Gość: Wickedway
IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl
10.04.04, 23:02
Ludzie!!! Madeja to się słuchać nie da. Oglądać zresztą też.Sodówka straszna.
Obserwuje go od początku sezonu.Miał może dwa dobre mecze ale to z
beniaminkami. Generalnie jest to lalka straszna co walki unika i jest miękka.
Chłopak się przy każdej okazji przewraca, jak diabła boi się kontaktu z
przeciwnikiem, zawsze z piłką ucieka do tyłu lub niecelnie podaje gdy
przeciwnik nagle wyrośnie. A w wywiadzie dla C+ mówi że swoją wartość zna.
Zimą mówiło się o jego transferze do Angli - przeciez tam go w ziemię
wdeptają. Zresztą w każdej innej lidze też. Niech się cieszy że jest w Lechu,
chociaż jak będzie tak dalej grał to za sezon klub go z ulgą odda bo nie
będzie trzymał kogoś kto grzeje ławę. Naprawdę wiele mu brakuje do walczaków
w stylu Scherfchena, Lasockiego, czy też Świerczewskiego (kolejnosć
przypadkowa, wymienilem 3 pierwsze nazwiska z brzegu). Zaraz mi pewnie jego
fanki zechcą głowę urwać....