Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Vancouver 2010: Kowalczyk biegnie na 30 km. Oj,...

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.10, 07:44
    A co za różnica czy będzie 4:0, czy jedynie 3:1?

    Oczywiście dla Norwegii. I oczywiście w zawodach sportowych, nie w
    wieśniaczym pyskowaniu...
    Obserwuj wątek
      • Gość: JA Re: Vancouver 2010: Kowalczyk biegnie na 30 km. O IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.10, 08:49
        BRAWO JUSTYNA> cZY KTOKOLWIEK ZARZUCIŁ CI ŻE MÓWISZ NIEPRAWDĘ? NIKT.
        RZECZ W TYM ŻE JAK TO PRZEDMÓWCA OKREŚLIŁ< pyskujesz>, BO WŚRÓD
        ZAKŁAMANYCH POLACZKÓW TAK JEST,ŻE JAK KTOŚ PORUSZA TEMAT
        TABU,NIEWYGODNY DLA OFICJELI TO JEST NIEWYCHOWANY,POCHODZI ZE
        WSI.BODAJ SIĘ TAKIE WIEŚNIACZE OSOBY RODZIŁY.PRECZ Z POLSKĄ
        DULSZCZYZNĄ ROZPOWSZECHNIANĄ W MEDIACH I TZW. LIZUSOWSTWEM.ILU
        GRAFOMAŃSKICH DZIENNIKARZY UCZCIWIE NAPISAŁO ŻE O PROBLEMIE ASTMY U
        NORWEŻEK MÓWIŁAŚ JUŻ POD KONIEC GRUDNIA 2009r.
        • maz-46 Re: Vancouver 2010: Kowalczyk biegnie na 30 km. O 27.02.10, 09:12
          Sam jesteś lizusem!
          Wypisując takie brednie wpisujesz się w ogólnonarodową histerię podejrzliwości,
          afer, oskarżeń bez dowodów i całego tego knajackiego, wywołanego przez PiS
          paskudnego świata, którym od pewnego czasu karmią nas politycy...
          • Gość: gosciu Re: Vancouver 2010: Kowalczyk biegnie na 30 km. O IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.10, 17:57
            Nie mieszaj w to PISu, bo to nie miejsce na polityczne dywagacje. Tez za nimi
            nie przepadam, ale Justyna ma racje i jesli ktos pokazal checi do spisku to
            Norwegowie, zeby odbrac jej medal. To, ze media szukaja sensacji jest wpisane w
            ich nature, ale zeby Polacy wlasnych krytykowali, bo Justyna cos powiedziala a
            sprzyjali obcym, jest naganne. Kowalczyk ma prawo do swoich opinii jak kazdy.
            • Gość: Mirek z Andrychowa I tak nie ma szans z Marit Bjørgen IP: *.adsl.inetia.pl 27.02.10, 18:46
              30 letnia norweżka jest na koksie, przebiegnie trase zanim kowalczyk dobiegnie
              do półmetka
      • wybitniemadry nie daj sie tym norweskim oszustom 27.02.10, 08:55
        w razie czego wal z otwartej
      • konrad.ludwik02 A mnie ucieszy każdy medal jaki wywalczy 27.02.10, 09:56
        A mnie ucieszy każdy medal jaki wywalczy JUSTYNA!
        Myślę, że to wpieranie jej konieczności "zdobycia" złotego medalu,
        charakterystyczne dla ludzi którzy nigdy nie uprawiali wyczynowego
        sportu, tylko jej może zaszkodzić.
      • Gość: Lilianna Re: Vancouver 2010: Kowalczyk biegnie na 30 km. O IP: *.xdsl.centertel.pl 27.02.10, 10:15
        Wolno jej pyskować, bo ona zapie... by niewdzięczny naród mógł chodź
        przez chwilę pocieszyć się z medalu. Każdy z Was już po 5 metrach by
        spuchł. Ciężko haruje, a Wy jeszcze macie jakieś pretensje. To jest
        dopiero wieś. Co za wstyd!!!
        • Gość: wikary Gluś Re: Vancouver 2010: Kowalczyk biegnie na 30 km. O IP: *.sggw.waw.pl 27.02.10, 10:38
          Bjoergen narobiła wczoraj w portki na treningu. Efekt zbyt mało
          profesjonalnych pierdnięć przyspieszających. Nic dzisiaj nie zwojuje.
      • Gość: Dyndalski_ Odgrzewane kotlety nam serwują... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.10, 12:20
        GW serwuje nam odgrzewane kotlety - jak ktoś czyta na bieżąco
        wszystkie newsy, to od razu zauważy, że ten to zlepek z wszystkich
        poprzednich...
        Chyba tylko dla podgrzania atmosfery!

        Justyna zawsze miała niewyparzony jęzor - może to wada, a może
        zaleta... ale może dzieki temu coś jej udaje się załatwić?
        Po Turynie podczas oficjalnego podsumowania olimpiady, kiedy wszyscy
        sobie slodzili, jako jedyna miała odwagę upomnieć się o swojego
        trenera, o godziwe zarobki, co oczywiście też nie podobało się
        działaczom... ale poskutkowało !

        Dziś nie wywierajmy presji na Justynie - niech pobiegnie najlepiej
        jak potrafi... to czy zdobędziemy kolejny medal czy nie, nie jest aż
        tak ważne - dla mnie liczy się przede wszystkim dobra, ambitna,
        uczciwa walka sportowa.
        Mam nadzieję, że przy okazji będzie jednak medal - a kolor, no
        cóż... oby jak najcenniejszy kruszec :-)
        • Gość: alf Re: Odgrzewane kotlety nam serwują... IP: *.ists.pl 27.02.10, 13:52
          Typowa robota tzw. "dziennikarzy". Dmuchanie balonu pt. "musi być
          złoto", "stuprocentowa faworytka", "biegnie po złoto", etc., aby
          potem móc pojeździć po Justynie jak po burej suce. Dziewczya zdobyła
          w trzech startach dwa medale i jest - dzięki dziennikarskim hienom
          wrogiem publicznym numer jeden. Kompletna paranoja!
          • rekinygieldy Ostrożnie 27.02.10, 14:42
            Starty Justyny Kowalczyk na 30 km od sezonu 2005/06

            24 lutego 2006 (Turyn, igrzyska olimpijskie, styl dowolny): 1.
            K. Neumannova (Czechy); 2. J. Czepałowa (Rosja); 3.
            KOWALCZYK.

            11 marca 2006 (Oslo, PŚ, styl klasyczny): 1. Czepałowa; 2.
            Neumannova; 3. E. Sachenbacher-Stehle (Niemcy). 13. KOWALCZYK.

            3 marca 2007 (MŚ w Sapporo, klasyk): 1. V. Kuitunen
            (Finlandia); 2. K. Stoermer-Steira (Norwegia); 3. T. Johaug
            (Norwegia). KOWALCZYK nie ukończyła biegu.

            17 marca 2007 (Oslo, PŚ, klasyk): 1. A-K. Saarinen
            (Finlandia); 2. Kuitunen (Finlandia); 3. P. Majdić
            (Słowenia). KOWALCZYK nie ukończyła biegu.

            8 marca 2008 (Oslo, PŚ, styl dowolny): 1. W. Szewczenko
            (Ukraina); 2. C. Kalla (Szwecja); 3. C. Nystad (Niemcy).
            KOWALCZYK nie ukończyła biegu.

            28 lutego 2009 (Liberec, MŚ, styl dowolny): 1. KOWALCZYK; 2. J.
            Miedwiediewa (Rosja); 3. Szewczenko.

            14 marca 2009 (Trondheim, PŚ, klasyk): 1. P. Majdić; 2.
            KOWALCZYK; 3. M. Ishida (Japonia).

            -------------------------------
            Opanować proszę te wielkie nadzieje - oczywiście życzę Justynie
            medalu, ale nie wiem, na jakiej podstawie określa się ten bieg jako
            koronną konkurencję Justyny?
            To że była druga w marcu 2009?
            A wcześniej zdarzało się, że nie kończyła nawet biegu...
            Styl klasyczny nie jest jej mocną stroną i wcale się nie zdziwie,
            jak za swoją otwartą krytykę będzie musiała zaplacić dyskwalifikacją
            za "łyżwę"...

            Proponuję spokojnie poczekać na dzisiejszy bieg - liczymy przede
            wszystkim na dobry wynik i znakomitą walkę, a jeśli będzie medal, to
            będzie fajnie, bez względu na to, jakiego koloru...
            • maz-46 Re: Ostrożnie 27.02.10, 18:04
              Brawo!
              Z twojego zestawienia wynika i radzę to sobie wziąć wszystkim do serca, że
              30-tka to tak trudny dystans, że przy niezbyt rozsądnym rozłożeniu sił można
              skończyć na długo przed metą.
              Justynie nie raz zdarzało się nie ukończyć tej konkurencji i choć ostatnio
              kończyła i nawet wygrywała, to na igrzyskach dzieją się dziwne rzeczy.
              Spokojnie, co ma być to będzie...
        • oloros Re: Odgrzewane kotlety nam serwują... 27.02.10, 18:11
          otoz to - jest soba,nie udaje
          a ze z taka trudniej wytrzymac - to nich juz trener sie martwi
          problem jest jak roegrac bieg
          - kto wie jak zdradliwa jest petla ostatnia - ten by wybral wariant
          taki ze jak juz to musi zaatakowac przed ostatnia petla - nie
          zostawiac wszystkiego na ostatnia petle ale to oznacza zemusi jednak
          na pierwszych kilometrach rozerwac stawke i zaatakowac na 8 - 8,5
          kilometra przed meta - moze to zrobic ale to jest wlascie pojscie w
          trupa
          jezeli jest w zyciowej formie to tak zrobi
          jezeli na trasie zrozumie ze to nie wyjdzie - to zostanie ostatnia
          petla i duze ryzyko na zjazdach - a w tym Justyna jeszcze nie jest
          za dobra - jedzie bardzo asekuracyjnie hamuje plugiem - wie ze mozna
          narobic sobie nieszczescia na 100 metrow przed meta
          bedzie bardzo coekawy bieg
          jej glowna konkurentka ma juz jednak mniejsza noeco motywacje
      • Gość: peterjk Zjedza Cie tylko wtedy, jesli wrocisz bez zlota!! IP: 84.9.50.* 27.02.10, 16:49
        A wiec za zloto!!!!!!!!!!!
      • Gość: hubert I znowu beda lepsze od niej IP: *.chello.pl 27.02.10, 16:52
        I znowu bedzie biadolic, jaka to ona biedna bo nie ma astmy... Myslalem, ze
        potrafi przegrywac a niestety jest zalosna...
        • Gość: chris Re: I znowu beda lepsze od niej IP: *.ssp.dialog.net.pl 27.02.10, 17:42
          Właściwie zaletą Justyny jest, że potrafi wygrywać, ale rozumiem, że lepsi są
          przegrywający w dobrym stylu, oni także potrzebują swoich fanów. Proponuję jazdę
          figurową na lodzie, lub narciarstwo alpejskie, zobacz ile w nich godności i
          szlachetności, jak ładnie potrafią przegrywać. Dołącz do nich i odpimpaj się od
          Justyny, jeżeli ci nie odpowiada.
        • Gość: gosciu Re: I znowu beda lepsze od niej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.10, 18:03
          Zalosny to ty jestes. Bylo trzeba cwiczyc 13 lat i jechac zamiast niej, a nie
          pierdziec w kanape i bekac po piwie wyczynowcu.
      • Gość: bob Vancouver 2010: Kowalczyk biegnie na 30 km. Oj,... IP: 81.15.175.* 27.02.10, 16:56
        Jak nie teraz to nigdy. Trzymajmy kciuki za Justynę!
        ---
        w wolnej chwili zapraszam na www.golden-slumbers-blog.blogspot.com
      • voytex "sezamie" zamknij sie!!! nie cierpie gadajacych.. 27.02.10, 17:19
        Nie wiem czy to "Gazetka " po raz kolejny zmontowala malutki
        ublizajacy portrecik- intryge,czy Kowalczyk jest taka glupia jak ja
        przedstawiacie.Nie mysle aby ktorys z tych Waszych kiepsko piszacych
        idiotow uprawial kiedykolwiek jakis sport(oprocz oczywiscie gier
        komputerowych,ktore wyplukaly ich juz ptasie mozdzki do barier
        niedostepnych do zaakceptowania).
        Wez sobie przerwe pisotworco sportowy,pobiegaj, zaluz narty i sie
        sprawdz,zanim otworzysz gebe lub laptopa...tyle bylo sniegu
        ostatnio,a jak nie wystarczy to odwiedz wujka w Nowym Jorku...tam
        teraz wiecej sniegu niz w Vancouver...(brody zamarzaja)
        • Gość: Slodki Re: "sezamie" zamknij sie!!! nie cierpie gadajacy IP: *.chello.pl 27.02.10, 18:40
          Nie osmieszaj sie czlowieku, Kowalczyk to najwieksza przegrana
          igrzysk, jak na liderkepucharu swiata to jej wyniki sa kiepskie
      • Gość: D-DAY Forza Justynka!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.10, 17:43
        Na pohybel oszustkom.
      • Gość: toronto Vancouver 2010: Kowalczyk biegnie na 30 km. Oj,... IP: *.dsl.bell.ca 27.02.10, 17:43
        Mam nadzieje ze pyskata Kowalczyk nie zapomni wziasc serie lekow
        przeciw astmie i calemu swiatu a wszczegolnosci w Polsce ze one
        dzialaj i pokona wszystkie dzis rywalki. A jak sie nie uda to
        napewno bedzie wina sniegu i oczwiscie tych chamskich kanadyjczykow
        organiztorow Olimpiady. Balonik napompowany przez GW niedlugo
        zobaczymy pyskata Kowalczyk na trasie.
        • dr.krisk Re: Vancouver 2010: Kowalczyk biegnie na 30 km. O 27.02.10, 18:44
          Nie pij tyle.
      • Gość: kx Justyna, Justyna! IP: *.warszawa.vectranet.pl 27.02.10, 17:46
        Porozrzucaj cyganki po lesie!
      • Gość: c 80 min na 30 km? mieczak! to cwiczyc trzeba IP: *.chello.pl 27.02.10, 17:49
        co ona sobie zartuje? malysz taki dystans robi w 6min 40 sek.
        mniej zrec wiecej cwiczyc trzeba.
        • Gość: c Re: 80 min na 30 km? mieczak! to cwiczyc trzeba IP: *.chello.pl 27.02.10, 17:50
          w dodatku nie ma astmy. mieczak!
      • xolaptop Vancouver 2010: Kowalczyk biegnie na 30 km. Oj,... 27.02.10, 19:46
        Jeśli wygra, powinna opowiedzieć na mecie przed kamerami, że leki na astmę
        mają za krótki czas działania. Powinna przy tym podać nazwę firmy produkującej
        te leki i dodać, że jeśli inne leki tej firmy są tak słabej jakości, niech
        chorzy lepiej ich unikają.
        • Gość: gosc jak (znow) przegra pewnie kogos obrazi IP: *.acn.waw.pl 27.02.10, 19:56
          zycze sukcesow Norwegom a nie nie umiejacej sie zachowac reprezentatnce Waszego
          Kraju!
      • morfeusz_1 Re: Vancouver 2010: Kowalczyk biegnie na 30 km. O 27.02.10, 20:06
        Jeeeeeeeeeeeeeeeeeeedź Juuuuuuuuuuuuuuustyna Jeeeeeeeeeeeeeeeedź!!!®
      • Gość: Zbyszek z Chicago Vancouver 2010: Kowalczyk biegnie na 30 km. Oj,... IP: *.hsd1.il.comcast.net 27.02.10, 20:11
        Justyna jestes juz wielka i nic nie musisz udowadniac!!!

        Wierzymy ze bedzie zloto i wygrasz z tymi pseudo-chorymi.
        Nic im nie pomoze bo jestes najlepsza!!!

        Wszyscy Polacy w USA sa bardzo dumni z Twojego sukcesu i
        rozslawiania Polski na calym swiecie. Zdobylas juz wiecej medalow
        niz cala Polska przez lata - WIELKI WYCZYN. Dziekujemy.

        Wstyd dla polskich niektorych redaktorow, kibicow i Polakow ktorzy
        besztaja z blotem polskich sportowcow jak im sie nie powiedzie, albo
        cos tam powiedza, czy zajmuja nie te miejsca. Wstyd ze nie
        ciesza sie razem z Toba i nie bronia swojej zawodniczki tak jak
        Norwegowie swoich.

        Is it not strange that healthy lose all the time to sick
        competitors?

        Any normal person would ask a question WHY an American Lance
        Armstrong won the Tour de France a record-breaking seven
        consecutive years - and most champions have Asthma and win with
        perfectly healthy people?


        I am not an expert but from my live experiences do not trust some
        doctors and more needs to be done.

        Also, the Poles should learn to be happy with their competitors
        achievements and learn to defend them and not to put them down.

        • Gość: gosc Re: Vancouver 2010: Kowalczyk biegnie na 30 km. O IP: *.acn.waw.pl 27.02.10, 20:20
          Greenpoint czy Jackowo? Insiura juz zaplacona? Taxy do 30 tego aprila...Kiedy
          mieszkalem w Stanach trzymalem sie jak najdalej Polonii
          • Gość: Zbyszek z Chicago Re: Vancouver 2010: Kowalczyk biegnie na 30 km. O IP: *.hsd1.il.comcast.net 27.02.10, 20:34
            Tak. Ludzi z twoja kultura powinni natychmiast wsadzic na pierwszy
            samolot i poslac do pyskaczy bo tam jest ich miejsce.

            Tacy tez tu nieforunnie przylatuja ale jest bardzo duzo Polakow na
            wysokim poziomie a ze ty sie zadajesz z innymi nigdy tego nie
            zrozumiesz.
            • Gość: gosc Re: Vancouver 2010: Kowalczyk biegnie na 30 km. O IP: *.acn.waw.pl 27.02.10, 20:47
              ale to znaczy ze taxy juz done i insiura pejd???

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka