Gość: art IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.05.01, 11:23 ciekawe Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Qba Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 14.05.01, 15:10 1. Iverson (aktualnie najlepszy, ma swój styl i zaledwie 180cm:)) 2. Vince (już za rok może być najlepszy, a kiedy może nawet...[jest z North Carolina]) 3. Kobe (jest dobry, ale to tylko naśladowca Jordana, a poza tym uważa się już za supergwiazdę - nie lubie go!!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: capulet Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: 217.96.129.* 14.05.01, 15:23 co do Kobe'a to się nie zgadzam jeśli jest naśladowcą Michaela to bardzo dobrze chyba nie mógł sobie wybrać lepszego wzoru do naśladowania a co do bycia supergwiazdą to jak najbardziej nią jest i za to go lubię Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilt Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.minrol.gov.pl 14.05.01, 19:02 Gość portalu: Qba napisał(a): > 1. Iverson (aktualnie najlepszy, ma swój styl i zaledwie 180cm:)) > 2. Vince (już za rok może być najlepszy, a kiedy może nawet...[jest z North > Carolina]) > 3. Kobe (jest dobry, ale to tylko naśladowca Jordana, a poza tym uważa się już > za supergwiazdę - nie lubie go!!!!) Chyba cię główka boli, Quba, albo moze na kacu piszesz (wtedy rozumiem i wybaczam). Całe to gadanie o wzorowaniu się na MJ nie trzyma się kupy z żadnej strony - chyba że Kobe robi to przez to, że chce zostać najlepszym graczem w lidze. No i co, ma przestać się starać? Przecież to nonsens. A może uważasz, że nie ma prawa uważać się już teraz za supergwiazdę (popatrz na ostatni mecz z Kings)? Pewnie, że z czasem będzie jeszcze znacznie lepszy, ale supergwiazdą jest już teraz.Moja kolejność młodych gwiazdorów na pozycjach 2 - 3(bo wysocy i rozgrywający to zupełnie inna bajka) jest taka: 1) Kobe; patrząc całościowo, zdecydowanie najlepszy z nich i najbardziej zrównoważony. Najlepszy w ataku - gdyby nie musiał dzielić się piłką ze Shaqiem, już w tym roku byłby królem strzelców - średnia celność 46%, podczas gdy Allena - 42%, a Stackhouse'a -żałosne 40%, przy jednoczesnym liderowaniu w stratach - wyprzedzili Kobego tylko dlatego, że są jedynymi dobrymi strzelcami w swoich zespołach. Ale Kobe najlepszy jest również w obronie - żaden z młodych nie potrafi tak bronić jeden na jeden. Czekam tylko na jego pojedynki w Finałach z moim Numerem 2)- Iversonem. Jak na swój wzrost jest po prostu niewiarygodny - prowadzi w lidze w punktach, przechwytach i minutach i zasłużenie dostanie MVP - na pocieszenie, bo mistrzostwo zabiorą mu Lakers. Jak każdy, dodaję to "jak na swój wzrost", ale jeżeli chodzi o punkty, można się zastanowić, czy gdyby Allen miał te parę kilo i cm więcej, nie byłoby mu trudniej wkręcać się pod kosz! Iverson nigdy nie będzie super defensorem i pewnych ograniczeń fizycznych jednak nie przeskoczy, ale i tak to jedno z czołowych nazwisk tego pokolenia, a poza tym lubię go, bo to rogata dusza - ma gdzieś wszelką polityczną i sportową poprawność i jako jeden z niewielu nie padał na kolana przed Jordanem po przyjściu do ligi. W sumie - myślę,że zrobi karierę podobną do George'a Gervina, z tym że ma chyba więcej szczęścia w zdobywaniu MVP i, mam nadzieję, zdobędzie kiedyś mistrzostwo. 3) Tracy McGrady. Wiadomo - rewelacja sezonu, pod każdym względem. Jeszcze wysoko zajdzie - i w przeciwieństwie do reszty, która może mierzyć się z Kobem tylko w ataku, T - Mac ma także wielką przyszłość w obronie. Jeśli zdecyduje się zostać na trójce, na swojej pozycji będzie rządził w tej dekadzie. 4) I tu dopiero miejsce dla biednego misia Air Canada/PLL Lot/nic nie zrobię bez słownego kopniaka od Oakleya/ Vince'a Cartera. Zrozumcie mnie dobrze - nie jest zły, ale nie wytrzymuje porównania z żadnym z trójki powyżej. Statystyki ma praktycznie po każdym względem gorsze od Kobego - punkty, zbiórki, asysty, przechwyty, celność z gry - i to będąc jedyną gwiazdą w drużynie, graczem na którego grają wszyscy inni! Widowiskowość to nie wszystko, naprawdę: Rider też kiedyś wygrał konkurs slam - dunków. Co do tego, że Carter jest z North Carolina - wybacz, stary, ale jak mawia mój ulubiony tekściarz NBA, obecnie chwilowo komentator, Barkley:"Bardzo przepraszam, ale nie mam pojęcia, co do cholery ma wspólnego to co mówisz z tym, co się tutaj dzieje". Chyba że.. mam! Piszesz, że Carter skończył N.C., bo i Jordan ją skończył (zresztą, z drugiej mańki, tak samo Stackhouse) - ale w takim razie fani którego gracza bezwstydnie podciągają go pod Jordana? a. Iversona, b. Kobego, c. Cartera? Czekam na odpowiedź, Qba - możesz wygrać sokowirówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lechita Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.icom.ca 14.05.01, 20:02 Gość portalu: Wilt napisał(a): > Gość portalu: Qba napisał(a): > > > 1. Iverson (aktualnie najlepszy, ma swój styl i zaledwie 180cm:)) > > 2. Vince (już za rok może być najlepszy, a kiedy może nawet...[jest z Nort > h > > Carolina]) > > 3. Kobe (jest dobry, ale to tylko naśladowca Jordana, a poza tym uważa się > już > > za supergwiazdę - nie lubie go!!!!) > > Chyba cię główka boli, Quba, albo moze na kacu piszesz (wtedy rozumiem i > wybaczam). Całe to gadanie o wzorowaniu się na MJ nie trzyma się kupy z żadnej > strony - chyba że Kobe robi to przez to, że chce zostać najlepszym graczem w > lidze. No i co, ma przestać się starać? Przecież to nonsens. A może uważasz, że > > nie ma prawa uważać się już teraz za supergwiazdę (popatrz na ostatni mecz z > Kings)? Pewnie, że z czasem będzie jeszcze znacznie lepszy, ale supergwiazdą je > st > już teraz.Moja kolejność młodych gwiazdorów na pozycjach 2 - 3(bo wysocy i > rozgrywający to zupełnie inna bajka) jest taka: > 1) Kobe; patrząc całościowo, zdecydowanie najlepszy z nich i najbardziej > zrównoważony. Najlepszy w ataku - gdyby nie musiał dzielić się piłką ze Shaqiem > , > już w tym roku byłby królem strzelców - średnia celność 46%, podczas gdy Allena > - > 42%, a Stackhouse'a -żałosne 40%, przy jednoczesnym liderowaniu w stratach - > wyprzedzili Kobego tylko dlatego, że są jedynymi dobrymi strzelcami w swoich > zespołach. Ale Kobe najlepszy jest również w obronie - żaden z młodych nie > potrafi tak bronić jeden na jeden. Czekam tylko na jego pojedynki w Finałach z > moim > Numerem 2)- Iversonem. Jak na swój wzrost jest po prostu niewiarygodny - prowad > zi > w lidze w punktach, przechwytach i minutach i zasłużenie dostanie MVP - na > pocieszenie, bo mistrzostwo zabiorą mu Lakers. Jak każdy, dodaję to "jak na swó > j > wzrost", ale jeżeli chodzi o punkty, można się zastanowić, czy gdyby Allen miał > > te parę kilo i cm więcej, nie byłoby mu trudniej wkręcać się pod kosz! Iverson > nigdy nie będzie super defensorem i pewnych ograniczeń fizycznych jednak nie > przeskoczy, ale i tak to jedno z czołowych nazwisk tego pokolenia, a poza tym > lubię go, bo to rogata dusza - ma gdzieś wszelką polityczną i sportową poprawno > ść > i jako jeden z niewielu nie padał na kolana przed Jordanem po przyjściu do ligi > . > W sumie - myślę,że zrobi karierę podobną do George'a Gervina, z tym że ma chyba > > więcej szczęścia w zdobywaniu MVP i, mam nadzieję, zdobędzie kiedyś mistrzostwo > . > 3) Tracy McGrady. Wiadomo - rewelacja sezonu, pod każdym względem. Jeszcze wyso > ko > zajdzie - i w przeciwieństwie do reszty, która może mierzyć się z Kobem tylko w > > ataku, T - Mac ma także wielką przyszłość w obronie. Jeśli zdecyduje się zostać > > na trójce, na swojej pozycji będzie rządził w tej dekadzie. > 4) I tu dopiero miejsce dla biednego misia Air Canada/PLL Lot/nic nie zrobię be > z > słownego kopniaka od Oakleya/ Vince'a Cartera. Zrozumcie mnie dobrze - nie jest > > zły, ale nie wytrzymuje porównania z żadnym z trójki powyżej. Statystyki ma > praktycznie po każdym względem gorsze od Kobego - punkty, zbiórki, asysty, > przechwyty, celność z gry - i to będąc jedyną gwiazdą w drużynie, graczem na > którego grają wszyscy inni! Widowiskowość to nie wszystko, naprawdę: Rider też > kiedyś wygrał konkurs slam - dunków. Co do tego, że Carter jest z North Carolin > a - > wybacz, stary, ale jak mawia mój ulubiony tekściarz NBA, obecnie chwilowo > komentator, Barkley:"Bardzo przepraszam, ale nie mam pojęcia, co do cholery ma > wspólnego to co mówisz z tym, co się tutaj dzieje". Chyba że.. mam! Piszesz, że > > Carter skończył N.C., bo i Jordan ją skończył (zresztą, z drugiej mańki, tak sa > mo > Stackhouse) - ale w takim razie fani którego gracza bezwstydnie podciągają go p > od > Jordana? a. Iversona, b. Kobego, c. Cartera? Czekam na odpowiedź, Qba - możesz > wygrać sokowirówkę. Nie zgadazm sie z toba ale widac ze sie znasz na koszu. 1. Najlepszy jest Kobe, tu masz racje 2. Vince. Mowisz ze cale Toronto gra na Vince'a, i masz racje. Ale cala Philadelphia gra na Iversona. Vince ma mniej ounktow ale zbiera wiecej zbiorek. 3. Iverson 4. McGrady. Odpowiedz Link Zgłoś
nathan Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson 14.05.01, 20:46 > Chyba cię główka boli, Quba, albo moze na kacu piszesz (wtedy rozumiem i > wybaczam). Całe to gadanie o wzorowaniu się na MJ nie trzyma się kupy z żadnej > strony - Na kacu to chyba ty piszesz. Nie wiem, ale chyba trzeba być ślepym żeby nie widzieć jak Kobe naśladuje MJ. Ok, graczem jest naprawdę nie złym i nie ma co do tego żadnych wątpliwości, ale założę się, że kasety wideo z meczami Jordana oglądał miliony razy i to w zwolnionym tempie. Aktor z neigo nie zły. Opanował do perfekcji sposób poruszania się, gesty, mimikę twarzy, nawet tak samo układa rękę do rzutu, no i ten uśmieszek, który był wizytówką Michaela. Zastanawiam się, czy Robek de Niro, mój ulubiony zresztą aktor, tak świetnie by to zrobił. No poprostu jakbym oglądał mecz Lakersów i nie było by widać głów to bym pomyślał, że Kobuś Bryantuś to Michałek Jordanek. Żałoba, zachowuje się tak jak by był zklonowany. Nie umniejsza to wszystko co napisałem, faktu, że Bryant jest naprawde graczem z górnej półki. Osobiście wole jednak Iversona. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qba Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 14.05.01, 21:03 Właśnie o to mi chodziło! Czyli jednak nie tylko ja mam deja vu... (a najlepszy jest "kot"!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PrzemOO Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.01, 14:28 Jak dla mnie najlepszy z tej trójki jest zdecydowanie Kobe,może nie jest taki szybki jak Iverson ani nie skacze tak wysoko jak Vince ale stanowi idealne połączenie nalepszych cech tych dwóch graczy.Przy tym świetnie kozłuje jak na swój wzrost w przeciiwieńswie do Cartera.Dobrze znajduje pozycje rzutowe i rzadko miewa załamania formy(jak na swój wiek!).Przy okazji chciałem powiedzieć że żaden z tej trójki graczy nie ma nawet części charyzmy niezbędnej tej klasy graczom.Może kiedyś... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KrUgEr Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.01, 21:51 Czy oglądał któryś z was mecze L.A. z San Antonio? Jeżeli tak, to miłośnikom Allena i Vince'a chyba zamknęły się jadaczki. Kobe jest fenomenalny. P.S. Allen jest egoistą, nie Kobe. 16 asyst to przypadek. (Musiał odgrywać, bo nie mógł rzucać). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lechita Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.icom.ca 14.05.01, 22:58 nathan napisał(a): > > > Chyba cię główka boli, Quba, albo moze na kacu piszesz (wtedy rozumiem i > > wybaczam). Całe to gadanie o wzorowaniu się na MJ nie trzyma się kupy z ża > dnej > > strony - > > Na kacu to chyba ty piszesz. Nie wiem, ale chyba trzeba być ślepym żeby nie > widzieć jak Kobe naśladuje MJ. Ok, graczem jest naprawdę nie złym i nie ma co d > o > tego żadnych wątpliwości, ale założę się, że kasety wideo z meczami Jordana > oglądał miliony razy i to w zwolnionym tempie. Aktor z neigo nie zły. Opanował > do > perfekcji sposób poruszania się, gesty, mimikę twarzy, nawet tak samo układa rę > kę > do rzutu, no i ten uśmieszek, który był wizytówką Michaela. Zastanawiam się, cz > y > Robek de Niro, mój ulubiony zresztą aktor, tak świetnie by to zrobił. No popros > tu > jakbym oglądał mecz Lakersów i nie było by widać głów to bym pomyślał, że Kobuś > > Bryantuś to Michałek Jordanek. Żałoba, zachowuje się tak jak by był zklonowany. > > Nie umniejsza to wszystko co napisałem, faktu, że Bryant jest naprawde graczem > z > górnej półki. Osobiście wole jednak Iversona. Pozdrawiam Jestes poprostu zalosny. Jak ja widze Kobiego to nie widze Jordana, widze poprostu swietnego gracza. Shaq tez sie usmiecha, moze on tez nasladuje Jordana? Co? Kiedy widze Iversona to wydaje mi sie ze ogladam Psy z Linda. Kryminalista i tyle. Zero klasy. Kobe poprostu wie jak sie sprzedac. Jordan tez wiedzial. Obaj sa swietnymi showmanai i swietnymi graczami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polok Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.65wack-echat.corecomm.net 15.05.01, 02:07 O czym tu mowa EUROPEJSCY fachowcy?????chodzi o to zeby rzucac do kosza albo nie rzucac,tak????.CO TO KOGO OBCHODZI JAK SIE KTOS USMIECHA.TO JEST WASZE PODEJSCIE DO SPORTU________NAJPIERW MUSI BYC KTOS CACY.odpowiadac ci A POTEM PROWADZIC W WIELU STATYSTYKACH W NAJLEPSZEJ LIDZE NA SWIECIE NBA.HAHAHAHAHAH ZNAWCY SPORTU,K////// JESTESCIE BEZBLEDNI!!!!!!!WASZE SYMPATIE CZY ANTYPATIE SA TU JAJMNIEJ ISTOTNE.NIE WY PLACICICIE TYM GRACZOM,I CHWALA ZE STANACH LICZY SIE JAK KTO GRA A NIE JAK SIE USMIECHA .PAMIETACIE JESZCZE RODMANA????WIECIECIE DLACZEGO GRAL???-----BO GRAL!~!!!TATUARZE TEZ MIAL NIEZLE!!!IVERSON JEST TYMBARDZIEJ WARTOSCIOWYM CZLOWIEKIEM!!!!GO PHILADELPHIA!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nathan Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.man.polbox.pl 27.05.01, 17:27 Gość portalu: polok napisał(a): > O czym tu mowa EUROPEJSCY fachowcy?????chodzi o to zeby rzucac do kosza albo > nie rzucac,tak????.CO TO KOGO OBCHODZI JAK SIE KTOS USMIECHA.TO JEST WASZE > PODEJSCIE DO SPORTU________NAJPIERW MUSI BYC KTOS CACY.odpowiadac ci A POTEM > PROWADZIC W WIELU STATYSTYKACH W NAJLEPSZEJ LIDZE NA SWIECIE NBA.HAHAHAHAHAH > ZNAWCY SPORTU,K////// JESTESCIE BEZBLEDNI!!!!!!!WASZE SYMPATIE CZY ANTYPATIE SA > > TU JAJMNIEJ ISTOTNE.NIE WY PLACICICIE TYM GRACZOM,I CHWALA ZE STANACH LICZY SIE > > JAK KTO GRA A NIE JAK SIE USMIECHA .PAMIETACIE JESZCZE RODMANA????WIECIECIE > DLACZEGO GRAL???-----BO GRAL!~!!!TATUARZE TEZ MIAL NIEZLE!!!IVERSON JEST > TYMBARDZIEJ WARTOSCIOWYM CZLOWIEKIEM!!!!GO PHILADELPHIA!!!! A ty, kurwa, co?! Amerykanin z krwi i kości, hę?! Od tego trzeba zacząć, że tu nikt nikomu nie chce za nic płacić. Od tego są właściciele klubów. To nie żadna fachowe pismo, żeby pisali tu jacyś specjaliści, tylko zwykłe forum na którym każdy ma prawo się wypowiedzieć jak mu się żywnie podoba. I właśnie dlatego, kolego, akurat tu liczą się sympatie i antypatie każdego z nas, bo do tego to służy. Chyba ci się coś trochę pomieszało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polok Re: kot lepszy kobe ,vince MOWI POLOK IP: *.65wack-echat.corecomm.net 14.05.01, 20:33 IVERSON BO SIE MUSI CIAGLE MECZYC ZA INNYCH,JEST KOZAK!!!!mimo tego ze go prasa nie lubi bo ma tatuarze.inni nie maja takich problemow jak on Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jiwol DO POLOKA IP: *.id.uw.edu.pl 21.05.01, 12:36 Tatuaze pisze sie przez z z kropka, buraku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polok Re: DO POLOKA IP: *.as2.chcg1.il.voyager.net 22.05.01, 11:04 z jak rzyd truskaweczko?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PLASTEK Re: kot lepszy kobe ,vince MOWI POLOK IP: *.tk.krakow.pl 05.06.01, 19:08 Gość portalu: polok napisał(a): > IVERSON BO SIE MUSI CIAGLE MECZYC ZA INNYCH,JEST KOZAK!!!!mimo tego ze go prasa > > nie lubi bo ma tatuarze.inni nie maja takich problemow jak on zracajac uwage na jego tatuaze chciales go bronic czy obrazic? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marks Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.tele2.pl 21.05.01, 22:31 iverson to samolób ma w drużynie kilku dobrych graczy a biegnie na kosz z piłką nie oglądając się na nikogo. rzuca z nieprzygotowanych pozycji carter udowdnił w tym playoff że zasługuje na szacunek. po wyeliminowaniu new york knicks grał świetnie z philadephią. porażka w siudmym meczu jednym punktem z tak przeciętnym zespołem to jest wynik. kobe jest dobrym graczem ale czasem podobnie jak iverson gra samolubnie i dlatego popadł w mały konflik shaqiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hondo Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.vii.p.lodz.pl 25.05.01, 10:29 Iverson jest oczywiście najlepszy. On oprócz wspaniałych umiejętności ma ogień w sobie. Vince dopiero zaczyna pokazywać charyzmę, a Kobe cwaniaczek, bez Shaqa byłby drugim Stackhousem, który tylko rzuca i rzuca, a jego zespół wszystko przegrywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafal Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: 209.158.182.* 14.05.01, 19:06 Zdecydowanie najlepszy jest Iverson. Potwierdzil to rzucajac 54 punkty w meczy z Toronto Raptors. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lechita Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.icom.ca 14.05.01, 19:54 Gość portalu: Rafal napisał(a): > Zdecydowanie najlepszy jest Iverson. Potwierdzil to rzucajac 54 punkty w meczy > z Toronto Raptors. 54 punkty i co jeszcze? Zbiorki? Asysty? To tez sie liczy. Kobe rzucil 48 punktow i mial 17 zbiorek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qba Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 14.05.01, 21:05 Kobe jest 20cm wyższy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: 198.16.16.* 15.05.01, 07:16 qrva, ale macie powod do dyskusji, nie sa porownywalni, pozatym kazdy z nich pelni inna role w zespole, ciecie sie nie znacie, wasza ekspertyza to internet news, dajcie luzu. pozatym, charles barkley niech nic nie gada, on i jego powrot to kompletna bzdura, ale bedzie uciech jak sie wycofa w polowie sezonu. ach , on tez lubi pieprzyc kompletne glupoty na tv, to klown taki, jak walesa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dgds Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.01, 13:39 najlepszy carter Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tommasi Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: 1.1.2.* 16.05.01, 15:00 carter ma fg = 42% iverson = 40% bryant = 47.7%.... tmac = 42% jedyny gosc skuteczniejszy do bryanta, grajacy z pola, to ray allen - 48.9% co do punktow, to bryant musi wspolgrac z tym p... czolgiem grajac solo, pewnie rzucaliby przecietnie po 40... GO LAKERS! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: 212.244.249.* 21.05.01, 14:41 To niech Kobe przejdzie do Chicago i niech rzuca po te 40 ptk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: easy79 Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: 192.168.132.* / *.unregistered.formus.pl 18.06.01, 13:53 Prawda jest taka że obaj są doskonałymi graczami ale... Iverson ma jeszcze serce do gry. Nie pamiętacie meczu geiazd. Wschód nie mógł tego wygrać ale jednak i to dzięki komu-Iversonowi. Całe gadanie o jego zachowaniu i wyglądzie jest bez sensu. Co to ma do rzeczy Liczy sie jego gra. Koby też jest super ale brak mu tego czegoś co posiadają najlepsi- prawdziwgo serca do gry. Jest gwiazdorem, który nie koncentruje sie w pełni na wygranej jego drużyny. Czasami ważniejsze są dla niego indywidualne popisy. Stąd sie wziął konflikt z Shaqiem i trenerem. Gdyby to Kobe grał zamiast Iversona w Philadelphi to prawdopodobnie nigdy nie zaszli by tak daleko. A porównywanie go do Jordana.... żart. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gj Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.01, 22:43 divac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Qba Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.bielsk-podlaski.sdi.tpnet.pl 17.05.01, 14:37 Iverson jako jedyny oprócz Jordana zdobył w jednej serii play-off 2 razy powyżej 50pkt (54 i 52), a rywalizacja z Toronto jeszcze trwa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mario28 Iverson !!! to juz chyba nie ma watpliwosci ... IP: 195.136.95.* 17.05.01, 14:38 Iverson chyba rozwial wszelkie watpliwosci kto jest najlepszy - 52 punkty w jednym meczu po raz kolejny ... to prawie jak Jordan w najlepszych czasach ...!!!! ..... I same pierwsze miejssca za srednie w sezonie - punkty, zbiorki, bloki ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lechita Re: Iverson !!! to juz chyba nie ma watpliwosci ... IP: *.icom.ca 19.05.01, 09:35 Gość portalu: Mario28 napisał(a): > Iverson chyba rozwial wszelkie watpliwosci kto jest najlepszy - 52 punkty w > jednym meczu po raz kolejny ... to prawie jak Jordan w najlepszych > czasach ...!!!! ..... I same pierwsze miejssca za srednie w sezonie - punkty, > zbiorki, bloki ... Jakie pierwsze miejsca za zbiorki i bloki? Nie pisz glupot palancie. Lepszy jest Kobe bo jak druzyna go potrzebuje to porafi swietnie zagrac. Iverson gral dzisiaj bardzo slabo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polok Re: Iverson !!! do lechity! IP: *.65wack-echat.corecomm.net 20.05.01, 03:28 lechito,co do Kobe z lakers to nie traktuj go prosze jak mario lemieux bo sie mozesz na tym tez przejechac.Nie probuj udowadniec ze Iverson nie jest najlepszy bo to juz inni lepsi od ciebie specjalisci udowodnili.koles (iverson)jest bezbledny i tak jak philadelphia nie moglaby wejsc do play offs tak samo wiadomo ze bez kobe i jego lakers mogliby to zrobic bez problemu.Jak bierzesz udzial w takich plabiscytach to patrz najpierw czy ktos gra i jaki ma wplyw na druzyne a nie czy ty go lubisz czy nie.ssssssssssssssssssssssssssss Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lechita Re: Iverson !!! do lechity! IP: *.icom.ca 20.05.01, 03:47 Gość portalu: polok napisał(a): > lechito,co do Kobe z lakers to nie traktuj go prosze > jak mario lemieux bo sie mozesz na tym tez > przejechac.Nie probuj udowadniec ze Iverson nie jest > najlepszy bo to juz inni lepsi od ciebie specjalisci > udowodnili.koles (iverson)jest bezbledny i tak jak > philadelphia nie moglaby wejsc do play offs tak samo > wiadomo ze bez kobe i jego lakers mogliby to zrobic > bez problemu.Jak bierzesz udzial w takich plabiscytach > to patrz najpierw czy ktos gra i jaki ma wplyw na > druzyne a nie czy ty go lubisz czy > nie.ssssssssssssssssssssssssssss No wlasnie. masz racje. Liczy sie jak ktos gra. Iverson w najwazniejszym meczu mial 20 punktow. A kto go kryl? Kobe w dzisiejszym meczu mial 45 punktow. SA jest zdecydowanie lepszym zespolem niz Toronto, tu nie ma zadnych watpliwosci, a Kobe wjkadal pilke do kosza mimo ze pod koszem graja Robinson i Duncan. Iverson to cienias. Jutro zagra slabiutko i na tym skonczy sie przygoda tego pajaca w playoffs. MVP hehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oponent Re: Iverson !!! do lechity! IP: 212.244.249.* 21.05.01, 14:49 Lechita - jesteś tak zapatrzony w KB8, że wydaje mi się że jesteś czarny, masz Afro i próbujesz na siłę naśladować MJ. Też tak wystawiasz język?? I pamiętaj, że LA zaczęło swoją serię zwycięstw bez Kobe'go. Oponent. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dfg Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.01, 08:11 no i kto lepszy po 6 meczu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lechita Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.icom.ca 19.05.01, 09:45 Gość portalu: dfg napisał(a): > no i kto lepszy po 6 meczu Zdecydowanie Vince. Liderow poznaje sie po grze w waznych meczach. Iverson dzisiaj byl cienki. Vince byl wielki. 20 punktow, 4 zbiorki i 4 asysty i marna skutecznosc (6/24 i 1/7 za 3 punkty - 22% wiec prosze nie porownywac Iversona z Jordanem bo do poziomu Jordana jeszcze mu bardzo daleko). Vince natiomiast byl wielki. 39 punktow, 5 asyst, 5 zbiorek i wspaniala skutecznosc (17/31 i 4/8 za 3 punkty - 54%). Iverson jest do KITU. Jest slaby. A klasy to ten zawodnik wogole nie ma. A mistrzem i tak bedzie Kobe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polok Lechito zadne twoje abra kadabra nie pomoga IP: *.65wack-echat.corecomm.net 21.05.01, 05:37 Gość portalu: Lechita napisał(a): > Gość portalu: dfg napisał(a): > > > no i kto lepszy po 6 meczu > > > Zdecydowanie Vince. Liderow poznaje sie po grze w waznych meczach. Iverson > dzisiaj byl cienki. Vince byl wielki. > 20 punktow, 4 zbiorki i 4 asysty i marna skutecznosc (6/24 i 1/7 za 3 punkty - > 22% wiec prosze nie porownywac Iversona z Jordanem bo do poziomu Jordana jeszcz > e > mu bardzo daleko). Vince natiomiast byl wielki. 39 punktow, 5 asyst, 5 zbiorek > i > wspaniala skutecznosc (17/31 i 4/8 za 3 punkty - 54%). Iverson jest do KITU. Je > st > slaby. A klasy to ten zawodnik wogole nie ma. > > A mistrzem i tak bedzie Kobe. .PHILADELPHIA WYGRALA I IVERSON IDZIE DALEJ A CARTER JEDZIE DO TWOJEGO TORONTO.PHILADELPHIA WYGRA BEZ NAJMNIEJSZYCH PROBLEMOW KONFERENCJE ALE W FINALE BEDA MIEC BIG PROBLEM.ZAPEWNIAM CIE ZE OBOJETNIE CZY WYGRA PHILADELPHIA W FINALE CZY NIE MVP PLAY OFFS I FINALU BEDZIE IVERSON.ZADNE TWOJE PERSONALNE ZABOBONY WZGLEDEM IVERSONA NIE POMOGA.NIE WIESZ CO MOWISZ MOWIC A TYM GOSCIU ZE JEST CIENKI.FACET JEST NIESAMOWITY OBOJETNIE CZY CI SIE PODOBA JEGO APARYCJA CZY NIE.W FINALE ZOBACZYSZ JEGO NIETUZINKOWA OSOBOWOSC.CHWALA BOGU ZE W NBA I CALYM SPORTOWYM KOSZYKARSKIM SWIECIE PATRZA JAK KTO GRA A NIE CZY WYGLADA JAK "BUM".Pozdrawiam Cie Lechito.sssssssssssssssssssssssssssssssssssssss Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lechita Re: Lechito zadne twoje abra kadabra nie pomoga IP: *.icom.ca 21.05.01, 05:48 Gość portalu: polok napisał(a): > .PHILADELPHIA WYGRALA I IVERSON IDZIE DALEJ A CARTER JEDZIE DO TWOJEGO > TORONTO.PHILADELPHIA WYGRA BEZ NAJMNIEJSZYCH PROBLEMOW KONFERENCJE ALE W FINALE > > BEDA MIEC BIG PROBLEM.ZAPEWNIAM CIE ZE OBOJETNIE CZY WYGRA PHILADELPHIA W FINAL > E > CZY NIE MVP PLAY OFFS I FINALU BEDZIE IVERSON.ZADNE TWOJE PERSONALNE ZABOBONY > WZGLEDEM IVERSONA NIE POMOGA.NIE WIESZ CO MOWISZ MOWIC A TYM GOSCIU ZE JEST > CIENKI.FACET JEST NIESAMOWITY OBOJETNIE CZY CI SIE PODOBA JEGO APARYCJA CZY NIE > .W > FINALE ZOBACZYSZ JEGO NIETUZINKOWA OSOBOWOSC.CHWALA BOGU ZE W NBA I CALYM > SPORTOWYM KOSZYKARSKIM SWIECIE PATRZA JAK KTO GRA A NIE CZY WYGLADA > JAK "BUM".Pozdrawiam Cie Lechito.sssssssssssssssssssssssssssssssssssssss Gratulacje dla Philadelphii. Ale w finalach nie maja szans. LA rozniesie wszystkich. Sa poprostu najlepsi. Wschod jest slaby. Shaq polknie Mutombo, Kobe rozniesie gangstera. Czlowieku, oni sie meczyli z TORONTO. Myslisz ze maja szanse wygrac nawet jeden mecz z LA?:) HAHAHHAH Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polok Re: Lechito zadne twoje abra kadabra nie pomoga IP: *.as2.chcg1.il.voyager.net 22.05.01, 11:11 Gość portalu: Lechita napisał(a): > Gość portalu: polok napisał(a): > > > .PHILADELPHIA WYGRALA I IVERSON IDZIE DALEJ A CARTER JEDZIE DO TWOJEGO > > TORONTO.PHILADELPHIA WYGRA BEZ NAJMNIEJSZYCH PROBLEMOW KONFERENCJE ALE W F > INALE > > > > BEDA MIEC BIG PROBLEM.ZAPEWNIAM CIE ZE OBOJETNIE CZY WYGRA PHILADELPHIA W > FINAL > > E > > CZY NIE MVP PLAY OFFS I FINALU BEDZIE IVERSON.ZADNE TWOJE PERSONALNE ZABOB > ONY > > WZGLEDEM IVERSONA NIE POMOGA.NIE WIESZ CO MOWISZ MOWIC A TYM GOSCIU ZE JES > T > > CIENKI.FACET JEST NIESAMOWITY OBOJETNIE CZY CI SIE PODOBA JEGO APARYCJA CZ > Y NIE > > .W > > FINALE ZOBACZYSZ JEGO NIETUZINKOWA OSOBOWOSC.CHWALA BOGU ZE W NBA I CALYM > > SPORTOWYM KOSZYKARSKIM SWIECIE PATRZA JAK KTO GRA A NIE CZY WYGLADA > > JAK "BUM".Pozdrawiam Cie Lechito.sssssssssssssssssssssssssssssssssssssss > > Gratulacje dla Philadelphii. Ale w finalach nie maja szans. LA rozniesie > wszystkich. Sa poprostu najlepsi. Wschod jest slaby. Shaq polknie Mutombo, Kobe > > rozniesie gangstera. Czlowieku, oni sie meczyli z TORONTO. Myslisz ze maja szan > se > wygrac nawet jeden mecz z LA?:) HAHAHHAH > oooooooooooooooo tak mysle ze maja szanse wygrac i to dwa razy spokojnie,ale u siebie natomiast w LA ---eee---eeee not gonna happen.lakers wygraja final nba (chyba ze jakas niesamowita sprawa sie wydarzy w zespole iversona ale to graniczy z czyms niesamowitym.moze...).Dalej twierdze ze najbardziej wartosciowym gosciem na parkiecie w serii bedzie iverson Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vince Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.05.01, 23:15 ja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Murzyn Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.proxy.aol.com 20.05.01, 03:51 Gość portalu: art napisał(a): > ciekawe Zajmij sie lepiej swoimi polskimi idolami.W telewizji polskiej masz tyle talentow ,ogladajac wspaniala koszykowke,popatrz na polskich wspanialych,koslawych,nieksztaltnych niby koszykarzy.Z czym do Swiata?Kiedys jeszcze tenisistka byla.Cudem w 40-stce sie znalazla i ucichla nagle,bo zrozumiala ,ze z Polski jest,a tu mordy otwierac nie nalezy,wiedzac,ze zyc trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alfstar Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.toronto86.dialup.canada.psi.net 20.05.01, 05:17 Gość portalu: Murzyn napisał(a): > Gość portalu: art napisał(a): > > > ciekawe > > Zajmij sie lepiej swoimi polskimi idolami.W telewizji polskiej masz tyle > talentow ,ogladajac wspaniala koszykowke,popatrz na polskich > wspanialych,koslawych,nieksztaltnych niby koszykarzy.Z czym do Swiata?Kiedys > jeszcze tenisistka byla.Cudem w 40-stce sie znalazla i ucichla nagle,bo > zrozumiala ,ze z Polski jest,a tu mordy otwierac nie nalezy,wiedzac,ze zyc trze > ba. Odbilo ci czy zawsze taki byles ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KrUgEr Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 20.05.01, 23:07 LUDZIE !!!! O czym wy tu mówicie. Tych graczy nie można porównywać. Każdy z nich ma zalety i wady. Kobe gra z wielką finezją (stąd jego pra- wdopodobny przydomek "creator"), Air Canada najefektowniej ładuje (a ostatnio sypie trójki z nieprawdopodobnych pozycji), natomiast Allen jest najszybszy i pięknie wkręca sie pod kosz. Wszyscy jednak posiadają to, dzięki czemu stali się wielkimi graczami - instynkt do gry. P.S. Mistrzem zostaną Lakers. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wróbel Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.01, 07:54 vince Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jiwol Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.id.uw.edu.pl 21.05.01, 12:55 Tyle autorytetow sie juz wypowiedzialo, wypowiem sie zatem i ja. Zaden z nich nie moze byc uznany za najlepszego. Mozna sprzeczac sie, ktory z nich jest najwszechstronniejszy, a to juz zupelnie inna sprawa. Pod tym wzgledem przoduje Kobe, za nim uplasowalbym Cartera, a Iverson jest najbardziej z ww. trojki jednowymiarowy. Patrzcie jednak na kogos innego. Tracy McGrady to gwiazda przyszlosci. Ma lepsze osiagniecia niz Kobe w jego wieku, na swoich barkach doprowadzil Magic do play-off, gdzie osiagnal niesamowite wrecz srednie. Prawie 34 punkty, 6,5 zbiorki oraz ponad 8 asyst! Jego nienajlepsza skutecznosc z gry to efekt braku w druzynie Magic wysokich graczy, ktorzy pomogaliby T-Macowi wychodzic na czyste pozycje. Po powrocie Hilla do gry i wzmocnieniu skladu graczem podkoszowym (Davis a moze nawet C-Webb) Magic beda walczyc o najwyzsze laury, a McGrady zostanie doceniony przez przecietnych kibicow-ignorantow takich, jak wy (nie wszyscy oczywiscie- bez urazy). Fachowcy juz go zauwazyli - wszak zajal on 6-te miejsce w glosowaniu na MVP. Nie ma sensu sprzeczac sie, kto jest najlepszy. Mozna polemizowac co do sily poszczegolnych druzyn, gdyz jest to jak najbardziej wymierne- wystarczy, ze spotkaja sie na boisku. PS- mistrzem beda LA, ale wcale sie z tego powodu nie ciesze, bo za nimi nie przepadam. Graja jednak wpaniale i tytul im sie nalezy. Spurs nie dorastaja do nich poziomem gry. Sweep? Raczej nie. Typuje wynik 4-2, ale przeciez nie liczy sie wynik, tylko zwyciestwo. W Finale LA spotkaja sie z Philly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luxc Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.waw.cdp.pl 21.05.01, 13:05 Sorry za niewiedzę panowię experci, czy ktoś mi może powiedzieć jak grali Iverson i Carter w 7 meczu ??? (nie widziałem, znam tylko wynik). pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wilt Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: 172.16.0.* / *.minrol.gov.pl 21.05.01, 18:37 Gość portalu: Jiwol napisał(a): > Tyle autorytetow sie juz wypowiedzialo, wypowiem sie zatem i ja. > Zaden z nich nie moze byc uznany za najlepszego. Mozna sprzeczac sie, ktory z > nich jest najwszechstronniejszy, a to juz zupelnie inna sprawa. Pod tym > wzgledem przoduje Kobe, za nim uplasowalbym Cartera, a Iverson jest najbardziej > > z ww. trojki jednowymiarowy. Patrzcie jednak na kogos innego. Tracy McGrady to > gwiazda przyszlosci. Ma lepsze osiagniecia niz Kobe w jego wieku, na swoich > barkach doprowadzil Magic do play-off, gdzie osiagnal niesamowite wrecz > srednie. Prawie 34 punkty, 6,5 zbiorki oraz ponad 8 asyst! Jego nienajlepsza > skutecznosc z gry to efekt braku w druzynie Magic wysokich graczy, ktorzy > pomogaliby T-Macowi wychodzic na czyste pozycje. Po powrocie Hilla do gry i > wzmocnieniu skladu graczem podkoszowym (Davis a moze nawet C-Webb) Magic beda > walczyc o najwyzsze laury, a McGrady zostanie doceniony przez przecietnych > kibicow-ignorantow takich, jak wy (nie wszyscy oczywiscie- bez urazy). Fachowcy > > juz go zauwazyli - wszak zajal on 6-te miejsce w glosowaniu na MVP. Nie ma > sensu sprzeczac sie, kto jest najlepszy. Mozna polemizowac co do sily > poszczegolnych druzyn, gdyz jest to jak najbardziej wymierne- wystarczy, ze > spotkaja sie na boisku. > PS- mistrzem beda LA, ale wcale sie z tego powodu nie ciesze, bo za nimi nie > przepadam. Graja jednak wpaniale i tytul im sie nalezy. Spurs nie dorastaja do > nich poziomem gry. Sweep? Raczej nie. Typuje wynik 4-2, ale przeciez nie liczy > sie wynik, tylko zwyciestwo. W Finale LA spotkaja sie z Philly. Słuchaj, Jiwol; osobiście McGrady'ego doceniam jak najbardziej. Jako chyba jedyny z uczestników tej dyskusji oprócz ciebie przedkładam go nad Cartera. Ale muszę ci zwrócić uwagę, że używasz trochę dziwnej retoryki i czasem naciągasz fakty. T-Mac (rocznik 79) to gwiazda przyszłości - w takim razie Iverson (rocznik 75), Carter (77), a moze jeszcze Kobe (78) to gwiazdy teraźniejszości czy może już przeszłości? Trochę się chyba pospieszyłeś z robieniem z nich weteranów (choć z drugiej strony spotkałem się u Amerykanów z taką dziwną manią nazywania "veteran" każdego, kto podpisał następny po debiutanckim kontrakt-ale w takim razie pasuje do tego McGrady, a nie pasuje Carter!). Co do tego, że McGrady grał w tym sezonie lepiej, niz Kobe w jego wieku - to po prostu nieprawda.Kobe "w jego wieku", czyli w poprzednim sezonie grał tak dobrze, że został wybrany do drugiej piątki NBA i - jako najmłodszy w historii - do pierwszej piątki obrony. T-Mac może też dostanie się do drugiej piątki ligi, ale nie wybrano go ani do pierwszej ani do drugiej piątki obrony. Jeśli chodzi o to, że McGrady miał np. więcej punktów, to ile razy można powtarzać, że Kobe musi dzielić się piłką z Shaqiem, a tym bardziej musiał w poprzednim sezonie, kiedy wszystkie akcje szły przez Diesla? Zresztą w tym roku i tak eksplodował ofensywnie tak, że jest lepszy od McGrady'ego i w efekcie Lakers mają dwóch graczy w pierwszej piątce strzelców jako jedyni od czasów Celtów z bodajże 85 roku. Pomyśl sobie, ile by Kobe rzucał, gdyby grał teraz w Hornets, którzy wybrali go w drafcie - miałby na koncie już ze 2 korony króla strzelców. Natomiast McGrady, jak sam zauważyłeś,dźwiga na całych barkach cały, nie najlepszy na razie klub, cała gra idzie na jego konto - nic dziwnego, że ma świetne statystyki. Ale gdy w przyszłym sezonie wróci Hill-nawet jako rozgrywający- to te statystyki trudno będzie nie tylko poprawić, ale nawet utrzymać.W każdym razie; masz dziesiątki przykładów na to, że liczą się nie gołe statystyki, ale to, w jakiej zdobyło się je drużynie - dlatego np. Barkley nie zdobył MVP kiedy miał najwyższe życiowe średnie w kiepskich Sixers, ale gdy miał niższe w świetnych Suns. Podobnie Malone czy Olajuwon - uznanie i nagrody zdobyli dopiero, kiedy doprowadzili do świetności swoje drużyny płacąc za to pewnym pogorszeniem statystyk. Co do tego, że "najwszechstronniejszy" i "najlepszy" to nie to samo - może i nie to samo, ale te pojęcia w dużej mierze się pokrywają (Bill Russell w swojej ostatniej książce napisał, że kluczowa dla osiągnięcia przez Celtów największych sukcesów w historii sportu zawodowego był właśnie wszechstronność). Dlatego wśród absolutnie największych wymienia się mistrzów wszechstronności; Robertsona, Magica, Birda. Ale oczywiście można też wymieniać świetnych graczy z różnych przyczyn nie do końca wszechstronnych; i tu właśnie wchodzi Iverson. Deprecjonowanie go, bo ma mniej zbiórek od np. McGrady'ego, jest zupełnie nieuczciwe; dzieli ich 21 centymetrów wzrostu! Z kolei T-Mac jest niższy od Duncana tylko o 10 cm - a przecież nie mówisz, że ten pierwszy jest słabszy, bo gorzej zbiera. Ostatnia sprawa; pozyskanie przez Magic C-Webba jest nierealne z powodu salary cup, bo obciążeni są już dwoma maksymalnymi kontraktami po 91 baniek - z Hillem i McGradym. Swoją szansę na pozyskanie świetnego wysokiego gracza zaprzepaścili w poprzednim roku, kiedy to Robinsonowi, który specjalnie po to przerwał urlop, udało się namówić Duncana do pozostanie w Spurs. A i tak wtedy z Duncanem w pakiecie Magic wzięliby Hilla - ciekawe, gdzie grałby teraz T-Mac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jiwol DO WILTA IP: 193.0.75.* 28.05.01, 13:30 Ok, skopales mi tylek. Widze, ze jestes jedyna osoba na forum, z ktora na powaznie mozna o NBA podyskutowac. Gdybys mogl mi dac swoj e-mail...(moj to jiwol@poczta.onet.pl). Fakt, moje stwierdzenie o grze Kobe'go "w wieku T-Maca" to danie ciala, ponioslo mnie:) Kobe faktycznie gra swietnie, jest od McGrady'ego lepszy i potrafie to przyznac, co wszem i wobec czynie. Za nic jednak nie zgodze sie, ze lepszy jest od niego Iverson- coz, nie przekonasz mnie i juz. O pozyskaniu Webbera przez Magic jest w lidze coraz glosniej. Salary cap jest tu przeszkoda, ale C-Webb ponoc sklonny jest grac w Orlando za nizsza stawke przez 3 lata, by pozniej podpisac kontrakt na maksymalna kwote. Zreszta jest jeszcze opcja sign- and-trade i nie widze powodu, dla jakiego Magic mieliby nie oddac do Kings takiego Pata Garrity'ego i Michaela Doleaca, by zrobic w ten sposob wiecej przestrzeni jesli chodzi o place. Zmieniam zdanie: to Milwaukee beda mieli ten zaszczyt, by dostac kolejnego sweepa od Lakers, a nie 76ers. "Veteran" to w NBA po prostu okreslenie kazdego gracza, ktory rozegral wiecej niz 2 sezony w lidze (np. 3-year veteran). W wakacje wyjezdzam do Stanow i mam zamiar odwiedzic kilka hal NBA- ale to bedzie frajda! Moze zalapie sie na jakis summer camp? Czasem mlodzi gracze poprawiaja swoja gre uczestniczac w tego typu zgrupowaniach. Fajnie byloby wziac autograf od takiego Mike'a Millera ( swoja droga: czy to nie najslabszy rookie of the year w historii ligi?) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: shelken A Paul ???? IP: 10.128.196.* / *.acn.pl 05.06.01, 22:15 Wg mnie: 1.Kobe 2.Answer 3.Air Canada Ale jest jeszcze jeden gracz który wg mnie jest lepszy od T-Maca - PAUL PIERCE Chłopak od czasu odejścia Pitino grał jak natchniony , mając za partnerów (oprócz Walkera ) takie gwiazdy jak Stich , Potapienko , Brown czy inne Palacia Statystyki ma świetne , a poza tym nie pozuje na "gwiazdora", jest ostoją drużyny . Poza tym skończył college ( Kobe , T-mac) i nie był numerem 1(allan) ale 10 . Przyszłość przed nim !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alen Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.01, 21:55 proste t-mag jest tak dobry jak carter ale brayent jest lepszy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greg Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: 193.0.124.* 22.05.01, 12:45 a co z wójcikiem może on Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janko Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.01, 20:31 morze tak pojedynek vince kontra wójcik jaki wynik typujecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janko Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: 217.99.4.* 22.05.01, 20:31 morze tak pojedynek vince kontra wójcik jaki wynik typujecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KrUgEr Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.01, 23:23 > morze tak pojedynek vince kontra wójcik jaki wynik typujecie Biorąc pod uwagę szybkość, skoczność, zwinnośc, technikę, instynkt do gry, celność rzutów, ... typuję 15:1 dla Vince'a (w tym paczka a'la Sydney 2000 over Frederic Weis Monster Jam:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pele Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.miasto.szczecin.pl 23.05.01, 09:06 Kot Filemon jest najlepszy ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maradona Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.05.01, 14:11 popieram pelego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juko Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.01, 23:45 najleprzy nowicki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.01, 12:21 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: capulet Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.starosielce.sdi.tpnet.pl 27.05.01, 23:47 ostatnio Kobe gra tak świetnie, że trudno powiedzieć który z nich dwóch jest lepszy (Vince'a nie biorę pod uwagę) niedawno ROZGROMILI San Antonio i dziś pewnie znów wygrają W poprzednim meczu wraz z Shaqiem sami zdobyli tylko o jeden punkt mniej o całego zespołu Spurs!!! no i kto jest najlepszy??? Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qrak Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 28.05.01, 01:16 zdawać by się mogło, że pytanie retoryczne. A jednak- niektórzy z moich przedmówców nie znają poprawnej odpowiedzi na to banalne pytanie. kobe? nieeeee! pewnie że iverson- ma lepszą fryzurę. Odpowiedz Link Zgłoś
nathan Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson 28.05.01, 19:04 Muszę przyznać po serii z San Antonio, że Kobas gra jak natchniony, poprostu zajebiście, choć go nie lubię. Wydaje mi się jednak, więcej, jestem prawie pewny, że gdyby nie Phil J. nie rozwinął by się w takim stopniu, a zarazem w takim wieku jego talent. Michael Jordan, Scotie Pippen byli zawodnikami bardzo dobrymi, jednak cały potencjał wygrzebał z nich właśnie Phil J.. Denis Rodman też był zawodnikiem nie tuzinkowym, ale to pod skrzydełkiem Phila J. osiągnął szczyty formy (i to w jakim wieku!) i popularności. Nie innaczej jest teraz z Shaquilem O`Nealem i Kobe Bryantem. Shaq był zawsze postrachem pod koszem, ale jak Lakersów trenował Del Harris nie zupełnie było widać to co teraz pokazuje. No poprostu koleś miażdży!!! To co wyczyniał w serii z S.A przechodzi ludzkie pojęcie. To samo dotyczy to Kobiego. Choć po odejściu MJ kibicuję i najbardziej lubię Philadelphię i Iversona (i tak uważam, że jest najlepszy) to Lakersi, tą Philadelphię (jak by znalazła się w finale) i tego Iversona (lepiej dla niego żeby nie grał, bo po starciach z Shaqiem chyba by go już nie poskładali) wbiją w parkiet. I nic nie pomoże Mutombo. Shaq go zje na śniadanko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alen Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.05.01, 11:23 kozły the best Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dgf Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.01, 20:27 trol kot Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Remwil Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.01, 16:22 KKKKKKKKKKKKKKKKKOOOOOOOOOOOOOOOOOOOBBBBBBBBBBBBBBBBBBBEEEEEEEEEEEEEEEEEE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chronic Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.bloor1.on.home.com 04.06.01, 16:36 Vince Carter jest najlepszy, Iverson to pedal, W tym roku im sie udalo ledwo ledwo ale za rok Raptors wyjebia Philadelphie 4-0. A Philadelphia z Lakers przejebie 4-0 w finale. --- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rav Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.Net.pl 04.06.01, 16:37 Raczej nie-ciekawe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włoch Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 05.06.01, 10:17 Najlepszy jest IVERSON. Zobaczycie to już jutro w nocy jak będzie jechał z "gwiazdami" lakersów. "wspaniali" lakersi wygrali 11 meczy z rzędu w 1989 roku........... a w finale zostali pojechani przez BAD BOYS z DETROIT 4:0! Jak myślicie czy IVERSON #3 jest grzecznym chłopcem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lechita WLOCH TO PEDAL IP: *.icom.ca 17.06.01, 00:25 Gość portalu: Włoch napisał(a): > Najlepszy jest IVERSON. Zobaczycie to już jutro w nocy jak będzie jechał > z "gwiazdami" lakersów. "wspaniali" lakersi wygrali 11 meczy z rzędu w 1989 > roku........... a w finale zostali pojechani przez BAD BOYS z DETROIT 4:0! Jak > myślicie czy IVERSON #3 jest grzecznym chłopcem? Tak, tylko ze wtedy lakersi byli bez Magiza i Coopera. To tak jak gdyby zabraklo im Shaqa i Fishera w tym roku. No i nie zabraklo i zajebali philadelphie 4:1 hehehehe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kjl Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.01, 01:01 ciekawe jak tam finał 1 mecz moim zdaniem dla philllllllllllllll Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kjl Re: kot lepszy kobe ,vince czy iverson IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.06.01, 09:53 a nie mówiłem Odpowiedz Link Zgłoś