Gość: gosc IP: *.narlington.nj.comcast.net 13.09.04, 01:32 Hewitt dostal 750 tys! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Harry Lime Pomyłka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 02:28 Nie chce mi się dokładnie sprawdzać, ale gdy Rafter wygrywał US Open to raz grał w finale z Rusedskim, a raz z Philippousisem. Żaden z tych trzech gości nie jest Amerykaninem - zanim rzucicie ciekawostką statystyczną, najpierw ją sprawdźcie! Niewykluczone, że chodziło wam o Amerykanów w półfinałach... Odpowiedz Link Zgłoś
a.adas No to Federer sobie odpoczywał w czasie IO 13.09.04, 02:37 Czy jest w stanie wygrać w Paryżu? To juz czwarty szlem - pewnie będzie rządzić jeszcze dobrych kilka lat, szczególnie na trawie. Odpowiedz Link Zgłoś
homosovieticus Re: Federer wygrał US Open 2004 13.09.04, 06:17 Poezja, zdaniem Miłosza, najlepiej pozwala przyswoić czytelnikowi, otaczajacą Go rzeczywistość. Federer jest poetą tenisa ziemnego i pozwala kibicom przyswoić jego piękno. Dziękujemy Ci Roger! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek ciekawostka IP: *.nsw.bigpond.net.au 13.09.04, 14:56 Federer od dluzszego czasu nie ma trenera. Nie ma rowniez managera, bo jego dziewczyna zalatwia rzeczy techniczne jak bilet lotnicze, rezerwacje hoteli, itd. Cala kasa idzie wiec dla niego. To naprawde fenomen, tak umiec kierowac soba bez wielkiej swity jak inni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Budzik (do kibica) Roger- a jakze by inaczej?!?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.04, 16:58 zapewne Kibic to przeczytasz chociaz po to zeby zobaczyc co ludzie pisza o Leytonie a pisza niewiele bo prawie on nie istnial. mowilem ze Leyton nie jest w stanie wygrac z nikim z trójki: Federer, Roddick, Agassi no i jak mowilem wszystko okazalo sie w US Open. szkoda ze Roger z Andre mieli taka pogode moze to Agassi by wtenczas wygral tego szlema... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KIBIC -DO BUDZIKA Re: Roger- a jakze by inaczej?!?! IP: *.kam.pl 15.09.04, 14:44 WITAM .PO SKRÓCIE TO MASZ TROCHE RACJI BUDZIKU ,ALE NIE DO KOŃCA. MYSLE ZE Z RODIKIEM BY WYGRAŁ,GDYZ RODIKA POKONAŁ JOHANSON,A JOHANSONA POKONAŁ HEWITT- CZYZBY NIE PRAWDA?? JESLI CHODZI O AGASSIEGO TO MYSLE ZE MIAŁ OKAZJE POKONAC FEDIEGO ,GDYZ MA WIECEJ KLASY I ROZUMU,ALE ZE SZCZESCIEM TO ROZNIE BYWA.TAK JAK JUZ ZAUWAZYLI NIEKTORZY HEWITT JEST Z BYT NERWOWY,I DLATEGO PRZEGRYWA-TYLKO SPOKOJ GO URATUJE,JEST ZA NERWOWY -A TO JEGO W ŁASNY PRZECIWNIK POZDRAWIAM CIEBIE-I PRZYZNAJE RACJE ZE TRAFIŁES WIERNY KIBIC Odpowiedz Link Zgłoś