misiania
15.02.05, 14:32
wygrywa, jak wnioskuję z tabelki. ciekawe, czy ken pójdzie w ślady biało-
brązowego i da odpór.
przy okazji - wczorajszy niewinny komentarz "jutro zobaczymy młodego
chińczyka" w niewyjaśniony sposób skojarzył mi się z prezentacją menu. jutro
zobaczymy młodego chińczyka w buraczkach, hyhy