Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Lech w 1 lidze? Jakie ma szanse?

    IP: 211.168.222.* 06.04.02, 16:07
    Czytalem opinie na tym i na forum sportowym ze z obecnym skladem Lech raczej na
    wielkie sukcesy szans nie ma. Ale ja sadze ze wlasnie z tym skladem, nawet
    gdyby nie bylo ZADNYCH wzmocnien, Lech ma szanse byc w pierwszej 6 esktraklasy.
    jedyna wielka porazka z 1 ligowcem to mecz z Dyskobolia. Pamietacie inne mecze
    z tymi podobno lepszymi 1 ligowcami? Lech byl w kazdym z nich LEPSZY! I wcale
    nie gral ze slabeuszami. Lech bez zadnych wzmocnien o mistrza nie powalczy bo
    do takich "poteg" jak Legia, Wronki czy Wisla troche nam brakuje, ale prosze mi
    nie wmawiac ze GKS czy Ruch albo taka Pogon czy Polonia sa lepsze. Ekstraklasa
    jest tak slaba ze wlasnie ten nasz Lech w obecnym skladzie, bedzie walczyl o
    wysoka pozycje w tabeli. Ale sadze ze sklad troche sie zmieni. Mam nadzieje, bo
    dwoch lub trzech zawdonikow w ataku i pomocy a Lech bedzie walczyl o miejsce w
    pucharach. Naprawde duzo nie brakuje. Mam nadzieje ze na dluzej zostanie w
    Lechu Piotrek Reiss. Mysle ze ma szanse byc jadnym z najlepszych pilkarzy
    ekstraklasy.
    Obserwuj wątek
      • Gość: plastic Re: Lech w 1 lidze? Jakie ma szanse? IP: *.icpnet.pl 06.04.02, 18:05
        patrzac pod katem finansow to wole zeby reiss odszedl( za drogi jest!!!- a tak
        duzo osob na niego nie chodzi, wiecj przyszloby na skrzypczaka)... smutne ale
        prawdziwe.. o wiele tanszy jest ziarkowski(wolny transfer) a wybierze lecha
        poniewaz w kolejorzu ma wiekszeszanse na gre niz w legii!! takie jest moje
        zdanie na temat napastnikow( a slusarski... hmmm w widzewie nie zachwyca wiec
        poczekajmy, a dembinski ;-) )... do tego dwoch pomocikow(DOBRYCH) i jeden
        obronca i wg mnie w lidze mistrzowskiej jestesmy z palcem w dupie(sorka za
        wyraz ;-))
        • Gość: exe Re: Lech w 1 lidze? Jakie ma szanse? IP: *.icpnet.pl 06.04.02, 18:18
          > patrzac pod katem finansow to wole zeby reiss odszedl( za drogi jest!!!-
          >a tak
          > duzo osob na niego nie chodzi, wiecj przyszloby na skrzypczaka)... smutne ale
          > prawdziwe..

          Jakoś mi się nie wydaje...

          >takie jest moje
          > zdanie na temat napastnikow( a slusarski... hmmm w widzewie nie zachwyca wiec
          > poczekajmy, a dembinski ;-)

          Ślusarz właśnie strzelił swoją drugą bramę dla Widzewa (ma też na koncie
          wywalczony rzut karny), zresztą Wyborcza pochwaliła go za ten mecz. A Dembinski
          co? Mowisz, że nie przyjdzie, czy że jest za słaby?
          • Gość: plastic Re: Lech w 1 lidze? Jakie ma szanse? IP: *.icpnet.pl 06.04.02, 18:47
            dembinski mam nadzieje ze przyjdzie... co do skrzypczaka to moze troche
            przesadzilem ale na pierwszy mecz z nim w skladzie duzo osob przyszloby (wg
            mnie), a na reissa to moze na pocztku tej rundy "ktos" chodzil ale teraz to nie
            sa na pewno trzy tysiace(jak mowil prezes) kibicow... dlatego jakbym mial
            wybierac ziarkowski a reiss to wybralbym ziarkowkiego poniewaz snajper jest u
            nas pilnie poszukiwany! a moze obaj zagraja(moze reiss bedzie dogrywajacym?? ;-
            )). a co do slusarskiego to "jedna jaskolka..." dobrze strzelil dwa gole(po
            dobitkach) wywlczyl karnego i..... co? moze dopiero sie rozkreci? jak nie to
            ja bym go wypozyczyl na kolejne pol roku( ale to jest tylko moje zdanie), w
            skladzie mamy duzo napastnikow podobnych do niego(obecna forma) a wszystkim
            trzeba placic (konieczna dobra a nawet bardzo dobra selekcja...)
            • Gość: patryk Re: Lech w 1 lidze? Jakie ma szanse? IP: *.echostar.pl 06.04.02, 19:47
              moim zdaniem to Rejsik robi dobra robote na boisku, a ze partaczy sytuacje? kto
              nie partaczy z polskich kopaczy? nie jestem az takim hurra-optymista, bo mimo
              mojej bezgranicznej wiary w Kolejorza nie wiem czy bedzie az tak kolorowo w
              pierwszej. przypomnijmy sobie panowie mecze z pierszoligowcami - z pogonia nie
              bylo przewagi na boisku, z groclinem- wolalbym zapomniec... slask przejechali i
              pierwsza polowa z amica we wronkach znowu nastraja pozytywnie. u nas juz bylo w
              miare wyrownanie. wole Reksia niz Ziarkowskiego, poniewaz nie wiem co on pokaze
              w konfrontacji z pierwszoligowymi obroncami. A pamietacie Maćkiewicza? on tez
              byl krolem strzelcow w drugiej lidze, a u nas az tak nie zachwycal. no i kto mu
              dogrywal pilki? szanse sa, ale dalej nie mamy dobrej drugiej linii
              pzdr
              • Gość: exe Re: Lech w 1 lidze? Jakie ma szanse? IP: *.icpnet.pl 06.04.02, 20:42
                patryk napisał:

                > wole Reksia niz Ziarkowskiego, poniewaz nie wiem co on pokaze
                > w konfrontacji z pierwszoligowymi obroncami.

                Akurat to troche inne typ piłkarza. Reiss obecnie jest raczej dogrywającym - dużo
                widzi, ma niezłą technike, dobrze podaje, o ile sie nie pochami ;-) Ziarkowski to
                (podobno) typowy snajper. IMO mogliby grać obaj. Tyle że Ziarkowskiemu zdaje się
                właśnie kończy się kontrakt, a Reiss kosztowałby 600 000 Euro :-(

                >A pamietacie Maćkiewicza? on tez
                > byl krolem strzelcow w drugiej lidze, a u nas az tak nie zachwycal. no i kto mu
                > dogrywal pilki?

                Pierwsze pół sezonu miał bardzo udane - ZTCP to dużo goli w sparingach, potem 8
                czy 9 goli w lidze i to całkiem efektownych. Lubiłem go nawet. Potem było już
                gorzej.

                > szanse sa, ale dalej nie mamy dobrej drugiej linii

                Dlatego tu są potrzebne największe wzmocnienia. IMO najlepiej byłoby latem:
                uzupełnić obronę jednym obrońcą wyższej klasy (nie żebym coś miał do naszych
                chłopaków, ale z rezerwą już nie najlepiej wygląda), najchętniej Bosackim, jednym
                _skutecznym_ napastnikiem - Dembińskim lub Ziarkowskim, oraz dwoma dobrymi
                pomocnikami, w tym rozgrywającym. Nazwisk pada wiele, ja ucieszylbym się z
                powrotu Kaczorowskiego, oraz przyjścia, choć to mało prawdopodobne, Drumlaka.
                Właśnie jako playmakera. Bo Czajkowski to już raczej w Lechu wiele nie pokaże
                (obym się mylił). Taka drużyna byłaby niemal pewniakiem do awansu do grupy
                mistrzowskiej.
                Pozdrawiam.
                • Gość: canemuto w tej chwili zadne!!! IP: *.icpnet.pl 06.04.02, 22:44
                  zadne, tzn. w obecnym skladzie zadne na jakis sukces (pierwsza piatka). gral z
                  pierwszoligowcami i w kazdym meczu byl lepszy... hmmm - bylem na pogoni i jako
                  zywo nie zauwazylem tej miazdzacej przewagi... na groclinie tez mialem
                  problemy zeby to zauwazyc... bogu niech beda dzieki, ze nie gral z legija (czy
                  chociazby wysmiewana polonia) - tutaj twoje pytanie, drgo lechito, znalazloby
                  swoja przykra odpowiedz. w Lechu na I-sza jest tyraj (chyba ze bedzie sie tak
                  dalej napinac i peknie z pychy;))), mowlik (talent), slusarz i golina (blagam -
                  niech nikt ich jeszcze nie sprzedaje) i...reiss:))) dlaczego? przeciez tak z
                  nim jechalem... ano - paradoksalnie na I-sza lige to on sie najbardziej
                  nadaje... on ma mimo wszystko papiery na gre, ogranie, spryt i umiejetnosci.
                  na "II ligowy boks" jest nie tego, ale na "ekstra"klase bedzie oki. czy bedzie
                  chcial zostac??? kto wie... marzenia owszem, bajki nie:))) pozdro.
                • andy02 Re: Lech w 1 lidze? Jakie ma szanse? 06.04.02, 22:59
                  Gość portalu: exe napisał(a):
                  > Tyle że Ziarkowskiemu zdaje się
                  > właśnie kończy się kontrakt, a Reiss kosztowałby 600 000 Euro :-(

                  I pojawi sie pytanie - czy warto placic ponad 2 mln zl za Reissa? Nie jestem tak
                  do konca przekonany... Ale na tego typu dywagacje przyjdzie czas za miesiac.
                  poczekajmy, zobaczmy co Reiss bedzie gral, to bedziemy wiedziec wiecej czy warto
                  go kupowac czy nie.

                  > Dlatego tu są potrzebne największe wzmocnienia. IMO najlepiej byłoby latem:
                  > uzupełnić obronę jednym obrońcą wyższej klasy (nie żebym coś miał do naszych
                  > chłopaków, ale z rezerwą już nie najlepiej wygląda), najchętniej Bosackim,

                  Pelna zgoda. Obecnie mamy 3 dobrych obroncow (Mowlik, Wojcik, Michalski). Ale
                  zawsze moga sie pojawic kontuzje, a do tego obroncy sa najbardziej narazeni na
                  kartki - w tym sezonie zwlaszcza Mowlik i Michalski maja problemy z nadmiarem
                  kartel. Teoretycznie mamy w odwodzie Drajera, ale on rok nie gral i nie wiadomo w
                  jakiej bedzie formie. Augustyniak jakos mnie nie przekonuje, choc gra ostatnio
                  dosc poprawnie. Reasumujac na pewno przydalby sie co najmniej jeden dobry obronca.

                  > jednym
                  > _skutecznym_ napastnikiem - Dembińskim lub Ziarkowskim,

                  Skuteczny napastnik to prawdziwa rzadkosc :-))). Wskaz mi chociaz 5 skutecznych
                  napastnikow w 1 lidze :-)).

                  > oraz dwoma dobrymi
                  > pomocnikami, w tym rozgrywającym. Nazwisk pada wiele, ja ucieszylbym się z
                  > powrotu Kaczorowskiego, oraz przyjścia, choć to mało prawdopodobne, Drumlaka.
                  > Właśnie jako playmakera. Bo Czajkowski to już raczej w Lechu wiele nie pokaże
                  > (obym się mylił).

                  Pomoc u nas bardzo kuleje... W dluzszej perspektywie to widzialbym w Lechu
                  jedynie Jacka. Pozostali pomocnicy sa po prostu slabi. Remien i Matlak graja
                  przyzwoicie, ale obawiam sie, ze wiele lepiej grac po prostu nie potrafia,
                  Przerada to w ogole nieporozumienie, Miklosik nie za bardzo radzi sobie z
                  rozgrywaniem, a Czajkowski zawodzi na calej linii. Jasne, ze nie da sie wymienic
                  calej pomocy od razu, ale to zdecydowanie nasza najslabsza formacja.

                  A co do sprowadzania nowych zawodnikow mialbym nastepujaca uwage. Sprowadzac
                  TYLKO takich zawodnikow, ktorzy moga istotnie wzmocnic Lecha, badz sa mlodzi i
                  perspektywiczni. Lepiej sprowadzic 2 dobrych zawodnikow, niz 5-6 przecietniakow.

                  > Taka drużyna byłaby niemal pewniakiem do awansu do grupy
                  > mistrzowskiej.

                  Heh, pewniakow w pilce nie ma ;-). Takim pewniakiem do mistrza byla w tym sezonie
                  Wisla - a moze sie nawet nie znalezc na podium.
                  • Gość: exe Re: Lech w 1 lidze? Jakie ma szanse? IP: *.icpnet.pl 06.04.02, 23:39
                    andy02 napisał:

                    > I pojawi sie pytanie - czy warto placic ponad 2 mln zl za Reissa?

                    Moim zdaniem, jeśli chodzi o sprawy czysto piłkarskie - nie. Jest kilku dobrych
                    napastników do wzięcia za friko, przyszła forma Piotrka jest niewiadomą. Jednak
                    Reissa w Lechu chciałbym widzieć. Może da się jakoś to załatwić - np. roczne
                    wypozyczenie Ślusarskiego + dopłata, niech się chłopak w Bundeslidze ogrywa ;-)))

                    > Pelna zgoda. Obecnie mamy 3 dobrych obroncow (Mowlik, Wojcik, Michalski). Ale
                    > zawsze moga sie pojawic kontuzje, a do tego obroncy sa najbardziej narazeni na
                    > kartki - w tym sezonie zwlaszcza Mowlik i Michalski maja problemy z nadmiarem
                    > kartel.

                    Do tego Michalski, o ile nie jest kontuzjowany, gra ostatnio w pomocy. No, ale
                    może się to zmienić po ewentualnych transferach (ciekawe czy Kapinkovski jeszcze
                    wchodzi w rachubę).



                    > Skuteczny napastnik to prawdziwa rzadkosc :-))). Wskaz mi chociaz 5 skutecznych
                    >
                    > napastnikow w 1 lidze :-)).

                    Właśnie dlatego by się przydał ;-))) Może jak będziemy mieli budżet 80 000 000
                    zeta to ściągniemy Jardela ;-)))

                    > Pomoc u nas bardzo kuleje... W dluzszej perspektywie to widzialbym w Lechu
                    > jedynie Jacka.

                    Pod warunkiem, że nauczy się podawać piłkę chociaż na krótki dystans ;) W meczu z
                    Bełchatowem świetnie odbierał ją przeciwnikom, następnie ją im oddawał. Ale
                    zgodzę się z tobą (i BB), że Jacek to może być silny punkt pierwszoligowego
                    Lecha.

                    > Pozostali pomocnicy sa po prostu slabi. Remien i Matlak graja
                    > przyzwoicie, ale obawiam sie, ze wiele lepiej grac po prostu nie potrafia,

                    Kiedyś potrafili :( Oczywiście do piłkarskiego geniuszu zawsze im wiele
                    brakowało, ale jak grali w Lechu (obaj w lepszych sportowo czasach), to radzili
                    sobie całkiem dobrze.

                    > Przerada to w ogole nieporozumienie, Miklosik nie za bardzo radzi sobie z
                    > rozgrywaniem, a Czajkowski zawodzi na calej linii.

                    Pełna zgoda (teraz ja zapytam - a co mi tam - który Polak radzi sobie z
                    rozgrywaniem, chyba Piotr Nowak tylko;-)))


                    > Jasne, ze nie da sie wymienic
                    > calej pomocy od razu, ale to zdecydowanie nasza najslabsza formacja.

                    Też tak myślę, dlatego napisałem, że IMO na początek należałoby sciągnąć dwoch
                    wybijających się w polskiej lidze zawodników. Karwan w grę nie wchodzi ;-), ale
                    Drumlak z Kaczorowskim to byłoby poważne wzmocnienie...

                    > A co do sprowadzania nowych zawodnikow mialbym nastepujaca uwage. Sprowadzac
                    > TYLKO takich zawodnikow, ktorzy moga istotnie wzmocnic Lecha, badz sa mlodzi i
                    > perspektywiczni. Lepiej sprowadzic 2 dobrych zawodnikow, niz 5-6 przecietniakow
                    > .

                    Absolutnie i niezaprzeczalnie zadnych Kaliszanow czy Podbroznych ;-)))

                    > Heh, pewniakow w pilce nie ma ;-). Takim pewniakiem do mistrza byla w tym sezon
                    > ie
                    > Wisla - a moze sie nawet nie znalezc na podium.

                    Dlatego napisałem "niemal pewniakiem" ;)

                    Pozdrawiam. I życzę sobie (oraz innym) spełnienia marzeń transferowych ;-)
                    • andy02 Re: Lech w 1 lidze? Jakie ma szanse? 07.04.02, 00:48
                      Gość portalu: exe napisał(a):

                      > Moim zdaniem, jeśli chodzi o sprawy czysto piłkarskie - nie. Jest kilku dobrych
                      >
                      > napastników do wzięcia za friko, przyszła forma Piotrka jest niewiadomą. Jednak
                      >
                      > Reissa w Lechu chciałbym widzieć. Może da się jakoś to załatwić - np. roczne
                      > wypozyczenie Ślusarskiego + dopłata, niech się chłopak w Bundeslidze ogrywa ;-)
                      > ))

                      Tego to chyba jeszcze nie bylo, by wypozyczyc zawodnika z Polski do Niemiec, by
                      sie ogral i po powrocie wymiatal u nas :>. Obawiam sie, ze jakby taki Slusarski
                      tam pojechal, to by juz nie chcial wracac.
                      Ale pomysl nader interesujacy :-))).

                      > Do tego Michalski, o ile nie jest kontuzjowany, gra ostatnio w pomocy. No, ale
                      > może się to zmienić po ewentualnych transferach (ciekawe czy Kapinkovski jeszcz
                      > e
                      > wchodzi w rachubę).

                      W lidze Michalski w pomocy zagral chyba tylko w 1 czy 2 meczach, wiec trudno
                      mowic, ze jest pomocnikiem (na razie). A o tym Macedonczyku nawet troche
                      zapomnialem :-)).

                      > Właśnie dlatego by się przydał ;-))) Może jak będziemy mieli budżet 80 000 000
                      > zeta to ściągniemy Jardela ;-)))

                      :-)))


                      > > Przerada to w ogole nieporozumienie, Miklosik nie za bardzo radzi sobie z
                      > > rozgrywaniem, a Czajkowski zawodzi na calej linii.
                      >
                      > Pełna zgoda (teraz ja zapytam - a co mi tam - który Polak radzi sobie z
                      > rozgrywaniem, chyba Piotr Nowak tylko;-)))

                      Celna uwaga, hehe.
                      To niech sciagna jakiegos rozgrywajacego z zagranicy, skoro w Polsce nie ma
                      dobrych ;-).
                      • Gość: exe Re: Lech w 1 lidze? Jakie ma szanse? IP: *.icpnet.pl 07.04.02, 01:10
                        andy02 napisał:

                        > Tego to chyba jeszcze nie bylo, by wypozyczyc zawodnika z Polski do Niemiec, by
                        > sie ogral i po powrocie wymiatal u nas :>. Obawiam sie, ze jakby taki Slusar
                        > ski
                        > tam pojechal, to by juz nie chcial wracac.
                        > Ale pomysl nader interesujacy :-))).

                        Oczywiście nie widze szans na takie rozwiązanie, ale nie było też ZTCW w Polsce
                        paru innych rzeczy, które są na Lechu (średnia wieku działaczy, czy choćby
                        ogrywanie Ślusarza w pierszej lidze, bo nie ma miejsca w składzie klubu
                        drygoligowego ;), nie wspominając nawet o tych zapowiadanych.

                        > W lidze Michalski w pomocy zagral chyba tylko w 1 czy 2 meczach, wiec trudno
                        > mowic, ze jest pomocnikiem (na razie).

                        Wygląda to narazie na pernamentne przesunięcie.

                        > A o tym Macedonczyku nawet troche
                        > zapomnialem :-)).

                        Hehe... A właśnie, Justin Nnorom jest zdaje się jescze zawodnikiem Lecha, tylko
                        że kontuzjowanym. Wie ktoś co sie z nim dzieje?

                        > To niech sciagna jakiegos rozgrywajacego z zagranicy, skoro w Polsce nie ma
                        > dobrych ;-).

                        Do tego trzeba kasy, albo kontaktów. Lubański miał robić dla Lecha transfery i
                        coś nic o tym nie słychać... Akurat rozgrywający to nie jest pozycja, na którą
                        można ściągać zawodnika w ciemno (Czajkowski teraz, a pamięta ktoś niejakiego
                        Grubera? ;-)))
                    • Gość: plastic Re: Lech w 1 lidze? Jakie ma szanse? IP: *.icpnet.pl 07.04.02, 13:07
                      Gość portalu: exe napisał(a):
                      > Absolutnie i niezaprzeczalnie zadnych Kaliszanow czy Podbroznych ;-)))
                      co do kaliszna to zgadzam sie w 100%!! ale podbroznego widzialbym ..... na srodku
                      pomocy(jesli nikt sie nie znajdzie, moze bialek sie ogra?).

        • Gość: Lechita Re: Lech w 1 lidze? Jakie ma szanse? IP: 211.168.222.* 07.04.02, 09:42
          Gość portalu: plastic napisał(a):

          > patrzac pod katem finansow to wole zeby reiss odszedl( za drogi jest!!!- a tak
          > duzo osob na niego nie chodzi, wiecj przyszloby na skrzypczaka)... smutne ale
          > prawdziwe.. o wiele tanszy jest ziarkowski(wolny transfer) a wybierze lecha
          > poniewaz w kolejorzu ma wiekszeszanse na gre niz w legii!!

          No dobra, ale Reiss + Ziarkowski? Taki atak nie bylby wcale zly. Reiss jest
          drogi, zgadzam sie, ale chyba warto wylozyc na niego te pieniadze.

          > takie jest moje
          > zdanie na temat napastnikow( a slusarski... hmmm w widzewie nie zachwyca wiec
          > poczekajmy, a dembinski ;-) )

          Reiss jest 5 razy lepszy od dembinskiego, a dembinski wcale tanszy nie bedzie.

          >... do tego dwoch pomocikow(DOBRYCH) i jeden
          > obronca i wg mnie w lidze mistrzowskiej jestesmy z palcem w dupie(sorka za
          > wyraz ;-))

          • Gość: exe Re: Lech w 1 lidze? Jakie ma szanse? IP: *.icpnet.pl 07.04.02, 11:16
            Gość portalu: Lechita napisał(a):

            > Reiss jest 5 razy lepszy od dembinskiego, a dembinski wcale tanszy nie bedzie.

            Nie jest 5 razy lepszy ;-) i bedzie tanszy, bo mu się zdaje kontrakt kończy.
            Gdyby nie to, to niebyłby pewnie brany w rachube, właśnie z powodu ceny oraz
            dostępności m.in. Ziarkowskiego.
            • Gość: Lechita Re: Lech w 1 lidze? Jakie ma szanse? IP: 211.168.222.* 07.04.02, 12:18
              Gość portalu: exe napisał(a):

              > Gość portalu: Lechita napisał(a):
              >
              > > Reiss jest 5 razy lepszy od dembinskiego, a dembinski wcale tanszy nie bed
              > zie.
              >
              > Nie jest 5 razy lepszy ;-) i bedzie tanszy, bo mu się zdaje kontrakt kończy.
              > Gdyby nie to, to niebyłby pewnie brany w rachube, właśnie z powodu ceny oraz
              > dostępności m.in. Ziarkowskiego.

              Dembinski to dobry pilkarz ale krolem strzelcow nigdy nie bedzie. A Reiss chyba
              naprawde jest 5, no moze nie 5 ale 3,5 razy lepszy niz dembinski i dopiero sie
              rozkreca. Mysle ze w 1. lidze gralby naprawde dobrze i krolem strzelcow mialby
              szanse byc. Ale Dembinski niech wraca. Zawsze fajnie jak eks lechici wracaja.
              Fajni gdyby w I ligowym Lechu grali Dembinski, Reiss, Bosacki, Kryger. Gdyby
              jeszcze byly pieniazki na Reissa to by bylo ciekawie. A wogole, to niech ten Lech
              wchodzi na gielde, moze znajda sie pieniazki na Jacka Baka i Zurawskiego?:)
              • Gość: exe Re: Lech w 1 lidze? Jakie ma szanse? IP: *.icpnet.pl 07.04.02, 12:32
                Gość portalu: Lechita napisał(a):

                > Ale Dembinski niech wraca. Zawsze fajnie jak eks lechici wracaja.
                > Fajni gdyby w I ligowym Lechu grali Dembinski, Reiss, Bosacki, Kryger.

                Kryger to raczej nie - młody nie jest, a z Bosackim obronę mielibyśmy już
                kompletną. Ale jest jeszcze kilku innych byłych Lechitów, którym bym chętnie
                zobaczył znów w klubie. Zresztą przed Krygerem też bynajmniej drzwi bym nie
                zamknął.

                >. A wogole, to niech ten Lech
                > wchodzi na gielde, moze znajda sie pieniazki na Jacka Baka i Zurawskiego?:)

                Może za pare lat... Ale wątpiłbym w chęć powrotu takiego Bąka czy Juskowiaka.
                Żurawski też raczej prędzej za granice wyjedzie...
                • Gość: Lechita Re: Lech w 1 lidze? Jakie ma szanse? IP: 211.168.222.* 07.04.02, 12:40
                  Gość portalu: exe napisał(a):

                  > Gość portalu: Lechita napisał(a):
                  >
                  > > Ale Dembinski niech wraca. Zawsze fajnie jak eks lechici wracaja.
                  > > Fajni gdyby w I ligowym Lechu grali Dembinski, Reiss, Bosacki, Kryger.
                  >
                  > Kryger to raczej nie - młody nie jest, a z Bosackim obronę mielibyśmy już
                  > kompletną. Ale jest jeszcze kilku innych byłych Lechitów, którym bym chętnie
                  > zobaczył znów w klubie. Zresztą przed Krygerem też bynajmniej drzwi bym nie
                  > zamknął.
                  >

                  Kryger mlody nie jest ale takich pilkarzy potrzebujemy. od kogo maja sie uczyc
                  mlodsi jak nie od Krygera albo Araszkiewicza? Kryger na polska lige wystraczy nie
                  tylko w nastepnym sezonie ale pogralby sobie conajmniej 2 lata. A dobrych
                  obroncow nigdy nie za malo.

                  > >. A wogole, to niech ten Lech
                  > > wchodzi na gielde, moze znajda sie pieniazki na Jacka Baka i Zurawskiego?:
                  > )
                  >
                  > Może za pare lat... Ale wątpiłbym w chęć powrotu takiego Bąka czy Juskowiaka.
                  > Żurawski też raczej prędzej za granice wyjedzie...

                  Bak raczej nie wroci, szkoda bo to obecnie najlepszy polski obronca, lepszy od
                  Waldocha nawet. Ale Lech z takim budzetem moglbybyc niezlym magnesem dla dobrych
                  zawodnikow. Napewno zle by nie zarabiali, no i jeszcze ta LM.
      • Gość: kroll Na powrot po roku do drugiej ligi IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.02, 10:10
        Czyli zadnych
        • Gość: exe Re: Na powrot po roku do drugiej ligi IP: *.icpnet.pl 07.04.02, 11:11
          Nie mówimy o marzeniach, tylko o szansach. Skoro już tu przypełzłeś - co słychać
          u komornika?
        • Gość: Radost Re: Na powrot po roku do drugiej ligi IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.02, 15:14
          Gość portalu: kroll napisał(a):

          > Czyli zadnych

          Kroll hmm byl jest taki film i chyba nic wiecej...pzdr dla bebnow ktore
          dostaliscie od Bekdasa
      • norbert.tyrajski Re: Lech w 1 lidze? Jakie ma szanse? 07.04.02, 12:04
        Nie wiem czemu się tak napalacie na Ziarkowskiego. To jest cienki gracz.
        Powiedzcie mi ilu czołowych strzelców II ligi zrobiło karierę w I lidze? Żaba?
        Solnica? Gortowski? To najlepsi strzelcy II ligi z ostatnich sezonów. Żaden z
        nich nie zabłysnął w ekstraklasie.
        Lepiej już wziąć jakiegoś solidnego napastnika z I ligi niż Ziarkowskiego, z
        którego wielkiego piłkarza już nie będzie. Gość ma 27 lat i gdyby naprawdę był
        dobry na I ligę, to już dawno by w niej grał
        • Gość: Bachus` Re: Lech w 1 lidze? Jakie ma szanse? IP: *.poznan.mtl.pl 08.04.02, 09:00
          Do exsnajperow z II ligi ktorzy nie zrobili kariery dorzucilbym
          jeszcze 'superstrzelca' Nazaruka.
        • Gość: posener Re: Lech w 1 lidze? Jakie ma szanse? IP: *.ae.poznan.pl 08.04.02, 10:42
          byl taki zawodnik pt. mackiewicz - przez pol roku w lech byl gigantem . . .
      • Gość: Jankers Myślę że tak! IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.02, 13:26
        Napewno mamy szanse z takim składem jak teraz coś powalczyć, ale czy nie fajnie
        by było zobaczyć znów w akcji Bosackiego czy Kaczorowskiego którzy podobno mają
        wrocic!?
        • gwardzista Wańka - wstańka 07.04.02, 22:13
          Lech nie ma w chwili obecnej możliwości finansowych na uzupełnienie składu. Nie
          oszukujmy się - obecnie tylko Tyrajski, Mowlik, Michalski, Goliński i Reiss
          nadają się do gry w I lidze.
          Augustyniak - słaby obrońca, spuściłLEcha do II ligi, nie miał miejsca w słabym
          Widzewie
          Wójcik - podpora obrony Polaru, nie sprawdzony w meczach z trudnymi rywalami,
          stary, mało zwrotny
          Przerada - stary, słaby, nie mający miejsca w kilku przeciętnych klubach, jego
          gra opiera się na ambicji, a ma coraz mniej siły, bo się starzeje
          Miklosik, Jacek - gwiazdy Warty i Huraganu, bez sukcesów, blado wypadające w
          meczach z I- ligowcami, słabi fizycznie, mało kreatywni
          Remień, Matlak - co osiągnęli poza Lechem ? Ile mają lat ? Matlaka nie chcieli
          w Amice, Remień zjechał kilka klubów i znów trafił do II ligi, gdzie jest jego
          miejsce.
          Bugaj - dawna gwiazda II ligowej Amiki, a następnie II ligowego Aluminium. W I
          lidze bez sukcesów, a poziom tak bardzo nie upadł, aby sukcesy dla niego
          nadeszły.
          Przysiuda - piłkarz niższych klas, w I lidze będzie pośmiewiskiem
          Jabłoński, Białek - młodzi obiecujący, muszą nabrać doświadczenia

          A spośród gwiazd - Tyrajski jest dobrym, II ligowym bramkarzem, zdolnym, ale na
          dorobku
          Michalski w I lidze nigdy nie grał
          Mowlik ma za mało doświadczenia
          Goliński pewnie niedługo odejdzie
          Reiss - miał długą przerwę no i nie wiadomo czy LEch go wykupi.

          Tak więc czekają was emocje w walce o utrzymanie w I lidze.
          • Gość: ky-mani Re: Wańka - wstańka IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 07.04.02, 22:30
            gwardzista napisał(a):

            > Lech nie ma w chwili obecnej możliwości finansowych na uzupełnienie składu. Nie
            >
            > oszukujmy się - obecnie tylko Tyrajski, Mowlik, Michalski, Goliński i Reiss
            > nadają się do gry w I lidze.
            > Augustyniak - słaby obrońca, spuściłLEcha do II ligi, nie miał miejsca w słabym
            >
            > Widzewie
            > Wójcik - podpora obrony Polaru, nie sprawdzony w meczach z trudnymi rywalami,
            > stary, mało zwrotny
            > Przerada - stary, słaby, nie mający miejsca w kilku przeciętnych klubach, jego
            > gra opiera się na ambicji, a ma coraz mniej siły, bo się starzeje
            > Miklosik, Jacek - gwiazdy Warty i Huraganu, bez sukcesów, blado wypadające w
            > meczach z I- ligowcami, słabi fizycznie, mało kreatywni
            > Remień, Matlak - co osiągnęli poza Lechem ? Ile mają lat ? Matlaka nie chcieli
            > w Amice, Remień zjechał kilka klubów i znów trafił do II ligi, gdzie jest jego
            > miejsce.
            > Bugaj - dawna gwiazda II ligowej Amiki, a następnie II ligowego Aluminium. W I
            > lidze bez sukcesów, a poziom tak bardzo nie upadł, aby sukcesy dla niego
            > nadeszły.
            > Przysiuda - piłkarz niższych klas, w I lidze będzie pośmiewiskiem
            > Jabłoński, Białek - młodzi obiecujący, muszą nabrać doświadczenia
            >
            > A spośród gwiazd - Tyrajski jest dobrym, II ligowym bramkarzem, zdolnym, ale na
            >
            > dorobku
            > Michalski w I lidze nigdy nie grał
            > Mowlik ma za mało doświadczenia
            > Goliński pewnie niedługo odejdzie
            > Reiss - miał długą przerwę no i nie wiadomo czy LEch go wykupi.
            >
            > Tak więc czekają was emocje w walce o utrzymanie w I lidze.

            hmm.. cos tu mi sie nie zgadza.. z wnikliwosci jakze trafnych ;)) ocen pilkarzy
            wynikaloby ze kolega gawrdzista uczeszcza regularnie na bulgarska... a moze sie
            myle ? moze to wrodzone wizjonerstwo pozwala na takie sady (bardzo trafne zreszta
            - powtorzenie umyslne). Ocena Wojcika to, musze przyznac, majstersztyk !

            • gwardzista Re: Wańka - wstańka 08.04.02, 01:43
              Cóż... parę razy mi się zdarzyło być na Lechu. Nie jest to powód do szczególnej
              dumy. Ale co do mojej oceny potencjału zawodniczego Lecha, to musisz przyznać,
              że jest ona obiektywna i pozbawiona niepotrzebnych emocji. Zwycięstwa w II
              lidze trochę zniekształcają wyobrażenia o rzeczywistej sile Lecha. Siłę II ligi
              pokażą baraże o awans/utrzymanie. Jeśli ktoś z 3. i 4. miejsca w II lidze
              awansuje do I ligi, to będzie ogromna niespodzianka . Cud prawie.
              • misza01 Re:jakie szanse? 08.04.02, 09:59
                Oczywiście,że cud, ale nie tylko ze względów sportowych- myślę,że poza Lechem i
                Orlenem do ligi chce wejść tylko Bełchatów, Opoczno i Łęczna. Nie wierzę w
                to,że taka Szczakowianka naprawdę chce awansować. W związku z tym miejsce w
                barażu jest potrzebne w wiadomym celu. A jeśli dodać do tego,że duże szanse na
                występ w barażu ma Groclin, to wynik jest przesądzony....
                Natomiast w tym składzie utrzymać się Lechowi w ekstraklasie będzie niezmiernie
                trudno. zawodnicy pierwszoligowi obecnego Lecha to Golina, Wójcik, Norbi,
                remień i Jacek. Reszta nie ma prawa kopnąć piłkiw Ilize i trzeba spojrzeć
                prawdzie w oczy. Natomiast faktem jest,że z ligi spada Śląsk, KSZO lub Stomil i
                dobrze jest się tam zakręcić (Nazaruk, Ziarkowski), choć z drugiej strony
                opieranie zespołu na "spadkowiczach"...
                Poza tym widzę,że propaganda sukcesu zaczyna przynosić efekty.. Sytuacja
                finansowa Lecha jest zła i wbrew buńczucznym wypowiedziom Zarządu wcale nie
                zanosi się, aby miał nastąpić zapowiadany przełom. Sprawa gruntów nie tylko się
                nie wyjaśnia, ale coraz bardziej komplikuje, słowem dobrze nie jest. A jeśli
                ekipa z PZPNu wprowadzi w życie swoją reformę to z ligi spadnie chyba z siedem
                zespołów....Na wiekie transfery trzeba mieć kasę a z tym w Lechu cieniutko...
                Natomiast kwestie giełdy i 80 mln budżetu....Nawet nie warto tego komentować.
                • andy02 Re:jakie szanse? 08.04.02, 12:32
                  misza01 napisał(a):

                  I znow jest okazja do polemiki :-))).

                  > Oczywiście,że cud, ale nie tylko ze względów sportowych- myślę,że poza Lechem i
                  > Orlenem do ligi chce wejść tylko Bełchatów, Opoczno i Łęczna.

                  Dlaczego umiesciles w tym towarzystwie Ceramike? To prawda, ze na wiosne Ceramika
                  gra wrecz rewelacyjnie, ale nie zapominajmy, ze wazny jest takze aspekt finansowo-
                  organizacyjny. A te kwestie w Ceramice wygladaja wrecz dramatycznie. Od lata
                  odejdzie glowny sponsor, a takiemu klubowi jak Ceramika (de facto byl to klub
                  zakladowy, w dodatku z niewielkiego miasta) w momencie odejscia glownego sponsora
                  jest szczegolnie ciezko. Moim zdaniem pilkarze tego klubu chce sie wypromowac, by
                  latem znalezc dobry klub. A klub bedzie marzyl o tym by przetrwac a nie
                  awansowac.

                  > Natomiast w tym składzie utrzymać się Lechowi w ekstraklasie będzie niezmiernie
                  > trudno. zawodnicy pierwszoligowi obecnego Lecha to Golina, Wójcik, Norbi,
                  > remień i Jacek. Reszta nie ma prawa kopnąć piłkiw Ilize i trzeba spojrzeć
                  > prawdzie w oczy.

                  Nie do konca zgadzam sie z wyborem graczy do 1 ligi. Dodalbym do tego
                  Michalskiego, Reissa (chyba przez przypadek go pominales), w perspektywie 1-2 lat
                  dobrym pierwszoligowcem moze byc Mowlik. Natomiast nie bardzo widze w 1 lidze
                  Remienia.

                  > A jeśli
                  > ekipa z PZPNu wprowadzi w życie swoją reformę to z ligi spadnie chyba z siedem
                  > zespołów....

                  Wg planow ma poleciec 5 zespolow + 2 zagraja w barazach.

                  > Na wiekie transfery trzeba mieć kasę a z tym w Lechu cieniutko...

                  Od tego lata wejdzie w Polsce w zycie prawo Bosmana i bedzie mozna pozyskac
                  zawodnikow, ktorym sie koncza kontrakty, a ukonczyli 23 lata za friko. Lech
                  wydaje sie byc obecnie dosc atrakcyjnym pracodawca, wiec wcale nie musi to zle
                  wygladac...
                  • misza01 Re:jakie szanse? 08.04.02, 14:51
                    Reiss- pomyłka - mimo wszystko najbardziej I ligowy zawodnik Lecha z pola.
                    Remień- poza Opolem, gdzie nie był "dostatecznie zmotywowany" równo i na
                    wysokim poziomie, doświadczony, taki ligowy wyjadacz.Michalski dla mnie zawsze
                    będzie "przejmij i podaj do najbliższego" mimo, iż jego rajdy moga się podobać.
                    Oczywiście w kilku przypadkach jeszcze można się spierać (Matlak,
                    Miklosik,Przysiuda).Sytuacji w Opocznie nie znam, wiem,że były jakieś
                    zawirowania, ale opieram się na tym co widzę po wynikiach. Być może chodzi
                    tylko o to,że by odpuścić baraż? W każdym razie będę się upierał,że na awansie
                    do barażu na pewno im zależy.
                    Atrakcyjny pracodawca? Z tym chyba do końca nie jest tak różowo (jakieś
                    zaległości, odpuszczony trening z powodu braku kasy....) Nie wiem czy jest aż
                    tak dobrze jak wszyscy myślą, co nie znaczy że jest źle, bo Lech to jednak
                    ciągle "fyrma" jak mawiał Zbychu Franiak i wielu chcialoby tu grać dla tej
                    wspaniałej publiki,ale kasa musi być, bo inaczej nic z tego...
                    Według mnie ten balon o nazwie Lech jest coraz bardziej nadmuchiwany (giełdy,
                    inwestorzy, biznesplany, manna z nieba, puchary).Przynajmniej takie odnoszę
                    coraz częściej wrażenie. mam nadzieję,że nie pęknie. Skąd to czarnowidztwo? Nie
                    wiem. Może ktoś nie wiadomo co obiecywał jeszcze jakieś dwa miechy temu i nic,
                    a dług , który wynosił jeszcze pod koniec roku 8 mln zł już osiągnął poziom 12
                    mln, a mnie gazetowy hurraoptymizm jakoś nie bierze.Dopiero w sobotę zdałem
                    sobie sprawę jak ciężko będzie się utrzymać w kolejnym sezonie w ekstraklasie...
                    • Gość: Sergio Do niewiernych Tomaszy :) - długie IP: *.echostar.pl 08.04.02, 17:03
                      Lech bez szans? Hej, spokojnie. Niedowiarków odsyłam do dwumeczu Kolejorza z
                      Gieksą. Chcecie mi powiedzieć, że w Katowicach nasi byli bez szans? Czy
                      murowali bramkę i ustępowali piłkarsko przeciwnikowi? Nikt mi nie powie, że
                      któremuś z obu rywali nie zależało na wygranej. A przecież GKS to nie dół
                      tabeli I ligi. A co takiego znaczącego prezentuje Ruch Chorzów, Odra Wodzisław?
                      No powiedzcie mi proszę. Naprawdę sądzicie, że Lecha nie stać na równorzędną
                      walkę z takimi przeciwnikami? I to w tym składzie, który obecnie gra. Nie
                      mieszczący się w podstawowej jedenastce Tyszkiewicz i Ślusarski natychmiast
                      znaleźli miejsce w składach pierwszoligowców. O czym to świadczy? Według mnie
                      Kolejorz ma już potencjał na I-ligowe średniactwo.
                      Co do długów. Można mieć 12 milionów i walczyć o ekstraklasę a można mieć 5
                      mln. (Lechia Gdańsk) i spadać do trzeciej ligi a przy tym walczyć o istnienie.
                      Można żyć z transferów i walczyć o tytuł mistrzowski (Legia) a można opływać w
                      dostatkach i drapać się o miejsce poza barażami (Groclin). Korupcja? Nie -
                      CHARAKTER. Drużyna, klub muszą mieć charakter i wizerunek. Gwardzisto, klub
                      Olimpia nigdy niczego nie osiągnie w futbolu jeżeli nadal będzie miała taki
                      wizerunek jaki ma. I nie chodzi mi tutaj o milicyjne korzenie lecz status
                      obecny. Sprawy kibicowskie, które tak lekceważysz, decydują dziś o tym, czy
                      wokół danego klubu jest ruch czy też go nie ma. Czy ci się podoba czy nie, mecz
                      piłkarski jest formą widowiska o charakterze popularnym a nie elitarnym.
                      Spotkania przy pustych trybunach dla garstki "zasłużonych" to tylko proteza
                      futbolu. Rozejrzyj się trochę, przecież bywałeś na tylu meczach reprezentacji,
                      przyjrzyj się temu co się dzieje w Europie. Ludzie potrzebują spektaklu, ludzie
                      tym żyją. I nie mów mi, że to choroba, to właśnie taki jest futbol.
                      • Gość: exe Re: Do niewiernych Tomaszy :) - długie IP: *.icpnet.pl 08.04.02, 17:31
                        > A co takiego znaczącego prezentuje Ruch Chorzów, Odra Wodzisław?

                        Akurat Ruch gra ladnie, tylko pechowo. Odra byla rewaelacja jesieni. Ale Lech nie
                        jest od nich gorszy juz teraz.

                        >> Co do długów. Można mieć 12 milionów i walczyć o ekstraklasę

                        Cytat ze strony Celticu:
                        "Klub posiada długi, jak oblicza się jest to aż 26,6 miliona funtów czyli 42,3
                        miliona dolarów, jednak nie można powiedzieć, żeby miał on jakieś kłopoty
                        finansowe. Ta kwota jest jeszcze sporo poniżej limitu dostępnego w banku.
                        Pożyczki mają być spłacone w okresie od 2009 do 2019 roku. "

                        Tak działają kluby piłkarskie. Lech też ma opracowany plan spłat i dogadał się
                        zimą z wierzycielami.
                      • feelgood Re: Do niewiernych Tomaszy :) - długie 08.04.02, 17:37
                        Poza tym, że zgadzam się z Tobą prawie całkowicie, to 2 rzeczy (te "prawie")
                        1. Tyszkiewicz nie gra nigdzie (wyrzucili go ze Stomilu, aczkolwiek nie ze
                        względów sportowych)
                        2. Dwumecz z Gieksą jeszcze się nie odbył, ale oby był dobrym przykładem!
                        nARKA
                        • Gość: Sergio Re: Do niewiernych Tomaszy :) - długie IP: *.echostar.pl 08.04.02, 17:47
                          pozwolę sobie sprostować - Tyszkiewicz nie przyjął oferty Stomilu, Stomil nie
                          przyjął żądań Tyszkiewicza - masz rację, względy pozasportowe; po odejściu z
                          Lecha natychmiast znalazł się w podstawowym składzie namtego klubu, teraz czeka
                          na oferty;
                          zagalopowałem się - wykreślić dwumecz, zamienić na mecz z Gieksą
                          ogólny sens wypowiedzi bez zmian
                    • andy02 Re:jakie szanse? 08.04.02, 19:07
                      I jeszcze jedna rzecz odnosnie tego, ilu mamy graczy 1 ligowych.

                      Spojrz ilu graczy 1 ligowych ma np. Slask Wroclaw (Wasilewski i ... ktos
                      jeszcze?) czy Groclin Grodzisk (ci maja z kolei dobre nazwiska, ale te nazwiska
                      graja zenujaco wrecz). Gdyby tak dokladnie przegladnac sklady druzyn 1
                      ligowych, to okazaloby sie, ze kilkunastu zawodnikow na niezlym poziomie ma
                      Legia, Amica, Wisla i to w zasadzie wszystko. Pozostale druzyny maja kilku
                      niezlych pilkarzy (tak jak my obecnie), a niektore - chocby wspomniany przeze
                      mnie Slask - nawet kilku nie maja.
                      Oczywiscie wzmocnienia sa potrzebne (pisalem o tym szerzej pare dni temu), ale
                      nie mowmy, ze Lech jest taki slaby.
          • Gość: Sergio Re: Wańka - wstańka IP: *.echostar.pl 08.04.02, 16:38
            gwardzisto, ja nie dzielę piłkarzy na młodych i starych lecz na tych, którzy
            grają w piłkę i tych co biegają po boisku chyba dla zdrowia. Na tych, którzy
            wybiegają na murawę, żeby kopać piłkę i tych, których stać jedynie na to by
            pokopać przeciwników. Można mieć nawet 36 lat i ośmieszać 20-latków. Liczą się
            umiejętności i dbałość o ogólną formę fizyczną.
            Kto w Lechu te umiejętności ma a komu się tylko zdaje że ma pokaże I-ligowe
            boisko. Już niedługo :)
            Futbol jest nieobliczalny, ku rozpaczy statystyków nie da się go opisać za
            pomocą analiz i całek. Nie ma drużyn skazanych na sukces (Wisła!) i tych, które
            napewno spadną (wiecie kto).
            • Gość: canemuto niewierny cane_muto replikuje;))) IP: *.icpnet.pl 08.04.02, 18:24
              na sredniactwo nas faktycznie stac. oj, smutna to perspektywa. pozdro.
              • Gość: mm - IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 08.04.02, 20:58
                Ja pozyskał bym 3 piłkarz Reiss ( fakt potrzebna mamona), Dembiński, Bosacki (
                za free ).

                Bosacki grałby za Michalskiego na prawej obronie, a Kepel przeszedłby na prawą
                kreskę za Przeradę. Myślę ,że w I lidze piłkę będzie rozgrywał Białek, może nie
                od początku sezonu, ale z czasem powinien wskoczyć do pierwszej jedenastki.
                Dembiński - bardzo kluczowa postać, dobry napastnik potrafiący się cofnąć i też
                rozegrać piłkę ( np. mecz z Bełchatowem - ani Miklos, ani Czaja nie grali
                dobrze i nie było nikogo kto wziąłby ciężar rozgrywania na siebie). Reiss -
                niesamowicie dużo widzi, poza tym jest to solidny napastnik który grał już w
                pierwszej lidze i mimo mojej sympati do Pana Ziarkowskiego to właśnie Reksia
                widziałbym w składzie.

                Pozdr
                • misza01 Re: niedługo 09.04.02, 08:35
                  Na pewno możemy się licytować na temat tego jakie szanse, czy już dziś Lech
                  może czy nie może rywalizować z I ligowcami (Na pewno mecze z Amiką, Śląskiem,
                  Gieksą pokazały,że dystans nie jest tak duży). problem polega, moim zdaniem na
                  dwóch sprawach:
                  1)Nieobliczalności o której pisze Sergio- casus Śląska, gdzie jedna bramka
                  zadecydowała o tym,że to Śląsk spadnie z ligi, choć mógł grać w mistrzowskiej i
                  spokojnie szukać kasy na następny sezon- tak dużo zależy od szczęścia
                  2)Ligowe średniactwo niestety nie gwarantuje utrzymania w lidze w przyszłym
                  sezonie.
                  Oczywiście najważniejszy jest charakter, o którym pisze Sergio, a to już jest.
                  Rzeczywiście często ważniejszy niż nazwiska, kasa itp.
                  Poza tym weryfikacja wszystkiego- planów Zarządu, możliwości zespołu,
                  ewentualnych wzmocnień nastapi już niedługo.
                  Natomiast co do tego jakich zawodników ma Gieksa- młody Gajtkowski + kilku
                  rutyniarzy (Świerczewski, Widuch)+ kilku średniaków (Bała, Umukoro)+ J. Białek
                  jako trener i można grać w grupie mistrzowskiej, Odra ma zupełnie przyzwoty
                  skład, natomiast Ruch ma rzeczywiście niezły skład, gra niezły futbol, ale
                  brakuje szczęścia (patrz derby z Gieksą- mimo trudnych warunków oba zespoły
                  zagrały niezłe spotkanie, a kilka akcji naprawdę mogło się podobać).
                  Jak na tym tle zaprezentowałby się Lech? Nie wiem czy Puchar Ligi może to do
                  końca zweryfikować... Pożyjemy zobaczymy.Już niedługo. Będę się upierał,że to
                  rozdmuchiwanie wielkich oczekiwań, planów, klepanie na lewo i prawo o wielkim
                  Lechu, który za rok, dwa będzie miał kupę kasy, będzie notowany na GPW, będzie
                  miał full sponsorów itp itd nie służy chyba sprawie.Podziwiałem ich za to,że
                  dużo robią mało mówią. Ostatnio zaczyna się robić odwrotnie i to mnie trochę
                  niepokoi.
      • krzysiek.jarzyna Re: Lech w 1 lidze? Jakie ma szanse? 11.04.02, 01:52
        Gość portalu: Lechita napisał(a):

        > Czytalem opinie na tym i na forum sportowym ze z obecnym skladem Lech raczej na
        >
        > wielkie sukcesy szans nie ma. Ale ja sadze ze wlasnie z tym skladem, nawet
        > gdyby nie bylo ZADNYCH wzmocnien, Lech ma szanse byc w pierwszej 6 esktraklasy.

        Teza ta wydaje się zbyt karkołomna.

        > jedyna wielka porazka z 1 ligowcem to mecz z Dyskobolia. Pamietacie inne mecze
        > z tymi podobno lepszymi 1 ligowcami? Lech byl w kazdym z nich LEPSZY! I wcale
        > nie gral ze slabeuszami.

        Popatrz na to pod innym kątem. Dla Lecha mecze te były prestiżowe, bo szanse
        zmierzenia się z I-ligowcem nadarzały się jedynie w rozgrywkach pucharowych.
        Lechici się szczególnie mobilizowali na takie spotkania, natomiast dla rywali nie
        były to znaczące mecze.

        Wnioskowanie o potencjale Lecha na podstawie spotkań pucharowych wydaje się nie
        być w pełni uprawnione.

        • Gość: Sergio Re: Lech w 1 lidze? Jakie ma szanse? IP: *.man.poznan.pl 11.04.02, 09:32
          Oczywiście, że są to tylko mało znaczące spekulacje, ale ludzie to kochają i
          dobrze tym bawią, więc dlaczego nie mają sobie trochę pofantazjować? Takie
          forum dobrze temu służy. A liga i tak zweryfikuje wszystko... jak w życiu :)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka