Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalczyk

      • maz-48 Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalczyk 28.02.11, 14:46
        Było bardzo blisko, ale Justynie zabrakło trochę szczęścia. Marit miała szczęście, że przez ponad połowę dystansu biegła z Longą. Można powiedzieć, że Justyna padła ofiarą własnego sukcesu w PŚ, bo gdyby to ona goniła Longę, to Justyna by wygrała.
        No ale czyja to wina? Nikt przecież nie wmówi, że to jakiś norwesko - włoski spisek!
        Trasa była taka a nie inna i jak mówiła Justyna, musiała zaatakować na początku, kiedy było pod górę. Te 10 sek. przewagi po 3 km bardzo dużo ją kosztowało i w końcówce nie wytrzymała tempa. Al walka była na całego i ogromne emocje.
        Brawa i gratulacje dla wszystkich medalistek...
        • Gość: aes Re: Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 15:08
          Ty nawet gratulacje musisz doprawić jadem. Justyna winna, bo lepsza w pucharze świata. Heh...
          • Gość: lepszy wróbel... Re: nie narzekaj. jak na niego to i tak IP: *.23.54.194.generacja.pl 28.02.11, 16:20
            szokująco dobrze i uczciwie napisane.
        • Gość: pytanie retoryczne Re: no widzisz, nie mógłbyś zawsze tak pisać? IP: *.23.54.194.generacja.pl 28.02.11, 16:19
      • robstork Norwegia dziwny kraj 28.02.11, 14:46
        Ciekawe, czy analfabeci wspomagani farmakologicznie piszą tam książki, a dzieci głuche jak pień kończą szkoły muzyczne. Swoją drogą, na norweskich sędziów liczyć nie można. Skoro lek używany przez Bjoergen jest na liście dragów zakazanych przez Światową Agencję Antydopingową, to zupełnie nie mogę zrozumieć, dlaczego ona jedna otrzymuje zezwolenie na szprycowanie się tym sterydem.
      • Gość: xyz71 bjergen na paraolimpiade IP: *.fioletpdk.pl 28.02.11, 14:47
        koksy na paraolimpiade, wielkie oszustwo
      • Gość: fan nart Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalczyk IP: *.ip.netia.com.pl 28.02.11, 14:47
        Brawo Justyna. na 30 km jak na olimpiadzie wygrasz !!!!!!!!!!!!
        M.B juz Peka, bo to tez człowiek a nie kawałek zelaza :)
        • Gość: koziołek matołek Re: Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 15:17
          Na pewno człowiek? Bo tej chemii w niej jest tak dużo...
      • Gość: bignick Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalczyk IP: *.dynamic.chello.pl 28.02.11, 14:49
        wygrała astma nie Bjorgren
      • Gość: Karol z Zawiercia Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalczyk IP: *.itcomp.pl 28.02.11, 14:52
        Słuchajcie ludzie, skoro Bjoergen sama przyznała, że daję jej to 20% więcej wytrzymałości to ja mam pomysł, do każdego jej czasu na mecie dodawać jej 20% tego. Dla mnie to koksiara, czemu nie startowała we wszystkich konkurencjach w tym sezonie?! Przykrywką jest to, że chciała się przygotować, po prostu jej organizm nie wytrzymuje tego szprycowania się lekami. Może i ten Symbicort jest jej potrzebny, okej, ale kto wie w jakich ilościach ona go bierze? To wie tylko ona i Norweska kadra. Ona ma nawet posturę jakby coś brała, jak ona może tak biegać na normalnie skoro ona nie ma postury biegaczki, jest mała, ma krótkie nogi i kaczy tyłek wystający. Tak jak już powiedziałem, dla mnie to koksiara, nie życzę jej tego ale w ogóle się nie zdziwię jak któregoś słonecznego dnia przeczytamy na serwisach sportowych, że Marit Bjoergen zmarła na zawał serca bo ono w końcu tego nie wytrzyma. To tyle, pozdrawiam. ;)
        • maz-48 Re: Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalcz 28.02.11, 15:13
          Bjoergen niczego takiego nie powiedziała!
          Oto co wtedy powiedziała dla szwedzkiej telewizji STV:
          "Jest to symbicort. Nie jest najsilniejszym lekarstwem na astmę, stosuje je wielu biegaczy i biegaczek na podstawie szczegółowych badań oraz pozwolenia FIS. Gdybym go nie zażywała, nie zajmowałabym takiej pozycji w światowym rankingu jak obecnie. Po prostu miałabym permanentnie zablokowane drogi oddechowe, zmniejszające moją wydajność o około 20 procent."
        • Gość: Bartek Re: Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalcz IP: *.stk.vectranet.pl 28.02.11, 15:23
          Zdecydowanie się zgadzam ;) Wielkich sportowców poznaję się po tym jak walczą o wszystkie tytuły, tak jak np. Justyna czy Adam, którzy walczyli i o PŚ jak i na Mistrzostwach. Wg mnie to tak samo jest z Morgensternem i Austriackimi skoczkami, którzy ciągle wymyślają jakieś nowinki do tego sędziowie przyznają im więcej pkt za styl bo po ostatnim skoku w którym Stoch ładnie poszybował otrzymał trzy 18-tki a Kofler który o mało co nie upadł po 18,5. Ale co tu się dziwić skoro szefem jest Austriak. To samo jest w biegach skoro rządzą tam skandynawowie a wygrywa chora na "astmę" to jest ok, przynajmniej dla nich. Dla mnie osobiście u góry władz powinna być osoba neutralna lub ze słabszych krajów sportowo i to samo powinno być z sędziami i było by przynajmniej choć trochę więcej uczciwości i sportowej rywalizacji i wtedy byśmy widzieli kto jest tak naprawdę Mistrzem Świata dla mie jest nią Justyna za ogół sezonu jak i kariery ;) Pozdrawiam
      • jar-ry Re: Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalcz 28.02.11, 14:53
        Komentator jak każdy komentator sportowy jest idiotą.
        Stwierdzić sobie może co chce.
        Fakt jest taki że Norweżki sie szprycują.
        Pal diabli tą Biergen ale przecież ta Thereza Johaus (czy jakoś tak) ma dopiero 20 lat i już też jest astmatyczką?
        Pani Biergen teatralnie padła za metą a za kilka minut wywijała kijami jakby przeszła ten dystans bez nart w ciągu 20 minut.
        Mistrzostwa świata dla astmatyków a nie dla zdrowych.
        Pan "redaktór" niech nie drze mordy o przewadze 8 sekund tylko niech poda, które to astmatyczki a które nie.
        Bo co to "kuźwa" za sztuka.
        Sport to wygrywanie zawodów w jednakowych warunkach.
        Nie zawsze są równe.
        Warunki potrafią sie zmieniać w ciagu kilku godzin.
        Kiedyś faceta ze sztucznymi nogami nie dopuszczono do Olimpiady.
        Dlaczego?
        Bo to widać?
        Ale chorowitych w końcu ludzi się dopuszcza po lekach, których nie wolno zdrowym zażywać?
        Ile ten medal dla Pani Kowalczyk jes warty jak przegrała w końcu z chorą zawodniczką.
        I to na astmę.
        I jeszcze raz poprosił bym o pełny wynik 30 miejsc z uwzględnieniem astamatyków.
        W całych tych niby mistrzostwach świata astamatyków z normalnymi!
        Jak panowie sprawozdawcy pieprzą takie głupoty ze np. Longa ciągnie Biergen bo akurat biegły razem to niech sie dowiedzą i ogłoszą która jest astmatyczką!
        (Ze szczególnym uwzględnieniem pana Szaranowicza co to potafi opowiadać o skokach narciarskich ale nigdy o tym co się dzieje aktualnie)

        Justyna potrafiła a wy (tfu) fachowcy nie możecie?



        • Gość: nika Re: Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalcz IP: *.itcomp.pl 28.02.11, 15:01
          brawooooooooooooooooo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • a0a0a0 Re: Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalcz 28.02.11, 15:14
          Z tego co widzialem to Marit Bjorgen chyba nawet zwymiotowala 2 minuty po osiagnieciu mety.
          Kowalczyk zagrala va bank ale niestety jeszcze nie ma tyle mocy. Kowalczyk jest 3 lata mlodsza i to do niej beda nalezaly sukcesy za rok dwa (chyba ze wyskoczy jakas inna rownie mocna zawodniczka). Mozliwe tez ze Bjorgen schodzi ze szczytowej formy i w sobote Kowalczyk wygra (szkoda ze 30km jest dowolnym). Na razie mamy powtorke z Vancouver z tym ze bez medalu w sprincie (bo byl klasykiem) ale z dwoma srebrami na dystansie srednim i wlaczonym. Jest wiec duzy postep.
          Zauwazcie tez ze i inne rywalki juz nie zostaly przez Kowalczyk i Bjorgen ydeklasowane i Saarinen jak i Johaug byly calkiem blisko. Zapowiada sie ladny bieg.
          Prof. Smorawinski to pies na dopingowiczow (swego czasu uwalil chodziarza Tomasza Lipieca) ktory pozniej bedac ministrem odegral sie na nim zwalniajac go z chyba ale nie pamietam z Komitetu Olimpijskiego.
          A wracajac do Kowalczyk jest prawie pewne ze Bjorgen przyszly sezon bedzie musiala zluzowac a Kowalczyk caly czas ma szczyt przed soba.
          Dla mnie i tak zrobila rzecz niebywala.
        • Gość: gość Re: Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalcz IP: *.lukman.pl 28.02.11, 15:17
          Tym razem padła i to było widać.Realizator rzetelnie nie pokazywał biegu ,ale to pokazał.Komentator wspomniał też o innym ,słynnym astmatyku.W żargonie ;wyjechać się do spodu ''to walka na smierc i życie, dać z siebie wszystko..Gdyby Marit była sama, niewiadomo jakby to się skończyło.Powtarzam ,tego sie Marit obawiała i miała rację.A łzy Justyny były prawdziwe, tak jak wyczerpanie Marit. Będzie musiała znależdż kilku dobrych wyrobników na 30 km, bo sama nie da rady.Nie jest tak genialna mimo ,że nakoksowana.Dlatego od trzech sezonów nie ma kryształowych kul.
      • Gość: uważny obserwator Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalczyk IP: *.dynamic.chello.pl 28.02.11, 14:55
        Nie wiem czy ktos zwrócił uwagę, ale gdy Justyna Kowalczyk udzielała wywiadu w TVP2, to wyraźnie widać było, że rosną jej wąsy i broda. Dość spory ten meszek wyhodowała. Powinna ogolić się przed biegiem przynajmniej
        • Gość: zet Re: Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalcz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 17:10
          twoja stara już dawno goli wąsy ale nic dziwnego jak ma na imię Janusz
      • Gość: antyfan Marit przegrała z kupą mięśni IP: *.ifax.pl 28.02.11, 15:02
        zobaczcie zdjęcia bez stroju
        gfx.mmka.pl/blog/241895/307072.4.jpg
        • Gość: O. Re: przegrała z kupą mięśni IP: *.206.112.55.static.telsat.wroc.pl 28.02.11, 15:36
          z przewagą kupy...
          :)
      • Gość: gość Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 15:07
        a moim zdaniem trasy na tych mistrzostwach są przygotowane pod norweżki a mianowicie pod Marit każda trasa ma tylko na początku podbieg a większą część trasy stanowią może i niewielkie ale jednak zjazdy w których astmatyczna Marit jest dużo lepsza od swojej nagroźniejszej rywalki (naszej Justyny).
        • maz-48 Re: Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalcz 28.02.11, 15:24
          Nie tylko trasy, ale i śnieg! Przed każdym biegiem trasa jest spryskiwana tajemniczym płynem, który hamuje wszystkie inne rywalki poza Bjoergen oczywiście. Ta ma specjalny i ściśle strzeżony tajemnicą smar, który nie reaguje na tę substancję, a daje jej jeszcze dodatkowego "kopa".
          Oczywiście sztuczna mgła i rozpylenie w powietrzu nad Oslo specjalnego gazu, który odbiera oddech rywalkom Bjoergen to też specjalność Norwegów...
      • Gość: gośc Re: Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalcz IP: 178.73.48.* 28.02.11, 15:11
        Bjorgen to nie problem Kowalczyk ,ale FIS .I PZN Tonia i Apolonia .....
      • Gość: ;-0 Re: Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalcz IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.02.11, 15:12
        co by nie napisac dzieki Justynie biegamy na nartach... dzieki Bjoergen wiemy po co sa krople do nosa! brawo Justyna jestes wielka!
      • Gość: Karramba Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalczyk IP: 178.73.49.* 28.02.11, 15:18
        Bardzo skromna, uśmiechnięta i fajna jest ta Bjoergen. Ma wielką sportową klasę. Kowalczyk natomiast dostała jakichś paskudnych pryszczy. Ciekawe, od czego to.
        • Gość: uważny obserwator Re: Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalcz IP: *.dynamic.chello.pl 28.02.11, 15:39
          Nie tylko pryszczy, ale rosną jej broda i wąsy! I to całkiem spore. Było to wyraźnie widać dziś w telewizji, gdy udzielała wywiadu po biegu.
          No właśnie, ciekawe, od czego to?
      • Gość: AA Brawo, Justyna! IP: *.radom.vectranet.pl 28.02.11, 15:18
        Brawo Justyna- wspaniały wynik! Reszta się nie liczy- lekarstwa, zawistnicy, chwilowi fani norweskiej biegaczki. Dwa wspaniałe medale i na tym nie koniec. Powodzenia i głowa do góry! Wspaniałe wyniki!
        • Gość: music0 Re: Brawo, Justyna! IP: 195.82.182.* 28.02.11, 15:38
          Przyłączam się. Brawo Pani Justyno. Dla mnie jest Pani ideałem sportowca. Wiem, że nic nie zastąpi złotego medalu, ale na układy nie ma rady. Dla mnie i dla wielu Polaków jest Pani zwycięzcą bo wszystko co Pani robi, jest po prostu wynikiem Pani talentu i ciężkiej pracy. Marit nie jest złą zawodniczką ale startując na równych zasadach mogła by co najwyżej oglądać Pani plecy i to z daleka. Trzymam kciuki na zwycięztwo w biegu na 30 km. Historia zweryfikuje Pani wyniki. BRAWO. BRAWO. BRAWO
      • bnch Re: Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalcz 28.02.11, 15:22
        Ale co się stało? Czyżby znów ktoś zabiegł drogę, a może Norwedzy dmuchali mały wiatraczkami w stronę Kowalczyk, tak że Bjorgen ją prześcignęła? Trudno mi cieszyć się niewątpliwymi sukcesami tej utalentowanej dziewczyny, gdy wraz z trenerem zachowują się jak combo Jarka Kaczyńskiego i Ziobry.
        • Gość: Warka z Tych Re: Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalcz IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.02.11, 15:34
          Kochany! Sport z browarem jest cudowny. Lecz mieszanie go z polityką wywołuje odruchy wymiotne.
      • Gość: gg Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalczyk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.02.11, 15:25
        O ludzie, najchętniej to zlinczowalibyście Norweżkę.
        Nie oszukujmy się Justyna "podlewa" oliwy do ognia. Jest "charakterna", co - niestety - wzbudza agresję u kibiców.
        Nie przypominam sobie żeby Małysz kiedykolwiek miał "za złe", że przegrywał ze swoimi konkurentami. A nie chce mi się wierzyć, że wszyscy skoczkowie tacy "czyści"
      • Gość: O. Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalczyk IP: *.206.112.55.static.telsat.wroc.pl 28.02.11, 15:33
        Dajta spokój, to sa wyścigi integracyjne, Justyna odwala kawał miłosiernej roboty ścigając się z robokopami. Najważniejsze ze jest zdrowa i wygrywa ze zdrowymi :)))
      • Gość: Ilis Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalczyk IP: *.tomaszow.mm.pl 28.02.11, 15:34
        Gratulacje Justyna. Byłaś świetna i dla mnie wygrałaś ten bieg. Jesteś złota. Marit Bjoergen to cyborg i maszyna do wygrywania a to co stosuje to raczej jest doping a nie jej lekarstwo. Skoro jest na liście środków zakazanych to jest to dopingiem. Nie wiem kto jej pozwolił to stosować ale to było nie fair. Skoro jest tak chora to niech na paraolimpiadę idzie. Dziś pierwszy raz widziałam ją na mecie padniętą (być może za małą dawkę leku wzięła), a w poprzednich startach wpadała na metę uśmiechnięta i wcale nie zmęczona gdzie reszta zawodniczek ledwo dyszała. Czy to normalne? Według mnie nie... ale cóż nic na to nie poradzimy, z chorą się nie wygra, a naród norweski najwyraźniej jest bardzo chorowity skoro pół kadry Norwegów ma astmę.
      • Gość: sportowiec Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalczyk IP: *.dynamic.chello.pl 28.02.11, 15:36
        Cięzko chora astmatyczka ma niewydolność wysiłkową wygrywa ze zdrową Justyny kazdy mądry wyciągnie z tego wnioski 20% wspomagaczy tylko wyrównuje szanse, pseudopolaczki wychwalajcie swoja schorowana Marit bo dla kazdego prawdziwego polaka Justyna jest mistrzem
        • Gość: Ilis Re: Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalcz IP: *.tomaszow.mm.pl 28.02.11, 15:44
          No no zgadzam się. Sama "królowa" Marit stwierdziła że ten lek daje jej 20% ekstra, no to to jest te 20% które pozwala jej wygrywać, na mecie nie być wcale zmęczonym i śmiać się z całego świata :) brawo, jak dla mnie dziś złoto zdobyła Justyna. Musiała nadludzkie siły wyciągnąć a i tak to nie wystarczyło na pokonanie chorej Bjoergen.
      • Gość: Toni Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalczyk IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 28.02.11, 15:40
        Kazdy czlowiek bedzie mial jakies tam ograniczenia w doplywie powietrza na wysilku w mrozie, bo tak jestesmy zbudowani. Jezeli te ograniczenia sa wieksze od jakiejs wartosci to mozemy mowic o astmie. Ale leki antyastmatyczne nie przywracaja warunkow normalnych, tzn. normalnych ograniczen tylko eliminuja wszelkie ograniczenia i w ten sopob daja przewage uzywajacych je ludziom. Wystarczy, ze nieastmatyczny czlowiek raz czy drugi zainhaluje to zaraz poczuje roznice.
        Marit ma wiekszy doplyw powietrza do pluc bo normalne ograniczenia przeplywu sa zablokowane, usuniete. To jej daje oczywista przewage nad zawodniczkami majacymi te ograniczenia zachowane. Przewaga szczegolnie widoczna na krotkich dystansach, dlatego juz na tych 10 km byla tak spompowana, bo na dluzszych dystansach decyduje wytrzymalosc miesni. Zobaczymy jak jej pojdzie na 30 km.
        Nie wiem, czy mozna ja winic jako zawodniczke, ona chce biegac i wygrywac, to normalne, raczej te wszystkie komisje zezwalajace na uzywanie lekow robia zla robote i pozwalaja takim zawodnikom szkodzic swojemu zdrowiu.
      • an_konta Re: Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalcz 28.02.11, 15:48
        Komentatorzy chcą być postrzegani jako "ełropejczycy " całą gębą , a przecież nie o to chodzi ... poprawność polityczna jest gó...wno warta posłuchajcie prawdziwych sprawozdawców z innych krajów lub naszych z przed lat np Janka Ciszewskiego, Lesława Skinddera itp... Oni powinni mówić to co naród w swojej większości myśli... zresztą nie tylko Polacy , bo już i Majdić mówi wprost co myśli o Bjoergen! A poza tym poczytajcie to:przeczytane w necie

        Astma Bjoergen od podszewki - relacja Polaka z Norwegii. Polecam.
        ~master of science

        dzisiaj, 09:06

        Mieszkam i pracuję w Norwegii jako inżynier, znam kulturę i język. Często rozmawiam z ludźmi i czytam ich prasę. Oto jak wygląda sprawa astmy Marit od podszewki:

        Marit jest prawdopodobnie jedynym zawodowym sportowcem który uzyskał zezwolenie FIS na używanie środków z grupy S3-Beta2 w stężeniu większym niż przewiduje WADA (1600mikrogram na dobę). Wyjaśniam na czym to polega: jeśli masz astmę możesz używać doraźnie salbutamolu ale w dawkach nie przekraczających powyższej wartości. Astma Bjoergen pogłębiła się przed IO i powyższe rozwiązanie nie przynosiło zadowalających rezultatów, więc uzyskała zezwolenie na używanie środka który od salbutamolu różni się jedynie znacznie wyzszym stężeniem agonistu S3-Beta2. Oznacza to że Marit nie dotyczy wspomniana granica 1600ug na dobę a zażywana ilosć agonistów jest w regulaminie WADA określona jednoznacznie jako DOPING. Dużo większe ilości tego samego środka (w postaci tabletek były stosowane do.. dopingu koni wyścigowych!)

        Na mecie biegu nawet cyborg Northug pada z wywalonym jęzorem na śnieg. Mymczasem Marit spokojnie odpina narty i z uśmiechem na ustach udziela wywiadów: "Jaa, det var utrolig morro..". Marit jest kompletnie poza zasięgiem i wiedzą to wszyscy z zawodniczkami włącznie. W czwartek jako jedyna startująca wygrała niekwestionowanie wszystkie swoje heaty! Follis w wywiadzie dla norweskiej TV oficjalnie poddała się w walce z Bjoergen.

        Tymczasem Norwegowie mają klapki na oczach. U nich panuje powszechne nacjonalistyczne zrozumienie sportu: Norwegia jest najlepsza na świecie we wszystkim, jeśli przegrywa to ktoś musiał brać doping." Argumenty Kowalczyk tylko ich rozśmieszają, "przecież ta polakkdama sama była zdyskwalifikowana w 2005r", i w ogóle nie umie przegrywać "daarlig taper". 2 dni temu temat podjęła Majdic i też została potraktowana jako "zazdrosna, z męskimi genami", "kompletnie nie mająca pojęcia o czym mówi". Generalnie jakakolwiek próba dyskusji jest przegrana na starcie jak z motyką na księżyc. Na czele stoi pan Stokke lekarz reprezentacji oraz pan dyrektor narciarstwa biegowego pan Skinstad, którzy zgodnym chórkiem zapewniają że lekarstwa Bjoergen nie pomogłyby nikomu zdrowemu, BA nawet Bjoergen przy ich pomocy nigdy nie będzie tak dobra jak gdyby była zdrowa. Ci którzy krytykują Bjoergen to "wredziole bez serca.. przeciez ona jest taaaka chora!" Jakiekolwiek słowa krytyki ich zdaniem wynikają z "niewiedzy na ten temat". W ten sposób sprawa jest zamiatana pod dywan a naiwne narcyzystyczne społeczeństwo norweskie stoi za tą teorią murem, mimo że kłóci się ona ze logiką i przeczy zapisom WADA.
        Niedawno na norweskim forum napisałem podobny tekst obnażający niekonsekwencję i brak logiki działaczy. Jakiś "dobrze poinformowany" norweg napisał że: "Powodem dla którego istnieje ograniczenie ilości nawet dla astmatyków, jest fakt że większe ilości mogą uszkodzić serce i WADA po prostu dba o zdrowie i bezpieczeństwo zawodników."
        No i gadaj tu z takimi..
        • Gość: gość Re: Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalcz IP: *.lukman.pl 28.02.11, 16:13
          My tu mamy takiego MAZA.No identyko.Nawet jakby wszechwiedzący mu powiedział ,że to świństwo, toby powiedział, że raczej wszechwiedzący sie myli ,albo jest......a powaznie to prawda, mówia o tym Polacy tam pracujący, jest ich nie mało.Uważają ,że u nich to robi się smieszne.Wolą sie bawić i lepiej ich praw nie olewać.To prawda co napisałeś,bez żadnych podtekstów.
      • Gość: bez_jadu Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalczyk IP: *.swidnica.mm.pl 28.02.11, 15:50
        Brawo Marit! Tak jak się spodziewałem wygrała w tym momencie najlepsza zawodniczka. Sprawiedliwie moim zdaniem. Brawo również dla Justyny za walkę do końca i sukces w postaci srebrnego medalu. Jako, ze inne zawodniczki również są świetnie przygotowane każdy medal dla Polski to wielki sukces. W końcu to mistrzostwa świata tu w czołówce nie ma słabych.
      • kris1105 Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalczyk 28.02.11, 15:56
        Wielkie gratulacje dla Justyny. Jesteś ZŁOTA a nie srebrna. Wygrać z zalegalizowanym dopingiem jest niezmiernie ciężko a ty przegrałas tylko o...4 sekundy. Co z tego,że Bjoergen bedzie miała 5 złotych skoro zawsze będzie sie kibicom kojarzyć ze wspomaganiem się lekami na rzekoma astmę. Zdania wśród specjalistow na temat... dopalaczy dla astmatykow sa podzielone czyli nie jest jednoznaczne,że nie sa dopingiem. W takiej niejasnej sytuacji złote medale Bjoergen odbieram z wielkim niesmakiem. Bo skoro leki na astmę nie są dopingiem to dlaczego każdy nie może po nie sięgnąć??? A skoro trzeba zawsze starać sie o indywidualna zgodę to w takich sytuacjach o przekręty b.łatwo. Gdyby te leki były dostępne dla wszystkich wtedy ok. Niech taka Kowalczyk też je zażyje i się przekona na własnej skórze,że nie sa dopalaczem. Ale skoro tak nie jest to zawsze bedą się kojarzyć z dopingiem.
        A może zrobić oddzielnie biegi dla astmatykow i zdrowych? A może astmatyków odesłać na paraolimpiadę skoro oni tak cieżko chorzy,że musza brac leki.
        Norwegowie sobie pogrywaja bo mają dużo do powiedzienia we wladzach narciarskich. Ale FIS musi z tym cos zrobić bo tworzy sie niesympatyczna atmosfera wśród narciarek. No i rywalizacja sportowa zatraca swój sens. Bo skoro juz sama Bjoergen twierdzi ,że leki te wspomagają ja o jakies ...20% to cos musi w tym byc.
      • kris1105 Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalczyk 28.02.11, 16:04
        Brawo ZŁOTA Justyna! Jestes najlepsza a za Bjoergem zawsze będzie się ciągnęło "dopingowe" złoto. A Smorawiński jak sie dostał do władz narciarskich zdominowanych przez Norwegów to musi krakac jak oni. A prawda jest taka,że wielu specjalistów nie jest wcale takich pewnych czy leki na astme nie sa dopingiem.
        Skoro nie byłyby dopingiem to co stoi na przeszkodzie aby te leki były dopuszczone dla wszystkich??? A tak Norwegowie zamiast wystepowac na paraolimpiadzie dostaja indywidualne zgody na ich zażywanie. Oj smrodek niezły pozostanie po tych mistrzostwach. Coraz więcej narciarzy zaczyna się buntować.
        • Gość: jazziu Re: Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalcz IP: *.warszawa.vectranet.pl 28.02.11, 19:22
          Ale przecież NIE O TO CHODZI, żeby Justyna TEŻ JECHAŁA NA KOKSIE, co?
      • Gość: wojtek Narciarskie MŚ. Drugie srebro Justyny Kowalczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.11, 16:06
        BRAWO JUSTYNA Jestes WIELKA. Norwezka na koksie powinna startowac w Igrzyskach specjlnych. HANBA.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka