Gość: robbie
IP: *.centertel.pl
22.08.11, 12:16
Nie popieram tego co zrobił Mourinho, ale po części mogę go zrozumieć. Fakt jest, że to piłkarze Barcelony rozpoczęli zamieszanie rzucając się na Marcelo jak stado głodnych wilków na owcę. Po faulu na Fabregasie, Brazylijczyk dostałby czerwoną kartkę i sprawa załatwiona... ale nie "Wielka" Barcelona musiała oczywiście dorzucić swoje trzy grosze... żałosne. Mou po prostu chciał zademonstrować jak głupie to było ze strony Barcy i tyle, mógł oczywiście wybrać inną metodę... ale podkręcenie ucha jak małemu dziecku wydawało mu się adekwatne do sytuacji...