Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Ło boshe co za dziwaczy typer!!!

    06.10.04, 15:17
    Czemu taki dziwny typer? Nie latwiej typowac od razy w jednym poscie
    wszystkich? Teraz by zatypowac trzeba pisac kilka postow i robi sie przez to
    balagan. Ciekawiej bylo by rowniez typowac od razu calosc przed rozpoczeciem
    turnieju. Na forum tenisowym bawimy sie w ten sposob od dosc dawna i jest
    wiecej emocji gdy trzeba przewidywac na kila meczow do przodu. Poza tym jest
    wszystko przejrzyscie. Daje link by przejrzec i przemyslec i moze wprowadzic
    zmiany od nastepnego turnieju.

    www.sportsboard.pl/Forum/viewthread.php?FID=12&TID=28114
    Obserwuj wątek
      • rigel Re: Ło boshe co za dziwaczy typer!!! 06.10.04, 15:21
        a jak na samym początku mój faworyt polegnie, to już koniec zabawy?
        wolę jednak typowac każdy mecz z osobna, a oprócz tego - jako osobne typowanie -
        zwyciezcę całego turnieju.
        na dodatek, wcale nie ma obowiązku (nie czytałem regulaminu, ale chyba tak
        jest) typowania każdego meczu.
        • misiania Re: Ło boshe co za dziwaczy typer!!! 06.10.04, 15:22
          hyhy typer-tryper (noco?)

          M. jak zwykle życzliwa
          • rigel Re: Ło boshe co za dziwaczy typer!!! 06.10.04, 15:28
            Misiek, bo Cie kijem pomiziam :)
        • kataanna Re: Ło boshe co za dziwaczy typer!!! 06.10.04, 15:30
          rigel napisał:

          > a jak na samym początku mój faworyt polegnie, to już koniec zabawy?

          No wlasnie na tym zabawa polega zeby okazac sie na tyle przewidujacym zeby to
          przewidziec :P Emocje sa o wiele wieksze i cos sie dzieje przynajmniej.
          • rigel Re: Ło boshe co za dziwaczy typer!!! 06.10.04, 15:32
            kataanna napisała:

            > Emocje sa o wiele wieksze i cos sie dzieje przynajmniej.

            no tak, nasz typer słuzy do usypiania niemowląt...
            • kataanna Re: Ło boshe co za dziwaczy typer!!! 06.10.04, 15:48
              rigel napisał:

              > kataanna napisała:
              >
              > > Emocje sa o wiele wieksze i cos sie dzieje przynajmniej.
              >
              > no tak, nasz typer słuzy do usypiania niemowląt...

              Prawie... Najgorsze jednak jest to, że Ty zapewne uważasz, że wyrażenie przez
              kogoś własnej opinii po Tobie spływa. "A niech sobie myślą co chcą, ja i tak
              wiem swoje." Nie starasz się zrozumieć i zastanowić, czy aby ktoś faktycznie
              nie ma racji. No ale po co, jak można zawsze stawiać na swoim i nie przyjmować
              do wiadomości, że ktoś może mieć lepszy pomysł.

              I jeszcze coś żeby odeprzeć ew. posty pt. "Nie atakujcie Gawronki". Ja nic do
              Gawronki nie mam, wręcz przeciwnie. Zależało jej na tym żeby taki typer
              opracować, a co więcej, wszystko organizować i podliczać. Nie zmienia to jednak
              faktu, że warto byłoby wziąć pod uwagę sugestie innych, przynajmniej je
              rozważyć.
              • rigel Re: Ło boshe co za dziwaczy typer!!! 06.10.04, 15:52
                kataanna napisała:

                > rigel napisał:
                >
                > > kataanna napisała:
                > >
                > > > Emocje sa o wiele wieksze i cos sie dzieje przynajmniej.
                > >
                > > no tak, nasz typer słuzy do usypiania niemowląt...
                >
                > Prawie... Najgorsze jednak jest to, że Ty zapewne uważasz, że wyrażenie przez
                > kogoś własnej opinii po Tobie spływa. "A niech sobie myślą co chcą, ja i tak
                > wiem swoje." Nie starasz się zrozumieć i zastanowić, czy aby ktoś faktycznie
                > nie ma racji.

                owszem, staram się zrozumiec: patrz mój post z symulacją.
                a Ty popatrz ile już jest typów na najbliższe mecze i ostatecznego zwycięzcę w
                turnieju.

                ps. Tytuł wątku (patrz wyżej) dobitnie ocenia typera. ale to moje zdanie i
                wcale nie zależy mi na tym, żeby ktoś starał się go zrozumieć
                • kataanna Re: Ło boshe co za dziwaczy typer!!! 06.10.04, 16:01
                  Ilosc typow nie ma tu nic do rzeczy, sama zatypowalam nawet. Twierdze tylko ze
                  na dluzsza mete takie cos sie nudzi.

                  PS. A mi zalezy na tym zeby to co mowie trafialo do ludzi. Nie lubie mowic do
                  sciany.
                  • rigel Re: Ło boshe co za dziwaczy typer!!! 06.10.04, 16:04
                    kataanna napisała:

                    > PS. A mi zalezy na tym zeby to co mowie trafialo do ludzi. Nie lubie mowic do
                    > sciany.

                    Fajnie, tylko, ze nie zawsze jest tak, jakbyśmy chcieli.
                    A jak nie trafia to co robisz? masz jakiś patent żeby wszyscy Cię słuchali, to
                    go sprzedaj. przyda mi się podczas rozmowy o podwyżce.
                    • kataanna Re: Ło boshe co za dziwaczy typer!!! 06.10.04, 16:11
                      Mylisz pojecia. Nie chodzi o to zeby wszyscy robili to co ja chce. Chodzi o to,
                      zeby starac sie do ludzi trafic. Po co w ogole dyskutowac na jakikolwiek temat
                      skoro nie chce sie zeby inni zrozumieli twoje racje :| No ale to juz dyskusja
                      na inne forum raczej.
              • gawronka Kataano 06.10.04, 16:55
                To nie całkiem tak. Propozycję typowania dał bodajże Parmenion. ja napisałam
                wyraźnie, że podejmę się organizacji obstawiania na moich warunkach (bo mam za
                mało czasu na bardziej skomplikowane podliczanie). zaznaczyłam ,że jeśli ktoś
                ma inne propozycje obstawiania, moze je przedstawić, ale sam będzie wtedy
                prowadzącym. oprócz propozycji Parmeniona (opartej na zasadzie piłkarzyków)
                nikt się nie zadeklarował.

                Jeśli chcesz poprowadzić obstawianie na własnych zasadach, nie mam nic
                przeciwko, ale ty musisz wtedy podliczać punkty.


                kataanna napisała:
                Zależało jej na tym żeby taki typer
                > opracować, a co więcej, wszystko organizować i podliczać. Nie zmienia to
                jednak
                >
                > faktu, że warto byłoby wziąć pod uwagę sugestie innych, przynajmniej je
                > rozważyć.
        • aggniecha Re: Ło boshe co za dziwaczy typer!!! 06.10.04, 15:33
          rigel napisał:

          > a jak na samym początku mój faworyt polegnie, to już koniec zabawy?

          na tym polega cala zabawa by dobrze przemyslec kto z kim ma szanse by typer byl
          ciekawszy a osoby chcace ryzykowac mialy wiekszy zysk z tego. dam przyklad:
          wiekszosc typuje Ronniego jako zwycezce, ktos da powiedzmy Dohertego (jako
          zwyciezce i da go w calej drabince jednoczesnie), z ktorym to ma sie Ronnie
          spotkac w 1/4 i Dohery wygra ten mecz i caly turniej. Wtedy osoba, ktora
          zaryzykowala otrzyma punkty za 1/4, 1/2, final i wygrana. Postawil ryzykownie
          ale sie oplacilo, jeli bedzie typowanie mecz po meczu to nie oplaca sie typowac
          ryzykujac bo niewielki jest z tego zysk. Taki typer jest nudny, poza tym
          pisanie o kazdym meczu w osobnym poscie a pozniej zliczanie tego sprawia wg
          mnie wiecej klopotow. To tylko moja sugestia, zrobicie jak bedziecie chcieli.
          • rigel Re: Ło boshe co za dziwaczy typer!!! 06.10.04, 15:35
            aggniecha napisała:

            > zrobicie jak bedziecie chcieli.

            i w tym punkcie zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości
            • misiania Re: Ło boshe co za dziwaczy typer!!! 06.10.04, 15:37
              znaczy bo w końcu nie wiem - jest coś niejasnego w stworzonych przez Gawronkę
              zasadach?
              • aggniecha Re: Ło boshe co za dziwaczy typer!!! 06.10.04, 15:42
                niejasnego, nie. Co to za przyjemnosc typowanie tylko 1 meczu gdy ma sie 2
                zawodnikow i sie wybiera, to jest nudne i nie oplaca sie ryzykowac bo i po co?
                Poza tym typowanie w jednym poscie 1 typ sprawia, ze wszystko wyglada malo
                przejrzyscie, polecam przejrzenie linku, ktory dalam.
                • misiania Re: Ło boshe co za dziwaczy typer!!! 06.10.04, 15:45
                  aha. znaczy duże emocje to ja mam na codzień w realu. tutaj wolę emocje
                  kontrolowane. dla relaksu. najchętniej typowałabym zwycięzcę po meczu.
              • kataanna Re: Ło boshe co za dziwaczy typer!!! 06.10.04, 15:42
                misiania napisała:

                > znaczy bo w końcu nie wiem - jest coś niejasnego w stworzonych przez Gawronkę
                > zasadach?

                Zupełnie nie o to chodzi. Chodzi o to, że typowanie wg takiego systemu jest
                mało ciekawe i brak tu jakiegokolwiek wyzwania. Zresztą przekonacie się sami po
                pewnym czasie. Ja bym miała większą satysfakcję gdyby z góry udało mi się
                wytypować półfinalistów.
                • rigel Re: Ło boshe co za dziwaczy typer!!! 06.10.04, 15:45
                  kataanna napisała:

                  > Ja bym miała większą satysfakcję gdyby z góry udało mi się wytypować
                  półfinalistów.

                  zawsze możesz wytypować ZWYCIĘZCĘ - o ile większa będzie Twoja satysfakcja jak
                  trafisz!
      • rigel a teraz moja symulacja 06.10.04, 15:44
        przyjmując Twoje argumenty, chce pokazac cos innego:

        np. taka drabinka turniejowa:
        1. A-B typ A
        2. C-D typ D
        3. E-F typ F
        4. G-H typ G

        potem A-D typ A, F-G typ G, w finale A-G typuje A.
        takie typowanie przyjmuje prowadzący.
        Teraz okazuje się, że pomyliłem sie w KAŻDYM z meczów i typuję po raz drugi:
        B-C na B i E-H na H. Znowu prowadzący musi przyjąc moje nowe typy, a ja - na
        złośc - znowu nie trafiam, więc typuję po raz trzeci mecz finałowy C-E. Znowu
        prowazdący musi znależc mojego posta i zanotować sobie mój typ, który
        tradycyjnie już jest dokładnie nietrafiony.
        Pomijając całą sympatię jaką Gawronka ma do mnie, najwięcej zabawy mają
        pozostali uczestnicy forum, bo mogą pośmiać się z mojej znajomości tematu.
        A prowadzący zabawę zamiast oglądać relacje i notować "kwiatki" Rafała i
        Przemka skrupulatnie sprawdza, czy ktoś nie wpisał swojego kolejnego typowania.

        Typując ostatecznego zwycięzcę przed turniejem robisz dokładnie to samo -
        pomijając tylko poszczególne szczebelki drabinki i pozostawiając sobie
        możliwośc typowania poszczególnych meczów.

        życzę powodzenia w typowaniu
        • kataanna Re: a teraz moja symulacja 06.10.04, 15:53
          No wlasnie o to chodzi ze NIE ma mozliwosci obstawiania drugi raz w tym samym
          turnieju. Na tym caly widz polega. Nie trafiles, trudno, twoja strata. W
          tenisie tez nam roznie wychodzi, a jakos nikt sie nie smieje. Nie rozumiem
          zreszta dlaczego ktos mialby to robic, tym bardziej ze wiekszosc osob tutaj zna
          sie dosc dlugo :| A jak sie boicie typowania to po co w ogole typowac :|
        • aggniecha Re: a teraz moja symulacja 06.10.04, 15:54
          rigel napisał:

          > Teraz okazuje się, że pomyliłem sie w KAŻDYM z meczów i typuję po raz drugi:
          > B-C na B i E-H na H.

          Jakie typowanie po raz 2gi? zadnego typowania 2gi raz. typujesz raz i to
          wszystko ile trafisz to twoje a jesli powiedzmy od polfinalow nie masz nikogo
          to mowi sie trudno, tak sie taz zdarza

          Pisze, ze jesli bedzie grupowe typowanie i nigdy nie trafisz to beda sie z
          ciebie smiali teraz:
          po 1wsze jesli bedziesz typowal mecz po meczu to bedzie dokladnie to samo
          po2 nikt nie bedzie sie smial bo jemu tez powypadaja w typerze zawodnicy

          • rigel Re: a teraz moja symulacja 06.10.04, 15:56
            Mam w takim razie jeszcze tylko jedno pytanie:
            czy na tym tenisowym typerze ktoś trafił chociaż raz cały turniej?

            Skoro nie mogę typowac po raz drugi, to ja wole typować każdy mecz z osobna.
            Nawet jakbym miał zapłacić tepsie majątek za połączenia modemowe.
            • aggniecha Re: a teraz moja symulacja 06.10.04, 16:05
              rigel napisał:

              > Mam w takim razie jeszcze tylko jedno pytanie:
              > czy na tym tenisowym typerze ktoś trafił chociaż raz cały turniej?
              >
              > Skoro nie mogę typowac po raz drugi, to ja wole typować każdy mecz z osobna.
              > Nawet jakbym miał zapłacić tepsie majątek za połączenia modemowe.

              Nie nigdy nikt nie trafil calego typera, dzieki temu sa roznice w punktacji i
              to dosyc spore. Mamy zawsze wyzwanie czy typowac jak nakazuje rozum czyli na
              faworytow czy dac niespodzianke i dzieki temu zyskac punkty. U nas jest tak, ze
              jesli typujemy od 1/8 to kazdy kto trafi cala 16 ( bo typujemy przed turniejem
              gdy jest np 128 zawodnikow) dostaje bonusowe punkty to samo za trafienie calej
              8 i 4 czyli cwierc i polfinalow.
              typujemy przed 1wsza runda a zaczynamy od typow powiedzmy 3 rundy zatem mamy
              wyzwanie czy ten na ktorego postawimy dojdzie tam czy nie. Poza tym caly typer
              jednej osoby jest w jednym poscie i jest bardzo latwo zliczyc punkty za turniej

              ps czy Gawronka mogla by sie wypowiedziec osobiscie, bo bym chciala dowiedziec
              sie co On sadzi.

              Nie zamierzam krytykowac tu nikogo, mowie to dla tego ze mam juz jakies
              doswiadzcenie w typerach.

              Zdaje sobie sprawe, ze jestescie zgrana paczka ale moze byscie sie temu
              pomyslowi przyjrzeli z wiekszym zainetresowaniem i bez negatywnego nastawienia
              jakie wyczuwam, przynajmniej ze strony Rigla
            • kataanna Re: a teraz moja symulacja 06.10.04, 16:07
              Rety, przeciez tu sie nie gra na pieniadze tylko dla zabawy!! Co to za radocha
              jak kazdy uczestnik wytypuje prawidlowo caly turniej?? A Ty myslisz ze jak
              bedziesz typowal mecz po meczu to wytypujesz caly turniej dobrze??
              • rigel Re: a teraz moja symulacja 06.10.04, 16:14
                kataanna napisała:

                > A Ty myslisz ze jak bedziesz typowal mecz po meczu to wytypujesz caly turniej
                dobrze??

                jasne, że nie, ale mam szanse duzo większe niż typując wszystkie mecze z góry.


                do Agniechy: jak ktoś ocenia "co za dziwaczny typer" to nie powinien się
                dziwic, że ktoś inny jest negatywnie nastawiony do tego.
                może lepiej wyglądałoby tak: "fajnie, że się bawicie w typowanie. my też tak
                robimy od dłuższego czasu, ale na trochę innych zasadach. jak chcecie to
                popatrzcie sami (tu link). szczegóły możemy wyjaśnić osobno."
                a nie: to co robicie jest "łooo boshe....dziwaczne"!! my to robimy lepiej i
                zmieńcie te swoje dziwne zasady, bo my wiemy lepiej jaki typer jest lepszy... i
                w ogóle, to wy się na tym nie znacie przecież, dopiero zaczynacie...

                porównaj oba teksty i nie mów, że jestem niesłusznie nastawiony negatywnie
                • misiania Re: a teraz moja symulacja 06.10.04, 16:31
                  typer-tryper, hyhy
                  • rigel Re: a teraz moja symulacja 06.10.04, 16:35
                    :D
                    • misiania Re: a teraz moja symulacja 06.10.04, 16:42
                      no nijak nie mogę się powstrzymać ;PPPPPPPP
                      • rigel Re: a teraz moja symulacja 06.10.04, 16:43
                        misiania napisała:

                        > no nijak nie mogę się powstrzymać ;PPPPPPPP

                        jakbym, Cię nie znał, to powiedziałbym, że nijak nie możesz się powstrzymać :D
      • gawronka Tłumaczę się 06.10.04, 16:13
        Powód takiego typowania jest bardzo prosty i bezwstydnie egocentryczny: nie mam
        czasu (ani wielkiej ochoty) obliczać punktów otwierając poszczególne posty.
        Teraz mogę to zrobić patrząc na same nagłówki.

        Nadal mam nadzieję, że bedziesz się dobrze z nami bawiła :)))
        • rigel Re: Tłumaczę się 06.10.04, 16:16
          gawronka napisała:

          > Nadal mam nadzieję, że bedziesz się dobrze z nami bawiła :)))

          ja też :)
        • aggniecha Re: Tłumaczę się 06.10.04, 16:57
          Ok, bedziesz liczyc punkty i sie sie przekonasz czy rzeczywiscie latwiej liczyc
          Ci w taki sposob jaki jest teraz.
          Wydaje mi sie ze zliczanie punktow w samej 1/8, jednej osoby z powiedzmy 15,
          ktore beda typowaly, bedzie meczarnia jeli bedziesz musiala ja znalezc wsrod
          120 wpisow zamiast jednego

          Wcale nie musisz kazdego postu otwierac osobno, bo wystarczy ze
          nacisniesz "Pokaz tresc wszystkich" i masz wszystko pieknie podane.






    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka