przemek.kruk
03.04.04, 13:25
prezes wpbsa, sir rodney walker oglosil, ze do zarzadu wpbsa - ktory zostanie
ostatecznie ukonstytuowany w maju po mistrzostwach swiata - wejda:
- sir robin miller - prezes sportu na wschodnia czesc anglii i prezes hmv (to
wiodaca w wielkiej brytanii siec detaliczna sprzedajaca muzyke, dvd, kasety
wideo i gry komputerowe),
- david richards - prezes pilkarskiej premier league oraz czlonek zarzadu
pilkarskiej federacji anglii,
- adrian metcalfe - srebrny medalista igrzysk olimpijskich w '64 w sztafecie
4x400 i prezes organizacji amdm (to chyba jakas organizacja medyczna non-
profit),
- peter ebdon - tego goscia znacie :).
poza tym zostana w tym zarzadzie wczesniejsi jego czlonkowie, czyli jim
mcmahon i tony murphy.
w wielkiej brytanii to bardzo uznane nazwiska o ogromnej reputacji. wlasnie
poprzez sciaganie do tego sportu ludzi duzego kalibru, sir walker chce
budowac podstawy sukcesu snookera. i trzeba przyklasnac takiej strategii.
co to oznacza dla nas i polskiego snookera? byc moze nic, a byc moze bardzo
duzo. walker chce popularyzacji snookera na skale swiatowa i widac, ze dobrze
sie za to zabiera (w snookerze dziala od konca zeszlego roku, na prezesa
wpbsa zostal wybrany ledwie 16 marca tego roku). wchodzimy do unii i przeplyw
wiedzy, technologii, kapitalu, ludzi i sprzetu bedzie latwiejszy. w 40-
milionowym kraju, w ktorym jest zapotrzebowanie na snookera, mozna upatrywac
szans na zarobienie sporej kasy - ten ekonomiczny watek jest chyba
najbardziej przekonujacy. niewiele (relatywnie) trzeba u nas zainwestowac,
zeby sporo wyciagnac. potencjal - glownie dzieki liczbie ludnosci - jest u
nas ogromny.
najwazniejsze, ze snooker - ten kolos na glinianych nogach - wreszcie ma
lidera z prawdziwego zdarzenia!