cirkon
12.03.05, 10:57
Przeprosiny dla prezesów Matbli i Patraxa. Cały tydzień miałem konkretnie
zawalony i myślałem, że w piątek sobie zrobię spokojne zakupy. A tutaj mnie w
pracy przetrzymali, a na koniec net mi w domu padł i w efekcie zabrakło mi
ok. 20 min. :(((
A miałem już Kiełbia w składzie... :-<
No, nic, obiecuję nadrobić to w następnych kolejkach. Mam nauczkę, żeby nie
zostawiać takich rzeczy na ostatnią chwilę!
pozdr., C.