pierrecruise 16.08.11, 08:02 Zawsze zostaną mu rajdy. Kocha je. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
maz-48 Formuła 1. Robert Kubica dalej od startu w Braz... 16.08.11, 08:11 Przestańmy się łudzić. Z Robertem nie jest dobrze, proces rehabilitacji nie przebiega tak, jak Morelli opowiadał w czerwcu. Zaraz na początku, jeszcze w marcu pisałem na tym forum, że cudem będzie jeśli Robert w ogóle wróci do ścigania, a nie kiedy. Ten czerwcowy filmik i zdjęcia Roberta zrobione przez Fakt nie pozostawiają żadnych złudzeń. Prawa ręka Roberta to zwisająca kłoda, bez czucia i władzy. Łokieć wygląda jak jakiś nadmuchany bąbel i jak stwierdził lekarz ortopeda z Bełchatowa po obejrzeniu tych zdjęć i filmu, wcale nie jest tak słodko, jak nam tu wciskają kit Morelli i lekarze opiekujący się Robertem. To całe optymistyczne słodkie pierdzenie o szybkiej rehabilitacji i postępach w leczeniu miało na celu tylko podtrzymanie zainteresowania, by sponsorzy nie odchodzili od Roberta i by kaska nadal płynęła na konto Roberta i jego "menago". Wg. mnie nie ma szans, by Kubica wystartował na początku przyszłego sezonu, dobrze będzie jak za 2 lata wystartuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jim Clark Re: Formuła 1. Robert Kubica dalej od startu w Br IP: *.dynamic.chello.pl 16.08.11, 08:19 wg. "lekarza z Bełchatowa" czy innych domorosłych ekspertów takich jak maz-48 Niki Lauda też nie miał szans na powrót do ścigania a kilka tyg. po strasznym wypadku walczył o Mistrzostwo Świata... historia sportu nie takie znała przypadki jak Kubicy więc może po prostu dajmy mu czas zamiast dywagować - jak powie, że na pewno nie wróci bo nie da rady wtedy będziemy mogli płakać, psioczyć, narzekać czy też jak duża część narodu - cieszyć się i mówić "a nie mówiłem" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
maz-48 Re: Formuła 1. Robert Kubica dalej od startu w Br 16.08.11, 08:50 Problemem Niki Laudy były tylko i wyłącznie rozległe oparzenia. Nie miał zmasakrowanych części ciała, więc nie porównuj jego przypadku do Roberta, bo to dwa zupełnie inne światy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: twoje lustro Re: szczęśliwy zmaz48 w swoim żywiole :D IP: *.man.tk-internet.pl 16.08.11, 09:26 prawi że słychać jak sapie ze szczęścia że może pobiadolić, pofatalizować, pofantazjować, napisać "a nie mówiłem". mniejsza z tym że opiera się na miałkich przesłankach i poszlakach wyssanych z koziej d.py. kots, coś, gdzies powiedział - jest okazja to trzeba ją wykorzystać. zmaz działa. jak się jednak okaże że Kubic wróci do ścigania od nowego sezonu próżno będziemy czekać na jego wejście pod stół i odszczekanie. wtedy na forum go zabraknie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Baca Menago to ściemniacz jak każdy włoch... szarpie IP: *.play-internet.pl 16.08.11, 09:33 jeszcze kasę od naiwnych sponsorów, którzy myslą, że kubica będzie coś jeszcze znaczył... A to sie zdziwi Lotto jak będzie miało reklamę w rajdzie Pipidiano Górnego, bo tylko wiejskie rajdy pozostaną kubicy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: Formuła 1. Robert Kubica dalej od startu w Br IP: 213.71.28.* 16.08.11, 09:55 No a taki Hakkinen miał bardzo ciężki wypadek, w którym o mało co nie zginął. Nikt nie dawał mu szansy na powrót do F1, a on jednak wrócił i 2 razy zdobyl tytuł mistrza świata. Nie oceniaj innych wg siebie. Kierowcy F1 to twarde sztuki. Dla swojej pasji zrobią WSZYSTKO. Są gotowi na taki wysiłek, o jakim nam, zwykłym zjadaczom chleba, nawet się nie śniło.A Kubica przewyższa pod tym względem wszytkich innych kierowców, razem wziętych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brrynio Re: Formuła 1. Robert Kubica dalej od startu w Br IP: 213.216.100.* 16.08.11, 13:50 szkoda czytać tych bzdur co wypisuje maz48. Na jesieni znowu będzie pisał o kim innym. Widzę ,że nie ma pojęcia na temat motosportu i charakteru Kubicy. Zmieni zdanie w pażdzierniku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Kubica za miesiąc zacznie trening w symulatorze IP: 213.71.28.* 18.08.11, 14:23 No i co panikarzu? Po co było tak panikować? Kubica już w przyszłym miesiącu będzie mógł zacząć treningi w symulatorze. Powiedział tak dzisiaj jego lekarz, dr Ceccarelli, w wywiadzie dla "autosport". Lekarz powiedział również, że nerwy w ręce regenerują się szybciej, niż się spodziewano a Robert ma niezwykłe szczęście, że w ciągu tych 6 miesięcy nie pojawiła się żadna infekcja. Robert nie chce udzielać wywiadów, dopóki nie będzie miał konkretów do powiedzenia w kwestii jego powrotu, a nie dlatego, że coś ukrywa. Ręka była cały czas unieruchomiona, aby łokieć dobrze się zagoił. To trochę opóźniło proces rehabilitacji, ponieważ nie mogli wykonywać PEŁNEJ rehabilitacji ręki. Ale w tym czasie ćwiczyli wszystko inne tak, aby po ostatnim zabiegu, który czeka Roberta w tym miesiącu (usunięcie zrostów pooperacyjnych) i odzyskaniu ruchomości łokcia Robert mógł szybko rozpocząć treningi. Skoro Robert wg słów jego lekarza bedzie mógł już za miesiąc wskoczyć do symulatora, to z Robertem nie może byc źle, czyż nie? Symulator to wprawdzie nie jest bolid ale do ćwiczeń trzeba również mieć sprawne obie ręce i nogi. Więc nie ma co bez potrzeby panikować, tylko dlatego,że Kubica nie pojawia się w mediach. On po prostu taki jest - skupia się na rehabilitacji, a nie na PR. Założę się, że jeszcze przez jakiś czas będzie wokół niego cisza, aż tu nagle pewnego dnia... "Surprise!" I pojawi się informacja o świetnych wynikach Kubicy na testach bolidem R29... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o w morde Re: Kubica za miesiąc zacznie trening w symulator IP: *.c194.msk.pl 31.10.11, 01:54 na dodatek, Kubica jezdzil juz cywilnym autem niby to nie bolid, ale tez nie gra przed mionitorem a dla pierdzieli, ktorzy bakaja cos o bezwladnej rece Roberta, fajny pstryczek w nos Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o w morde patrzta ludziska znawca od cieplej daje glos !!! IP: *.c194.msk.pl 31.10.11, 01:49 maz-48 napisał: > Zaraz na początku, jeszcze w marcu pisałem na tym forum, że cudem będzie jeśli > Robert w ogóle wróci do ścigania, a nie kiedy. i co z tego, ze tak pisales ? kim ty niby jestes ? gdyby na ten temat wypowiedziala sie babka klozetowa w szpitalu, byloby to bardziej miarodajne niz twoje bzdziny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jim Clark artykuł w stylu "Michael Jackson nadal nie żyje" IP: *.dynamic.chello.pl 16.08.11, 08:15 Miało być info o dacie powrotu Kubicy w sierpniu i dziennikarze już panikują bo jest połowa sierpnia i nic nie wiadomo? No to może poczekajmy do końca sierpnia... Przecież Morelli mówił ogólnikowo "w sierpniu" - skoro Robert ma mieć operację (a raczej prosty zabieg chirurgiczny z tego co mi wiadomo) to zapewne dopiero tydzień-dwa po tym ostatnim zabiegu będzie już wiadomo czy na pewno z ręką wszystko w porządku... Kubica i Morelli to rozsądni ludzie, którzy nie będą deklarować czegoś, czego nie są na 100% pewni :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: artykuł w stylu "Michael Jackson nadal nie ży IP: 213.71.28.* 16.08.11, 09:33 Nic dodać, nic ująć.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: forty Re: artykuł w stylu "Michael Jackson nadal nie ży IP: *.telpol.net.pl 16.08.11, 10:23 Idąc Twoim tokiem myślenia zobaczymy go na GP Brazylii, bo to Morelli "obiecał". Czy to też ogólnik? Brakuje mi Roberta w F1, ale mój hurra optymizm zamienił się w oczekiwanie z rodzącymi się wątpliwościami. Ktoś przywołał wypadek Hakkinen'a. On zapadł w krótkotrwałą, śpiączkę, bez jakichkolwiek powikłań czy poważniejszych obrażeń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: artykuł w stylu "Michael Jackson nadal nie ży IP: 213.71.28.* 16.08.11, 11:40 Morelli nigdy nie obiecał, że Kubica wystartuje w GP Brazylii. Powiedział tylko, że taki jest cel Kubicy i że są szanse na osiągnięcie tego celu. Hakkinen nie odniósł obrażeń fizycznych ale miał problemy mentalne. Jest on przykładem kogoś, kto pokonał trudności, które inni uważali za nie do pokonania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: co ty pleciesz Re: artykuł w stylu "Michael Jackson nadal nie ży IP: *.dynamic.chello.pl 16.08.11, 11:36 W tym sporcie decyduja milisekundy i wybitny refleks. A Kubica ledwo uniknal amputacji i ma kilka tytanowych plyt w rece, ktore zostana tam do konca zycia. Miales kiedys jakies chocby proste zlamanie? Wtedy bys wiedzial... Kubica NIGDY nie powroci do F1 i ja to mowilem juz pol roku temu. Cala ta szopka o szybkim postepie leczenia jest tylko dla mediow i sponsorow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: artykuł w stylu "Michael Jackson nadal nie ży IP: 213.71.28.* 16.08.11, 11:52 Refleks Kubicy jest taki sam,jak przed wypadkiem. On przeciez nie miał żadnych obrażeń głowy, tak jak Massa. Tytanowe szyny i śruby w ręce to dla Kubicy nic nowego - przecież on od lat jeździł z takim "wyposażeniem" po wypadku, który się zdarzył, gdy Kubica jechał jako pasażer samochodem osobowym. Problem pół roku temu polegał właśnie na tym, że jego prawa ręka już była kilka lat temu poskładana do kupy tymi wszystkimi tytanowymi dodatkami, a w wypadku w rajdzie to wszystko zostało znowu połamane. Poczekaj z tym triumfalnym tonem do OFICJALNEGO ogłoszenia końca kariery Kubicy. Coś mi się wydaje, że będziesz musiał długo czekać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: co ty pleciesz Re: artykuł w stylu "Michael Jackson nadal nie ży IP: *.dynamic.chello.pl 16.08.11, 12:00 refleks to nie umiejetnosc szybkiego wydania decyzji ale jej wykonania. Swietowal nie bede. Ale swoje zlamania w zyciu mialem i gotow jestem postawic kazde pieniadze: on w F1 juz sie nie pojawi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczęściarzu... Re: twoje szczęście że nie bedziesz musiał IP: *.man.tk-internet.pl 16.08.11, 12:05 ich stawiać, bo mogłoby to być dużo kosztowniejsze dla ciebie niż twoje tanie plecenia na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: artykuł w stylu "Michael Jackson nadal nie ży IP: 213.71.28.* 16.08.11, 13:22 "refleks to nie umiejetnosc szybkiego wydania decyzji ale jej wykonania" Twoim zdaniem szybki refleks ma ktoś, kto szybko wykonuje decyzje, które podejmuje powoli? Ciekawe, skąd się wzięło powiedzenie o refleksie szachisty... Refleks siedzi w głowie. Kończyny to tylko narzędzia wykonawcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: === Re: artykuł w stylu "Michael Jackson nadal nie ży IP: *.128.11.218.static.crowley.pl 16.08.11, 13:40 No, jednak cała droga od mózgu do efektu mechanicznego ma znaczenie: myśl > nerwy > ścięgna > mięśnie. Nie można tego bagatelizować, ale ja bym tego też nie przeceniał. Najwyżej może się stać pierwszym kierowcą, który klapki do zmiany biegów będzie miał po lewej stronie, albo po prawej z przodu kierownicy i będzie zmieniał biegi kciukiem. Może to brzmi jak fantazje, ale jestem pewien, że w razie potrzeby Renault zatrudni przed sezonem 2012 paru specjalistów od ergonomii do prac nad specjalną kierownicą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: artykuł w stylu "Michael Jackson nadal nie ży IP: 213.71.28.* 16.08.11, 14:24 Nie przeczę, że droga od mózgu do kończyny ma znaczenie. Bez sprawnych narzędzi, zdolnych do natychmiastowego wykonywania błyskawicznych poleceń z mózgu, sam refleks, choćby i najlepszy, nie wystarczy. Jednak w tej dyskusji chodziło o to, że Kubica rzekomo nie ma już takiego refleksu, jak przed wypadkiem. A to nie jest prawda: ponieważ, na szczęście, nie odniósł żadnych obrażeń głowy/mózgu, jego szybkość reakcji nie została naruszona. Problem w jego przypadku dotyczy samego tylko narzędzia wykonawczego, czyli kończyny. A to, jak sam napisałeś, można będzie - w razie potrzeby - rozwiązać przy pomocy inaczej skonstruowanej kierownicy. W zeszłym roku Kubica, wg. jego wlasnych słów, przez jakieś 80% czasu trwania wyścigu kierował tylko jedną ręką, bo druga była zajęta obsługą "F-duct". I nie miał z tym problemów. Zatem wprawę już ma :) W gorszej sytuacji od Kubicy był pod tym względem Massa, który wprawdzie nic sobie nie złamał ale miał pęknietą czaszkę i odłamki mogły w jakimś stopniu uszkodzić mózg. Massie nie pomogą nawet obie całkowicie zdrowe ręce, jeżeli uszkodzeniu uległ jakiś, choćby najmniejszy obszar w mózgu, odpowiedzialny za szybkość reakcji. A poza tym, i to jest własciwie najważniejsze, nie wiemy, w jakim stanie jest ręka Kubicy i w jakim stanie bedzie za kilka miesięcy. Może się przecież okazac, że żadne przeróbki kierownicy nie będą potrzebne. Słowa Sokoła, że gdy widzi, na jakim etapie jest obecnie Robert, a w jakim stanie był w lutym, to mysli, że to istny cud, naprawdę mówią wiele.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: u Re: artykuł w stylu "Michael Jackson nadal nie ży IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.11, 21:46 @o zgadzam się, masz całkowita rację... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PrzyjdeNoca Re: artykuł w stylu "Michael Jackson nadal nie ży IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.11, 00:31 Bzdura kolego. Refleks to suma czasu jaki jest potrzebny na wszelkie analizy, podjęcie decyzji i działanie. Problem polega na tym że nawet u zdrowego człowieka, najdłużej trwa działanie właśnie i jeżeli ograniczeniu ulegnie sprawność motoryczna to szybszym myśleniem nadrobić straty się nie da. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: artykuł w stylu "Michael Jackson nadal nie ży IP: 213.71.28.* 17.08.11, 11:03 Nigdzie nie twierdziłam, że refleks to samo myślenie i że kończyny są zbędne. Twierdzę, że refleks "siedzi" w głowie, tzn. kończyny wykonują polecenia mózgu i w związku z tym nawet najzdrowsze i najsprawniejsze kończyny nie będą w stanie działać szybko, jeżeli w mózgu zostanie uszkodzony ośrodek odpowiadający za szybkość reakcji (przykład: Karl Wendlinger, który nigdy nie odzyskał swojej szybkości sprzed wypadku - a on odniósł właśnie obrażenia głowy). Kubica na szczęscie nie odniósł obrażeń głowy, więc będzie tak samo szybki, jak przed wypadkiem - gdy uda się doprowadzić "narzędzie", czyli rękę, do określonego poziomu sprawności (wcale nie musi to być 100% wcześniejszej sprawności, niektóre rzeczy może wykonywać lewą ręką). O wiele gorzej byłoby, gdyby wprawdzie nie złamał ręki, ale odniósł obrażenia głowy - wtedy raczej na pewno nie odzyskałby swojej szybkości. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jim Clark Re: artykuł w stylu "Michael Jackson nadal nie ży IP: *.dynamic.chello.pl 18.08.11, 03:28 mądrze mówisz, widać masz pojęcie i się zgadzam w 99% z Tobą ;) tylko mała poprawka - nie każdy uraz głowy od razu skreśla kierowcę F1... przykład to omawiany wcześniej Hakkinen, u którego obrażenia głowy były dość poważne (do dzisiaj ma zaburzenia mowy i inną mimikę twarzy z tego powodu!) a pomimo tego (a być może - dzięki temu! - to też możliwe) po wypadku stał się jeszcze lepszym kierowcą - bardziej wyważonym, wyrachowanym, kompletnym... Wcześniej był młody i trochę narwany, po wypadku spoważniał i stał się 100% "Zimnym Finem" - wręcz robotem... Ale ile wypadków tyle historii, każdą trzeba mierzyć oddzielnie - dla przykładu Nannini po swoim wypadku (amputacja dłoni) już nie wrócił do F1 i pozostały mu wolniejsze DTMy (gdzie jeździł z przerobioną pod swoją nie do końca sprawną rękę Alfą i wyjeździł mistrzostwo, wiec szybkości nie stracił tylko sprawność - w tamtych czasach w F1 było ciężej niż teraz - teraz 18-latek wsiada i od razu jest szybki, każdy kierowca narzeka, że jest zbyt łatwo) Ale też przypadek Kubicy i Nanninego to zupełnie inne sprawy - choćby medycyna poszła mocno do przodu przez 20 lat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: artykuł w stylu "Michael Jackson nadal nie ży IP: 213.71.28.* 18.08.11, 14:43 Cieszę się ;) Co do tego pozostałego 1 %: to prawda, że nie każdy uraz głowy musi prowadzić do utraty szybkości. Chodziło mi o urazy, powodujące uszkodzenia ośrodka odpowiedzialnego za szybkość reakcji. Może wyraziłam się za mało precyzyjnie w poprzednich postach. Co do Nanniniego, to wydaje mi się, że nie miał amputowanej dłoni. O ile wiem, jego problem polegał na tym, że w wypadku jego ręka została w całości odcięta i chirurdzy musieli ją żmudnie przyszywać od nowa. Natomiast ręka Kubicy na szczęście nie była w całości odcięta, a jedynie nadcięta w dwóch miejscach (jeśli wierzyć gazetowym doniesieniom); nie wiadomo, jak głębokie były te nacięcia i w jakim stopniu ucierpiały nerwy, gdy tymczasem u Nanniniego wszystkie nerwy zostały przecięte. Nic więc dziwnego, że ta przyszyta ręka nigdy nie odzyskała pełnej sprawności. Dodatkowo, tak jak napisaleś, medycyna poczyniła od tamtego czasu spore postępy, więc tych dwóch przypadków nie można porównywać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sobiepan do przemyślenia,gdyby to była 6 zabieg plastyczny IP: *.adsl.inetia.pl 16.08.11, 08:26 byłby nie do rozpoznania,myślicie że z chirurgią twardą jest inaczej,niestety za przerost ambicji płaci się i to srogo Odpowiedz Link Zgłoś
leoleo sponsor lotto - kluczowe słowa... 16.08.11, 08:39 trzeba jeszcze trochę wyciągnąc od sponsorów póki kubica ma jako taką wartość medialną; kiedyś tam napisałem ze jezeli rękę i nogę trzeba rekonstruować to kubica kierowcą bedzie takim jak reszta polaków - po skutecznej rehabilitacji, czego mu życzę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kokiksa Formuła 1. Robert Kubica dalej od startu w Braz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.11, 08:42 Bardzo mi szkoda Roberta. Jak wielu po raz kolejny zadam to samo pytanie: do czego mu to było potrzebne? Taki Marcin Gortat rezygnuje z udziału w ME, aby przypadkowa kontuzja nie zniweczyła tego, co osiągnął w NBA (a przecież sportowo to nie ta klasa co Robert), a te nieopłacone ubezpieczenie to pewnie był tylko pretekst. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: głos_ludu tu wychodzi nasza mentalność... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.11, 08:47 Wystarczy spojrzeć na tabelkę obok tekstu. Pierwszym kierowcą w tym sezonie jest Vettel. Niedawno był tylko testerem w BMW za plecami Roberta a teraz zajmuje pierwsze miejsce jeżdżąc w innej stajni. Dlaczego? Bo inne narody mają więcej szczęścia i celniej podejmują decyzje, które do tego są bardziej logiczne. Kibicuję Robertowi (myślę jak większość z nas), ale przyznam, że nie wierzę na 100 proc. w udany powrót, choć chciałbym się oczywiście mylić! To jednak zostaje w psychice i człowiek nie wychodzi zawsze "silniejszy" bo w podobnej sytuacji wymagającej ryzyka, pojawi się większa obawa niż zwykle. Nie mamy szczęścia jako naród. Nie mamy go od zawsze i to nie tylko w sporcie. Wszystkiemu winna mentalność i to co wynosimy z domu. Później walczymy ze sobą na każdym kroku (co widać np. po opisach na forach) w szkole, pracy, ulicy itp. a gdy komuś przypadkiem udaje się wdrapać na szczyt to równie szybko z niego spada bo nie jest gotów mentalnie oraz pod względem decyzyjnym by na nim długo pozostać. Pozdrawiam Rodaków! Odpowiedz Link Zgłoś
mark6 .."nie mamy szczęścia"..???? ha ha ha oj oj oj !! 16.08.11, 09:29 powiedziałym raczej , że mamy skażone genetycznie mózgi. Kubica jest najlepszym przykładem polskiego nieodpowiedzialnego GŁUPKA, który zniszczył karierę na własne życzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: errata Re: nie, to ty jesteś najlepszym przykładem IP: *.man.tk-internet.pl 16.08.11, 09:31 forumowego głupka :] polactwa w najczystszej postaci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: manran Re: tu wychodzi nasza mentalność... IP: 87.238.84.* 16.08.11, 10:15 Man nadzieje ze wroci - jesli nie na tor, to przynajmniej do zdrowia bo to byl straszny wypadek. Ale przyznac trzeba, ze Robertowi brakuje mozgu bo tylko idiota majacy kontrakt w F1 wsiada do takich wyscigow. Skoro tak kocha sciganie, to teraz moze sie im przygladac ile tylko chce ale w TV. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: tu wychodzi nasza mentalność... IP: 213.71.28.* 16.08.11, 10:33 "Pierwszym kierowcą w tym sezonie jest Vettel. Niedawno był tylko testerem w BMW za plecami Roberta a teraz zajmuje pierwsze miejsce jeżdżąc w innej stajni. Dlaczego?" Dlatego, że miał niezwykłego farta. Był testerem w BMW-Sauber, a potem BMW "wypożyczyło" go do Toro Rosso. Zrobili to bez specjalnego żalu, bo podobno Vettel nie dawał dobrego "feedbacku" inżynierom. W TR Vettel niewiele pokazał (wygrana na torze w Monzy była jednym wielkim fartem; mówi się, że Kubica miał szczęście w Kanadzie 2008 r., ale Vettel miał o wiele większe szczęście na Monzie). Gdy Vettel przechodził z TR do Red Bulla, całe Niemcy rozpaczały, że rujnuje sobie karierę, przechodząc z nienajgorszego TR do tak słabego teamu jak RB. Tymczasem Vettel miał niezwykłego farta, ponieważ RB kupiło sobie wówczas usługi konstruktorskiego geniusza Adriana Neweya, który skonstruował im najszybszy bolid. Resztę już znamy. Vettel nie jest żadnym nadzwyczajnym kierowcą. Jest szybki i ma najszybszy bolid, zatem zazwyczaj wygrywa w kwalifikacjach jednym szybkim kółkiem i startuje z pole position. Ma najszybszy bolid, więc startując z pp zapewnia sobie przewagę i potem tylko "dowozi ją do domu". Aktualnie, gdy inne teamy dogoniły RB i Vettel nie zawsze już startuje z pp, to nie wygrywa. Nie pamiętam, ile razy (i czy w ogóle kiedykolwiek) wygrał, startując z miejsca innego, niż pierwsze. O takim Hamiltonie czy Alonso wiadomo, że gdy wystartują z dalszych miejsc, to będą ostro walczyć i przebijać się do przodu, wyprzedzając jednego rywala po drugim. Vettel tego nie potrafi. Jeśli startuje z dalszego miejsca, to tam na ogół zostaje, o ile nie poszczęsci mu się ze strategią lub ktos przed nim czegoś nie zawali. Ale tak, żeby samemu powalczyć na torze i powyprzedzać kilku rywali- tego on nie potrafi. Dlatego jest tylko przeciętnym kierowcą, bez tego "pazura", który posiadają Alonso i Hamilton (a także Kubica). Zatem reasumując, odpowiadam na Twoje pytanie: Vettel znalazl się na szczycie, bo miał wielkiego farta. Jest wielu kierowców, którzy, mając do dyspozycji jego bolid, zdobyliby mistrzostwo już w połowie sezonu oraz w o wiele lepszym stylu, ale nie mieli takiego farta jak Vettel, aby od kilku sezonów mieć co roku najszybszy bolid. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: manran Re: tu wychodzi nasza mentalność... IP: 87.238.84.* 16.08.11, 11:05 Farta to mozna miec wygrywajac jedno okrazenie, albo dwa. Vettel zostal mistrzem swiata i jest to dzieki jego zdolnosciom za kierownica. Przestan wiec bredzic jakbys byl glubszy od Kubicy. Myslac takim, typowo polskimi kategoriami, to mozna powiedziec o kazdy, kto cos wygral, ze mial farta. Liczy sie jedno, zostal mistrzem swiata. Dobrze by bylo zeby i Kubica mila takiego "farta" chociaz raz ale on tylko potrafi narzekac, biadolic i sie rozbic w gownianym wyscigu - taki z niego farciarz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: tu wychodzi nasza mentalność... IP: 213.71.28.* 16.08.11, 11:21 Przecież tłumaczę jasno, że jest szybki i ma NAJSZYBSZY bolid, więc wygrywa kwalifikacje, bo jest szybki na jedno kółko. A gdy startuje z pole position, wówczas jedzie najszybszym bolidem bez zagrożenia ze strony rywali i wyrabia sobie bezpieczną przewagę. I na tym polega jego wygrywanie. Wielu kierowców zrobiłoby to samo, mając do dyspozycji jego bolid. Ale gdy trzeba pokazać jakieś umiejętności, takie jak bezpośrednia walka na torze z rywalami, wyprzedzanie, to Vettel jest niewidoczny- on tego nie potrafi. Albo powoduje kolizje, jak z Kubicą w Australii w 2009 r., czy rok temu z Webberem. Vettel ledwo został mistrzem świata w bolidzie, w którym mistrzostwo powinien był sobie zapewnić już w połowie sezonu, bo ten bolid był z innej planety, szybszy od rywali o ponad 1 sekundę! Skoro tego nie pojmujesz, to sam jesteś "glubszy" od pantofelka. A co do biadolenia, to poczytaj sobie wywiady z innymi kierowcami - wtedy pojmiesz (może?), że to normalne, iż kierowcy opowiadają o swoich problemach z bolidem, oponami itp. A od biadolenia to jest kilku specjalistów, ale Kubica do nich nie należy. No i w kwestii rozbijania się tez wykazujesz spore braki - poczytaj sobie statystyki, kto ile razy się rozbijał. Wtedy być może pojmiesz, że niewielu jest kierowców, którzy nigdy się nie rozbili. Nawet twój ukochany Vettel. Ten to dopiero rozwalał bolid w swoim pierwszym sezonie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: manran Re: tu wychodzi nasza mentalność... IP: 87.238.84.* 16.08.11, 12:06 No tak, wszedzie wykazuje razace braki i nie znam twoich statystyk - ale jakie one by nie byly, to mistrz Kubica jednym tylko wyscigiem polozyl wysilki calego zespolu! To jest dopiero mistrzowskie osiganiecie! Na pewno poprawilo jego statystyki! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: tu wychodzi nasza mentalność... IP: 213.71.28.* 16.08.11, 13:39 Statystyki nie są moje, lecz FIA. Są ogólnodostępne i możesz się z nimi zapoznać. Skoro Kubica jest tylko średnim kierowcą, to jak to możliwe, że cały zespół leży na łopatkach i kwiczy bez JEDNEGO Kubicy? Jak to możliwe, że JEDEN Kubica, podobno tak słaby, położył na łopatki wysiłki całego zespołu złożonego kilkuset ludzi? Mają przecież swoich inżynierów i strategów wyścigowych, mają kierowców - i co? Bez JEDNEGO Kubicy oni nic nie mogą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: === Re: tu wychodzi nasza mentalność... IP: *.128.11.218.static.crowley.pl 16.08.11, 13:43 Na takich naprawdę szkoda czasu, nie potrafił mi odpowiedzieć żadnym sensownym argumentem. Nie po co się do takich schylać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bzz Re: tu wychodzi nasza mentalność... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.11, 10:32 Ho, ho. Właśnie argumenty "o" były bardzo sensowne i dlatego nie masz już co odpowiedzieć. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: === Re: tu wychodzi nasza mentalność... IP: *.128.11.218.static.crowley.pl 17.08.11, 14:00 Nie zrozumiałeś ;-) Pisałem do "o" na temat tego, kto podpisywał się jako "manran". ....że niepotrzebnie mu odpowiada, bo koleś jest ciemny i szkoda czasu na próby oświecenia go. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: u Re: tu wychodzi nasza mentalność... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.11, 21:53 @o Daj spokój tym tłumaczeniom, jak to mówił Anioł czy tam Sofronof (?): mądremu wystarczą 2 slowa, a głupiemu i poematu mało trolle won z forum! KUB, czekamy!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: === Re: tu wychodzi nasza mentalność... IP: *.128.11.218.static.crowley.pl 16.08.11, 11:35 Pomijając te żenujące fragmenty twojego postu o tym jak to Kubica narzeka i biadoli (nigdy o czymś takim nie słyszałem), chciałem sprostować jedną niedorzeczność: wpływ bolidu na wyniki kierowcy jest olbrzymi i twierdzenie, że Vettel miał farta, jest uzasadnione. Tak samo Button miał farta w sezonie 2009. Jeden i drugi jest dobrym kierowcą, ale żadnego z nich nie odważyłbym się nazwać wybitnym. A zwłaszcza Vettela. Po prostu drugi sezon z rzędu jeździ bolidem innej klasy niż konkurencja. Byłem na spotkaniu z Kubicą w czasach, gdy jeździł jeszcze w BMW i zapytany o rolę bolidu i kierowcy w końcowych wynikach stwierdził, że średni kierowca w najlepszym bolidzie osiągnie o niebo lepsze wyniki, niż najlepszy kierowca w średnim bolidzie. W zasadzie to jest truizm, ale żeby to zrozumieć trzeba cokolwiek z F1 rozumieć, zwłaszcza rozumieć wpływ technologii na wyniki. To właśnie dlatego Kubica, mimo braku zwycięstw był uważany przez fachowców (podkreślam - fachowców) za jednego z najlepszych kierowców w F1. Według moich obserwacji, i pewnie wiele osób się z tym zgodzi, gdyby Kubica był sprawny w tym sezonie, to pierwsza trójka najlepszych kierowców (nie myślę o tabeli) wyglądałaby następująco: Alonso, Hamilton, Kubica i długo, długo nic. I ta pierwsza trójka nie wiadomo w jakiej kolejności. Trzeba być ślepym, żeby nie widzieć o ile Vettel jest np. słabszy technicznie od Alonso, o ile bardziej pasywny w jeździe od Hamiltona. Potrafi być bardzo powtarzalny na pustym torze (czyli w kwalifikacjach i kiedy jedzie pierwszy) i to wystarcza do zwycięstw w sytuacji, kiedy ma najlepszy bolid. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: manran Re: tu wychodzi nasza mentalność... IP: 87.238.84.* 16.08.11, 12:00 pomijajac twoje zenujace gdybania, ze gdyby Kubica był sprawny... albo gdyby mu dali lepszy bolid... albo stwierdzenia jak to wszyscy fachowcy (podkreslam fachowcy!) uwazali go za jednego z najlepszych kierowców w F1 - jedno ale, najlepszy kierowca potrafi wygrac mistrzostwa a nie rozbija sie w jakims wiejskim wyscigu, zeby polozyc wysilki CALEGO team! Taki z niego profesjonalista! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szkoda prondu Re: dżizas, co za tępak z ciebie... IP: *.man.tk-internet.pl 16.08.11, 12:03 dajcie spokój, szkoda czasu na niego. gość nie jest w stanie przyswoić wypowiedzi dłuższej ka 2 zdania. to widać po jego odpowiedziach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: manran Re: dżizas, co za tępak z ciebie... IP: 87.238.84.* 16.08.11, 12:08 oczywiste wnioski nie sa wygodne dla zatwardzialych fanow profesjonalisty Kubicy! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: manran Re: Formuła 1. Robert Kubica dalej od startu... IP: 87.238.84.* 16.08.11, 12:19 Oczywiste wnioski sa nie do zaakceptowania przez zatwardzialych fanow Kubicy, zwlaszcza przez takich tepakow jak ty! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: manran Re: Formuła 1. Robert Kubica dalej od startu... IP: 87.238.84.* 16.08.11, 12:26 Prawda kole w oczy zatwardzialych i otepialych fanow Kubicy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haha :D Re: naucz się czytać wiejski głupku :D IP: *.man.tk-internet.pl 16.08.11, 13:46 skopiuj posty kolegi wyżej (co miał cierpliwość dla takiego głąba jak ty), zapisz je sobie na dysku i wróć do nich za 2-3 lata jak naumiesz się rozumieć słowa pisane po polskiemu. takie których jest więcej niż 2 linijki. póki co ogranicz występy na forum, bo potwierdzasz żeś dureń. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gościówa Re: Formuła 1. Robert Kubica dalej od startu... IP: *.lukman.pl 19.08.11, 15:09 Wiesz co ,jest prawda ,sama prawda ,tylko prawda i g..no prawda.A ciebie która dotyczy?Jaka prawda w oczy kole zatwardziałych i otępiałych przeciwników Kubicy?. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: tu wychodzi nasza mentalność... IP: 213.71.28.* 16.08.11, 13:58 "pomijajac twoje zenujace gdybania, ze gdyby Kubica był sprawny" - a co w tym gdybaniu jest żenującego? Co masz do fachowców, ktorzy uważają Kubicę za jednego z najlepszych kierowców F1? Uważasz, że TY wiesz lepiej od nich? Sprawdź znaczenie słowa "żenujący", bo najwyraźniej go nie rozumiesz. A powinieneś, gdyż słowo to bardzo dobrze odzwierciedla poziom Twoich wypowiedzi. Jakiś dziwny to team, który składa się z kilkuset osób, których wysiłki może położyc JEDNA jedyna osoba, uważana na dodatek przez takich jak Ty za słabego kierowcę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o w morde analityk, jak z koziej ........ IP: *.c194.msk.pl 31.10.11, 02:05 jestes glupszy niz ustawa przewiduje ! Kubica to jeden z niewielu kierowcow, ktorzy NIGDY nie narzekaja i nie zwalaja winy za swoje niepowodzenia na innych to co ty bierzesz za jego narzekanie (bos cwok) to rzeczowa do bolu ocena i analiza sytuacji, na dodatek w bardzo oszczednych i konkretnych - bez "poezji" - slowach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PrzyjdeNoca Re: tu wychodzi nasza mentalność... IP: *.dynamic.chello.pl 17.08.11, 00:40 No tak tylko że nie zauważyłeś że rozwinąłeś post na który chciałeś odpowiedzieć, bo nie zauważyłeś że poprzednik napisał w gruncie rzeczy to samo i nie zadał pytania na które tak obszernie odpowiedziałeś. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tetradrachma Formuła 1wymaga najwyższej sprawności fizycznej i IP: *.home.aster.pl 16.08.11, 09:01 psychicznej. Trudno. Panie Robercie, trzeba się z nieszczęściem pogodzić. Niech się Pan trzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
szpak.nie Formuła 1. Robert Kubica dalej od startu w Braz... 16.08.11, 09:01 Proszę wstać, będę śpiewał polski hymn. Odpowiedz Link Zgłoś
szpak.nie Re: Formuła 1. Robert Kubica dalej od startu w Br 16.08.11, 09:02 Dziękuję, można już usiąść. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przegapiłem Re: za późno ostrzegłeś IP: *.man.tk-internet.pl 16.08.11, 09:29 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o w morde Re: Formuła 1. Robert Kubica dalej od startu w Br IP: *.c194.msk.pl 03.11.11, 04:18 szpak.nie napisał: > Proszę wstać, będę śpiewał polski hymn. glupis? wole siedziec niz stac i potem jeb.nac o podloze po uslyszeniu twojego "spiewu" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Formuła 1. Robert Kubica dalej od startu w Braz... IP: 213.71.28.* 16.08.11, 09:29 Morelli "wycofal się z obietnicy"? Z jakiej obietnicy? Czy słowa: "W sierpniu powinniśmy wiedzieć (...)", to obietnica? I następny kwiatek: "Usztywniona prawa ręka zwisa mu wzdłuż tułowia, kierowca w ogóle nią nie rusza". Czy kończyn nie usztywnia się właśnie po to, aby nimi NIE RUSZAĆ??? Ja rozumiem, że sezon ogórkowy, że trzeba coś napisać. Ale na miłość boską - Z SENSEM, proszę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gazety.pl Re: za dużo wymagasz, chłopie. to dział sportowy IP: *.man.tk-internet.pl 16.08.11, 09:32 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Nie cieszcie się zawistnicy, wróci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.11, 09:37 To, że Morelli nie ma nic nowego do powiedzenia nie dowodzi, że sytuacja jest beznadziejna. Oczywiście, gdyby po wypadku nie było śladu, to by tego nie ukrywał, pewnie są jakieś komplikacje, ale nie sądzę, żeby chodziło o to, co widzieliśmy na filmiku i zdjęciach na początku lata. Robert zrobi co tylko możliwe, żeby wrócić, więc my chyba możemy cierpliwie poczekać, nawet trochę dłużej, niż byśmy chcieli. Ja trzymam kciuki, a tym co mówią "niemożliwe" proponuję poczytać trochę o różnych niemożliwych powrotach do ścigania. Swoją drogą jest to niezły materiał na ciekawą i grubą książkę. Odpowiedz Link Zgłoś
wz43 Formuła 1. Robert Kubica dalej od startu w Braz... 16.08.11, 09:58 Inwalidów wysyła się na rentę , a nie do roboty i to w 1-szej formule! Nie wiem i nie rozumiem ciśnienia jakie panuje w mediach w przedmiocie powrotu Kubicy na tor. Gościu otarł się o śmierc ( na własne życzenie ), nadal jest osobą bardzo chora, a tu chcą go na siłę wypchac na wyscigi! Po co? Po to żeby się tam zabił do końca, albo załatwił kogoś innego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: Formuła 1. Robert Kubica dalej od startu w Br IP: 213.71.28.* 16.08.11, 10:45 "1-sza formuła"? A co to jest? I czy mamy też drugą formułę? Formula 1 to Formula ONE, czyli Formuła JEDEN. Nie ma żadnej formuły "pierwszej"! Nikt Kubicy nigdzie nie pcha, to on sam chce wrócić jak najszybciej, gdy tylko będzie gotowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brrynio Re: Formuła 1. Robert Kubica dalej od startu w Br IP: 213.216.100.* 16.08.11, 13:14 jak nie rozumiesz to nie zabieraj głosu na forum. Prawdopodobnie jesteś zwykłym króliczkiem,który biega sobie gdzieś tam i tak się trochę nudzi. Otwiera kompa z nudów i pisze i pisze. Jakbyś kiedykolwiek miał doczynienia z wyścigami to miałbyś inne pojęcie w tej materii. Przyjdzie dzień kiedy napiszę do Ciebie po powrocie Roberta na tor. Zobaczymy co wtedy napiszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
zgryzliwy1 Re: Formuła 1. Robert Kubica dalej od startu w Br 03.11.11, 04:07 wz43 napisał: > Inwalidów wysyła się na rentę , a nie do roboty.... inwalidow umyslowych tez ile masz renty ? Odpowiedz Link Zgłoś
waszprezydent.pl Kubica to był zarobek dla naszych rodzimych mediów 16.08.11, 10:18 By mieć o czym pisać wykreowali go na jakąś gwiazdę F1 , Polaczki podchwyciły przynętę, bo żyją bardziej telewizją niż własnym życiem i potem tak to się zarabia na reklamach ... Kubica był średnim kierowcą, a wyjątkowo głupim człowiekiem bez wyobraźni (stad ten wypadek) , ale dało się na nim zarobić ... bo tu tylko o zarobek chodziło, przy okazji wyrosło niewielkie stado głupich fanów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIOTR Re: Kubica to był zarobek dla naszych rodzimych m IP: 123.2.158.* 16.08.11, 10:34 Poprzednik i paru "normalnych" napisalo cala prawde. Tylko idiota da Kubicy kontrakt do podpisania.Pisalem o tym wiele razy.Niech zyje nawet 100 lat,niech ma wor dolcow,ale kierowca byl srednim i bez ikry,a jego wypowiedzi w mediach-pozal sie diable. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: forty Re: Kubica to był zarobek dla naszych rodzimych m IP: *.telpol.net.pl 16.08.11, 10:54 kierowcą był średnim? a opinie innych kierowców czy stajni na temat jego talentu? to wymysły i kokieteria? ogarnij się błaźnie, bo jad ci pozostałości szarych komórek zalewa ... co do jego wypowiedzi - miał jeździć, a nie lansować się w TV swoją elokwencją, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tyle podsumowania Re: zawistne polaczkowo w akcji... IP: *.man.tk-internet.pl 16.08.11, 12:08 ...jeszcze się chwali "że pisał wiele razy". kogo twoje pierdy obchodzą??? zejdź na ziemię, jesteś po prostu zwykłym małym i zawistnym polaczkiem którego gryzą w dupę sukcesy zdolniejszych rodaków. dlatego źle im życzysz. ot, powszechna postawa w polaczkowie. taki standard. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quosoo Re: Kubica to był zarobek dla naszych rodzimych m IP: 192.193.221.* 16.08.11, 10:54 > Kubica był średnim kierowcą(...) To zależy do kogo go porównywać, stawiając go obok innych kierowców biorących udział w tej dyscyplinie, wypadał nie najgorzej. Są tacy, którzy uważają go za najlepszego kierowcę, są tacy którzy powiedzą, że to przesada, ale miejsce w pierwszej piątce należy mu się obiektywnie - na podstawie wypracowanych wyników. Wnoszę zatem, że porównujesz go do kogoś innego - może do siebie? Co Cię powstrzymuje zatem, żeby się trochę pościgać. Daj się namowić, kasa niezła i nam wszystkim będzie przyjemnie oglądać jak mistrz kierownicy od Wii czy PS3 deklasuje całą stawkę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o w morde Re: Kubica to był zarobek dla naszych rodzimych m IP: *.c194.msk.pl 03.11.11, 04:11 zesra.l by sie rzadko, gdyby go wsadzili do bolidu i to jeszcze przed uruchomieniem silnika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: Kubica to był zarobek dla naszych rodzimych m IP: 213.71.28.* 16.08.11, 10:56 Kubicy nikt w Polsce nie musiał "kreować na gwiazdę". On już od dawna jest gwiazdą w świecie F1. Jest ceniony przez zachodnich fachowców, szefów teamów, swoich rywali na torze oraz starszych kierowców, którzy już zakończyli karierę. Taki Hamilton już w 2007 roku mówił, ze spośród wszystkich rywali najbardziej obawia się Kubicy. Czy Hamilton jest "polaczkiem zyjącym bardziej telewizją niż wlasnym życiem"? No ale aby wiedzieć, jaką opinię ma Kubica w świecie F1, trzeba czytać trochę więcej, niż polskie strony. Aby oceniać, kto jest jakim kierowcą, trzeba mieć jakieś pojęcie o F1. A jakie TY masz pojęcie o F1, aby być w stanie ocenić poziom Kubicy jako kierowcy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: manran Re: Kubica to był zarobek dla naszych rodzimych m IP: 87.238.84.* 16.08.11, 12:25 Przykre to ale prawdziwe i oczywiste. Ale najgorszy byl jego wypadek, oby wrocil szybko do zdrowia ale nie do F1 bo to nie dla niego skoro nie umial tego docenic i ryzykowal zycie na rajdach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TAURUS Panie Robercie IP: *.dynamic.chello.pl 16.08.11, 10:58 Nie oszukuj Pan siebie. Durni kibole wysłali by Pana na śmierć. Ciesz się Pan życiem i olewaj tych dewiantów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: Panie Robercie IP: 213.71.28.* 16.08.11, 11:33 Ty tak na serio myślisz, że Kubica chce wrócić dla kibiców? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: === Re: Panie Robercie IP: *.128.11.218.static.crowley.pl 16.08.11, 11:42 To akurat wiem ;-) On dopiero po paru latach startów zaczął doceniać kibiców, na początku w ogóle dziwił się, że ktoś się interesuje tym co on robi. A jeździć i wygrywać chciał dla siebie. To jest człowiek zaprogramowany na zwycięstwa - on w ogóle nie ma marzeń, on ma tylko cele. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: Panie Robercie IP: 213.71.28.* 16.08.11, 13:49 "To jest człowiek zaprogramowany na zwycięstwa - on w ogóle nie ma marzeń, on ma tylko cele". Albo, posługując się terminologią tzw. literatury sukcesu: Kubica ma marzenia; jego cel to marzenie z datą realizacji :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o w morde Re: Panie Robercie IP: *.c194.msk.pl 03.11.11, 04:15 Gość portalu: o napisał(a): > Ty tak na serio myślisz, że Kubica chce wrócić dla kibiców? a jak ci ma odpowiedzie, skoro na kilometr widac, ze on w ogole nie mysli ???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bnsk Formuła 1. Robert Kubica dalej od startu w Braz... IP: *.imagination.com 16.08.11, 11:18 Hermann Maier mial w wypadku motocykowym zmiazdzona noge, tez byl bliski amputacji, tez nikt nie dawal mu szans, a mimo to wrocil do nart i dalej wygrywal. A mysle, ze jak sie uprawia zjazd to trzeba miec nie bywale mocniejsze nogi niz rece w F1. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: quosoo Re: Formuła 1. Robert Kubica dalej od startu w Br IP: 199.67.131.* 16.08.11, 15:13 > Hermann Maier mial w wypadku motocykowym zmiazdzona noge, tez byl bliski amputa > cji, tez nikt nie dawal mu szans, a mimo to wrocil do nart i dalej wygrywal. A > mysle, ze jak sie uprawia zjazd to trzeba miec nie bywale mocniejsze nogi niz r > ece w F1. Też mi ten przykład przyszedł do głowy. Zwłaszcza jak ktoś w jednym z postów napisał, że Kubica to mierny kierowca a do tego udziela drętwych wywiadów - pomyślałem sobie, że gdyby sukcesy Herminatora mierzyć jakością jego wypowiedzi medialnych to trzeba obiektywnie stwierdzić, że gość nigdy nie umiał jeździć na nartah ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Paweł II Robert kw.a, robisz mi zły PR. IP: *.aster.pl 16.08.11, 16:34 weź napij się mojej krwi, to łapka będzie jak nowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIOTR Re: Robert kw.a, robisz mi zły PR. IP: *.static.dsl.dodo.com.au 17.08.11, 03:49 Sraki dostalem czytajac was. Kubica to marnota-wyrobnik-skonczony juz na wieki mimo ze pije krew swietego JPII Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o Re: Robert kw.a, robisz mi zły PR. IP: 213.71.28.* 17.08.11, 12:54 Nie wiem, co TY pijesz ale dobrze byłoby, gdybyś już przestał. Rozumu ci od tego już wprawdzie raczej nie przybedzie, ale może wtedy w końcu znikną te twoje dolegliwości jelitowe, na które się tu nam od dawna uskarżasz, regularnie nas o nich informując, i które zapewniły ci na tym forum pełną wdzięku ksywkę "szambiarz"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: === Re: Robert kw.a, robisz mi zły PR. IP: *.128.11.218.static.crowley.pl 17.08.11, 14:01 Jak to co pije? Olej rycynowy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o w morde fakt, lepiej sra.sz ...niz myslisz IP: *.c194.msk.pl 31.10.11, 02:16 Gość portalu: PIOTR napisał(a): > Sraki dostalem czytajac was. i bardzo dobrze masz to na co zaslugujesz i oby ci sie "szczescilo" tak ze dwa razy dziennie uuuhahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vhsvhbhd Formuła 1. Robert Kubica dalej od startu w Braz... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.11, 14:23 Moreli to dzieciak on nic niewie i nigdy nie będzie wiedział co mówi paple same bzdury taka prawda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Formuła 1. Robert Kubica dalej od startu w Braz... IP: *.lukman.pl 18.08.11, 20:24 Robert Kubica nie jest własnością kibiców,ale to chłopak który zna się na swojej robocie i to nie tylko na prowadzeniu bolidu.Zawsze znajdzie sobie robotę ,ale podejrzewam ,że nie podda się tak łatwo i jeżeli tylko będzie to możliwe wsiądzie do bolidu.Teraz jest dla niego trudny czas,chcielibyśmy żeby szybko wrócił,żeby wygrywał.Normalny człowiek wie co się stało i nie oczekuje cudów,a normalny fan wie ,że to co jest pobożnym życzeniem nie zawsze się sprawdza.Myślę ,że zobaczymy Roberta na torze jeszcze nie raz ,a media zawsze będą się nim interesować.Do F1 nie trafia się przypadkiem.Dla ludzi F1 to abstrakcja ,tak samo jak lotnictwo.Trzeba mieć dobrze poukładane w głowie,oprócz sprawności fizycznej. Życzę mu jednego i drugiego w każdym przypadku,niezależnie od tego co będzie .Zamiast odrazu go skreślać, wolę być optymistą ,bo mnożenie problemów bez pozytywów to przegrana na samym starcie.A MAZU 48 to typowe dziecko internetu,jak się sprawdzi realne myślenie to niewiadomo cieszyć się czy płakać,tak i tak niedobrze.Kiedyś pisał o Kubicy zabawniejsze rzeczy ,teraz ma okazję do pogdybania ,co uwielbia obok czarnowidzctwa.Musimy nauczyć się to tolerować.Z jego wypowiedzi wyziera jakaś taka mała wiara ,nic tylko człowiek ma skojarzenia ,że to nie są pozytywne posty. Niby takie wyważone ,na logikę,z konstruktywną radą ,tylko jakieś tak mało obiektywne.Ale każdy może się mylić ,nawet wyrocznie typu MAZ,czego wszystkim życzę ,bo tak byłoby lepiej,poprostu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tommy5@onet pl. Formuła 1. Robert Kubica dalej od startu w Braz... IP: *.play-internet.pl 30.10.11, 10:06 Robert zostań jakimś doradcą sportowym nie pchaj się na tor 2razy bóg miał ciebie w opiece,ten 3 raz może okazać się fatalny.tommy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rico Re: Formuła 1. Robert Kubica znowu pod noz IP: *.dip.t-dialin.net 03.11.11, 17:39 szkoda go,sciganie moze zapomniec Odpowiedz Link Zgłoś