Gość: kix
IP: 212.160.138.*
16.04.04, 14:27
Ha, ha! Tak chca zobaczysz Legię - przyszłego Mistrza Polski???
Przepychanki przed kasami Wisły przy przedsprzedaży biletów
W ciągu 40 minut rozeszły się w przedsprzedaży bilety na sobotni mecz na
szczycie w piłkarskiej ekstraklasie Wisła Kraków - Legia Warszawa. Około dwóch
tysięcy osób odeszło jednak sprzed kas z kwitkiem.
Doszło do przepychanek. Jedna osoba została poszkodowana.
"Zamiast zapowiadanych tysiąca ośmiuset biletów, w przedsprzedaży w kasach
znalazło się tylko dziewięćset wejściówek - poinformował rzecznik prasowy
Wisły Jarosław Krzoska. - Część biletów zarezerwowali sobie piłkarze, część
przekazaliśmy sponsorom i firmom, z którymi współpracujemy. Tymczasem przed
kasami pojawiło się około trzech tysięcy kibiców. Bilety rozeszły się w ciągu
czterdziestu minut".
Przed kasami doszło do przepychanek. Jedna osoba została poszkodowana. Wszyscy
chcieli bowiem zdobyć upragnioną wejściówkę.
"Policja czuwała nad porządkiem przed kasami w czasie przedsprzedaży i do
większych incydentów, poza przepychankami, nie doszło - dodał rzecznik prasowy
małopolskiej policji Dariusz Nowak. - Tylko jedna dziewczyna została
poturbowana i trzeba jej było udzielić pomocy medycznej. Wielu kibiców było
bardzo niezadowolonych, że w sobotę nie dostaną się na stadion, ale wszyscy
rozeszli się w spokoju".
Stadion Wisły może pomieścić tylko 10 tysięcy kibiców. Ponad 8 tysięcy
karnetów na całą rundę wiosenną sprzedano przed rozpoczęciem rozgrywek. W
wolnej sprzedaży przed każdym meczem jest tylko 1800 biletów.
"Na tak atrakcyjne mecze jak spotkanie Wisły z Legią moglibyśmy sprzedać nawet
dwadzieścia tysięcy biletów, ale będzie to możliwe dopiero po przebudowie
naszego stadionu, czyli prawdopodobnie za dwa lata" - stwierdził Jarosław Krzoska.
Jak zapewnił rzecznik prasowy, wszyscy kibice wchodzący na mecz będą dokładnie
kontrolowani. Sprawdzane będą przede wszystkim bagaże. Kontroli nie unikną tym
razem także dziennikarze i fotoreporterzy. Organizatorzy zmobilizowali
wszystkie siły i zastosowali wszystkie możliwe środki, by zabezpieczyć
porządek i spokój w czasie meczu.