Gość: yeti IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 08:08 miasta.gazeta.pl/krakow/1,35800,2154566.html Cóż, myślę że Filipiak powinien wziąć przykład z Cupiała i nie wtrącać się do każdej sprawy w klubie. Efekty będą opłakane. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ghg Re: Jak się komuś nie podoba... IP: 212.244.108.* 29.06.04, 08:20 "Jak się komuś nie podoba to może wypier..." brawo, co za erudycja. Istny profesor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yeti Re: Jak się komuś nie podoba... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 08:59 To juz nie chodzi o słowa. Chodzi o to że Filipiak (tak mi się wydaje) traktuje Cracovie jak swoją zabawkę. Wszędzie go pełno, do wszystkiego się wtrąca. Uwielbia jak się o nim przy okazji pisze i jak się go pokazuje. Cupiał natomiast traktuje Wisłę jak firmę. Postawił tam ludzi do których ma zaufanie i rozlicza ich z efektów. Trzyma się na uboczu a jak już się wtrąca to tak że nikt o tym nie wie. Filipiak powinien sobie przypomnieć przypadek Groclinu. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: calagan Re: Jak się komuś nie podoba... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.06.04, 16:06 Moze nie jak firme, bo malo kto wlozylby w firme przez kilka lat 80mln i nie mial grosza zwrotu, a nawet koniecznosc dokladania, ale pokazywac sie nie lubi i nie musi. Pod tym wzgledem jest profesjonalista. Ma swoja zabawke, pakuje w nia pieniadze, ale cieszy sie tym we wlasnym gronie, a nie publicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cyfra Re: Jak się komuś nie podoba... IP: *.g.pppool.de 30.06.04, 19:11 Gość portalu: calagan napisał(a): > > Moze nie jak firme, bo malo kto wlozylby w firme przez kilka lat 80mln i nie > mial grosza zwrotu, a nawet koniecznosc dokladania, ale pokazywac sie nie lubi > i nie musi. Pod tym wzgledem jest profesjonalista. Ma swoja zabawke, pakuje w > nia pieniadze, ale cieszy sie tym we wlasnym gronie, a nie publicznie. Klub profesjonalnie prowadzony w europie zachodniej musi byc instytucja dochodowa a nie deficytowa......W innym przypadku bedzie to dzialanie krotkotrwale. Okazywanie publicznie radosci jest dzialaniem spontanicznym i swiadczy o duzym zaangazowaniu emocjonalnym czyli jest reakcja pozytywna.Nie mozna tu mowic o profesjonalizmie czy tez nie ,bo to nie jest gra w pokera gdzie decyduje kamienna twarz ......Poza tym to publiczne okazywanie radosci jest bardzo zgodne z duchem sportu i w naszym dzisiejszym skomercjonalizowanym swiecie godne do nasladowania!!! Serce w Pasy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: calagan Re: Jak się komuś nie podoba... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.07.04, 15:41 > Klub profesjonalnie prowadzony w europie zachodniej musi byc instytucja > dochodowa a nie deficytowa......W innym przypadku bedzie to dzialanie > krotkotrwale. No wlasnie o tym pisze. Nie wierze, zeby Ciupial trakyowal Wisle jak firme. Wpompowal tam juz 80mln i ma zerowe sukcesy na arenie miedzynarodowej (prawie - raz troche dalej w pucharach poszli). Zwrot tych nakladow jest mozliwy przy kilkuletniej grze w LM. Jak narazie nie zanosi sie na to. Publiczne okazywanie radosci jest OK, ale w pewnych granicach. Filipiak je notorycznie przekracza - stanie przy linii bocznej jeszcze w trakcie trwania meczu nie nalezy do zbyt dobrych zachowan. Jest on osoba publiczna i musi sie zachowywac odpowiednio. Nie powinien schodzic do poziomu zwyklego kibica. Odpowiedz Link Zgłoś
sardo Re: Jak się komuś nie podoba... 29.06.04, 19:03 He, he nikt Ci tyle nie zapłaci co Ci profesor obieca, Kaziu... Ach te Icki :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vieri Re: Jak się komuś nie podoba... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.04, 19:35 Za rok Cracovia w 2. a za dwa lat w 3. lidze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Re: Jak się komuś nie podoba... IP: *.riv-eres.charterpipeline.net 29.06.04, 19:41 Tak, Groclin sie cisnie na usta. Albo Amica. Trzeba byc na prawde krotko wzrocznym, zeby do takiej sytuacji doprowadzic. Jeszcze nie rozegrali jednego meczu w lidze a juz sie zespol rozsypuje. Co za ludzie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cyfra Re: Jak się komuś nie podoba... IP: *.g.pppool.de 30.06.04, 08:36 Och jaka troska Wislakow o Cracovie......Rozsypie to sie Wisla jak do LM nie awansuje..... Serce w Pasy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yeti Re: Jak się komuś nie podoba... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 08:42 Co się czepiasz Cyfra? Sam wiesz że Filipiakowi odbija i nie martwi cię to? Bo mnie tak.pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yeti Re: Jak się komuś nie podoba... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 08:46 I jeszcze chce posunąc Stawowego... miasta.gazeta.pl/krakow/1,35800,2156510.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cyfra Re: Jak się komuś nie podoba... IP: *.g.pppool.de 30.06.04, 09:23 1.Przede wszystkim zobacz kto to napisal.Niejaki Bialonski zawziety przeciwnik Pasow i kibic.....To co on tam pisze i na czyje ZLECENIE dzielil bym przez pol. Ciekawe komu zalezy na wywolaniu fermentu?Z drugiej strony rozglos to reklama firmy! 2.Podobno z tym wyp....to jest nieprawda,nie wiem nie bylem w Wierzynku. 3.Wiadomo ze wszystkim kierowal zawsze p.Filipiak ,a to ze on bedzie prezesem ustalono juz przed paroma miesiacami. 4.Jest nietaktem pilkarzy w chwili tak wielkiej jak swietowanie historycznego awansu upominanie sie o pieniadze 5.Pan Filipiak za swoje uniesienie przeprosil,a rzecza wielka jest umiejetnosc przyznania sie do bledu. 6.Zrob sobie bilans calej dzialalnosci p.Filipiaka w Cracovi,a wyjdzie on zdecydowanie na + .Ja juz nie chce przypominac pewnych zachowan p.Cupiala bo tez jego cala dzialalnosc dla Wisly jest pozytywna ,a bledy sie kazdemu zdarza robic jest to rzecz ludzka. 7.Z wyrokami i przepowiedniami radze sie wstrzymac i troche poczekac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yeti Re: Jak się komuś nie podoba... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 09:29 Przecież nie mówię że stała sie jakaś katastrofa. Tyle tylko że takie doniesienia są niepokojące. Obyś miał rację. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cyfra Re: Jak się komuś nie podoba... IP: *.g.pppool.de 30.06.04, 09:42 www.teraz.pasy.net/2004/04-06/040629-03wyw.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzyś Re: Jak się komuś nie podoba... IP: *.pke.pl 30.06.04, 09:45 na tym zdjęciu to przypomina mi on Tymińskiego :0 Nie za dobrze to wróży :) pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yeti Jest niestety ciąg dalszy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 07:56 miasta.gazeta.pl/krakow/1,35800,2158002.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Re: Jest niestety ciąg dalszy... IP: *.riv-eres.charterpipeline.net 01.07.04, 08:47 Czyli kto bedzie trenerem? Filipiak? On sie w koncu na wszystkim zna :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duch olabogi Re: Jest niestety ciąg dalszy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 08:49 to smutne, kurna, jest... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cyfra Albin Mikulski IP: *.g.pppool.de 01.07.04, 09:56 PIŁKA NOŻNA Albin Mikulski - od dzisiaj w Cracovii Czwartek, 1 lipca 2004r. Od dzisiaj pracę w Cracovii rozpoczyna Albin Mikulski, dotychczasowy szkoleniowiec Szczakowianki Jaworzno, który ma pełnić w Krakowie rolę menedżera. - Czy zna Pan już zakres obowiązków? - Jestem zorientowany, chodzi o to, by ułożyć całą strukturę szkolenia w klubie, od najmłodszych piłkarzy do najstarszych. Miałbym pracować też nad pozyskaniem nowych twarzy, wzmocnić nasze zespoły zawodnikami z całej Polski, dać nowy image Cracovii, dać powiew świeżej krwi, by młodzi zawodnicy trafiali do drugiej drużyny, ale tylko tacy perspektywiczni. Wymaga to czasu, obserwacji, jeżdżenia po Polsce i zagranicy, współpracy z klubami. Chciałbym stworzyć w perspektywie szkółkę piłkarską. - Czy ,maczał Pan palce" przy transferach Wiśniewskiego i Wawrzyczka? - Nie mogę powiedzieć, bo dopiero od czwartku będę pracownikiem klubu. - Informacja o pańskiej pracy w Krakowie wyszła na światło dzienne przed meczem ze Szczakowianką... - Były rozmowy dużo wcześniej. Dosyć długotrwałe rozmowy. - Pan, znany kibicom jako trener, ma być menedżerem, nie żal zawodu, który Pan do tej pory wykonywał? - Absolutnie nie. Uważam, że jest w Polsce wielu szkoleniowców, którzy powinni by menedżerami. Trener pełniący rolę menedżera wie co należy zrobić, jak zrobić selekcję. - Jak Pan widzi współpracę z trenerem Wojciechem Stawowym? - Z trenerem Stawowym nie miałem nigdy konfliktów i myślę, że nigdy nie będę miał. Razem pracowaliśmy przez rok w SMS-ie. Znamy się dobrze. Każdy wie, za co ma odpowiadać. Jestem po to, by pomagać. Trener Stawowy jest znakomitym szkoleniowcem, wprowadził zespół z III do II ligi teraz do I. Ja mogę proponować niektórych zawodników, ale decydować będzie trener. Absolutnie nie czyham na miejsce Stawowego. - Myśli Pan już o transferach do Cracovii? - To tylko dodatek do mojej pracy. Ta drużyna ma swoje serce, jest ułożona, wiele potrafi, nie wolno tego rozrywać, aczkolwiek I liga ma swoje prawa. Wymaga wzmocnień czy uzupełnień. Liga zweryfikuje umiejętności każdego zawodnika. Nie będziemy szaleć, 2 - 3 nowych zawodników wystarczy. - Jak rozstał się Pan ze Szczakowianką? - W zgodzie, jestem moralnym zwycięzcą, utrzymałem zespół w I lidze, wprowadziłem do I ligi, zdobywając 66 punktów. Co mam sobie sobie do zarzucenia? Jacek ŻUKOWSKI - Gazeta Krakowska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yeti Re: Albin Mikulski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 10:01 Stawowy raczej nie wygląda na paranoika. pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cyfra Prasa pisze rozne rzeczy..... IP: *.g.pppool.de 01.07.04, 16:07 www.teraz.pasy.net/2004/04-07/040701-02liga.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Cyfra Re: Prasa pisze rozne rzeczy..... IP: *.g.pppool.de 02.07.04, 07:52 dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/07.02/Sport/21/21.html dzis.dziennik.krakow.pl/?2004/07.02/Sport/22/22.html Odpowiedz Link Zgłoś