Gość: oliver
IP: *.fbx.proxad.net
24.07.11, 13:46
smutne ale to najgorszy, najnudniejszy wyscig w ostatnich 30 tu latach,cadel to najmniejszy zwyciezca , chowal sie w gorach, nic nie pokazal poza czasowka,zadna klasa ,organizatorzy zrobili wszystko aby pierwszy australijczyk wygral ,tak jak kiedys zrobili dla amerykanow-lemond dla przypomnienia i lance oszust nastepny
cadel najmniejszy od 30 lat, zadna powoda do radosci