy o innych. O kims w koncu trzeba?
          Ale prosze popatrzyc na nasz 'sport' w dziennku, tez staramy sie mowic jak
          najwiecej o jakimkolwiek Polaku, nawet o tych co graja za granica dla np Francji
          czy Angli ... a przeciez gdyby to byl prawdziwy reportaz o tylko i wylacznie
          "SPorcie" to jest wiele dyscyplin i zawododow na swiecie w wielu dziedzinach i
          10 minut by nie starczylo aby to wszystko zrelacjonowac w skrocie ... Oczywiscie
          w wiekszosci nawet Polacy nie startuja.

          Wiec zanim 'zucisz kamien' na innego, popatrz na siebie.
      • teaforme Czy Pan redaktor rozumie co pisze? 24.02.10, 21:25
        Pan redaktor jest.....powiedzmy to niezbyt niegrzecznie troche
        nierozgarniety psychicznie. Tak sie skalada ze, wlasnie w NBC
        widzialem mecz Czechy moskovia...znam tez j. angielski, moge
        skamentowac to co zaistnialo. Po pewnym starciu czech i moskal
        zblizyli sie do siebie i widac bylo ze nerwowo wykrzykuja na siebie,
        bylo widac tylko ruch ich warg lecz nie slowa. W tym momencie
        zartobliwie jeden z komentatorow zastanowil sie w jakim jezyku oni
        krzycza na siebie: drugi komentator juz calkiem zartobliwie
        zasugerowal ze pewnie w swoich wlasnych.....i wlasnie wtedy
        uslyszalismy tylko jedno niecenzurowane lecz angielskie slowo
        na "f"(kamera i podsluch gwaltownie oddalily sie). Imie Justyna
        lub Justina jest znane wsrod amerykanow, a poniewaz ma pochodzenie
        lacinskie adaptacja fonetyczna do jezyka angielskiego naturalnie
        bedzie rozne niz polskie. Jezeli powiedzmy amerykanska lub inna( z
        krajow angielskojezycznych ) Justyna wystepuje....to pan(nasz)
        redaktor pewnie tez nie nazywa ja Dzastina (tak fonetycznie w
        j.angielskim brzmi Justyna). O meczu z 1980 " malo kto wie"...ale
        Pan redaktor wie doskonale(moze jakies dowody na ta rewelacje).
        Pokazuja nie na zywo?....tylko czesciowo prawda....a mianowicie jest
        tak: roznica czasu pomiedzy wschodnim a zachodnim wybrzezem wynosi
        3godziny, a NBC nadaje w pasach lokalnych...totez "lokalne" stacje
        nadajace na wschodzie nadaja na "zywo" powiedzmy o 14....i o tej
        samej godzinie na zachodzie(zrozumiale ze wtedy na wschodzie bedzie
        juz 17). Dla wielu ludzi to nawet na reke... ogladaja po przyjsciu z
        pracy. Mieszkancy zachodniej czesci USA jednak maja jak najbardziej
        mozliwosc ogladania wschodnich kanalow na zywo ( poprzez tv
        satelitarna) Pan redaktor znawca jezykow tez pewnie nie zauwazyl
        zartow komentatorow co do wykrzykow moskalskich kibicow dopingujacch
        wlasna druzyne. NBC pokazuje wszystkich medalistow, a ze czesto to
        sa amerykanie ( obecnie 26 razy)...no coz. Pokazuja tez oczywiscie
        wszystkich faworytow i amerykanow ze slabszybi wynikami. Pokazywali
        wszystko Adama i Justyny....ale nie naszych"orlow"( i zadnych
        innych) z ostatnich miejsc... i to chyba dobrze. Reklamy sa krotkie,
        rzdko i inteligentnie wkomponowane...nie przeszkadzaja w ogladaniu.
        • Gość: takat Re: Czy Pan redaktor rozumie co pisze? IP: *.washdc.fios.verizon.net 24.02.10, 22:31
          atakujesz "rewelację", że Cud na Lodzie był w 1980 roku pokazywany z
          opoznieniem. Oto dowód:
          sportsillustrated.cnn.com/2010/writers/joe_posnanski/02/22/miracle.on.ice/index.html
          reszta Twych atakow - wypocin ma taką samą wiarygodnosc. Najgorsi są
          goscie, co pojechali do USA i oslepli z zachwytu...
          • teaforme Re: Czy Pan redaktor rozumie co pisze? 24.02.10, 23:28
            Oj glupiutki jestes,glupiutki. Juz piszesz; to dobrze....teraz tylko
            troche rozumek potrenowac...i wszystko bedzie cacy. Kim sa ci
            Goscie co pojechali do USA ?.....pewnie ci, ktorzy oslepli z
            zachwytu. A na pot proponuje tobie mydlo i wode.....lub dezodorant.
            • Gość: takat Re: Czy Pan redaktor rozumie co pisze? IP: *.washdc.fios.verizon.net 25.02.10, 00:07
              przytoczylem dowod na to, ze Twe oskarzenia są bez sensu. Nie
              potrafisz odpowiedziec na link z SI.com, bo nie mozesz, wiec znow
              bluzgasz, nieladnie...
              • teaforme Re: Czy Pan redaktor rozumie co pisze? 25.02.10, 01:04
                Gość portalu: takat napisał(a):

                > przytoczylem dowod na to, ze Twe oskarzenia są bez sensu. Nie
                > potrafisz odpowiedziec na link z SI.com, bo nie mozesz, wiec znow
                > bluzgasz, nieladnie...

                Oto co napisalem

                O meczu z 1980 " malo kto wie"...ale
                Pan redaktor wie doskonale(moze jakies dowody na ta rewelacje )

                Rozumiesz?....o co chodzi?....nie o fakt, tylko zalozenie ze "malo
                kto wie" (poza Panem redaktorem i malo kim) Okazuje sie jednak ze ty
                tez wiesz i ja wiem.....i wiesz co? wiekszoc to wie. Jezeli Pan
                redaktor ma jednak dowody na powszechna niewiedze tego faktu
                powinien podac ta "rewelacje" (np niski procent ludnosci, etc.)
                Link ktory podales tez nic o tym nie mowi. Mysle ze znasz
                angielski....jesli tak to przetlumaczysz tytul tak "10 rzeczy o
                ktorych mozesz niewiedziec"......To nie to samo co "Malo kto wie"
                A swoja droga( nie wiedzialem o tym) czesc pln stanow jednak
                widziala to na "zywo".....Przyznaj sie nie masz racji...stad twoje
                bledy interpretacyjne i kolejny belkot....swoja drogo nie jestes w
                tym odosobniony. Nasz dzienikarz tez "inteligentnie" zinterpretowal
                wypowiedzi komentatorow NBC.....ba, nawet wywyzszyl sie zaliczeniem
                do grupy "ktora wie" Radze tobie...."nie krec' to nie poplaca.










                • Gość: ja misiaczku wyluzuj bo ci zylka pier.. peknie IP: 212.160.148.* 25.02.10, 15:57
                  potem sie naucz ortografii
                  skladni i pocwicz historie
                  masz tez najwyrazniej problemy z tym angielskim, ktorym sie tak chwalisz :D
                  ale zanim usiadziesz do pisania POMYSL - to moze uniknioesz tego belkotu strasznego

                  chyba, ze to wynik napojow wyskokowych
                  w takim razie AA sie klania
                  • zygmunttata belkot w twoim wydaniu 25.02.10, 16:11
                    Teaforme napisal prawde,a ty piszesz jakies bzdury tylo po to:
                    zeby cos napisac,a moze tylko dla tego ze masz naturalnie taki
                    klotliwy charakter?
                • Gość: me again teaforme, co za bzdury ty wypisujesz IP: 66.52.226.* 25.02.10, 16:02
                  wyczysciles juz Jankesom buciki ?
                  To bierz sie za moje bucu jeden.

                  To co ci tzw. komentatorzy wygadujo to sie nie da sluchac.
                  Te ich tzw. zarty sa ale tylko o nie-amerykanach, i te ich
                  komentarze sa zenujace (jak nie grajo ich zawodnicy to mecz jest
                  nudny, spiacy, itp. itd.)

                  Zycze im aby nie zdobyli zlotego medalu.
                  Na pochybel Jankesom i ich czyscibutom (jak ty)
                  • malkontent6 Re: teaforme, co za bzdury ty wypisujesz 25.02.10, 16:23
                    Gość portalu: me again napisał(a):

                    > wyczysciles juz Jankesom buciki ?

                    Gratuluję poziomu dyskusji. Z każdym tak rozmawiasz?
                    • Gość: DzielnyRycerzSz Re: teaforme, co za bzdury ty wypisujesz IP: *.chello.pl 25.02.10, 16:37
                      a jakże, kompleksiki...
                      • Gość: USA hehe durne polaczki tutaj na tym forum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.02.10, 18:34
                        i ich idole z lewicowej GW nieznoszącej ameryki

                        cała różnica pomiędzy polską a USA się sprowadza do tego że
                        największa polska gazeta publikuje artykuły o tym co robi NBC
                        natomiast w USA nawet najmniejsza gazeta nie napisze nic o tym co
                        robi TVP

                        bo kogo w USA obchodza transmisje w krajach 3 świata hehe

                        no i polaczki jeszcze nie mogą przeżyć że nie pokazuje się naszych
                        narodowych miszczuff i pewni ejeszcze urywek z Wisły i innych wiosek
                        • Gość: dar Re: hehe durne polaczki tutaj na tym forum IP: *.111.149.210.static.crowley.pl 02.03.10, 13:30
                          > bo kogo w USA obchodza transmisje w krajach 3 świata hehe
                          >
                          tych samych pewnie, których obchodzi twoja frustracja, że jesteś podpięty pod tpnet.pl w jakimś Pierdziszewie i nie dostałeś "wizy do raju" a tak byś chciał do "pierwszego świata" z jego cudowną edukacją, służbą zdrowia i jackassami polizać
                • Gość: muka! Re: Czy Pan redaktor rozumie co pisze? IP: *.aster.pl 25.02.10, 16:06
                  Jeśli ktoś tu bełkocze to przede wszystkim ty. Tak przy okazji - strasznie
                  analny jesteś. Przyznaj się, nie miałeś za dużo przyjaciół w szkole, prawda mądralo?

                  PS. Co to jest "Moskovia"? W jakim języku ty piszesz?
        • Gość: SD Re: Czy Pan redaktor rozumie co pisze? IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.10, 10:28
          Pan redaktor napisał słaby artykuł, ale powstrzymałbym się z obraźliwymi
          epitetami. Ponadto w meczu grali Czesi i Rosjanie, a nie moskale. Polscy
          komentatorzy starają się poprawnie wymawiać imiona i nazwiska. Odnośnie reklam -
          są krótkie, bo kosztują fortunę w trakcie takich transmisji i jest ich
          mnóssssssstwwoooooo. Jeśli nie przeszkadzają Ci w oglądaniu to jesteś jednym z
          nielicznych wyjątków.
        • Gość: floryda Re: Czy Pan redaktor rozumie co pisze? IP: *.hsd1.fl.comcast.net 25.02.10, 15:56
          Tobie chyba juz wylansowalo mozg w tej ameryce,tak sie sklada ze
          ogladam takze olimpiade w Vancouver na NBC i jaja sa niezle czasami
          poprostu transmisja jest tragedia,moze lekko jestes zaslepiony,ale
          dam ci najlepszy przyklad,jak byly skoki na duzej skoczni to jak
          byly reklamy ucinali po 3-4 skoczkow,akurat tych najlepszych
          pokazali,ale jak bys sie czul jak by skakal Malysz i wlasnie jego by
          ucieli ? to jest jeden tylko przyklad i nie od dzisiaj wiadomo ze
          reklamy sa zmora,takze nie od dzisiaj wiadomo ze amerykanie z
          swojego zawodnika nawet najgorszego zrobia bohatera,ja niemoge sie
          doczekac nastepnego meczu hokeja i mam nadzieje ze jeszcze raz
          spotkaja sie USA z Canada :)tak pozatym bredzisz zjedz sobie z pare
          skrzydelek frytki i hamburgera i ci przejdzie :)
          • Gość: asga Re: Czy Pan redaktor rozumie co pisze? IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.10, 17:11
            Ale co cie to dziwi, ty tez w tvp z zapartym tchem ogladalbys koreanczykow w short-tracku, w ktorym Polakow nie ma ? Dla nich to tak samo egzotyczny sport, te nasze skoki i tyle samo ich obchodza. Wiec co, myslisz ze cala 50 pokaza ? Po cholere.
        • zygmunttata Re: Czy Pan redaktor rozumie co pisze? 25.02.10, 16:17
          "Nadzwyczaj ciekawa była konwersacja dwóch amerykańskich tuzów
          dziennikarstwa na meczu hokeja Rosja - Czechy"
          I co sie dziewic, Wiekszosc tych kolesiow gra w NHL i znaja sie.
          Naturalne ze zamiast wrzeszczec na siebie po rosyjsku albo czesku
          beda sie wyzywali po angielsku lol
        • fawad Are you kidding me? 25.02.10, 16:24
          Oglądałem w zeszłą sobotę skoki na wielkiej skoczni i drżałem ze strachu, że
          zamiast Małysza zobaczę reklamę. Stosunek reklam do transmisji był chyba jak
          1:1. Całe szczęście, że mieli na tyle rozsądku by ostatniej 6-ki (która w
          skokach składa się z liderów) nie przerywać. Małysza udało się więc zobaczyć.

          - TomiK
        • kila1997 Re: Czy Pan redaktor rozumie co pisze? 25.02.10, 17:10
          Częściowo się zgadzam z Tobą kolego, ale pamiętaj, że rolą redaktora
          (a pisał to korespondent GW z USA, więc nie wysłannik-specjalista od
          sportów zimowych) jest zabawić publikę, więc trochę ponaciągał
          fakty, żeby było śmiesznie. A poza tym Amerykanie rzeczywiście nie
          mają pojęcia o świecie i rzeczywiście pokazują głównie swoich. Tylko
          czy to źle? U nas jak pokazują curling, to odechciewa mi się
          patrzenia, bo co to za sport dla nas? Tylko że poza Justysią i
          Małyszem nie mamy gwiazd. Co do reklam, to rzeczywiście w Stanach
          przesadzają z tym, ale przynajmniej ich reklamy są krótkie i często
          dowcipne. O tym, że Małysza wymawiają prawidłowo słyszałem, to
          nawewt dziwne. Ale międlenie tych samych wywiadów po kilka razy, to
          chyba ich grzech główny. I powtarzanie w nieskonczoność występów
          Amerykanów, a o zwycięzcy z innego kraju, to tylko króciutka
          migawka. W sumie chyba jednak bardziej podobały mi się transmisje
          Amerykanów, sporo dowcipu,luz wśród prowadzących dziennikarzy, no i
          fakt, że jednak oni częściej zdobywają medale. Olimpiadę w TVP
          ostatnio przestałem oglądać, bo rzeczywiście ten nastrój podlany
          miodem, te głupie gadki z ludźmi, którzy nic o sporcie nie wiedzą
          (co robił Żak w studio??), tego się po prostu odechciewa. No i
          wymowa angielskich nazwisk i imion jest często żałosna, no ale czego
          można wymagać??
      • teaforme Pilot 24.02.10, 21:50
        Kto slyszal o Malyszu jako polskim lotniku " polish
        pilot"..............Ja!!!
        • Gość: Perkele-trolle Pilot nie zawiódł IP: *.ists.pl 24.02.10, 22:41
          To akurat pojawiło się już w pierwszym artykule na oficjalnej stronie
          igrzysk jeszcze przed wszystkimi konkursami i kwalifikacjami. Polish
          pilot był wymieniany jako jeden z tych, którzy przyjechali o coś
          powalczyć. To nie jest jakaś niszowa ksywa Adama.
          • Gość: muka! Re: Pilot nie zawiódł IP: *.aster.pl 25.02.10, 16:10
            Nie jest niszowa? To gdzie ją wcześniejs słyszałeś?
      • Gość: stach Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: *.gtcust.grouptelecom.net 24.02.10, 22:13
        nie wiem w czym problem.bywalem w wielu krajach i wszedzie jest to
        samo,takze w Polsce,wiadomo chwali sie zawsze swoich.Mam 6 kanalow
        na ktorych ogladam olimpiade,No oczywiscie ogladam NBC,jest troche
        czesto z poslizgiem ,ale nie widze tam nic zlego i czesto lubie
        poogladac to od strony amerykanskiej,wysoki profesjonalizm.Wy Polacy
        jestescie przewrazliwieni pod kazdym wzgledem inni widza was
        niestety negatywnie ,zalosni jestescie
        • Gość: Alek Re: Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: *.sileman.net.pl 25.02.10, 16:19
          Odezwał się Polak do Polaka...

          Gość portalu: stach napisał(a):

          > Wy Polacy
          > jestescie przewrazliwieni pod kazdym wzgledem inni widza was
          > niestety negatywnie ,zalosni jestescie
        • Gość: DzielnyRycerzSz Re: Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: *.chello.pl 25.02.10, 16:40
          w Polsce przeważnie chwali się cudze...
      • Gość: m Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.02.10, 22:30
        Dużo bardziej można się było wkurzyć, gdy podczas ceremonii
        otwarcia najważniejszą informacją o Polsce było to, że Małysz w
        Wiśle sprzedaje rzekomo za 2 dolary bilety wstępu do prywatnego
        muzeum z pucharami...


        5 zł kosztuje wstęp, niewiele mniej :P I Iza się tym zajmuje, nie
        Adam.
      • Gość: Lena Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: *.adsl.inetia.pl 24.02.10, 23:16
        Wszystko fajnie, tylko złoty medalista w łyżwiarstwie nazywa się Evan, a nie
        Jason, a para sportowa Shen i Zhao. Tak często przywoływane są przykłady z tej
        dyscypliny, że możnaby się pokusić o sprawdzenie imion i nazwisk...
      • Gość: tht Re: Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: *.chello.pl 24.02.10, 23:49
        "Wpadek komentatorów jest jednak dużo. Notoryczne mylenie Słowacji ze Słowenią,
        zła wymowa bardzo wielu obcych nazwisk, nawet medalistów."

        napisał typ, który przechrzcił Lysacka z Evana na Jasona
      • Gość: Zbyszek z Chicago Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: *.hsd1.il.comcast.net 25.02.10, 01:28
        Ten pan jest rzeczywiscie nierozgarniety z typowa polska
        mentalnoscia i jak wiekszosc w Polsce koncentruje sie prawie
        wylacznie na negatywnych sprawach. Tak samo tez besztaja z blotem
        polskich sportowcow jak im sie nie powiedzie, albo cos tam zle
        powiedza, czy zajmuja ostatnie miejsce - typowa Polska logika i
        mentalnosc. Amerykanie kocentruja sie nad pozytywnymi sprawami bo
        tak sa wychowani od dziecka i tu nikt po ciezkiej pracy nie chce
        sluchac do negatiwizmu i bzdur obrzucajacych ich sportowcow blotem i
        z braku czasu oczywiscie ze chca slyzsze o swoich sportowcach i nie
        ma w tym nic zlego. Moze i teliwizja publiczna w USA nie jest
        najlepsza ale jest darmowa i musza z czegos zyc wiec dlatego tyle
        reklam ale na pewno polscy redaktorzy mogli by sie nauczyc od
        amerykanow pozywitizmu, pogodnego podejscia do zycia i budowania
        swoich sportowcow i calego narodu.
      • Gość: us Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: *.insight.res.rr.com 25.02.10, 03:20
        Nikt nikogo nie zmusza do ogladania! teskinisz? to wracaj.
      • hr.kalashnikoff Re: Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... 25.02.10, 05:55

        Niestety prawdziwe i celne te spostrzeżenia o amerykańskim podejścu
        do Olimpiad. Komentatorzy są po prostu nieprzygotowani i nic nie
        wiedzą o sportach innych niż bejsbol, futbol i koszbol, bo tylko te
        sporty istnieja w USA. Olimpiady komentuja co dwa lata, ale nie
        nauczyli się nawet jak powiedzieć yes w jakimkolwiek języku. Trzeba
        być pozbawionym mózgu żeby nie nauczyc się zasad wymowy w kilku
        najważniejszych językach kiedy się ma taki zawód.

        Są to ludzie niewykształceni, nieobyci i gburowaci, którzy (w
        przeciwieństwie do polskich dziennikarzy) nie rozmawiają i nie
        kolegują się z dziennikarzami z innych krajów i dlatego nie mają
        kompletnie nic ciekawego do przekazania, poza tym co właśnie widzą
        ich gały.

        Oglądanie Olimpiad w NBC to tortury. NBC nie ma nic wspólnego z
        telewizją publiczną, jest to w 100% komercyjna telewizja, obecnie
        własność sieci kablowej Comcast. Na tej Olimpiadzie stracili ponoć
        250 milionów $. Dobrze im tak.
        • warmi2 Re: Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... 25.02.10, 07:41
          Gburowaty to jestes tylko ty.
        • Gość: bolek Re: Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: *.trzebinia.mm.pl 25.02.10, 17:16
          A twierdzisz, że komentatorzy z publicznej to są specjaliści w jednej
          dziedzinie? Pan Szczęsny nieświadomy, że jeden ze skoczków startował w
          kombinacji więc był dla niego "człowiekiem z nikąd". Popisów Szczęsnego z Tour
          de Pologne (jakość transmisji to osobna sprawa) nie zapomnę jeszcze przez kilka
          lata. Dla tego człowieka na każdym etapie najważniejszy był bufet. Ile on się
          nagadał _za każdym razem_, że to strefa bufetu, że masażyści stoją, że kolarze
          banany i żele energetyczne dostają bo kalorie uzupełnić muszą... Brrrr....
      • warmi2 Ogladalem mecz Rosja vs Czechy .. 25.02.10, 07:45
        I to co pisze sie w tym artykule o komentarzu na temat jezykow, to po
        prostu bzdura ... albo gosciu nie zna angielskiego albo wymysla.


        Nikt nic nie powiedzial "powaznie" a raczej caly komentarz byl zartem i
        przetlumaczony moze byc jako " w jakich jezykach sie dogaduja ...
        pewnie po angielsku hehehe "
        • Gość: Jacenty i nie masz racji IP: 66.52.226.* 25.02.10, 15:57
          Nie badz taka Drama Queen. Autor napisal tak jak faktycznie jest i
          wiadomo ze chodzi o zart. Mnie irytujo te tzw. "zarty" amerykanskich
          komentatorow o obcych druzynach. Moze jakby mieli zdrowsze podejscie
          do swojej druzyny to by tak to nie irytowalo.

          Zycze tym gnojkom aby nie zdobyli zlotego medalu.
          Canada rules !
          • warmi2 Re: i nie masz racji 25.02.10, 18:43
            A co takiego zlego w zartowaniu - to nie sa "zlosliwe" zarty - ty po
            prostu nie lubisz USA.
      • Gość: xex Jankesi sami narzekają na NBC IP: *.ny325.east.verizon.net 25.02.10, 14:28
        Questions For NBC, the Network That Prevents You From Watching the Olympics

        Ah, the dawn of a fresh new day, with lots of exciting Olympics events that I and other Americans won't be able to watch live because NBC controls the rights and NBC is the network that prevents me from watching the Olympics



        www.huffingtonpost.com/henry-blodget/questions-for-nbc-the-net_b_464390.html
        • Gość: Bolek Re: Jankesi sami narzekają na NBC IP: *.nwrknj.east.verizon.net 25.02.10, 21:12
          Jankesi lubia narzekac, od tak z przyzwyczajenia, faktem jest ze DirecTV np
          nadaje wiekszosc dyscyplin na bierzaco. Pisze "wiekszosc" bo nie jestem w stanie
          sprawdzic czy rzeczywiscie nadaja wszystko czy tylko to co akurat ja chce
          ogladac. To ze NBC kontroluje prawa oznacza tylko to ze chca miec zaplacone za
          transmisje.
      • Gość: Paulina pan redaktor jest niedoinformowany IP: *.multimo.pl 25.02.10, 15:13
        Panie redaktorze! Zarzuca pan TVP, że wprowadza widzów w błąd a sam pan to
        robi! Lysacek ma na imię Evan a nie Jason jak pan twierdzi! Toż to jest
        hipokryzja. Pozdrawiam uważnych czytelników ;)
      • Gość: ja Najlepsze transmije są w Eurosporcie!! I tylko tam IP: *.ambit24.net 25.02.10, 15:41
        jw
      • Gość: Wojciech Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: 195.205.147.* 25.02.10, 15:42
        "Eksperci zapraszani do studia nie mają tej właściwej TVP skazy,
        że blubrają głównie o swych własnych karierach
        " Widzę że
        autor jest z Poznania.
        Dla nie wtajemniczonych wyjaśniam za Słownikiem gwary miejskiej
        miasta Poznania
        : blubrać- pleść trzy po trzy, ględzić.
      • golema "Ale wierzcie mi Panstwo..." 25.02.10, 15:44

        Ja nie wierze. GW jest coraz mniej wiarygodna.
        W podawaniu wiadomosci sportowych szczegolnie.
        Opinie gazecianych pismakow sa nieobiektywne.
        • Gość: muka! Re: "Ale wierzcie mi Panstwo..." IP: *.aster.pl 25.02.10, 16:10
          To po co je czytasz?
          • Gość: DzielnyRycerzSz Re: "Ale wierzcie mi Panstwo..." IP: *.chello.pl 25.02.10, 16:44
            dla śmiechu :D
      • euro-pa w amerykanskiej TV na 5 min programu jest 35 min. 25.02.10, 15:46
        reklam, nie warto ogladac niczego. Szkoda czasu.
      • Gość: us immigration Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: *.258.popsite.net 25.02.10, 15:47
        moj sonsiod poluje na bobry i z tego zyje. z lasu wozi drzewo na
        opal. televizi ni eoglondom bo ni mom na konverter. nich zyje ZSRR.
      • malkontent6 Re: Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... 25.02.10, 15:51
        "Te narody mają własne języki - czeski i rosyjski. Ale jak jedni na
        drugich chcą nakrzyczeć, to zawsze używają angielskiego! -
        odpowiedział z dumą drugi."

        Pan Bosacki ma problemy z językiem angielskim i brak mu poczucuia
        humoru. Komentatorzy mówili to żartem.
      • Gość: fan Korespondent w USA tęskni za Szaranowiczem... IP: 38.112.25.* 25.02.10, 15:51
        Prawda jest taka ze NBC non stop pokazuje "swoich" sportowcow.
        Oczywiscie musza czasem pokazac kogos z innego kraju w
        szczegolnosci kiedy ta osoba prowadzi bo nie maja wyjscia ale
        ogolnie to jest porazka.
        Smiac mi sie chcialo bo w sumie jedyny sport w ktorym nie bylo widac
        amerykanow to wlasnie byly skoki narciarskie. I musze przyznac ze
        komentatorzy bardzo pochlebnie wyrazali sie o Malyszu. Ale tez przez
        5 min pokazuja skoki za chwile 5 min reklamy i znowu jakis inny
        sport i znowu skoki. Normalnie newricy mozna dostac. Juz lepiej jak
        to wszystko sie skonczy.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka