Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Doktor Janas i jego eksperymenty

    IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 30.03.05, 23:29
    Czy ktos moze mi racjonalnie wyjasnic czym kieruje sie nasz selekcjoner
    ustalajac sklad meczowy i wystawiajac np graczy ktorzy sa ledwo po kontuzji
    albo nie graja w klubie i sa bez formy?
    Obserwuj wątek
      • Gość: mk Re: Doktor Janas i jego eksperymenty IP: 192.168.1.* / *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 23:45
        Kto nigdzie nie gra ma miejsce w składzie reprezentacji.
        Nie po to Janas kończył kursy trenerskie, żeby się logiką kierować.
        On się kieruje węchem.
        • Gość: Ivulspirit Re: Doktor Janas i jego eksperymenty IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.05, 00:00
          hmm chyba do pieniędzy:) Tak w ogole moze mozna sie wkupic do reprezentacji.

          Hej panie Janas nie umiem grać w piłkę i nie gram w żadnym klubie, mam troche
          nadwagi i czesto sobie popijam... jestem wysmienitym kandydatem na
          reprezentanta. Ile chcesz pan za to zebym mogl wybiec w meczu z Anglia w
          pierwszej 11? Moze byc wagon fajek?
      • Gość: m04 Re: Doktor Janas i jego eksperymenty IP: *.lublin.mm.pl 31.03.05, 11:01
        Janas kieruje sie wzrostem (Rasiak, Kaluzny), raz postafil na Franka i teraz
        nie moze sie niestety z tego wycofac.
      • Gość: greg Re: Doktor Janas i jego eksperymenty IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.03.05, 11:42
        ludzi czy wy tego naprawde nie widzicie. Trener janas dobierając skład kieruje
        sie dobrem polskiej piłki nożenej, a nawet dobrem polskiego sportu w ogóle.
      • ww1916 Re: Doktor Janas i jego eksperymenty 31.03.05, 12:32
        Nasz selekcjoner jest bardzo słaby. Istny idiota, debil, kretyn itd. itp.
        Niestety osiąga wyniki. W przeciwieństwie do wielu znakomitych polskich i nie
        tylko szkoleniowców: genialnych strategów, znakomitych taktyków, świetnych
        motywatorów, psychologów znających dusze każdego ze swoich zawodników, nie
        palących, nie pijących, znakomitych komentatorów, iście medialnych wirtuozów,
        idoli młodziezy i starszego pokolenia.
        Wszyscy oni sa wspaniali tylko nie osiągają (li) wynikow. Co za k.rwa pech ich
        przesladuje. A tu taki farciarz. Nie ma sprawiedliwości na świecie...
        • Gość: Jarek Re: Doktor Janas i jego eksperymenty IP: 62.154.173.* 31.03.05, 12:37
          Dobre ww1916. Tez sie zastanawiam nad tym Janasem - geniusz czy hohsztapler.
          No, ale wyniki ma. Mozna nawet powiedziec, trawestujac K. Gorskiego: Janas to
          bardzo zly trener tylko wyniki ma.
        • Gość: m04 Re: Doktor Janas i jego eksperymenty IP: *.lublin.mm.pl 31.03.05, 16:56
          Co do tych wyników, to sa wygrane z Walia, Irlandia Pln, Austria i
          Azerbejdzanem, a sprawa awansu jest wciaz nierozstrzygnieta. Wprawdzie wierze,
          ze Janasowi sie to uda, ba, mam nawet nadzieje, ze urwa punkty w Manchesterze,
          ale poczekajmy z wystawianiem mu pomników.
          • piotr33k2 Re: Doktor Janas i jego eksperymenty 31.03.05, 19:30
            szanowne towarzystwo tak chwalące janasa zapomniało juz że obecny skąłd kadry
            praktycznie został wymuszony przez fachowców pikarskich i dzienniakrzy
            sportowych a nie przez janas który zobaczył ze to dobre iprzynosi wyniki
            abecnie zaczoł znowu kombinowac jak koń pod góre mam nadzieje że większej
            rewolucji w skałdzie nie będzie ,zurawski go uratowal bo inaczej zjedliby go
            dzisiaj wszyscy za beznadziejnego kałużnego i brak nawet na ławce kosowskiego a
            karwan powinien wejsć jako dżoker a nie na odwrót ,rasiak jak był mułem bez
            ikry i polotu tak jest dalej ,widać w drugiej lidze angielskiej takie muły są
            na topie bo i cała taka liga jest toporna i mułowata.
            • ww1916 Re: Doktor Janas i jego eksperymenty 01.04.05, 09:39
              piotr33k2 napisał:
              > szanowne towarzystwo tak chwalące janasa

              O ile dobrze widze nie specjalnie sie tu chwali Janasa. Mój glos bierze jedynie
              w obrone trenera i jest glosem za "sprawiedliwą oceną" i nie mam zamiaru -
              jeszcze - wystawiać mu laurki ani pomnika póki nie zagramy i to dobrze w
              Niemczech.


              >zapomniało juz że obecny skąłd kadry
              > praktycznie został wymuszony przez fachowców pikarskich i dzienniakrzy
              > sportowych a nie przez janas

              to ciekawe co mówisz, mnie sie jednak wydaje, ze to Janas ustala sklad, a że
              nie jest ślepy i głuchy na rozsądne podpoweidzi to tylko dobrze o nim swiadczy.
              Było juz paru trenerów ktorzy mimo takich podpowiedzi uporczywie stawiali na
              swoich zawodników dopóki Ci nie przegrali szansy (vide Engel na Mundialu)

              >który zobaczył ze to dobre iprzynosi wyniki
              > abecnie zaczoł znowu kombinowac jak koń pod góre

              Janas zawsze "kombinował" ze skladem. Taki jego styl i uroda. Gdyby nie
              kombinował to np. Frankowski by do dzisiaj nie grał

              >mam nadzieje że większej
              > rewolucji w skałdzie nie będzie ,zurawski go uratowal

              Nie wiem czy Żurawski go uratował. Moim zdaniem Żurawski grał i dla
              reprezentacji i dla siebie.Podobnie jak cała druzyna. Bardzo chciałbym aby
              zawsze był ktoś kto będzie w ten sposób "ratował Janasa" w końcówce każdego
              spotkania. Moim zdaniem Twoje zdanie świadczy o negatywnym nastawieniu do
              Janasa. Bramke Żurawskiego odbieram inaczej: Janas tak zmotywował druzynę, co w
              cale nie było łatwe po 8-0, że Ci postanowili grać do końca, mimo, że gra sie
              nie kleiła, i to przyniosło efekt. Nie jest to pierwszy mecz w tych
              eliminacjach ktory rozstrzygmay w końcówce (Walia na wyjeździe, Austria itd.)
              Nie zawsze tak było w meczach reprezentacji.

              > bo inaczej zjedliby go
              > dzisiaj wszyscy za beznadziejnego kałużnego i brak nawet na ławce kosowskiego
              a
              >
              > karwan powinien wejsć jako dżoker a nie na odwrót ,rasiak jak był mułem bez
              > ikry i polotu tak jest dalej ,widać w drugiej lidze angielskiej takie muły są
              > na topie bo i cała taka liga jest toporna i mułowata.

              A ja uważam, że powinni grać np. Rasiak z Saganowskim i Kałużny z Hajto. I co z
              tego wynika? Jedynie to że różnimy się w ocenie poszczególnych zawodników. Na
              szczęscie ani ja ani Ty nie mamy wpływu na skład reprezentacji.

              Gdyby mecz zakończył się 0-0 i Żurawski nie "uratowałby" Janasa nie zjadłbym
              trenera, co najwyżej miałbym pretensje do Frankowskiego za zmarnowanie "setki".
              • Gość: Porter Re: Doktor Janas i jego eksperymenty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 10:38
                Ja sobie właśnie obejrzałem dokładnie bramkę, którą strzelił Żuraw i wyglądało
                na to, że doszedł do piłki tylko dlatego, że trzech obrońców irlandzkich po
                prostu wisało na Rasiaku.
                • Gość: nakręcany czołg Re: Doktor Janas i jego eksperymenty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.05, 15:34
                  Gość portalu: Porter napisał(a):
                  > Ja sobie właśnie obejrzałem dokładnie bramkę, którą strzelił Żuraw i
                  wyglądało
                  > na to, że doszedł do piłki tylko dlatego, że trzech obrońców irlandzkich po
                  > prostu wisało na Rasiaku.

                  Niedługo dowiemy się, że to jednak Rasiak strzelił tę bramkę z telepatyczną
                  pomocą "obrotnego" Saganowskiego
                  • Gość: Porter Re: Doktor Janas i jego eksperymenty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 02:31
                    Obejrzyj sobie powtórkę. Żurawski dostał doskonałą piłkę i idealnie strzelił,
                    ale było to możliwe dlatago, że obrońcy jak jeden mąż podnali do Rasiaka.
              • piotr33k2 Re: Doktor Janas i jego eksperymenty 01.04.05, 13:06
                rasiak z saganowskim i kałuzny z hajto w pierwszym składzie? bron cie panie
                boże! nie mowię zeby z nich rezygnowac ale póki są od nich lepsi i ich miejsce
                jest najwyej na ławce jako potrzebni zmiennicy,a propos janasa to gdyby nie
                naciski mediów to frankowski do dzisiaj siedziłaby na ławie albo na
                trybunach ,taka jest prawda, a do janasa nie mam jakiegoś specjalnie
                negatywnego stosunku uważam tylko że zaczeło sie chołubienie go a to gruba
                przesada bo jak juz ma w miarę ustabilizowany sklad to niech nie kombinuje za
                bardzo a zmiany wprowadza bardzo ostroznie i tylko w razie uzasadnionej
                koniecznosci a nie wyimaginowanych teoretycznych założeń .
                • Gość: Porter Re: Doktor Janas i jego eksperymenty IP: 213.241.56.* 01.04.05, 13:45
                  Ale należy zachować umiar: Frankowski jest dużo lepszy jako joker. Chyba, że
                  gra z Azerbejdżanem.
                  • piotr33k2 Re: Doktor Janas i jego eksperymenty 01.04.05, 14:51
                    Gość portalu: Porter napisał(a):

                    > Ale należy zachować umiar: Frankowski jest dużo lepszy jako joker. Chyba, że
                    > gra z Azerbejdżanem.
                    rasiak za to nie jest lepszy jako joker ani zawodnik w podstawowym składzie
                    więc co jest lepsze?
          • berserk75 Re: Doktor Janas i jego eksperymenty 01.04.05, 12:28
            Gość portalu: m04 napisał(a):

            > Co do tych wyników, to sa wygrane z Walia, Irlandia Pln, Austria i
            > Azerbejdzanem, a sprawa awansu jest wciaz nierozstrzygnieta.

            dorzuciłbym jeszcze 2 mistrzostwa Polski (przypomij sobie w jakiej sytuacji
            przejmował po Wójciku Legię), 2 Puchary Polski, 1 Superuchar i ćwierćfinał Ligi
            Mistrzów
            • a.adas Ale tamtą Legię to by poprowadziła nawet teściowa. 01.04.05, 16:04
              no właśnie, czyja?:)
            • Gość: abc Re: Doktor Janas i jego eksperymenty IP: *.computerland.pl 01.04.05, 16:07
              berserk,

              troche mylisz argumenty powolujac sie na legie: janas nie ma byc dobrym
              trenerem (jako trener moze i byl dobry), a selekcjonerem. a takim niestety nie
              jest. po pierwsze, jak juz kilka osob zauwazylo, sklad ma ustalony (jesli on
              moze miec cos ustalone...) dzieki prasie i kibicom. po drugie - jak w meczu z
              irlandia pln. moglo nie byc sagana na lawce, skoro w sobote strzelil azerom 2
              bramki w 15 minut? jak mozna wystawiac karwana na lewej pomocy, skoro on gra
              (jesli gra) na prawej? jak mozna wystawiac krzynowka na prawej, skoro ma
              zajebista lewa noge i na lewej stronie gra w klubie? po co w skladzie byl
              kaluzny? po co w skladzie drewno rasiak? dlaczego w skladzie nie bylo smolarka,
              skoro zagral bardzo dobrze w sobote?
              takich pytan mozna mnozyc mnostwo, juz nie mowiac o tym, ze ogolnie gralismy
              bez pomyslu na gre. janas ma po prostu wielkie szczescie. a srodowy mecz to
              wygrali pilkarze, a nie on (gdyby sie irlandczycy nie zapedzili na nasze pole
              karne, to nie bylo by rajdu mirka i gola tez nie). i wtedy trzeba by
              powiedziec, ze janas przegral walke o 3 punkty, a tak znow mial szczescie. ale
              selekcjonerem jest do d...

              pzdr

              abc.
              • ww1916 Re: Doktor Janas i jego eksperymenty 01.04.05, 16:49
                Gość portalu: abc napisał(a):

                > berserk,
                >
                >po pierwsze, jak juz kilka osob zauwazylo, sklad ma ustalony (jesli on
                > moze miec cos ustalone...) dzieki prasie i kibicom.

                Było głosowanie czy co? Chciałbym też mieć wpływ


                > po drugie - jak w meczu z
                > irlandia pln. moglo nie byc sagana na lawce, skoro w sobote strzelil azerom 2
                > bramki w 15 minut? jak mozna wystawiac karwana na lewej pomocy, skoro on gra
                > (jesli gra) na prawej? jak mozna wystawiac krzynowka na prawej, skoro ma
                > zajebista lewa noge i na lewej stronie gra w klubie? po co w skladzie byl
                > kaluzny? po co w skladzie drewno rasiak? dlaczego w skladzie nie bylo
                smolarka,
                >

                Kurcze a dlaczego nie było Włodarczyka? Strzelił bamkę w Belfaście. Albo
                Zieńczuka tudzież Glowackiego? A może Smoliński i Błasczykowski?

                > skoro zagral bardzo dobrze w sobote?
                > takich pytan mozna mnozyc mnostwo, juz nie mowiac o tym, ze ogolnie gralismy
                > bez pomyslu na gre.

                Jaki jest pomysł na grę jak się ma 11 drwali przeciwko sobie broniących dostepu
                do bramki? Gra kombinacyjna! Kto sie lepiej do tego nadaje niz zgrani Wiślacy?
                Jakis inny pomysl?


                >janas ma po prostu wielkie szczescie.

                Ku.wa co za farciarz. A ja chce żeby dalej miał takiego "farta"

                > a srodowy mecz to
                > wygrali pilkarze,

                Rozumiem, że jak przegramy mecz to będziesz konsekwentny - przegrają go
                piłkarze a nie Janas

                >a nie on (gdyby sie irlandczycy nie zapedzili na nasze pole
                > karne, to nie bylo by rajdu mirka i gola tez nie)

                Gdyby Irlandczycy nie bronili sie tak skutecznie to przegraliby jak Azerbejdżan

                >i wtedy trzeba by
                > powiedziec, ze janas przegral walke o 3 punkty, a tak znow mial szczescie.
                ale
                > selekcjonerem jest do d...
                >

                Janas jest selekcjonerem do d... Powtarzam to po raz kolejny, trzeba go
                zmienić. Jakies propozycje?

                Na cholerę nam awans do MŚ skoro mamy selekcjonera do d...

                Powołajmy prawdziwego fachowca. Co najwyzej przegramy elimiancje ale
                selekcjoner nie będzie do d.... i nie będzie to farciarz. Przynajmniej wystawi
                taki skład jaki sobie wymarzymy. Co tam zwycięstwa...

                Lepiej przegrac po porywającej walce jak nie przymierzając terener H.K. w
                Tbilisi. Ale to wielki trener jest... i skład sam ustalał i był przewidywalny.
                I jak prowadził 5-0 z Koszarawą to i tak Brożki nie miały szansY na grę
                (kibiców Wisły tudzież Kasperczaka przepraszam - nie chodzi o animozje ale
                jedynie przykład jak bardzo kierujemy sie emocjami niż racjonalą ocena
                sytuacji). Nie mówiąć o Błaszczykowskim ktory nadal by grał w IV lidze.
                > pzdr
                >

                Tez pzdr
                > abc.
                www
                • Gość: abc Re: Doktor Janas i jego eksperymenty IP: *.chello.pl 02.04.05, 08:59
                  "Było głosowanie czy co? Chciałbym też mieć wpływ"

                  Stary nie ironizuj, dobrze wiesz o co mi chodzi.

                  "Kurcze a dlaczego nie było Włodarczyka? Strzelił bamkę w Belfaście. Albo
                  Zieńczuka tudzież Glowackiego? A może Smoliński i Błasczykowski?"

                  Ja nie pisze o wszystkich pilkarzach w tym kraju, tylko porownuje sklad z
                  Azerow i Irlandii. Skoro tacy pilkarze jak np. Smolarek graja dobrze i sa w
                  formie, to czemu nie graja ponownie?

                  "Jaki jest pomysł na grę jak się ma 11 drwali przeciwko sobie broniących dostepu
                  do bramki? Gra kombinacyjna! Kto sie lepiej do tego nadaje niz zgrani Wiślacy?
                  Jakis inny pomysl?"

                  Alez ja sie z Toba w 100% zgadzam. Gra kombinacyjna. Ale do takiej gry duzo
                  bardziej sie nadaja Smolarek i Saganowski niz Kaluzny i Rasiak.

                  "Ku.wa co za farciarz. A ja chce żeby dalej miał takiego "farta""

                  Ja takze mu tego z calego serca zycze.

                  "Rozumiem, że jak przegramy mecz to będziesz konsekwentny - przegrają go
                  piłkarze a nie Janas"

                  Znowu troche ironicznie piszesz. Skoro sam napisales, ze na Irlandie trzeba gry
                  kombinacyjnej, a Janas wystawia Kaluznego i Rasiaka i gramy tylko dlugie pilki,
                  a nie gre kombinacyjna, to znaczy, ze meczymy sie tyle, bo trener zle ustawil
                  zespol.

                  "Janas jest selekcjonerem do d... Powtarzam to po raz kolejny, trzeba go
                  zmienić. Jakies propozycje?"

                  Ja wcale nie twierdze, ze musimy zmienic Janasa. Oczywistym jest fakt, ze
                  lepszy ten co wygra fartownie 1:0 od tego, ktory zagra efektownie, ale
                  zremisuje badz przegra. Piszac poprzedni post po prostu chcialem zauwazyc, ze
                  mamy olbrzymie szczescie, z czego trzeba sie oczywiscie cieszyc, ale takze o
                  tym, ze wplyw Janasa na te zwyciestwa duzy nie jest. Nadal twierdze, z powodow
                  przytoczonych powyzej, ze brak u niego konsekwencji, logiki, itp. I o to mi
                  chodzilo. Ale musze sie z Toba takze zgodzic, ze skoro wygrywamy, to trzeba
                  przymykac oko na pewne bledy. Ale nie ich nie zauwazac.

                  pzdr

                  abc.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka