Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Wojcik o Engelu w PS

    IP: *.tele2.pl 05.06.02, 09:28
    W dzisiejszym PS, krotki tekst Wojcika, ale gosc pojechal sobie na pyzatym
    Niuniusiu, za wszystkie czasy. Niestety mial racje.

    PS Niech ktos wreszcie wyjasni powiazania mafijne miedzy Don Lubano a Engelem???
    Czy ktos wreszcie slyszal jakas oficjalna wersje???
      • Gość: Lechita Re: Wojcik o Engelu w PS IP: 211.191.12.* 05.06.02, 09:56
        Gość portalu: Kirk napisał(a):

        > W dzisiejszym PS, krotki tekst Wojcika, ale gosc pojechal sobie na pyzatym
        > Niuniusiu, za wszystkie czasy. Niestety mial racje.
        >
        > PS Niech ktos wreszcie wyjasni powiazania mafijne miedzy Don Lubano a Engelem??
        > ?
        > Czy ktos wreszcie slyszal jakas oficjalna wersje???


        Nieudacznik Wojcik niech trzyma morde zamknieta bo NIC nie osiagnal.
        • Gość: Kirk Re: Wojcik o Engelu w PS IP: *.tele2.pl 05.06.02, 10:24
          Gość portalu: Lechita napisał(a):

          > > >
          >
          > Nieudacznik Wojcik niech trzyma morde zamknieta bo NIC nie osiagnal.


          Chyba jestes jeszcze bardzo mlody i nie pamietasz olimpiady w Barcelonie???
          To był cały turniej. Eliminacje do niego też przeszliśmy. Połowa dobrze grającej
          dzis Hiszpanii to ludzie z tamtego turnieju, a kto zmarnowal to pokolenie u
          nas??? tylko wóda???

          A co osiągnie Engel???
          • Gość: fil333 hahahahahahahahaha IP: *.stacje.agora.pl 05.06.02, 10:34
            na koksie to każdy potrafi, nawe Ben Johnson
            • Gość: Sęp Re: hahahahahahahahaha IP: *.waw.prokom.pl 05.06.02, 11:06
              Na koksie, poza tym, pamiętajmy kto grał na olimpiadzie. No i jak się geniusze
              Wójcika spisali w eliminacyjnym meczu z Danią ... cud że w ogóle w tej
              Barcelonie zagrali. Późniejsze osiągnięcia pana Wójcika są praktycznie
              zerowe ... no nie, przecież wciągnął do kadry Tomcia Iwanka i Tomcia Hajtę :))
              • porter11 "Smiej sie, pajacu!" 05.06.02, 14:01
                Gość portalu: Sęp napisał(a):

                > Na koksie, poza tym, pamiętajmy kto grał na olimpiadzie. No i jak się geniusze
                > Wójcika spisali w eliminacyjnym meczu z Danią ... cud że w ogóle w tej
                > Barcelonie zagrali. Późniejsze osiągnięcia pana Wójcika są praktycznie
                > zerowe ... no nie, przecież wciągnął do kadry Tomcia Iwanka i Tomcia Hajtę :))

                No wlasnie: kto gral na Olimpiadzie? W druzynach hiszpanskiej i wloskiej grali
                zawodnicy, ktorzy zrobili pozniej reprezantacyjne kariery, przyczyniajac sie do
                osiagniecia przez dorosle reprezentacje sukcesow. U nas talenty zostaly
                zmarnowane.
                Co do koksu, to masz pewnie jakies informacje, ktorych ja nie mam, wiec prosze,
                podziel sie.
                Wojcik istotnie nie zdolal awansowac do fnalow Mistrzostw Europy, ale nalezy
                zwrocic uwage, ze rywali mial zdecydowanie trudniejszych, niz kadra Engela w
                eliminacjach do MS.
                Mozna wiec nazwac go nieudacznikiem, mozna zwrocic uwage na jego zamilowanie do
                wódy, na demoralizowanie graczy przez placenie im za mecze towarzyskie wysokich
                premii. Jednak to nie znaczy, ze opisujac sytuacje w naszej druzynie nie mial
                racji. Zwracam uwage, ze tekst pochodzi sprzed tygodnia.
                A to, co robia Engel z Lubanskim, jest po prostu granda. Polega to na promowaniu
                przez powolywanie do kadry zawodnikow ze stajni p. Wlodzimierza (Marcin Zewlakow,
                Michal Zewlakow, Krzynowek, Arek Bak, wczesniej Zdebel) oraz tych graczy, ktorych
                managerowie maja podpisana z p. Wlodziem umowe o wspolpracy (duza czesc reszty
                kadry). Krotko mowiac - za powolanie do kadry nalezy placic Lubanskiemu haracz.
                Odbywa sie to kosztem tych graczy, ktorzy nie chca Lubanskiemu placic i kosztem
                poziomu gry druzyny. Gdybysmy byli Argentyna, Brazylia, czy chocby Wlochami i
                mogli wystawic kilka rownorzednych reprezentacji, to pewnie nie byloby to tak
                dostrzegalne. Trener Engel stara sie nie powolywac do kadry graczy, ktorzy
                mogliby zagrozic klientom Lubanskiego, dlatego nie powolywal (i stara sie nie
                wystawiac) Rzasy (zagraza jak nie Zewlakowowi to Krzynowkowi z Kozminskim),
                Wichniarka - aby nie wypchnal poza lawke Zewlakowa-napastnika). O nie probowaniu
                ewentualnych zastepcow Arka Baka nie ma co gadac, w polskiej lidze jest kilku
                lepszych defensywnych pomocnikow, a poza nia - chocby Radomski. Na dodatek Engel
                nie zdolal znalesc pilkarza kierujacego gra. Robienie tego na sile ze
                Swierczewskiego, lub Kozminskiego przynosi efekty w meczach z powolnymi i malo
                zwrotnymi przeciwnikami. W grze przeciwko szybkim i zwrotnym graczom wychodza
                niedostatki techniczne (zwlaszcza Swierczewskiego). Moze i istotnie - z proznego
                i Salomon nie naleje, ale tak naprawde, poza jedna zalosna i nieuzasadniona proba
                ustawienia w srodku pomocy Iwana w meczu z Rumunia, nie bylo zadnych prob. Wiem,
                ze Brzeczek mial juz swoje szanse (i to mnostwo), a Maciej Terlecki sam sobie
                winien. Ale Engel nikogo nie szukal.
                Ja bym bardzo chcial, zeby nasza druzyna zebrala sie i wygrala z Portugalia a
                potem z USA. Zeby zawodnicy Engela wykazali mi, ze nie mam racji i, ze mimo
                dziwnych mechanizmow selekcji, sa nasza najlepsza reprezentacja.
                • Gość: Sęp Tak bałwanku, będę się śmiał IP: *.waw.prokom.pl 05.06.02, 15:33
                  W juniorach byliśmy i mistrzami Europy i wicemistrzami świata i nikt jakoś tych
                  trenerów nie ogłasza zbawcami polskiej piłki. Bo pierwsze reprezentacje to
                  zupełnie co innego. Nie sztuka wypuścić 11 drwali, którzy swoich rówieśników
                  zamęczą fizycznie. Awans do MŚ to zupełnie inna skala. Zobacz ilu zawodników z
                  Barcelony zrobiło wielką karierę: Guardiola, Luis Enrique, Kiko (choś też się
                  talent zmarnował) i może ze dwóch Włochów. Gdzie są nieźli przecież na
                  olimpiadzie Australijczycy, piłkarze z Ghany czy USA? Gdzie Duńczycy, którzy w
                  eliminacjach wkopali nam chyba 5:0??? To że zdarzył się rocznik utalentowanej i
                  nad wiek silnej motorycznie młodzieży nie znaczy, że Wójcik jest geniuszem
                  trenerki. Co potem osiągnął - w naszej lidze niewiele (wyrzucony z Pogoni,
                  wyrzucony nawet ze Śląska - gdyby nie to, zespół spadłby z ligi), reprezentacja
                  bez stylu i bez wyników, w niezwykle silnej lidze cypryjskiej - temu panu już
                  dziękujemy, u Arabów też nigdzie nie awansował.
                  Engel popełnia poważne błędy w selekcji i zbyt kurczowo trzyma się rozwiązań
                  taktycznych, które wychodziły w eliminacjach (wrzuty na Kałużnego, długie
                  podania do napastników) zamiast dalej rozwijać grę na małej przestrzeni, ale w
                  porównaniu z czasami Wójcika kadra i tak gra o wiele ciekawiej. Zresztą będzie
                  okazja porównać w eliminacjach do następnych mistrzostw Europy - znowu gramy ze
                  Szwecją.
                  • Gość: Porter Wez pigulke! IP: *.polbox.pl / *.orion.pl 05.06.02, 15:58
                    Gość portalu: Sęp napisał(a):

                    > W juniorach byliśmy i mistrzami Europy i wicemistrzami świata i nikt jakoś tych
                    >
                    > trenerów nie ogłasza zbawcami polskiej piłki. Bo pierwsze reprezentacje to
                    > zupełnie co innego. Nie sztuka wypuścić 11 drwali, którzy swoich rówieśników
                    > zamęczą fizycznie. Awans do MŚ to zupełnie inna skala. Zobacz ilu zawodników z
                    > Barcelony zrobiło wielką karierę: Guardiola, Luis Enrique, Kiko (choś też się
                    > talent zmarnował) i może ze dwóch Włochów. Gdzie są nieźli przecież na
                    > olimpiadzie Australijczycy, piłkarze z Ghany czy USA? Gdzie Duńczycy, którzy w
                    > eliminacjach wkopali nam chyba 5:0??? To że zdarzył się rocznik utalentowanej i
                    >
                    > nad wiek silnej motorycznie młodzieży nie znaczy, że Wójcik jest geniuszem
                    > trenerki. Co potem osiągnął - w naszej lidze niewiele (wyrzucony z Pogoni,
                    > wyrzucony nawet ze Śląska - gdyby nie to, zespół spadłby z ligi), reprezentacja
                    >
                    > bez stylu i bez wyników, w niezwykle silnej lidze cypryjskiej - temu panu już
                    > dziękujemy, u Arabów też nigdzie nie awansował.

                    I oczywiscie to dowodzi, ze nie ma racji, oceniajac Engela. No, wiec ja mam
                    pytanie: czy ty osiagnales w trenerce lepsze wyniki niz Wojcik? Bo jesli nie - to
                    poslugujac sie Twoja logika - nie powinienes zabierac glosu w tej sprawie.

                    > Engel popełnia poważne błędy w selekcji i zbyt kurczowo trzyma się rozwiązań
                    > taktycznych, które wychodziły w eliminacjach (wrzuty na Kałużnego, długie
                    > podania do napastników) zamiast dalej rozwijać grę na małej przestrzeni, ale w
                    > porównaniu z czasami Wójcika kadra i tak gra o wiele ciekawiej. Zresztą będzie
                    > okazja porównać w eliminacjach do następnych mistrzostw Europy - znowu gramy ze
                    >
                    > Szwecją.

                    To co wczoraj kadra pokazala, to bylo ciekawe? Moze i tak, z pewnego punktu
                    widzenia. Uwazam, ze Engel zrobil z kadry taka Superpolonie Warszawa: duze silne
                    chlopy, walczace i faulujace przy kazdej okazji. Niestety - zupelnie jak w
                    przypadku Polonii - z gra w pilke u nich gorzej, a taktyka nie wystepuje.
                    To wszystko - ten futbol na tak, to pieprzenie w bambus: umiemy grac tylko z
                    kontry, a i to nienajlepiej (a jeszcze niedawno mowiono, ze Polacy graja
                    najlepsza kontre na swiecie!). Udalo sie awansowac do finalow, ale to jeszcze nie
                    jest sukces! No, a powodem wiekszosci problemow jest uklad z Lubanskim.

                    • Gość: Kirk Racja porter IP: *.tele2.pl 05.06.02, 16:27
                      Porter w 100% sie z toba zgadzam!!! Szkoda czasu na polemike z tym palantem.
                      NIektorzy w swoim patriotycznym zaslepieniu, maja klapki na oczach i nie widza
                      jak duet Engel-Lubanski sie z nich teraz smieje. Po prostu w Eliminacjach nie
                      bylo u nas w grupie druzyny, ktora grala tak szybko i lekko jak Korea. A
                      Norwegia to przecież cieżka dywizja pancerna wpuszczona na grzaskie bagna pola
                      bitewnego. My niestety dzis prezentujemy podobny styl, a przoduje w tym trojka:
                      Hajto, Swierczewski i Kozminski. A w klimacie Azji, nasi mieli miny jakby kazdy
                      przechodzil stan przedzawalowy (wyraznie widoczne na zblizeniach). Tak sie
                      gralo ale moze za czasow NRD a nie teraz. Szkoda bo po wypowiedziach
                      podwazajacych autorytet trenera przed mistrzostwami (vide Iwan story) mozna
                      bylo przywiezc na MS mlodych pilkarzy po ogranie i nauke na przyszlosc, nawet
                      taka mlodziezowke Cmikiewicza czy kogos tam...
          • Gość: kubasa Re: Wojcik o Engelu w PS IP: *.anonymous.dialup.atcom.net.pl 05.06.02, 17:27
            Gość portalu: Kirk napisał(a):


            >

            >
            >
            > Chyba jestes jeszcze bardzo mlody i nie pamietasz olimpiady w Barcelonie???
            > To był cały turniej. Eliminacje do niego też przeszliśmy. Połowa dobrze grające
            > j
            > dzis Hiszpanii to ludzie z tamtego turnieju, a kto zmarnowal to pokolenie u
            > nas??? tylko wóda???
            >
            > A co osiągnie Engel???

            Wymień chcoiaż jednego. "Piłka nożna" zrobiła niezły tekst porównując naszych
            graczy z tamtego okresu z hizpanami. Wyszło, że Hiszpanie włoczzą się gdzieś po
            drugiej lidze.
      • signal Re: Wojcik o Engelu w PS 05.06.02, 09:56
        Jeden wart drugiego. Powołać Smudę na trenera reprezentacji !!!
        • Gość: MaSt Re: Wojcik o Engelu w PS IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 05.06.02, 10:15
          Wójcik juz pokazal jaki jest dobry. Smuda to sie nadaje, ostatnimy czasy
          pokazal ze nie potrafi z dobrych zawodnikow zrobic druzyny. Pozatym nie
          chcialbym zeby czlowiek o tak niskiej kulturze osobistej byl selekcjonerem
          reprezentacji. Jak on by sie prezentowal na takiej konferencji prasowej na
          Mundialu?! :) Do Engela nic nie mam, ale jesli mialby Go ktos zastapic to chyba
          tylko i wylacznie jakis zagraniczny trener z wysokiej polki. Tak jak to zrobili
          koreanczycy.
        • Gość: fil33 Franz na selekcjonera? No nie wiem IP: *.stacje.agora.pl 05.06.02, 10:47
          Smuda jest dobry trener, ale zamordysta, gwiazdy typu dudek nie będą chciały
          przejżdżać na kadrę żeby się dać bluzgać i gonić po błocie takiemu kolesiowi.
          On byłby dobry gdyby kadra opierała się na krajowych graczach.
      • lhp Re: Wojcik o Engelu w PS 05.06.02, 10:21
        oto caly felieton:
        Janusz Wójcik: Co ma Sowa do misia?

        WAKACJE, niech żyją wakacje - mogą sobie wreszcie zanucić wysłannicy PZPN do
        Korei. Takim to dobrze. Mają w Tedzon wszystko, czego tylko dusza zapragnie do
        błogiego wypoczynku. Słoneczko przygrzewa, jacuzzi na wyciągnięcie ręki, a
        jak "miś" zgłodnieje, to od czego jest Sowa, mądra głowa, czyli mistrz patelni
        z Sobieskiego. Rzuci coś na ruszt i znowu można słodko leniuchować po
        koreańskim wypasie.

        I wcale niekoniecznie musi to być psia padlina, bo jak widać nie wszystkim w
        kadrze ona służy. Ach, ten Michał! Jemu to się zupełnie w żołądku
        poprzewracało. Cztery lata pograł w Belgii i teraz tylko smakowałby ślimaki po
        prowansalsku. Francuski piesek z niego, nie ma co. A psininy skosztować to nie
        łaska?
        Koreańczycy od wieków na tym żerują i proszę, jak biegają. Aż miło popatrzeć,
        jak gonili w niedzielę "żabojadów". A że przegrali, to nie wstyd. Każdemu może
        się to zdarzyć z aktualnymi mistrzami świata. Sędzia zresztą też trochę tym
        mistrzom pomógł, bo nie gwizdnął ewidentnego karnego dla skośnookich w końcówce
        spotkania.
        A nasze orły? Wciąż skubią pióra i prostują skrzydła. A przy tym ciągle
        narzekają. A to na zbyt ciężki rozruch, a to na rozrzedzone powietrze,
        niedospanie, niedobudzenie czy też kolejny piekielnie trudny dzień
        aklimatyzacji.
        Bez przerwy szukają alibi. A może by tak dmuchnąć z tego Tedzon trochę
        optymizmu do Polski, bo na to czekają kibice. Sparing z mistrzem Korei znów był
        kamuflażem. Czyżbyśmy nadal w ukryciu ćwiczyli - jak to oznajmił jeden z
        asystentów naszego pyzatego "Niuniusia" - zagrania, których świat jeszcze nie
        widział? Odpowiedź na to i kilka innych znaków zapytania dostaniemy na
        szczęćcie już 4 czerwca. Cały ćwiat wtedy oniemieje...

        zrodlo: www.sports.pl/index.phtml?show=1&s=230&ns=8558

        pzdr
        • Gość: Kirk Re: Wojcik o Engelu w PS IP: *.tele2.pl 05.06.02, 10:29
          HAHAHAHAHA, masz racje ihp było parę zagrań których świat jeszcze nie widział:
          1) strzał Hajty w żółte jajka, choć wielkanoc już dawno minęła.
          2) piękna główka szczupakiem Kłosa i parada Dudka.
          Jestem nadal pod wrażeniem tych dwóch majstersztykow.
          • Gość: Hollow Re: Wojcik o Engelu w PS IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.06.02, 10:36
            Dodałbym jeszcze wybiegnięcie sześcioma zawodnikami do przodu od razu po
            gwizdku - ach to było genialne....i jeszcze zostawienie wolnego Koreańczyka na
            polu karnym jak na treningu - cudownee....
            A tak na poważnie to Engel się ośmieszył. Jakie to nie miały być taktyki,
            cudowne genialne posunięcia, zagrania trenowane w takim ukryciu... a wyszła
            taka żenada że chuj
        • Gość: Lechita Re: Wojcik o Engelu w PS IP: 211.191.12.* 05.06.02, 12:25
          lhp napisał(a):

          > oto caly felieton:
          > Janusz Wójcik: Co ma Sowa do misia?
          >
          > WAKACJE, niech żyją wakacje - mogą sobie wreszcie zanucić wysłannicy PZPN do
          > Korei. Takim to dobrze. Mają w Tedzon wszystko, czego tylko dusza zapragnie do
          > błogiego wypoczynku. Słoneczko przygrzewa, jacuzzi na wyciągnięcie ręki, a
          > jak "miś" zgłodnieje, to od czego jest Sowa, mądra głowa, czyli mistrz patelni
          > z Sobieskiego. Rzuci coś na ruszt i znowu można słodko leniuchować po
          > koreańskim wypasie.
          >
          > I wcale niekoniecznie musi to być psia padlina, bo jak widać nie wszystkim w
          > kadrze ona służy. Ach, ten Michał! Jemu to się zupełnie w żołądku
          > poprzewracało. Cztery lata pograł w Belgii i teraz tylko smakowałby ślimaki po
          > prowansalsku. Francuski piesek z niego, nie ma co. A psininy skosztować to nie
          > łaska?
          > Koreańczycy od wieków na tym żerują i proszę, jak biegają. Aż miło popatrzeć,
          > jak gonili w niedzielę "żabojadów". A że przegrali, to nie wstyd. Każdemu może
          > się to zdarzyć z aktualnymi mistrzami świata. Sędzia zresztą też trochę tym
          > mistrzom pomógł, bo nie gwizdnął ewidentnego karnego dla skośnookich w końcówce
          >
          > spotkania.
          > A nasze orły? Wciąż skubią pióra i prostują skrzydła. A przy tym ciągle
          > narzekają. A to na zbyt ciężki rozruch, a to na rozrzedzone powietrze,
          > niedospanie, niedobudzenie czy też kolejny piekielnie trudny dzień
          > aklimatyzacji.
          > Bez przerwy szukają alibi. A może by tak dmuchnąć z tego Tedzon trochę
          > optymizmu do Polski, bo na to czekają kibice. Sparing z mistrzem Korei znów był
          >
          > kamuflażem. Czyżbyśmy nadal w ukryciu ćwiczyli - jak to oznajmił jeden z
          > asystentów naszego pyzatego "Niuniusia" - zagrania, których świat jeszcze nie
          > widział? Odpowiedź na to i kilka innych znaków zapytania dostaniemy na
          > szczęćcie już 4 czerwca. Cały ćwiat wtedy oniemieje...
          >
          > zrodlo: <a href="www.sports.pl/index.phtml?show=1&s=230&ns=8558"target="
          > _blank">www.sports.pl/index.phtml?show=1&s=230&ns=8558</a>
          >
          > pzdr


          Wojcik ty wszawski POJEBIE, jedyne co pamietam z twojej kadencji jako selekcjoner
          to wlasnie narzekanie, narzekanie i jeszcze raz narzekanie. Jestes smiesznym
          psem, niczego w zyciu nie osiagnales jako trener. Jestes, byles i bedziesz
          kompletnym zerem. Powiedz co teraz robisz geniuszu. Dlaczego NIKT cie nie chce?
          Bo wszyscy wiedza ze jestes dupa. A od Engela sie odpierdol. Moze przegrac
          wszystkie mecze, ale przynajmniej byl na powaznej imprezie. Olimpiady jako
          powaznej imprezy nie traktuje.
      • Gość: yeti Re: Wojcik o Engelu w PS IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 05.06.02, 10:32
        Tak krawiec kraje jak mu materii staje. Mamy taką reprezentację jakich
        zawodników. To że ograli Ukrainę w eliminacjach wynikało ze słabości Ukrainy
        (wide baraż z Niemcami).
        Engel powinien zostać i budować reprezentację na ME, z dużymi zmianami.
        Powinien juz teraz wprowadzać młodych zawodników, nawet jeżeli miałby
        eliminacje do ME przegrac.
        Co do jego związku z Lubańskim to jest on taki sam jak związek właściciela
        konia z jego trenerem. Trener trenuje a własciciel potem sprzedaje. Chyba
        liczyli tutaj na jakis sukces i podpisanie kilku kontraktów jeszcze na
        Mundialu. pzdr.
      • Gość: art Re: Wojcik o Engelu w PS IP: 10.40.41.* 05.06.02, 10:57
        "Sa jak klocki lego" powiedzial trener o swojej druzynie w przeddzien meczu.
        Chyba pomylily mu sie klocki lego z upadajacym domino. Wcale nie musieli
        wygrac, ale po co sie tak bezczelnie chwalic??? A te wykopy Dudka... Nikt
        jeszcze na tych mistrzostwach nie zagral tak beznadziejnie. I to chyba
        wszystkich wkurza.
        • Gość: oligoll Re: Wojcik o Engelu w PS IP: *.se.com.pl 05.06.02, 16:31
          Gość portalu: art napisał(a):

          > "Sa jak klocki lego" powiedzial trener o swojej druzynie w przeddzien meczu.
          > Chyba pomylily mu sie klocki lego z upadajacym domino. Wcale nie musieli
          > wygrac, ale po co sie tak bezczelnie chwalic??? A te wykopy Dudka... Nikt
          > jeszcze na tych mistrzostwach nie zagral tak beznadziejnie. I to chyba
          > wszystkich wkurza.


          zgadzam sie z toba
          żygzć mi sie chce jak sobie przypomne ich wczorajsza gre

          • Gość: Kirk Re: Wojcik o Engelu w PS IP: *.tele2.pl 05.06.02, 16:47
            Gość portalu: oligoll napisał(a):

            > Gość portalu: art napisał(a):
            >
            > > "Sa jak klocki lego" powiedzial trener o swojej druzynie w przeddzien mecz
            > u.
            > > Chyba pomylily mu sie klocki lego z upadajacym domino. Wcale nie musieli
            > > wygrac, ale po co sie tak bezczelnie chwalic??? A te wykopy Dudka... Nikt
            > > jeszcze na tych mistrzostwach nie zagral tak beznadziejnie. I to chyba
            > > wszystkich wkurza.
            >
            >
            SA JAK KLOCKI LEGO, ROZLOZY JE NA CZESCI NAWET DZIECKO. TU ENGEL UZYL NAPRAWDE
            TRAFNEJ METAFORY. BRAWO TRENERZE. W NASTEPNYM MECZU BEDA JAK KLOCKI DUPLO DLA
            DZIECI OD 0-2 LAT.
            • Gość: MM Re: Wojcik o Engelu w PS IP: *.ny5030.east.verizon.net 05.06.02, 17:14
              ha ha
              • Gość: Cinek_ok Re: Wojcik o Engelu w PS IP: *.pl 05.06.02, 18:47
                Nie rozumiem po co w ogole ta cala gadka. Jaki jest stan polskiego futbolu
                wiadomo bylo od dawna. Tylko niepoprawni huraoptymisci ktorzy dali sie
                nabrac na nadmuchiwanie balona zludzen, mogli myslec ze w tych mistrzostwach
                nasza repra zagra ponad swoje mozliwosci. Prawda jest taka ze wygrane
                eliminacje to wszystko na co nas bylo stac. Engel zrobil i tak kapitalna
                robote za ktora jeszcze niedawno ludzie chcieli calowac go po d...ie.
                Bluzganie na niego nie ma teraz sensu... mozna mu jedynie zarzucic
                niepotrzebne kreowanie Polski na faworyta grupy. Ale z drugiej strony co
                mial powiedziec? Ze nie mamy szans?
                Jesli chodzi o pana J.W. to jedynym komentarzem bedzie... brak komentarza.
                Ten "wielki polski coach" pokazal juz swoj pomysl na reprezentacje. Jaki?
                Chyba wszyscy pamietamy.
                • Gość: dark Re: Wojcik o Engelu w PS IP: 217.98.124.* 05.06.02, 19:05
                  masz racje , osiągniecie i tak duże ze jeden epizod mistrzostw odbył się z
                  naszym udzialem, żecie toczy sie dalej piłka nożna to nie koniec wszystkiego ,
                  trza sie opamiętac, jak przegramy reszte to co? ano nic i tyle!
    Pełna wersja