Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Bereszynski

    IP: *.lublin.mm.pl 12.05.14, 19:21
    Nie moge pojac decyzji organizatorow w sprawie Bereszynskiego.
    To ze jakas tam pilka otarla sie o kogos z obrony- nie trafiajac w pilke, ma decydowac ze asysta nie zaliczona.
    Zakrawa to na jakies wyrachowanie.
    Organizatorzy bacznie badaja uwagi forumowiczow i daja sie kierowac ku naciaganym interpretacjom sytuacji.
    Bereszynski dosrodkowal, pilka zasadniczo nie zmienila toru lotu, wiec podobnie jak przy golu z jakims tam musnieciem, powinna byc uznana asysta.
    Cos nie tak jest z tymi waszymi , mikroskopowymi analizami.
    Wypaczacie konkurs.
    Obserwuj wątek
      • Gość: dempcxzok Re: Bereszynski IP: *.lublin.mm.pl 12.05.14, 19:39
        Dodam jeszcze ,ze nie jasne jest czy pilkae poszla dosrodkowanie noga obroncy, czy dosrodkowanie noga obroncy, noga Bereszynskiego.
        Zmuszacie do obserwowania sytuacji czy po centrze Golanskiego ktos dotknal pilki oprocz stano czy nie, czy po zagraniu Vrdoljaka pilka nie otrla sie o stylica czy nie, paranoja.
      • Gość: Krzysztof S. Re: Bereszynski IP: *.57.144.91.internetia.net.pl 12.05.14, 20:11
        To co teraz zrobiliście z Bereszyńskim to jest smieszne !
        bo piłka się otarła....
        więc cofnijcie się do dziesiątek podobnych sytuacji i odbierajcie punkty za asysty a także za bramki
        • Gość: tak myślę Re: Bereszynski IP: 217.8.163.* 12.05.14, 20:28
          Dołaczam do głosów poprzedników. To wypaczanie gry. Gdyby nie Bereszyński gola by nie było proste prawda? Nie dla wszystkich!
      • Gość: glap Re: Bereszynski IP: 217.8.163.* 12.05.14, 20:34
        Jakim prawem odejmujecie punkty Bereszyńskiemu. pogięlo was!!!!!! Proszę odebrać wszystkie pozostale podobne asysty, ktore klepnęliście. I nie zaslaniać się regulaminem, bo robicie to tak, jak wam się podoba.
        • Gość: dempczok Re: Bereszynski IP: *.lublin.mm.pl 13.05.14, 00:07
          dodam jeszcze, w regulaminie ktory postanowil przejrzec nie mowi sie niczego w kwestii tracenia pilki przez obronce w trakcie podania po ktorym padl gol.jest tylko to:"eśli zawodnik, który zdobędzie gola, pokona bramkarza "na raty", tzn. jeśli po strzale bramkarz lub inny zawodnik odbije piłkę, a strzelec gola trafi do bramki po dobitce,
          To, czy dane zagranie jest asystą, decyduje organizator."
          pomijam juz fakt ze przyjete przez was zasady punktowania zagran , po ktorych padl gol sa dosc ubogie- tzn celowo zubozone, czytam tylko to co napisaliscie o nie przyznawaniu asyst:wynika z tego ze asysta jest rowniez wtedy gdy pilka po podaniu podajacego dotknie czy nawet odbije sie od jakiegos gracza, zasadniczo powinnobyc nawet ze od poprzeczki , poniewaz w waszym regulaminie jest mowa o strzale i dobitce, a nie na przyklad dosrodkowaniu gdy pilka odbila sie od poprzeczki.
          Skoro mamy sie trzymac tego co napisane, a nie dowolnie sobie interpretowac, asysta bereszynskiego powinna byc uznana.
          Nawiasem mowiac amerykanie i kanda juz dawno zauwazyly, ze "bezposrednia asysta" to za malo dla opisu udzialu w grze, i wprowadzily zasade "podwojnej asysty", wtedy moglby punktowac tez zwodnik ktory wykonal zagranie kluczowe:
          Taki Xavi z Barcelony w waszym ujeciu, mialby niewiele punkow, a w ujeciu amerykanskim bylby zawodnikiem dobrze punktujacym, poniewaz wykonuje mnostwo zagran, otwierajacych.Polecam glebsza analize tego zagadnienia, jesli wam zalezy na wzboceniu konkursu-pomoze wam takze w uniknieciu podejrzen o stronniczosc, czy wyrachowanie.
          Pozdrawaim,
          • wygrajlige_pomoc Re: Bereszynski 13.05.14, 08:18
            @dempczok: fragment, który cytujesz mówi kiedy asysta nie jest przyznawana.

            @Morris: nie zmieniła? :)

            Jak zawsze przy tego typu sytuacjach - asysty nie są oficjalną statystyką (tak, jak kanadyjskie punkty), stąd decyzję o asystach bierzemy tylko na siebie.
            W tej sytuacji gdyby nie interwencja obrońcy Widzewa piłka prawdopodobnie nie dotarłaby do Kucharczyka - miała być zagrana po ziemi, gdzie było jeszcze dwóch defensorów.

            Uniknięcia podejrzeń nie unikniemy. Wiele zagrań jest różnie interpretowana przez Graczy. Jeżeli dodamy jeszcze, które było kluczowe a które nie - kontrowersji będzie więcej.
            • Gość: Przemek B. Re: Bereszynski IP: *.ip.netia.com.pl 13.05.14, 09:14
              Bartku proponuję mocną kawę na początek dnia, bo gdzieś Ty widział obrońcę Widzewa w meczu Legia-Wisła? :D
              Co do asysty, gdyby nie Dariusz Dudka (przypomnę obrońca Wisły), to piłka po podaniu Bartosza Bereszyńskiego trafiłaby po ziemi do Ondreja Dudy, a nie do Michała Kucharczyka. Tak czy tak gol w obu sytuacjach by padł.
              Przemek B.
      • Gość: Morris Re: Bereszynski IP: 89.107.152.* 13.05.14, 07:53
        To skandal, że Bereszyńskiemu odjęto punkty za asystę. Piłka po jego dośrodkowaniu absolutnie nie zmieniła swojego toru lotu, więc asysta dla Bereszyńskiego powinna być uznana (analogicznie jak w przypadku zdobywców bramek). Nie wiem czym Administratorzy kierowali się odejmując obrońcy Legii 3 punkty za asystę, która w mojej ocenie była bezdyskusyjna, ale takie subiektywne i bezpodstawne decyzje zniechęcają tylko ludzi do uczestnictwa w Wygraj Ligę... Mam jednak nadzieję, że błąd zostanie skorygowany.
        • Gość: bezlogowania Re: Bereszynski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.14, 09:32
          To jak Bereszyńskiemu miałaby być skorygowana-to proszę zweryfikować podobne przypadki wstecz też z innymi asystami na korzyść graczy.Skoro tutaj jako argument podaje się że piłka jakby nie dotarła do Kucharczyka to dotarłaby do Dudy-to jeśli to zostanie uznane-musicie uznać asystę Hamalainena przy golu Teodorczyka-tam też jakby nie dotarła do Teodorczyka to dotarłaby do innego gracza Lecha.
          • Gość: dempczok Re: Bereszynski IP: *.lublin.mm.pl 13.05.14, 10:31
            A wszystko przez to ze sobie przyjeliscie , choc nie musieliscie, poniewaz nie ma tego w regulaminie, ideę "czystej asysty", ktora jest bardzo rzadka tak naprawde.
            Idac za waszym wyidealizowanym myslenie-ktore swiadczy zreszta o tym ze slabo znacie sie na pilce-gdy skacze 2 zawodnikow do glowiki, obronca i napastnik, stykajac sie glowami wrecz-i napastnik wygrywa pojedynek, ale obronca jakos tam mial kontakt z pilka w tym samym czasie-wy nie uznajecie asysty, a czasem i gola-i opowiadacie bajki os prawiedliwosci.
            Skoro wam zalezy na wyidealizowanych asystach, to czemu do regulaminu wprowadzacie , mozliwosc zwodu- skoro poszlo podanie , zawodnik minal jednego lub dwu zawodnikow, to jaka to czysta asysta- to zasluga tego ktory kiwa, ze potrafi tak grac.
            Wasz regulamin nie uwzglednia wielu jeszcze niuansow-jak ognia boicie sie slupkow i poprzeczak, musniec o przeciwnika-, dobitek- a to wszystko sa ytuacje boiskowe po ktorych padaja gole.
            Gdyby nie rajd Bereszynskiego, umiejetne wejscie miedzy obroncow, nastepnego, i umiejetne podciecie,pili, gdy zawodnik probuje slizgiem ja wybic- formalizm przez was wymyslony- nie pozwala wam tego zauwazyc.
            Paada strzal pilka odbija sie od poprzecki i bramkarza- gol.Oficjalnie uznanay za samobojczy- wy idziecie tym tropem-autor akci-nie ma ani gola, ani asysty:)
            Wypracowanie rzutu karnego- tez zadziwiajace.
            Jesli byl faul na kims- dajecie 2 punkty, jak za asyste, a jesli zawodnik kopnie i trafi kogos w reke i jest karny-punktow nie dajecie-poniewaz nie lubicie podobnie jak ja takich rzutow karnych-jak wczorajw meczy slask-widzew-jednak gol pada, czy byl faul czy reka po karnym.
            W regulaminie ten ktory nabil reke , punktow nie dostaje.
            Radzilbym dokladnie wynotowac przypadki, i nie oszczedzac w punktowaniu-kazde zgranie ktore w sposb decydujacy przyczynilo sie do zdobcia gola, badz jego straty-powinno byc uwzglednione-inaczej slabo wyglada to.
      • Gość: dempczok Re: Bereszynski IP: *.lublin.mm.pl 13.05.14, 11:17
        Jedyne godne pochwaly w tym, ze staracie sie byc konsekwentni-ktos dotknal pilki nie ma asysty, podonie jak Hamelaimenem.
        Natomiast twierdzenie ze Bereszynski chcial zagrac po ziemi, a nie podciac pilke gora uwazam juz z a naciagniete.
        Po za tym dobrze by bylo gdybyscie tutaj na forum otwarcie przyznali sie do bledu-ze daliscie sie zasugerowac, jakiemus wpisowi z poprzedniego sezonu dotyczacemu czystych asyst, badz ze nie dostrzegliscie znaczenia zagran innych.
        Wy tymczasem milczycie w tej kwestii, tak jakby wymyslona przez was punktacja i jej interpretacje-tak interpretacje, poniewaz w regulaminie nie ma szczegolow o tym-byly sprawiedliwe i adekwatne do zdarzen na boisku.
        Wyglada na to ze zdaje sie wam ze wszystko jest ok w tej kwestii:a to co sie pisze to emocjonalne fanaberie uczestnikow.
        Tak nie jest- odsylam was do amerykanskiej fachowej prasy dotyczacej footballu, koszykowki i hokeja- tam wszelkie zagrania sa szczegolowo zebrane i nazwane-w zajmujacych sie pomeczowa statystyka magazanych-gracze za rozne typy zagran dostaja punkty -po to wlasnie aby pod koniec sezonu mozna bylo wskazac ich udzial w sukcesach i porazkach druzyny.
        Nikt sie nie wysila specjalnie w tej kwetii asyst poniewaz wszyscy wiedza, ze przypadkowe dotniecie czy rykoszet-sa czyms normalnym i decydujace jest podajacy, oraz ten ktory otworzyl akcje.
        Tak w ogole, to nie sluchajcie zalacych sie graczy konkursu, nie dawjacie poniesc wyrafinowej retoryce argumentow(w tym rowniez mojej :) tylko siegajcie do sprawdzonych wzorcow w tej kwestii, ktore maja byc jasne i logiczne.
        Czeka was wygraj mundial -wyjatkowe zdarzenie-dobrze byloby wlozyc troche wysilku w szczeolowy opis sytuacji- oraz ich punktacje.
        Konkurs na tym zyska i unikniecie posadzen o nieuczciwa interpretacje.
        Moj postulat ogolny:postepujcie bardziej bogato pod wzgledem punktowym i zdarzeniowym.
        • wygrajlige_pomoc Re: Bereszynski 13.05.14, 11:43
          @dempczok: sam to zauważasz - jedni piszą: asysta! inni: jaka asysta! A my decydujemy. W regulaminie mamy zawarte, że ostatecznie my decydujemy o tym czy była asysta. Niestety - w piłce nie ma dokładnej definicji asysty, to nie jest oficjalna statystyka (zapisywana w protokole sędziowskim) i w tej sytuacji zawsze będą interpretacje.

          Być może wypisanie konkretnych sytuacji (jak ta) w zasadach punktacji mogłoby pomóc, ale.. nie przewidzisz wszystkich sytuacji.
          Póki co sugerujemy się i oceniamy jaki wpływ na akcję miał kontakt z piłką innego gracza niż podający. Tu kontakt obrońcy Wisły (wybaczcie poranne zamroczenie brakiem kawy;) był kluczowy.

          Pomysł ze wzbogaceniem punktów bardzo ciekawy. Ale jak pisałem, to spowoduje jeszcze więcej kontrowersji.

          [Bartek]

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka